Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumCzerwiec 23 2017 12:27:57
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Pod pomnikiem Dmowskiego
Pod pomnikiem Dmowskiego
90 rocznica podpisania Traktatu Wersalskiego - Warszawa 27.06.09 r.
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Pobicie Mateusza Pis...
Francja. Niemcy. kat...
Sanocki: Rosjo wycią...
Szpitale - dżihad.pl?
Moore. Manchester
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Poland - Russia
Post na forum serwisu Anty Orange, skierowany od naszej Redakcji...
Witam Was bardzo serdecznie, jak Słowianin Słowian. Przepraszam, że tak późno (dla Was - u nas dopiero godzina 19:13) wchodzę na forum, ale dopiero teraz dysponuję czasem. Mam nadzieję, że to początek ciekawych i owocnych dyskusji między nami. Padło tutaj kilka pytań pod naszym adresem. Temat jest przeogromny i nie sposób odpowiedzieć kilkoma zdaniami. Niemniej jednak postaram się, na początek, odpowiedzieć zwięźle i treściwie na pytania.

1. Stronników przyjaźni (czy też współpracy) polsko-rosyjskiej jest w Polsce bardzo wielu, różne też mają motywacje. Począwszy od etnicznych (poczucie wspólnoty słowiańskiej), poprzez polityczne (świadomość korzyści dla obu stron ze współpracy na niwie międzynarodowej), aż do czysto ekonomicznych (chęć zarobienia pieniędzy na wymianie handlowej z Rosją i Rosjanami). Trudno powiedzieć ilu ich jest w narodzie polskim. Trudność ta wynika przede wszystkim z tego, że oficjalnie, głównie poprzez media, kształtuje się obraz Rosji - wiecznego, śmiertelnego wroga Polski, z którą, co najwyżej, wolno twardo negocjować i trzymać na dystans. Ale kiedy rozmawia się z tak zwanymi "zwykłymi ludźmi" sytuacja jawi się zupełnie inaczej. Ludzie ci, często podświadomie, lub opierając się na prostym rozumowaniu, wbrew propagandzie, dochodzą do wniosku, że współpraca taka byłaby bardzo korzystna dla Polski i, trochę bezradnie, biadolą, że to jest niemożliwe ze względu na przyjęty w Polsce po 89 r. kurs polityczny.

2. Jeżeli chodzi o temat białoruski, to polecam krótkie i dłuższe teksty publikowane przez nas na Jednodniówce Narodowej. Nasze stanowisko jest jasne. USA podjęły decyzję o przejęciu zwierzchnictwa politycznego nad byłymi republikami ZSRR i z żelazną konsekwencją to realizują. Litwa, Gruzja, Ukraina to najlepsze przykłady. Teraz p. Rice ogłosiła, że kolej na Białoruś i tak się dzieje przy pomocy naiwnych i pozbawionych właściwego rozeznania politycznego Polaków (na Białorusi jest to p. Borys, pupilka "polskiej" największej codziennej gazety "Gazety Wyborczej", o której nie mogę napisać więcej ze względu na ludzi, którzy na pewno to forum monitorują; w Polsce jest to grupa krzykliwych polityków, z jednej strony wykorzystująca antyrosyjskie resentymenty, z drugiej, niemal jawnie wykonująca polecenia amerykańskie w tej sprawie - pamiętamy np. absurdalne akcje pod ambasadą białoruską w Warszawie). My się temu sprzeciwiamy, gdyż jesteśmy zdecydowanie przeciwko budowaniu świata pod butem jednego państwa, państwa, którym rządzą ludzie obcej światu chrześcijańskiemu cywilizacji.

3. Czy opozycja antyamerykańska jest realna? Cóż, odpowiedź na to pytanie zawiera się po części w odpowiedzi na pytanie pierwsze. Polacy mają naturalny wstręt do wszystkich przedstawiających się jako głosiciele jedynie słusznych prawd, do wszystkich uważających się za nieomylnych przywódców itp. Jeżeli chodzi o oficjalne ugrupowania polityczne, to są one przytłoczone polityką narzuconą Polsce po 89 r. Obecnie tylko partie chłopskie - Samoobrona i PSL (w poprzednim sejmie była to też LPR, w tej chwili zdominowana przez zwolenników Ameryki) są w stanie mówić innym głosem o USA. Innym to znaczy powściągliwiej, spokojniej, bez egzaltacji i bezmyślnego entuzjazmu przejawianego przez inne partie, ale to nie znaczy, że są one wprost antyamerykańskie. Na to nie mogą sobie pozwolić.

4. Jednodniówka Narodowa jest projektem tylko i wyłącznie polskim i prywatnym. Żadne powiązania międzynarodowe za nim nie stoją. Natomiast chętnie podejmiemy współpracę, nie tylko na poziomie wymiany myśli, ale także praktyczną, polegającą np. na propagowaniu stron internetowych itp.

5. Bardzo trudnym tematem jest temat ziem. Zwracamy się do Was, jak przyjaciele do przyjaciół, ale zdajemy sobie również sprawę z tego, że wiele nas dzieli - słusznie i niesłusznie (to drugie, na skutek fałszywej propagandy po obu stronach). Występujemy z otwartym sercem, ale nie poświęcamy przy tym swojej tożsamości, swoich poglądów, swojego spojrzenia na historię. Widzimy wielkie szanse i możliwości przed współpracą naszych narodów, ale nie czynimy to kosztem własnej przeszłości, ale wyciągamy z niej to co najlepsze. Jesteśmy spadkobiercami myśli politycznej Narodowej Demokracji, myśli znaczonej takimi nazwiskami jak Roman Dmowski oraz Jędrzej Giertych. Sięgamy do jej najbardziej ortodoksyjnej wersji bez różnych naleciałości wypaczających ją aż do dnia dzisiejszego. To nie znaczy, że uzurpujemy sobie prawo do reprezentowania tej myśli wobec Was. Reprezentujemy siebie samych, a naszym działaniem, naszymi poglądami chcemy wpływać na jak największe masy narodu polskiego. Zdajemy sobie jednak sprawę z ogromnych trudności w tej materii. Wracając, po tym długim wstępie, do sprawy ziem. Nie jesteśmy awanturnikami politycznymi, którzy chcieliby wywoływać wojny, czy wszczynać pomniejsze awantury. To jedna strona. Ale z drugiej strony, jesteśmy Polakami świadomymi własnej historii i własnych racji. Nie wiem, czy, nie mając podobnych doświadczeń, możecie zrozumieć ogrom bólu, jaki tkwi w nas i tkwić będzie, bólu spowodowanego utratą, tak na wskroś polskich gniazd, jak Lwów i Wilno. Ból ten można porównać chyba tylko do bólu Greków patrzących na meczety Konstantynopola. Ból ten jest jeszcze większy, kiedy widzimy, że w owych gniazdach panoszy się dzisiaj nacjonalizm ukraiński i litewski. Myślę, że ktoś obcy, ktoś trzeci patrzący z boku, doprowadził do takiej sytuacji, aby zasiać ziarno nienawiści między nami. Po owocach go poznajemy. Tak, dzisiaj kwestie te nie są już problemem polsko-rosyjskim. Chyba nikt, również u Was, nie spodziewał się, że siedliska starej, romantycznej polskości, staną się siedliskami szowinistów i agentów obcych państw. Podsumowując moje wystąpienie, chcę podkreślić jeszcze raz, że chcemy pokojowo współistnieć ze wszystkimi i akceptujemy status quo naszych czasów, ale jednocześnie chcemy, aby szowiniści wiedzieli, że jeśli zapragną kiedyś wywołać wojenną awanturę, konsekwencje mogą być różnorakie. W sprawie polskiej polityki zagranicznej, zwłaszcza wschodniej, wypowiadałem się na łamach Myśli Polskiej.

Kończąc przekazuję Wam najserdeczniejsze pozdrowienia
Adam Śmiech


Сердечно приветствую вас как славянин славян. Извините, что так поздно зашёл на форум (у нас ещё только 19:13), но освободился только сейчас. Надеюсь, что это начало интересного и плодотворного диалога между нами. Нам тут задали несколько вопросов. Тема необъятная, несколькими фразами не отделаешься. Постараюсь всё же ответить сжато и содержательно.

1.В Польше очень много сторонников дружбы (или сотрудничества) с Россией. Ими движут разные мотивы - начиная от этнических (ощущение славянского единства) до политических (осознание обоюдной выгоды от совместного участия в международных делах) и, наконец, чисто экономических (желание заработать на торговле с Россией). Оценить число таких людей среди поляков нелегко. Трудность заключается, прежде всего, в том, что на официальном уровне, главным образом через СМИ, в сознание польского народа внедряется образ России как извечного смертельного врага Польши, в разговоре с которым допустим лишь жёсткий дипломатический язык. Однако при общении с т.н. "обычными поляками" всё выглядит совершенно иначе. Эти люди нередко либо подсознательно, либо руководствуясь просто здравым смыслом, приходят, вопреки пропаганде, к выводу, что такое сотрудничество было бы весьма полезно для их страны, и немного растерянно разводят руками, ссылаясь на взятый после 89 г. политический курс.

2.По белорусской тематике могу предложить различные тексты, помещённые нами в "Национальном Листке" (Jednodiowka Narodowa). Наша позиция проста. США приняли решение установить политический протекторат над бывшими советскими республиками и с железной последовательностью воплощают этот замысел в жизнь. Наиболее яркие примеры - Литва, Грузия, Украина. Теперь мадам Райс заявила, что настала очередь Белоруссии, и американцы взялись за дело при поддержке некоторых наивных и политически недальновидных поляков. В Белоруссии это г-жа Борыс, (Анжелика Борыс - лидер Союза поляков Белоруссии - А.) любимица крупнейшей "польской" ежедневной газеты "Газэта Выборча", о которой я не могу здесь рассказать подробнее из-за людей, что наверняка отслеживают этот форум, а в Польше - группа политических горлопанов, почти открыто выполняющих американские указания (вспомним хотя бы нелепые акции перед белорусским посольством в Варшаве) и к тому же антироссийски настроенных. Мы сопротивляемся этим попыткам, поскольку решительно возражаем против гегемонии в мире только одного государства, причём такого, которым руководят представители цивилизации, чуждой всему христианству.

3.Реальна ли у нас антиамериканская оппозиция? Отчасти ответ на этот вопрос содержится в первом пункте. Одна из черт национального характера поляков - отвращение ко всякого рода "единственно верным" истинам, "непогрешимым" вождям и т.п. Если говорить об официальных политических группировках, то все они испытывают на себе давление режима, навязанного Польше после 89 г. Сегодня только крестьянские партии - Самооборона (Samoobrona) и Польская крестьянская партия (PSL) (в предыдущем сейме это была также Лига польских семей (LPR), где сейчас взяли верх проамериканские силы) в состоянии говорить об Америке другим тоном. Другим - значит более сдержанно и спокойно, без экзальтации и бездумного энтузиазма, но занимать открыто антиамериканскую позицию - этого они себе позволить не могут.

4."Национальный листок" - исключительно польский негосударственный проект. За ним не стоит никаких международных объединений и связей. Но мы охотно идём на сотрудничество не только на уровне обмена идеями, но и практическое, например, пропагандируя ресурсы в интернете.

5.Очень тяжёлая тема - вопрос об исторических землях. Мы обращаемся к вам как друзья, но при этом отдаём себе отчёт и в том, что нас многое разделяет. Среди этих противоречий и естественные, и надуманные, навязанные лживой пропагандой с обеих сторон. Мы выступаем с открытым сердцем, не отказываясь при этом от своей самобытности, своих убеждений, своего взгляда на историю. Мы видим хорошие перспективы и возможности для сотрудничества наших народов, но не в ущерб собственной исторической памяти, из которой черпаем всё лучшее. Будучи наследниками национально-демократической мысли в политике, отмеченной такими именами как Роман Дмовский и Енджей Гертых, мы обращаемся к её наиболее ортодоксальной, чистой версии - без последующих наслоений и искажений. Это не значит, что мы узурпировали право нести эти взгляды вам. Мы представляем самих себя, а своими делами и идеями стремимся вызвать возможно более массовый отклик у польского народа. Вернусь после этого длинного вступления к вопросу о землях. Мы не политические авантюристы, желающие войн и других потрясений. Такова одна сторона медали. Но, с другой стороны, мы - поляки, не забывшие своей истории и национальных приоритетов. Я не знаю, сможете ли вы, не имея подобного горького опыта, понять нашу отчаянную, неутихающую боль от потери таких до мозга костей польских городов как Вильно и Львов. Она сравнима разве что с болью греков, взирающих на мечети Константинополя. А теперь мы видим, как в этих польских гнёздах хозяйничает украинский и литовский национализм, и от этого ещё больнее. Такое ощущение, что кто-то чужой, притаившийся за кулисами, привёл нас к этому, чтобы посеять зерно ненависти между нами. Плоды его усилий налицо. Да, сегодня это уже не польско-русская проблема. Наверное, и у вас никто не ожидал, что cтаринные очаги романтического польского духа превратятся в оплот иностранного шовинизма и агентуры! Подводя итоги моему выступлению, хочу подчеркнуть ещё раз, что мы хотим мирно сосуществовать со всеми и уважаем сложившиеся реалии, но в то же время пусть шовинисты знают, что если они пойдут когда-нибудь на военную авантюру, это чревато множеством последствий...

Заканчивая, передаю вам всем самый сердечный привет.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014