Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumMarzec 23 2019 01:07:04
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Stare drzewa tworzą niepowtarzalny klimat ...
Stare drzewa tworzą niepowtarzalny klimat ...
Piękno pabianickiego cmentarza
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Nacjonalizm ukraiński - zwięzła charakterystyka część 2
c.d.

Po ostatecznej klęsce Niemiec, w maju 1943 roku OUN Bandery uchwaliła "Deklarację", w której przewidywała rychły wybuch III. wojny światowej między państwami Zachodu a Związkiem Sowieckim. Stanowisko to uzasadniało dalszą walkę OUN o utworzenie na powojennych terenach Polski (Podlasie, Chełmszczyzna, Nadsanie, Łemkowszczyzna, uważanych za "ukraińskie terytoria etnograficzne) przyczółka mającego powstać w następstwie III. wojny światowej ukraińskiego państwa typu nacjonalistycznego. Stąd kontynuacja działań OUN-UPA przeciwko siłom polskim, podziemnym i oficjalnym, o oderwanie tych terytoriów od Polski, w trakcie których niszczone były posterunki polskiej milicji, dokonywane napady na garnizony Wojska Polskiego, na terenie powojennego Pañstwa Polskiego powstawały "republiki" banderowskie, na przykład w Przemyskiem. W tych warunkach władze polskie miały prawo i obowiązek stłumienia rebelii banderowskiej.

Wobec powojennych zmian terytorialnych, między republikami sowieckimi, Ukraińską, Białoruską i Litewską, a Polską doszło do zawarcia umów o dobrowolnej wymienie ludności. Wykonanie umów między Białorusią i Litwą nie nastręczyło trudności, Polskę opuścili tylko ci, którzy chcieli wyjechać, kłopoty natomiast wystąpiły przy wymianie ludności ukraińskiej. Ludność polska, wobec trwania mordów na niej, dokonywanych przez banderowców, a także wobec perspektywy życia pod władzą sowiecką, nieprzymuszona opuszczała dotychczasowe miejsca zamieszkania. Gdy chodzi o Ukraińców w Polsce, część lewicowo nastrojonej ludności ukraińskiej podjęła decyzje o wyjeździe na Ukrainę, z czym zgłaszała się do Państwowych Urzędów Repatriacyjnych (PUR) i wspólnych polsko-sowieckich komisji do spraw wymiany ludności. Wyjazdowi Ukraińców z Polski na Ukrainę generalnie sprzeciwiła się OUN Bandery, zakazała ona ludności ukraińskiej zgłaszania się do wyjazdów. Na tym tle doszło do użycia przymusu w przesiedlaniu ludności ukraińskiej na Ukrainę. W odwecie OUN-UPA paliła wsie, z których ludność ukraińska wyjechała, mordowała członków komisji przesiedleńczych, niszczyła mosty, drogi, transport, linie komunikacyjne. Na tle stanowiska OUN Bandery wobec wymiany ludności zaostrzyły się stosunki polsko-ukraińskie, odżyły zadawnione urazy, na tym tle, na przykład w Pawłokomie, doszło do wymordowania przez lwowski oddział AK ludności ukraińskiej, z rąk podziemia polskiego w marcu 1945 roku padło ponad sto ludności ukraińskiej. Wyjazdy ludności ukraińskiej na Ukrainę przeciągały się, wreszcie władze sowieckie uznały wymianę ludności za zakończoną, chociaż w Polsce pozostało jeszcze około 150.000 ludności ukraińskiej i uważanej za ukraińską ludności łemkowskiej.

Wobec dalszej działalności banderowskiego podziemia skierowanej na oderwanie od Państwa Polskiego jej południowo-wschodnich terenów o powierzchni ok. 19.500 km², władze Polski, celem pozbawienia OUN-UPA bazy zaopatrzenia w żywność, siłę pociągową i inne zaopatrzenie, jak też dopływu (w drodze bezprawnie prowadzonej przez OUN Bandery "mobilizacji") nowych kadr do UPA, działając w stanie wyższej konieczności, podjęły decyzję o przesiedleniu pozostałej w Polsce ludności ukraińskiej i łemkowskiej na ziemie zachodnie i północne państwa. Przesiedlenie ok. 150.000 ludności do jednego miejsca było niemożliwe fizycznie (brak "pustych" terenów do osiedlenia), osiedlenie jej w większych skupiskach stwarzało obawę podążania struktur OUN-UPA w ślad za przesiedlonymi. Stąd decyzja o rozproszeniu przesiedlonej ludności, co skutkowało naturalną jej asymilację do polskiego otoczenia. Zasadność operacji "Wisła" (przesiedlenie ludności ukraińskiej i łemkowskiej z ziem południowo-wschodnich na północno-zachodnie) uznał ukraiński nacjonalistyczny historyk Łew Szankowśkyj, pisząc, że gdyby to nie przesiedlenie, to OUN –UPA jeszcze długo prowadziłaby swe działania. Winę za wytworzony stan rzeczy ponosi OUN Bandery, która była pierwoprzyczyną stosowanego przymusu w toku przesiedlenia na Ukrainę i w podjęciu decyzji o operacji "Wisła". Wina OUN Bandery za przesiedlenie ludności ukraińskiej w ramach operacji "Wisła" jest analogiczna do winy Hitlera za wysiedlenie Niemców z powojennych ziem Polski. Działania OUN Bandery pozbawiły mniejszość ukraińską w Polsce zwartych skupisk zamieszkania ludności ukraińskiej, następstwem czego jest postępująca jej asymilacja, winę za co również ponosi OUN Bandery. Ta frakcja OUN winna jest też wynarodowienia niepoliczonej ilości ludności ukraińskiej, która, podając się za Polaków, kierując się różnymi pobudkami, po wojnie wyjechała z Wołynia i Halicji do Polski w ramach wymiany ludności i w ten sposób została wynarodowiona. Jedni, niezaangażowani w działania OUN-UPA Ukraińcy wyjechali do Polski przy sprzyjaniu ludności polskiej, inni, winni zbrodni, wyjechali do Polski czasem wykorzystując dokumenty zamordowanych Polaków. Następstwem zbrodni OUN Bandery bycie Ukrańcem w Polsce nie należy do honoru.

Po zakończeniu wojny i likwidacji struktur OUN-UPA, w Polsce rozbita została siatka OUN. Nacjonalizm ukraiński w Polsce odrodził się po upadku PRL, jego eksponentem jest Zarząd Główny Związku Ukraińców w Polsce z jego organem prasowyn Nasze Słowo oraz "Bractwo UPA" - Związek Ukraiñskich Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, wspierane przez takich teroretyków i obrońców nacjonalizmu ukraińskiego, jak Bohdan Huk, Roman Drozd, Eugeniusz Misyło i inni.

Nacjonalizm ukraiński w zasadzie był zjawiskiem halickim, tam on powstał i tam się rozwijał. Panujący w Halicji Kościół greckokatolicki nigdy nie potępił ani ideologii, ani celów strategicznych, ani zbrodniczych działań struktur OUN. List pasterski arcybiskupa A. Szeptyckiego "Ne ubyj" (Nie zabijaj) pochodził z listopada 1942 roku i dotyczył eksterminacji Żydów, w której udział brali nacjonaliści ukraińscy.

Po 1946 roku, w następstwie rozpoczęcia "zimnej wojny" Zachodu ze Związkiem Sowieckim, Wielka Brytania zatrudniła w swych służbach specjalnych wielu banderowców ze Stepanem Banderą włącznie, zaś Stany Zjednoczone do takich samych służb zaangażowały buntujących się przeciwko Banderze działaczy ze środowiska UHWR z Mykołą Łebediem na czele (bez Romana Szuchewycza, który pozostał na Ukrainie). Na fali prowadzonej przez Zachód "zimnej wojny" wzrosło znaczenie nacjonalistów ukraińskich i zapotrzebowanie na nich, Wielka Brytania przyjęła byłych ukraińskich esesmanów z dywizji SS Galizien, Kanada też wyraziła zgodę na ich przyjęcie, Stany Zjednoczone sfinansowały wydawnictwa, Zachód sprzyjał utworzeniu szeregu ukraińskich nacjonalistycznych pseudonaukowych ośrodków (w Harvardzie, Edmonton). Temu trendowi sprzyjał fakt formalnego oderwania się od OUN Bandery części jej działaczy, którzy werbalnie przeszli na pozycje demokratyczne (M. Łebed', Łew i Daria Rebet) i w 1954 roku utworzyli nową frakcję OUN pod nazwą OUN-z (OUN zagranicą), nazywaną "dwójkarzami" lub "uhawerowcami".

Po upadku Związku Sowieckiego, na Ukrainę z Zachodu popłynęła fala nacjonalistów ukraińskich, najpierw mlenykowcy, którzy swoją OUN zarejestrowali jako organizcję społeczną, za nią banderowcy, którzy, dla zmylenia nazwy, zarejestrowali "Kongres Ukraińskich Nacjonalistów" – działającą na Ukrainie OUN Bandery. Za banderowcami podążyli "dwójkarze" (przywódca OUN-z Anatol Kaminśkyj, Jarosław Pełenśkyj, Taras Hunczak), którzy usadowili się w kijowskich uczelniach. Działające do upadku Związku Sowieckiego na Zachodzie trzy frakcje OUN, na Ukrainie, nie odchodząc od zasad ideologicznych i założeń programowych OUN z 1929 roku, ze względów taktycznych określiły się jako "narodowo-demokratyczne", ale obok nich powstały "nieprzejednane", jawnie faszystowskiego typu organizacje nacjonalizmu ukraińskiego: "Derżawna Samostijnist' Ukrajiny", UNA-UNSO, działająca we Lwowskiem "Socjal-Nacjonalistyczna Partia Ukrainy" – analogia do NSDAP. Mimo, iż badania opinii publicznej z 2003 roku wskazują, że radykalny nacjonalizm ukraiński ma poparcie tylko u 1% badanych na Ukrainie, to na Wołyniu i w Halicji ukształtowany na ten czas etos nie pozwala na publiczne potępianie OUN i jej struktur, szczególnie UPA, o "Służbie Bezpeky" w ogóle się nie mówi i nie pisze, tak jakby ona nigdy nie istniała. OUN nie tylko nie przyznała się do zbrodni ludobójstwa, ale heroizuje jej inspiratorów, organizatorów i wykonawców, czego dowodem są wznoszone im na Wołyniu i w Halicji pomniki, ich nazwiskami nazwano ulice, place, szkoły itd.

Na fali obchodów 60. rocznicy mordów wołyńskich (2003 r.), w następstwie działań władz Ukrainy i Polski, problem zbrodni ludobójstwa na terenie Halicji uległ całkowitemu wyciszeniu, podczas obchodów nie zostały wskazane formacje ideologiczno-politczno-zbrojne, które dopuściły się zbrodni ludobójstwa, przez co wina za nie rozmywa się i spada na naród ukraiñski. Niepotępiony nacjonalizm ukraiński jawnie rozwija się na Wołyniu i w Halicji, przy czym Wołyń przejął pałeczkę w heroizacji zbrodniarzy i fałszowaniu historii, udział w tym procederze biorą ludzie uważający się za elity narodu ukraińskiego. W Parlamencie Ukrainy nacjonaliści ukraińscy stanowią znikomy odsetek, nie doszło w nim do uznania OUN-UPA za formację narodowowyzwoleńczą, jednakże ani rząd, ani Parlament Ukrainy nie są zdecydowane do potępienia zbrodni OUN-UPA i ich organizatorów. Po „pomarańczowej rewolucji” prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podejmuje kroki w kierunku doprowadzenia do uznania OUN-UPA.

Fakty historyczne świadczą, iż nie ma i nie było - ani w czasach historycznych, ani w okresie międzywojennym, a tym bardziej w czasie okupacji hitlerowskiej Wołynia i Halicji - "konfliktu polsko-ukraińskiego", nie było i nie ma problemu polsko-ukraińskiego, jest tylko problem zbrodniczych działań, odradzających się po upadku Związku Sowieckiego i PRL, w Polsce i na Ukrainie, struktur nacjonalizmu ukraińskiego. Bez ich oficjalnego potępienia przez władze Polski i Ukrainy w dającej się przewidzieć przyszłości nie dojdzie do pojednania polsko-ukraińskiego na płaszczyźnie społeczeństw, bowiem pamięć historyczna narodu polskiego bez potępnienia struktur OUN-UPA za zbrodnię ludobójstwa nie ulegnie zatarciu. Odradzanie się nacjonalizmu ukraińskiego w Polsce i na Ukrainie możliwe jest dzięku nieformalnemu amerykańskiemu parasolowi politycznemu, jaki rozpościera się nad nim w toku realizacji strategii USA wobec Ukrainy i Rosji, bowiem jedyną zorganizowaną antyrosyjską siłą na Ukrainie jest ukraiński ruch nacjonalistyczny.

Nacjonalizm ukraiński, jak każdy ruch totalitarny, jest niereformowalny, on tylko, zanim osiągnie władzę, jest giętki taktycznie, dostosowuje się do warunków.

Główniejsze pozycji bibliografii: Dmytro Doncow, Nacionalizm, Lwów-Żółkiew, 1926; Mykoła Sciborśkyj, Naciokratija, Paryż, brw., prawdopodobnie 1938; Centralnyj Derżawnyj Archiw Hromadśkych Objednań Ukrajiny (CDAHOU), Kijów; Centralnyj Derżawnyj Archiw Werchownych Organiw Włady (CDAWOW), Kijów; Centralnyj Archiw Wnutriennych Wojsk NKWD Rossijskoj Fiedieracii (CAWWNKWDRF), Moskwa; Derżawnyj Archiw Riwnenśkoji Obłasti (DARO), Równe; Wiktor Poliszczuk, Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego, Toronto-Warszawa, 1996; seria wydawnicza Integralny nacjonalizm ukraiński jako odmiana faszyzmu, t. I, Warszawa, 1998, reprint pt. Źródła zbrodni OUN-UPA, Toronto, 2003; Dowody zbrodni OUN i UPA, t. II, Toronto, 2000; Nacjonalizm ukraiński w dokumentach, t. III-V: cz. 1 i 2, Toronto, 2002; cz. 3, Toronto, 2003; 60. rocznica mordów wołyńskich – stan nauki polskiej, referat wygłszony 3.V.2003 r. na UJ (nieopublikowany).

W.Poliszczuk

© Wiktor Poliszczuk – 2003, 2006
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014