Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumMarzec 23 2019 01:46:33
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
15
15
Irak
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Przyczyny mordów dokonanych przez banderowców na ludności ukraińskiej cz.I
W literaturze polskiej, ani w naukowej, ani w publicystyce, nie mówi się o mordach masowych na ludności ukraińskiej, dokonywanych przez struktury banderowskie, z reguły przez „Służbę Bezpeky” OUN Bandery, w różnych okresach i z różnych przyczyn.[1] Przyczyny mordów były różne, z reguły o podłożu ideologicznym, tylko rzadko z przyczyny wynikającej z konkretnej sytuacji, ale i te zabójstwa w żadnej mierze nie zasługują na usprawiedliwienie. O tych mordach nie pisze się, ani nie mówi się na Ukrainie, w szczególności w jej zachodnich obwodach. Nie podejmuje tego tematu nauka ukraińska.

Problem zbrodniczej działalności OUN nie był przedmiotem badań nauki sowieckiej. W wydanej w 1969 roku w Kijowie czterotomowej pracy „Radianśka Encykłpedija Istoriji Ukrajiny”,[2] nie ma haseł „Bandera”, „Banderowszczyzna”, „OUN”, „UPA”, a w hasłach „Nacjonalizm”, „Wołyń” czy „Hałyczyna” nie ma wzmianki o istnieniu i zbrodniczej działalności OUN-UPA-„Służby Bezpeky” OUN Bandery.

Według szacunku niżej podpisanego, w latach 1941-1950 tylko w zachodnich obwodach Ukrainy zamordowano co najmniej 80.000 ukraińskiej ludności cywilnej. Ten szacunek nie obejmuje powojennych terenów Polski.

Ukazanie przyczyn i rozmiarów mordów struktur OUN Bandery na ludności ukraińskiej pozwala na prawidłową kwalifikację działań tejże OUN. Jest to tym bardziej potrzebne, bowiem, mimo sygnalizowania problemu od lat kilkunastu, nauka polska ani ukraińska nie podjęła badań zasad ideologicznych i założeń programowych OUN, w których, jak to udowadnia niżej podpisany, upatrywać należy przyczyn zbrodni masowych na ludności polskiej i ukraińskiej, dokonywanych przez formację nacjonalizmu ukraińskiego. Dotychczas, zajmująca się problemem stosunków polsko-ukraińskich, nauka polska i ukraińska, ale także zachodnia, idzie błędną drogą, upatrując przyczyn zbrodni w zaszłościach historycznych. Ukazanie zbrodni dokonywanych przez formacje OUN na ludności ukraińskiej pozwala na ustalenie rzeczywistych ich motywów.

W opracowaniu pominięte zostaną zbrodnie OUN Bandery dokonane na jej politycznych przeciwnikach, to znaczy na tak zwanych „melnykowcach”, bowiem były to zbrodnie międzyfrakcyjne, nie odnoszące się do kategorii zbrodni przeciwko ludzkości.

Zbrodnie dokonane przez OUN Bandery na ludności ukraińskiej przedstawione będą w zależności od przyczyn ich dokonania: na tak zwanych „kałakutach” i „łacinnikach”, na tych, których podejrzewano o sympatie do władzy sowieckiej, i na tych, którzy nie popierali metod działalności obu frakcji OUN.

Mordowanie „kałakutow” i „łacinników”

Ten problem wymaga ekskursu historycznego. Państwo często wykorzystuje Kościół dla realizacji swych celów politycznych. Masy wiernych, w średnich wiekach najczęściej mało oświecone, kierowane były przez swych hierarchów. W 1596 roku część hierarchii prawosławnej z terenów podlegających Rzeczpospolitej zawarła z Rzymem unię brzeską, tworząc nowy Kościół grecko-katolicki, który od tego czasu miał podlegać papieżowi w Watykanie, zachowując dotychczasową, ukształtowaną w prawosławiu, liturgię i obrządek, w tym zawieranie małżeństw przez kler. To wszystko, w związku z niskim poziomem oświaty mas wiernych, sprzyjało przyjęciu przez nie unii, mimo sprzeciwu części prawosławnych hierarchów. Ludność ruska (w XVI wieku nie było mowy o ludności ukraińskiej) terenów wschodnich dzisiejszej Polski, Halicji, Wołynia i zachodniej Białorusi, i nie tylko, czasem w drodze przymusu, stała się unitami.

Przyszedł czas rozbiorów Polski. Od dawna istnieje praktyka międzynarodowa, zgodnie z którą państwo popiera taką lub inną religię. Zgodnie z tą praktyką carska Rosja zwalczała Kościół greckokatolicki, masowo „nawracała” grekokatolików na prawosławie. W 1905 roku nastał czas reform, w następstwie których władze carskiej Rosji zgodziły się na powrót do katolicyzmu „nawróconych” uprzednio gekokatolików, ale nie w formie grekokatolicyzmu, lecz w formie rzymskiego katolicyzmu. Wielu byłych unitów spośród ludności, używając obecne obowiązującego nazewnictwa, wielu Białorusinów i Ukraińców, skorzystało z tego zezwolenia, przyjmując katolicyzm w formie rzymskiego obrządku. W formie dygresji zauważyć tutaj należy, że nierozpracowanym dotychczas w nauce tematem jest problem przekształcenia Kościoła greckokatolickiego w Ukraiński kościół greckokatolicki, a także sam problem inicjatywy polsko-watykańskiej utworzenia Kościoła greckokatolickiego w kontekście korzyści i strat dla Polski płynących z tego faktu.

Takich właśnie Ukraińców (Białorusini nie mieli z tym problemu) określano w Białostockiem i w Lubelszczyźnie „kałakutami”, a w innych terenach „łacinnikami”. Wobec ukształtowanej tradycji, zgodnie z którą polska narodowość odpowiadała rzymskiemu katolicyzmowi, OUN Bandery traktowała „kałakutów” i „łacinników” odstępcami w pewnej mierze od narodowości ukraińskiej i z tej przyczyny podlegali oni wymordowaniu.

Na ten temat pisze jeden z czołowych działaczy ukraińskich, Iwan Kedryn-Rudnyćkyj: Najciemnieszą stroną w księdze ukraińskich bojówek jest, chyba, wyniszczanie przez nie w niektórych wsiach Ukraińców, ale rzymskich katolików, tak zwanych „łacinników”.[3] Trzeba od razu powiedzieć, że I.Kedryn, mimo, że w okresie międzywojennym w Polsce był wieloletnim redaktorem naczelnym czasopisma Diło, mimo, że uchodził za autorytet wśród Ukraińców, za intelektualistę, pisząc o banderowskich bojówkach, nazywa je „ukraińskimi”, dopuszcza się on logicznego błędu, bez uzasadnia utożsamiania „Ukraińców” z „banderowcami”. Prawdą jest, że banderowcy byli Ukraińcami, ale nie wszyscy Ukraińcy byli banderowcami. Dla przykładu: w sowieckiej partyzantce na Wołyniu w 1943 roku ponad 60% stanowili Ukraińcy.

Nikt dotychczas nie podliczył ilu „kałakutów” i „łacinników” zamordowali banderowcy, ale z twierdzenia I.Kedryna wynika, że była to praktyka OUN Bandery. Przed historykami z IPN lub innymi stoi zadanie opracowania tego tematu.

Przy tej okazji warto zwrócić uwagę na rzecz następującą: wielu spośród zamordowanych Polaków nosiło typowo ukraińskie nazwiska, dla przykładu: Aleksander Pradun, Władysław Soroka z likwidacji ludności polskiej wsi Ostrówki i Woli Ostrowieckiej. Wśród wymordowanych przez banderowców Polaków około 5% nosiło typowe ukraińskie nazwiska. Nasuwa się pytanie: czy nie byli to niegdysiejsi Ukraińcy, którzy początkowo stali się unitami, po 1905 roku Ukraińcami o wyznaniu rzymsko-katolickim, wreszcie Polakami?

Mordowanie przez struktury OUN faktycznych

i rzekomych zwolenników władzy sowieckiej.

Za przekonania zabijać nie wolno, mordującego za przekonania nazywa się terrorystą. Terror indywidualny znany jest z czasów rewolucji 1917 roku, zabójstwa masowe za przekonania są masowym terrorem. To, co czyniła OUN Bandery, było wyszukanym, szczytowym terroryzmem: struktury tego ruchu ideologiczno-politycznego masowo mordowali nie tylko swych faktycznych lub ewentualnych przeciwników, ale też ich rodziny – rodziców, dzieci i rodzeństwo, bez względu na wiek.

Ani polska, ani ukraińska, ani rosyjska nauka nie rozpracowała problemu przekonań, opartych na, zbliżonej do chrześcijaństwa, idei socjalizmu, w odróżnieniu do reżymu państwa sowieckiego (czy też panującego w PRL). Ludzie z natury są zwolennikami sprawiedliwości społecznej, równości (nie mieszać z „urawniłowką) wobec prawa, a te cechy, jak i chrześcijaństwo, były immanentne idei socjalizmu. Odmian socjalizmów jest wiele, ale idea socjalizmu jest jedna: sprawiedliwość społeczna. Wielu Ukraińców, nie znając istoty reżymu sowieckiego, we wrześniu 1939 roku podjęło współpracę z Sowietami. Znane są fakty samobójstw byłych, z czasów II RP, członków KPZU, którzy przekonali się co do nieludzkiej władzy Sowietów. Z literatury znany jest Danyło Szumuk, który był członkiem KPZU, za czasów II RP odbywał karę więzienia za przynależność do niej, a gdy po wrześniu 1939 roku zaczął krytykować sowieckie porządki, trafił za kraty i do obozu, a od 1943 roku był w UPA „politwychownykiem”.[4] Takich, jak D.Szumuk, na Wołyniu i w Halicji było wielu. Ich, za przekonania do idei socjalizmu, masowo mordowała OUN Bandery. Wśród nich tylko bardzo nieliczni byli faktycznymi zwolennikami sowieckiego reżymu. Ale Ukraińcy Wołynia i Halicji (poza tymi regionami terror banderowski nie poszerzył się na wschód Ukrainy), po tym, jak zobaczyli OUN w działaniu, mieli podstawy do tego, aby reżym sowiecki uważać za mniejsze zło w porównaniu do banderowskiego. Oto przykłady działalności terrorystyczej OUN fakcji Bandery”

Wychodząca w Równem gazeta Czerwonyj Prapor[5], w oparciu o dokumenty z Rówieńskiego Obwodowego Archiwum, numery od 20 XII 1990 do 8 VII 1991 podaje:

Ze sprawozdania Policyjno-Wykonawczego Oddziału SB[6] za pół roku w okręgu Berezne: a) skazano (na śmierć) za komunizm – 11 osób; b) seksotstwo[7] - 59, c) NKWD - 67[8]; rodziny –170.

Bojówka[9] „Żmajły” ukarała śmiercią Arsena Wołożniuka, zniszczyła Pawła Melnyka, za Stalina[10] był on przewodniczącym.[11]

We wsi Borszczówka zabrano nauczyciekę i jej męża, ich zniszczono.

Przytoczone dokumenty są autorstwa „Służby Bezpeky” OUN Bandery, z nich wyraźnie wynika przyczyna i rozmiar mordowania ludności ukraińskiej przez banderowców: mordowali tych, którzy byli choćby najniższymi funkcjonariuszami sowieckimi: przewodniczących wiejskich rad narodowych, którzy byli wybierani przez miejscową ludność, nauczycieli, których z reguły przysyłano z Wielkiej Ukrainy, felczerów, traktorzystów. Jednocześnie mordowali ich rodziny.

O rozmiarach zabójstw masowych świadczy, przykładowo wzięty, wykaz zamordowanych Ukraińców ze wsi Byczal, w rejonie kostopolskim:

Motruna Szwarebeć, c. Semena z synem Andrijem (1925), z córką Olhą (1928); Tychon Soronczuk, s. Mychajła (1913); Wasyl Kondratiuk, s. Iwana (1903), Jewhen Kulpynśkyj, s. Sydora (1925); Wasyl Fedorowycz (1921); Jewdkokija Fedorowycz (1921); Mychajło Nykyforowycz (1919); Wasyl Syczuk, s. Tymofija (1925); Stepan Czarnećkyj, s. Adama (1910), jego syn Wołodymyr (1925); Mykoła Potapczuk, s. Matwija (1928); Andrij Szłejuk, s. Iwana (1921); jego brat Ołeksander (1927) i tak dalej, razem w jednej małej wsi banderowcy zamordowali 28 osób.[12]

Protestancki pastor Mychajło Podworniak pisze:[13]

Niszczyli nasz naród[14] nie gorzej od okupantów. We dnie siedzieli gdzieś w lesie, a w nocy przychodzili robić swoją czarną robotę ... SB[15] – tych dwóch liter nasi ludzie bali się nie mniej, jak NKWD czy Gestapo ... często przebierała się za bolszewickich partyzantów, znajdowali we wsi jeńca - uciekiniera[16] i kazali mu iść ze sobą ... wyprowadzali do lasu i tam zabijali.

W spawozdaniu d-cy SB rejonu „Ozero” z dnia 27 XI 193-43 r.[17] czytamy:

SB pracuje dosyć dobrze, rozpracowuje donosicieli, komunistów, szkodników naszej roboty oraganizacyjnej, a jest ich tutaj tyle, jak grzybów po deszczu, nie można nadążyć ich likwidować.

O kierunkach działania SB świadczy rozkaz:[18]

Ujawniać i przekazywać do SB wszystkich słaboduchów, panikarzy, seksotów, którzy mogliby szkodzić sprawie. Komunarów ... Lachów niszczyć w sposób bezwzględny.

Znów, tylko przykładowo, inny dokument mówi:

Rejon Dubno, 11.05.1944 r. we wsi Diad’kowyczi o godz. 22:00 zastrzelony został przewodniczący rady wiejskiej Sołowej wraz z całą jego rodziną w liczbie 7 osób. Trupy spalono w podpalonym domu. 15.05.1944 r. we wsi Iwanie zabito Natalię Mychajłowną Barabasz za to, że jej mąż został powołany do Armii Radzieckiej, nad nią znęcało się pięciu esbistów[19] z UPA. We wsi Zaruddia odkryto jamę, w której ujawniono trupy 18 miejscowych mieszkańców, zamordowanych przez UPA jako wrogów.[20] W nocy na 6 sierpnia 1944 r. banda „Wjuna” we wsi Ołyka zamordowała dwóch milicjantów, tejże nocy ounowcy zamordowali Hannę Szumyło i jej dzięsięcioletniego syna, oraz 70-letniego Dańkowycza. W pierwszych dniach sierpnia 1944 r. banda UPA wdarła się do mieszkania Hofmana we wsi Mołodawo-Ukraińskie, dokonując grabieży. Gospodarz poskarżył się władzy. Za dwa dni przeszli do niego, wszystkim, kto był w mieszkaniu, kazali się położyć na podłodze i postrzelali. 8 lipca 1944 r. nadrejonowy SB „Mamaj” z zasadzki koło wsi Wołycia zabił Hannę Bodnarczuk i jej dwie córki.[21]

Wspomniana wyżej gazeta podaje inny wykaz zamordowanych z rejonu Dąbrowica:

W latach 1943-1944 banderowcy zamordowali wielu ludzi we wsiach lutyńskiej rady wiejskiej, oto ich nazwiska: Kuźma Popenko, s. Musija (1901), Matwij Popenko, s. Iwana (1890); Naum Popenko. s. Kyryła ( 1005) – temu odrąbali ręce i nogi, wbita w głowę siekiera tam została, trupa zostawili; Juchym Popenko, s. Kyryła (1910), którego oprawcy zakłuli bagnetami; Choma Ohorodnyk, s. Romana (1905), Wołodymyr Czudik, s. Hryhora (1924) zarąbany siekierą 23 XII 1943 r.; Ahafija Czudik, c. Ostapa (1905 zarąbana siekierą; Hryhorij Czudik, s. Zachara (1906) zarąbany siekierą; Ksenija Czudik, c. Maksyma (1903) zarąbana siekierą; Nina Czudik, c. Kyryła (1930) zarąbana siekierą; Dmytro Szynkar, s. Kyryła (1910), którego banderowcy przywiązali do drzewa, rozpruli brzuch i jego kiszkami okręcili pień; Marko Jarmoszewicz, s. Omelana (1899): Zachar Łeszczuk, s. Iwana (1917), Adam Popenko; Marko Misterewycz, s. Sawelija (1913); Cygan, partyzant radziecki, frontowiec; Jefrosinja Misterewycz, c. Iwana w sposób bastialski zamordowana we wsi Duby, a wraz z nią troje maleńkich dzieci: Julija Misterewycz, c. Sawelija, której odrąbali piersi, a potem zabili; Wasyl Misterewycz, s. Wasyla, jego żona, dwoje dzieci – synowie Mychajło i Iwan, katowali ich koło Słonego Ozera – pocięli piłami, zdzierali z pleców skórę; Dodola Misterewycz, s. Bazylego i jego żona Olha, których też porżnięto piłami; Iwan Ohorodnyk, s. Petra (1925); Wasyl Beresteń, s. Danyła (1919) 29.08.1943 r. utopiony w Horyniu; Jewa Beresteń, c. Kyryła (1923) 23.12.1943 r. zarąbana siekierą; Tetiana Beresteń, c. Wasyla (1941)[22] też zarąbana; Olha Beresteń, c. Wasyla (1942)[23]; Mychajło Wołoszyn, s. Martyna (1922); Mychajło Wołoszyn, s. Demiana (1922) spaleni w dniu 29.08.1043 r. we wsi Wieluń” Marko Dworak, s. Denysa (1901) spalony żywcem.

Nie inaczej było w Halicji, oto informacja z jednej tylko niewielkiej wsi Bohorodczany Stare:[24] Iwankiw Dmytro, s. Wasyla (1907) zamordowany w 1944 r.; Kotrubij Wasyl, s. Petra (1900) przewodniczący rady wiejskiej zamordowany w 1944 r.; Kostiuk Wasyl, s. Fedora (1933)[25] powieszony w swoim domu w grudniu 1943 r. za to, że jego ojciec służył w Armii Radzieckiej; Kulczak Iwan, s. Dymitra (1928), zaopatrzeniowiec artykułów gospodarstwa wiejskiego, zamordowany latem 1941 r. w domu I.W.Zderka; Woronycz Fedir, s. Iwana (1900), kierownik produkcji w Kołchozie, zamordowany w lipcu 1941 r. za to, że pracował w kołchozie; Hołowdiak Paraska c. Iwana (1925), kierowniczka klubu, zamordowana w 1948 r.; Iwanus Dmytro, s. Wasyla (1903) poborca podatków w radzie wiejskiej, zamordowany w 1945 r.; Łapko Iwan, s. Iwana (1908), milicjant, zamordowany w 1945 r.; Łotyneć Iwan, s. Mykoły (1927), szewc w Kołchozie, zamordowany w 1945 r. za brata-frontowca;[26] Łuciuk Wasyl, s. Jurija (1907), mechanik w młynie, zakatowany w 1941 r.; Mahdij Wasyl, s. Ołeksija (1903), kołchoźnik, zamordowany w 1946 r. koło budynku rady wiejskiej; Mahdij Jewdokija, c. Wasyla (1908), kołchoźnica, zamordowana w 1946 r.; Mychajliw Wasyl, s. Iwana (1930), woźnica w kołchozie, zamordowany w 1946 r.; Momot Dmytro, s. Mychajła (1901), kierownik młyna, zamordowany koło szkoły 22 sierpnia 1945 r.; Momot Ołeksij, s. Mykoły (1900), rolnik, zamordowany w kwietniu 1944 r. za to, że był sekretarzem, członkiem KPZU; Momot Mychajło, s. Mykoły (1903), kołchoźnik, zamordowany w 1944 r.; Pyłypiw Paraska, c. Iwana (1923), gospodyni domowa, zamordowana w 1945 r. za to, że jej ojciec służył w milicji; Pyłypiw Wasyl, s. Ołeksija (1894), rolnik, zamordowany przez rodzonego brata (Stepana, s. Ołeksija) w 1946 r.; Pochożaj Wasyl, s. Ołeksija (1899), sekretarz rady wiejskiej, powieszony koło swojej chaty w 1945 r.; Romaniuk Paraska, c. Mychajły (1928), gospodyni domowa, powieszona w 1944 r.; Trinczuk Wasyl, s. Fedora (1903), przewodniczący wiejskiego towarzystwa spożywczego, zamordowany w 1943 r.; Trinczuk Iwan, s. Fedora (1905), przewodniczący kołchozu, zamordowany w 1945 r.; Trinczuk Mychajło, s. Fedora (1901), pracował w Iwano-Frankowsku na bazie warzywnej, naprawiał beczki, zamordowany w 1945 r, za brata, który był przewodniczącym kołchozu.

Były to zabójstwa z przyczyn ideologicznych, a obok nich banderowcy mordowali Ukraińców za to, że oni odmawiali pomocy żywnościowej lub odzieży ukrywającym się w bunkrach członkom „Służby Bezpeky”, lub za odmowę innej pomocy. Z tego samego źródła przytoczymy kilka, spośród tysięcy, przykładów:

Łopuszynśka Marija, c. Mychajły (1915), akuszerka, zamordowana 23 marca 1945 r. za odmowę leczenia ounowców ... Mykytyn Hanna, c. Zachara (1906), gospodyni domowa, zamordowana w 1945 r. za odmowę wydania artykułów żywnościowych ... Teremko Jewdokija, c. Dmytra (1910), gospodyni domowa, zamordowana w 1945 r. za odmowę wydania ounowcom artykułów żywnościowych ...

Trzeba być świadomym tego, że rzecz działa się za władzy sowieckiej, że za udzielnie pomocy ukrywającym się banderowcom ta władza karała, wywózka na Sybir była karą stosowaną powszechnie.

Rzecz charakterystyczna, na którą należy zwrócić uwagę: źródło, podające wykaz ofiar struktur OUN Bandery, uwzględnia też zamordowanych Polaków, przy czym jako przyczynę morderstwa podaje się: zamordowany (zamordowana) za przynależność narodową.

Jak już wspomniano, wykazy zamordowanych Ukraińców (i ludności polskiej) pochodzą z okresu 1989-1991 roku, wtedy była możliwość podważenia ich, jednak OUN Bandery nie kwestionowała tych wykazów.

Podobnych dokumentów jest bardzo dużo, są one opublikowane.[27]

Świadek i uczestnik tragicznych wydarzeń na Wołyniu, kiedy banderowcy mordowali ludność polską i ukraińską, Taras Bulba-Borowiec, nie polonofil[28], zwalczający sowiecką partyzantkę, pisał w listach otwartych do Przywództwa OUN Bandery w wydawanej przez Tarasa Bulbę-Borowca gazecie „Hajdamaka”:[29]

Przy waszych metodach wystrzeliwania Ukraińców z Czerwonej Armii, byłych ukraińskich komunistów, komsomolców i biczowaniu ukraińskiego aktywu, duszeniu pętami swoich najlepszych ludzi – wy nie zmobilizujecie armii ... Co wspólnego z ukraińską rewolucją ludową mają wszystkie banderowskie bezprawia, pobicia, grabieże, mordowania, których na co dzień jesteśmy świadkami, Czy istniała kiedykolwiek na Ukrainie taka rewolucyjna organizacja, której własny naród bał się bardziej od najgroźniejszego wroga, a jej członków nazywał nie inaczej, jak „pęciarzami”[30] i „siekiernikami” ... która mordowałaby Ukraińców gorzej od Gestapo czy NKWD ... Co wspólnego z wyzwoleniem Ukrainy mają banderowskie usiłowania już teraz podporządkować ukraińskie masy swojej partyjnej dyktaturze i faszystowskiej ideologii, która jest ohydna dla ukraińskiego narodu, przeciwko której walczy cały świat? ...

Przykład likwidacji Ukrainki po złożeniu przez nią zeznań:

Protokół przesłuchania. Seniuk Tekla c. Fedora, ur. 1898 r. wieś Perekładowyczi, ostrożeckiego rejonu, Ukrainka, zamężna, mąż uciekł z Sowietami i syn ... rolniczka, wykształcenie średnie ... Aresztowana w charakterze jako komunistka w dniu 30 IX 43 r. godz. 7 wiecz. Zeznała co następuje: Zamąż za Seniuka Andrijana wyszłam w 1927 r. ... Kiedy Sowieci przyszli został przewodniczącym w m. Targowica, ostrożeckiego r-nu ... ja byłam byłam nauczycielką, byłam na kursie .., po przejściu frontu nie zastałam męża ... nie chciała podpisać protokołu. Wysłano na wschód.[31]

Działań OUN nie można inaczej określić, jak tylko uprawianie terroru. Nic dziwnego, już w okresie międzywojennym OUN stała na stanowisku, że terror jest niezbędny ... terror przygotowuje podłoże do ostatecznej rozprawy z wrogiem.[32]

[1] Jedynym, który podjął ten problem, jest autor niniejszego opracowania, który wydał drukiem prace: Wiktor Poliszczuk, Ukraińskie ofiary OUN-UPA, Warszawa, 1989 (w opracowaniu tym nie dokonano pełnego szacunku ilości ukraińskich ofiar OUN-UPA); Wiktor Poliszczuk, Gwałt na prawdzie o zbrodniach OUN Bandery, Toronto, 2003. W literaturze ukraińskiej ten problem podjął jako jedyny Witalij Masłowśkyj

[2] Radianśka encykłopedija istoriji Ukrainy, czterotomowa, Kijów, 1969

[3] Iwan Kedryn, Żyttia – podiji – liudy, Nowy Jork, 1976, s. 378

[4] Danyło Szumuk, Za schidnym obrijem, Paryż, 1975

[5] Ważny jest okres wydania: w przeddzień upadku ZSRR, a więc w warunkach wolności słowa, której nie było za czasów ZSRR

[6] SB – „Służba Bezpeky” OUN Bandery

[7] ”seksot” – z rosyjskiego: „siekretnyj sotrudnik”. OUN Bandery wszystkich, których podejrzewała o niechęć do banderowskiego ruchu, nazywała „seksotami”, jakoby współpracującymi z władzą sowiecką

[8] do „NKWD” OUN zaliczała milicjantów, członków samoobron organizowanych wobec groźby napadu ze strony bojówek OUN

[9] chodzi o bojówkę SB

[10] to znaczy w okresie po aneksji Wołynia przez ZSRR we wrześniu 1939 r.

[11] chodzi o przewodniczącego rady wiejskiej

[12] z tego samego źródła

[13] Mychajło Podworniak, Witer z Wołyni, Winnipeg, 1981, s. 182

[14] to znaczy Ukraińców

[15] „Służba Bezpeky”

[16] chodzi o byłych żołnierzy sowieckich, którzy w pierwszych dniach wojny niemiecko-sowieckiej zdołali uciec z prymitywnych obozów jenieckich i ukrywali się u miejscowej ludności ukraińskiej

[17] Derżawnyj Archiw Riwnenśkoji Obłasti (dalej: DARO), f. R-30, op. 2, spr. 22, k. 35

[18] DARO, f. 030, op. 2, spr. 33, k. 158

[19] to znaczy członków „Służby Bezpeky” OUN Bandery

[20] „Służba Bezpeky” OUN Bandery działała też w ramach UPA

[21] DARO, f. R-30, op. 2, spr. 39, kk. 23

[22] dwu-trzyletnie dziecko

[23] jednoroczne dziecko

[24] „Prykarpatśka Prawda” za okres od 25 X 1990 do 12 IV 1991

[25] dwunastoletnie dziecko

[26] OUN Bandery zakazała zgłaszanie się do poboru do Armii Czerwonej w 1944 r., za zgłoszenie się groziła rodzinie poborowego. Ukraińcy znaleźli się między młotem a kowadłem: za niestawienie się do poboru odpowiadała rodzina przed władzą sowiecką, za stawienie się do poboru OUN Bandery mordowała członków rodziny

[27] Wiktor Poliszczuk, Nacjonalizm ukraiński w dokumentach, cz. 1,2,3, Toronto, 2002,2003

[28] przed samą wojną był internowany w Berezie Kartuskiej

[29] ani w 1943 roku, ani po wojnie i dotychczas, OUN Bandery nie ustosunkowała do zarzutów T. Bulby-Borowca

[30] od „pęto”, sznurek, którym pętano na pastwisku nogi koniom, takie sznurki były powszechnie używane przez „esbistów” do wieszania ludzi

[31] DARO, f. R-30, op. 2, spr. 15, k. 120. „Wysłano na wschód” oznacza uśmiercenie

[32] „Surma” nr 4, kwiecień, 1929 rok. „Surma” była organem nacjonalizmu ukraińskiego
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014