Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumMarzec 30 2020 11:36:17
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
19
19
UNSO-OUN UPA
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Potrzebne inne wzorce!R. Kukli?ski.

Po pierwsze - uznanie Kukli?skiego za bohatera i stawianie jego post?powania za wzór, to przejaw niebezpiecznej relatywizacji poj??, takich jak bohaterstwo, honor, wierno?? Ojczy?nie, zdrada. Polska nie przesta?a istnie? w okresie PRL, a sam PRL by?, czy tego chcemy czy nie, form? pa?stwowo?ci polskiej. Mieli?my prawo i obowi?zek walczy? z w?adzami tego pa?stwa, ale nie wolno by?o nikomu, w tym Kukli?skiemu, walczy? z tym pa?stwem jako takim, a wi?c uderza? w jego podstawy, w jego istnienie, w jego integralno?? terytorialn?. A Kukli?ski, przekazuj?c plany rozmieszczenia oddzia?ów LWP na terytorium Polski oraz tajnych punktów dowodzenia, tak w?a?nie czyni?. Oczywi?cie nie mam na my?li wojny atomowej. W jej przypadku, niezale?nie od tego kto by j? rozpocz?? i niezale?nie od woli Kukli?skiego, Polska - zgodnie z planami NATO, i tak sta?aby si? pustyni? atomow? (tzw. zapora atomowa na Wi?le). Ale w przypadku wojny konwencjonalnej, to co zrobi? Kukli?ski nara?a?oby oddzia?y LWP na rze? w postaci uprzedzaj?cego ewentualn? ofensyw? Uk?adu Warszawskiego uderzenia NATO. Poza tym, nie ?ud?my si?, ?e NATO, a wi?c zwyci?skie Niemcy, pozwoli?yby na zatrzymanie przez Polsk? Ziem Odzyskanych, Polska musia?aby "zap?aci?" za „krzywdy" niemieckie w Ja?cie i oraz za udzia? w Uk?adzie Warszawskim. Nie by?oby rozró?nienia mi?dzy PRL a Polsk?.

Oprócz relatywizacji poj?? mamy tu do czynienia z zach?t? do samointerpretacji pojedy?czych zachowa? wobec Ojczyzny i do samousprawiedliwiania si? poprzez odrzucenia kryterium obiektywnego, na rzecz subiektywizacji honoru, zdrady itp. Jest to mo?liwe dopiero- w dzisiejszej Polsce – Polsce rozedrganych poj?? i zasad moralnych, nieostrych definicji i s?dów. Kiedy? by?oby to niemo?liwe. Przyk?adowo, narodowcy, ludowcy i inni toczyli bezpardonow? walk? polityczn? z re?imem sanacyjnym w latach 1926-1939. Ale czy byli jednocze?nie agentami ameryka?skimi, brytyjskimi, francuskimi? Nie! Agentura taka jak KPP sta?a poza nawiasem spo?ecze?stwa, bo o Polsk? mo?na walczy? tylko polskimi r?kami i polskimi ?rodkami ( oczywi?cie nie wyklu-cza to oficjalnej pomocy ludzkiej i materia?owej mi?dzy alianckimi pa?stwami). Po drugie - pami?tajmy, ?e obce pa?stwo (w tym przypadku USA), cho?by jak najbardziej przyjazne Polsce, to zawsze b?dzie obce pa?stwo, tzn. ?e b?dzie realizowa?o w pierwszej kolejno?ci swój interes. Za? interesy, nawet zaprzyja?nionych pa?stw, nigdy nie s? to?same. W razie wojny USA uderzy?yby na Polsk? pozostawiaj?c sentymenty za Wielk? Wod? (...).

Tak wi?c Kukli?ski by? tylko pionkiem, jednym z tysi?cy agentów, poprzez których USA realizowa?o swoje plany. Jego pobudki nie mia?y dla USA ?adnego znaczenia, liczy?a si? ch?? wspó?pracy. Jest to tym bardziej przykre, gdy widzi si? ?zy Kukli?kiego, który chyba zdaje sobie spraw? ze swego tragizmu(....).

Tzw. prawica niepodleg?o?ciowa, która okrzykn??a Kukli?kiego bohaterem oraz lewica, niegdy? mi?uj?ca Zwi?zek Radziecki - to dwie strony tego samego medalu. Obie strony kieruj? si? etyk? Kalego, ró?nica jest taka, ?e niepodleg?o?ciowcy bardziej nienawidz? Rosji (pod ka?d? postaci?) ni? kochaj? Polsk?, za? lewica bardziej kocha?a Zwi?zek Radziecki (dzi? swoje posady) ni? Polsk?.

Kukli?ski powinien pozosta? w kraju, dla którego interesów tyle uczyni? i odrzuci? prób? uczynienia go polskim bohaterem. Zrobi? dok?adnie co? przeciwnego. Szkoda. Polska obejdzie si? bez takich "bohaterów". Za? polska m?odzie? potrzebuje zdecydowanie innych wzorców post?powania.

Adam ?miech

Artyku? ukaza? si? w My?li Polskiej nr 28 (1356) 12 lipca 1998 r.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014