Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumSierpień 10 2020 12:48:58
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
12
12
UNSO-OUN UPA
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
"Ojczyzn? woln?... zachowaj czy racz nam wróci?, Panie!"?

Ka?da kolejna rocznica, odzyskania b?d? utraty niepodleg?o?ci, któr? obchodzimy w podobno wolnym kraju, mo?e sk?oni? do rozmaitych refleksji: historycznych, politycznych, a nawet historyczno-literackich, bo punktem wyj?cia swoich rozwa?a? zamierzam uczyni? znany hymn Alojzego Feli?skiego "Bo?e, co? Polsk?". Jego refren zmienia? si? kilkakrotnie w zale?no?ci od sytuacji, ale prawie zawsze w jaki? sposób mówi? o "wolnej Ojczy?nie". Czy zatem nasza Ojczyzna jest wolna? Co oznacza s?owo "niepodleg?o??"? Czy dzi? co innego, ni? kiedy?? Jedenastego listopada w mediach s?yszy si? to s?owo odmieniane przez wszystkie przypadki, w otoczeniu takich wyrazów, jak "patriotyzm", "Ojczyzna", a nawet... "Unia Europejska" (!). Czy fakt, ?e wolno nam (jeszcze?) ?wi?towa? w tym dniu wystarczy, aby uzna?, ?e jeste?my niepodlegli? Któr? w zwi?zku z tym wersj? hymnu "Bo?e, co? Polsk?" powinni?my ?piewa??
Nie bez powodu wspominam w?a?nie ten hymn - zosta? wszak napisany dla uczczenia rocznicy "wskrzeszenia narodowego bytu Polski". W r. 1916 nadzieja na odrodzenie pa?stwowo?ci oraz ufno?? w poczynania króla polskiego - cara Aleksandra I by?y jeszcze niemal powszechne. Dlatego wtedy, w pierwszej wersji, refren brzmia?:
"Przed twe o?tarze zanosim b?aganie,
Naszego Króla zachowaj nam Panie!" [1]
Od pocz?tku utwór nazwano "now? pie?ni? narodow?" i wykonywano przy okazji "rz?dowych uroczysto?ci ko?cielnych". Oczywi?cie ju? wówczas nie wszyscy poeci wierzyli w dobre intencje cara, dlatego pó? roku po hymnie Feli?skiego w "Pami?tniku Warszawskim" ukaza? si? wiersz Antoniego Góreckiego pt. "Hymn do Boga o zachowanie wolno?ci" z refrenem:
"Niesiemy mod?y przed twoje o?tarze,
Zostaw nas Panie przy wolno?ci darze".
Fragmenty obu utworów zosta?y pó?niej scalone, prawdopodobnie przez kogo? z patriotycznej m?odzie?y studenckiej. W rezultacie powsta?a sk?adanka dwóch pierwszych strof z hymnu Feli?skiego oraz dwóch ostatnich z wiersza Goreckiego. Refren, zaczerpni?ty od Feli?skiego uzyska? wersj? "Nasz? Ojczyzn? racz nam wróci?, Panie!". Zrezygnowano z wiernopodda?stwa wobec króla - cara Aleksandra I, do?? czytelnie polemizuj?c z t? koncepcj? pierwotnego autora.
W 1843 r. hymn uzyska? aprobat? ko?cieln?, a w 1848 ukaza?a si? kolejna jego wersja - wydana we Lwowie, na ulotce Ossolineum, pt. "Hymn za Ojczyzn? nasz? poprawiony przez Wincentego Smag?awskiego roku zbawienia 1848". Tu refren wyst?powa? w trzech odmianach:
"Przed Twoim tronem zanosim b?aganie:
Nasz? Ojczyzn? zachowaj nam Panie!"
"Ojczyzn? wspóln? zachowaj nam Panie!"
oraz
"Oto przed tron Twój zanosim b?aganie:
Nasz? Ojczyzn? racz nam wskrzesi? Panie!".
W czasie powstania styczniowego hymn poddano kolejnym przeróbkom, dodano nowe strofy, zmieniono kolejno?? ju? istniej?cych. Najobszerniejsz? wersj? jest 11-zwrotkowa "Modlitwa za Ojczyzn?" wydana w zbiorze "?piewy nabo?ne polskie" w r. 1861. Tu refren brzmi:
"Przed Twe o?tarze zanosim b?aganie,
Ojczyzn?, wolno?? racz nam wróci? Panie".
Hymn "Bo?e, co? Polsk?" towarzyszy? nam we wszystkich wa?nych momentach historycznych. ?piewano go w 1905, cho? grozi?y za to surowe kary, w dwudziestoleciu mi?dzywojennym, z odpowiednimi zmianami dla podkre?lenia statusu wskrzeszonej Ojczyzny, oraz w czasie okupacji. Po wojnie g?ównie w ko?cio?ach. Jak pisze Bogdan Zakrzewski: "Ów modlitewny hymn b?agalny, w zasadzie akceptuj?cy pos?usznie wyroki Boskie, posiada nieustann? ?ywotno??, któr? mu zapewnia szczególny dramatyzm i charakter naszych wydarze? historycznych. To one, w ró?nych czasach i sytuacjach, decyduj? o wybuchach ?ywotno?ci pie?ni"[2]. Zmiany w refrenie natomiast pokazuj?, jak te "ró?ne czasy i sytuacje" wp?ywaj? na sam? tre?? utworu. T?sknota za wolno?ci? w czasach niewoli przeplata si? z nadziej? na jej odzyskanie oraz wiar? w utrzymanie. "Ojczyzn? woln? pob?ogos?aw, Panie" to wersja, która jest ?piewana dzisiaj. Czy s?usznie? Takiego pytania nie stawiali sobie Polacy pod zaborami, bo nasi przodkowie nie musieli si? zastanawia?, czy ich wariant jest adekwatny do sytuacji. Pierwsze w?tpliwo?ci pojawi?y si? dopiero po wojnie, kiedy pa?stwo istnia?o, ale by?o zale?ne od innego mocarstwa, a zatem niesuwerenne. Nawet wówczas jednak ?wiadomo?? tej zale?no?ci by?a powszechna. Dlatego np. niektórzy patrioci mieli ?al do Prymasa Wyszy?skiego, który nakaza? ?piewa? w ko?cio?ach "Ojczyzn? woln? pob?ogos?aw, Panie" zamiast "racz nam wróci?", uwa?a? bowiem, ?e pa?stwo jest warto?ci? sam? w sobie.[3] Pa?stwo istnia?o i to by?o najwa?niejsze.
Dzisiaj te? nasze pa?stwo istnieje. Jeszcze mamy granice, rz?d, parlament i prezydenta. Ale czy jeste?my niepodlegli?
Wg "S?ownika j?zyka polskiego" "niepodleg?o??" to "niezale?no?? jednego pa?stwa (narodu) od innych pa?stw w sprawach wewn?trznych i stosunkach zewn?trznych; niezawis?o??, suwerenno??, wolno??"[4].
"Wed?ug konstytucjonalistów suwerenno?? wyra?a si? w wykonywaniu przez suwerena kompetencji niezb?dnych dla funkcjonowania pa?stwa jako odr?bnej jednostki. A wi?c jest to mo?no?? podejmowania samodzielnych decyzji w kwestiach odnosz?cych si? do stosunków zewn?trznych i wewn?trznych"[5]. Innymi s?owy - nikt z zewn?trz do naszych spraw wtr?ca? si? nie mo?e. Czy tak jest?
Przyk?ad pierwszy:
"Komisja Europejska postawi?a na swoim. Maj?tek polskich stoczni b?dzie podzielony i publicznie zlicytowany. Inwestorzy b?d? produkowa? w zak?adach, co chc?. Na taki plan zgodzi? si? nasz rz?d, by stocznie nie musia?y oddawa? wielomiliardowej pomocy, któr? pono? bezprawnie otrzyma?y od pa?stwa"[6]. Tak? informacj? odnajdujemy na stronie www.gazeta.pl. Co prawda "Wolne Media" za "Najwy?szym Czasem" podaj?, ?e likwidacja stoczni to przekr?t, bo Komisja Europejska ??da?a jedynie zwrotu pomocy pa?stwowej, jak? otrzyma?a Stocznia Gdynia i Stocznia Szczeci?ska Nowa [7], pozostaje jednak faktem, i? Unia uzna?a t? pomoc za nielegaln?. Co z tego wynika? Otó? Pa?stwo Polskie nie mo?e podj?? suwerennej decyzji, i? pieni?dzmi z w?asnego bud?etu chce wesprze? któr?? z ga??zi swojego przemys?u. Có? z tego, ?e to niezgodne z jakimi? zasadami "wolnego rynku"? Czy to Bruksela da?a pieni?dze, ?e za??da?a ich zwrotu?
Przyk?ad drugi:
"Polscy rybacy nie b?d? mogli od poniedzia?ku do ko?ca roku ?owi? dorszy - postanowi?a Komisja Europejska, karz?c Polsk? za prze?awianie limitów po?owowych"[8]. Tak? informacj? z dnia 6 lipca 2007 r. znajdujemy na stronie www.portalmorski.pl.
To nie nowina, ?e Unia narzuca nam limity - nie tylko po?owowe. Pytanie, jak mo?emy si? przed nimi broni??
"Minister Rafa? Wiechecki ca?y czas intensywnie negocjuje z komisarzem Borgiem telefonicznie..."[9] Oczywi?cie sam wcze?niej podpisa? si? pod deklaracj? o przestrzeganiu wspólnej polityki rybackiej. Ciekawe jednak, co by by?o, gdyby tego nie zrobi?? I czy Polska w swoich sprawach mo?e ju? tylko z Uni? "negocjowa?"? Co by by?o, gdyby?my np. powiedzieli: "Nie, nas ?adne limity nie obchodz?, na w?asnych wodach terytorialnych nasi rybacy b?d? ?owi? tyle, ile potrzebujemy"? Nie da si?? To gdzie jest ta nasza suwerenno???
Gdyby zada? to pytanie Polakom, zapewne pad?oby kilka podstawowych odpowiedzi:
- "Jak to gdzie? Przecie? jeste?my suwerenni" - odpowiedzieliby jedni.
- "Suwerenno?? w dzisiejszych czasach nie jest nam potrzebna, oddali?my j? Unii" - stwierdziliby fanatycy eurointegracji.
- "Nic mnie to nie obchodzi. Wa?ne, ?eby by?a kura w garnku" - powiedzieliby oboj?tni konsumenci.
I tylko eurosceptycy by zauwa?yli, ?e "Nasz? suwerenno?? oddali?my za gar?? euro i kilka obiecanek-cacanek".
To Unia decyduje, czy wolno udziela? pomocy publicznej czy nie. Niemcy wspieraj? swoje stocznie. Inni wspieraj? swoje banki. To jest zgodne z zasadami wolnego rynku? A limity po?owowe i produkcyjne s? zgodne?
Uniokratów nie obchodzi, ?e 80 % dochodów polskich rybaków pochodzi z po?owu dorszy. Nie obchodzi ich te?, ?e z obawy przed karami rybacy wy?owione przypadkowo dorsze wyrzucaj? do morza, marnuj?c rocznie 20 tys. ton. A wyrzucone ryby s? martwe i zanieczyszczaj? morze! [10] Poza tym "Mówi si? o braku ryb w Ba?tyku, a dorszy jest tyle, ?e nikt go ju? nawet nie chce skupowa? - mówi Grzegorz Ha?ubek, szef Zwi?zku Rybaków Polskich"[11]. Zasoby stada wschodniego, gdzie ?owi? polscy rybacy, s? szacowane na ok. 100 tys. ton, a w 2013 maj? wzrosn?? do 500 tysi?cy ton. Czemu zatem tak naprawd? maj? s?u?y? te limity i ograniczenia? Wolnemu rynkowi czy ekologii?
Podobnych przyk?adów, mo?e mniej g?o?nych, na pewno da?oby si? wymieni? wi?cej. Zamiast tego spróbujmy odpowiedzie? na kilka pyta?:
- Czy zawarli?my w naszej konstytucji zapis o wy?szo?ci prawa pa?stwowego nad unijnym?
- Czy Polska mog?aby bez konsultacji z nikim znie?? ca?kowicie podatek VAT?
- Czy mogliby?my doj?? do wniosku, ?e chcemy jednak zachowa? suwerenno?? walutow? i zrezygnowa? z euro?
- Czy uda?oby si? nam tak po prostu wyst?pi? z Unii?
- Czy we w?asnej stolicy mo?emy postawi? pomnik rodakom bestialsko pomordowanym na Kresach Po?udniowo - Wschodnich przez banderowców w OUN-UPA?
Nie? Dlaczego? Przecie? podejmowanie takich decyzji to normalno?? w suwerennym pa?stwie.
Nie bez powodu ostatnie pytanie dotyczy zupe?nie innego zagadnienia. Przewodnicz?cy Rady Ochrony Pami?ci Walk i M?cze?stwa Andrzej Przewo?nik uwa?a, i? "Ukrai?cy nam nie pozwol? postawi? pomnika"! Wypada?oby zapyta? za pu?kownikiem Janem Niewi?skim: Gdzie my ?yjemy? W suwerennej Polsce czy pod butem ukrai?skim?
Suwerenno?? nie jest prze?ytkiem. ?. p. ojciec prof. Kr?piec pisa?:
"Tak jak ludzka osoba nie mo?e si? sta? tylko rzecz? i traktowan? by? tylko jako rzecz i przedmiot decyzji silniejszego, bo zawsze jest ?ywym podmiotem, suwerenem, tak te? pa?stwo organizuj?c obywateli w suwerenne spo?ecze?stwo nie mo?e sta? si? tylko przedmiotem decyzji silniejszego, bo jest podmiotem i suwerenem w stosunku do w?asnych decyzji i praw."[12] Poza tym dbanie o interesy w?asne, a nie, wbrew swoim, wszystkich s?siadów dooko?a, jest zjawiskiem zupe?nie normalnym, tak samo jak nieuleganie obcym, szkodliwym wp?ywom. W ko?cu "Jeste?my u siebie, we w?asnej Ojczy?nie. Mamy wi?c prawo w swojej Ojczy?nie czu? si? swobodnie. Mamy prawo czu? si? jak u siebie w domu. Tutaj, na ziemi polskiej, my jeste?my gospodarzami. Do nas nale?y decydowa? o takim czy innym kierunku naszego ?ycia i bytowania. Od tego bowiem zale?y suwerenno?? narodu." [13]
Co by dzi? pomy?leli nasi przodkowie, którzy o "dar wolno?ci" b?agali Boga, a za "wskrzeszenie Ojczyzny" przelewali krew?
To prawda, ?e kiedy? metody odbierania suwerenno?ci by?y inne - zaborca wkracza? zbrojnie, zabija?, wi?zi?, rabowa?, a na opanowanym terenie ustanawia? swoje porz?dki. Wtedy nawet ci najbardziej naiwni nie mogli twierdzi?, ?e ich Ojczyzna jest wolna. Dzisiaj mami? nas pi?knymi s?ówkami, wmawiaj?, ?e tradycyjnie pojmowany patriotyzm jest ?ród?em konfliktów (!), a suwerenno?? to prze?ytek, bo obcy lepiej zadbaj? o nasze interesy ni? my sami. Jak ogromna praca nad ?wiadomo?ci? Polaków zosta?a wykonana, skoro tak wielu z nich stawia dobrobyt, "otwarcie na ?wiat", "nowoczesno??" wy?ej ni? wywalczony przez przodków "dar wolno?ci"!
Czy teraz wiemy ju?, któr? wersj? hymnu "Bo?e, co? Polsk?" powinni?my ?piewa??


Marzena Zawodzi?ska

Przypisy:
1. Wszystkie cytaty z hymnu oraz informacje na podstawie: Zakrzewski B.: Bo?e, co? Polsk? Alojzego Feli?skiego. Wyd. 2. Wroc?aw 1987
2. Zakrzewski B.: Bo?e, co? Polsk? Alojzego Feli?skiego. Wyd. 2. Wroc?aw 1987, s. 33
3. Na podstawie: Engelgard J.: Krótki kurs historii PRL i opozycji [online]. My?l Polska [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link
4. S?ownik j?zyka polskiego PWN. Red. Mieczys?aw Szymczak. Wyd. 1. T.2. Warszawa 1995, s. 330
5. St?pie? K.: Konstytucja a suwerenno??. W: By ocali? suwerenno??. Red. A. Grzebalski, S.M. Sza?ca. Toru? 1997, s. 33-34
6. Komisja Europejska: b?dzie likwidacja stoczni [online]. Gazeta.pl [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link
7. Najwi?kszy przekr?t gospodarczy 2008 roku! [online]. Wolne Media [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link
8. Sandecki M.: Po?ów dorsza zakazany [online]. PortalMorski.pl [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link
9. Ibidem
10. Bierndgarski H.: Unia chce ograniczy? po?owy dorszy na Ba?tyku [online]. PortalMorski.pl [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link
11. Informacje na podstawie:
Maszewski W.: Ryby to nie ?mieci [online]. Nasz Dziennik [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link
Tunia P.: Wielkie marnotrawstwo dorsza [online]. Nasz Dziennik [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link
12. Rachowski J.: Ks. prof. Mieczys?aw A. Kr?piec o suwerenno?ci narodów i pa?stw [online]. Suwerenno?? Narodu [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link
13. Rachowski J.: Prof. Anna Ra?ny w Warszawie [online]. Suwerenno?? Narodu [dost?p 01.02.2009]. Dost?pny w World Wide Web: Link


Bibliografia:
By ocali? suwerenno??, red. A. Grzebalski, S.M. Sza?ca, Toru? 1997
S?ownik j?zyka polskiego PWN, red. Mieczys?aw Szymczak, Warszawa 1995
Zakrzewski B., Bo?e, co? Polsk? Alojzego Feli?skiego, Wroc?aw 1987

Strony www:
www.gazeta.pl
www.naszdziennik.pl
www.portalmorski.pl
www.sfora.pl
www.suwerennosc.blogspot.com
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014