?ab?dzi ?piew "tarczy"?
Dodane przez Piotr Kolczynski dnia Styczeń 09 2008 16:11:11
Na JN pisali?my o naszym negatywnym stosunku do „tarczy antyrakietowej”. Niedawno, w „G.W.” ( 05.01.2008r. ) pojawi? si? wywiad z ministrem Sikorskim, który potwierdzi? nasze wcze?niejsze opinie.

Wreszcie ( przynajmniej tak si? wydaje ) w sprawie tak istotnej przedstawiciel rz?du RP wypowiada si? logicznie i zgodnie z polsk? racj? stanu. Jest rzecz? istotn?, ?e MSZ zrozumia? potrzeb? rozmów w tej kwestii z Rosj?. Spowoduje to wej?cie Polski do strefy decyzyjnej, da mo?liwo?? przedstawienia polskiej optyki widzenia tego, jak?e wa?nego problemu. W tym kontek?cie rozmowy z wiceministrem SZ Rosji Siergiejem Kislakiem s? niezwykle istotne i wa?kie, poniewa? bezpo?rednio od zainteresowanych us?yszymy jak t? spraw? postrzega rz?d rosyjski. Oznacza to koniec wymiany informacji przez pras?, na rzecz rzetelnej, twardej dyskusji mi?dzyrzadowej.

Minister dobrze rozumie, ?e dla Polski budowa instalacji wojskowych USA ( nie NATO ) powoduje zbyt wielkie i niepoliczalne koszty polityczne. Nie mo?na bezmy?lnie domaga? si? budowy „tarczy” za wszelk? cen?, cho?by j? samofinansuj?c. Bycie sojusznikiem USA nie oznacza bezkrytycznego wykonywania polece? silniejszego.

Trzeba powiedzie? uczciwie, ?e sprawa „tarczy” oraz szerzej, stosunków polsko-rosyjskich jest dobrze rozumiana przez obecna ekip? rz?dow? ( a przynajmniej przez MSZ ). Niestety w innych istotnych kwestiach mi?dzynarodowych polskie ministerstwo milczy lub „p?ywa” nie podejmuj?c tematu. Obawiam si?, ?e spowodowane jest to osobistym zwi?zaniem ministra Sikorskiego z ?ydowskim lobby w USA skupionym wokó? dziennika „Washington Post” – jego ?ona Ane Appelbaum jest redaktorem tego pisma. To pewne, ?e w?a?ciwa ocena problemu „tarczy” wynika raczej z podobnego widzenia tej sprawy przez ?ydowsk? koteri? „W.P.”, ni? z rzeczywistego programu polskiej polityki mi?dzynarodowej ministra.

Ciekawe co te? ma Pan minister do powiedzenia w sprawie popierania przez Polsk? nacjonalistów ukrai?skich z Juszczenk? na czele, którzy rozlewaj? k?amstwo o bohaterskiej OUN-UPA i jej przywódcach Szuchewyczu, Banderze, na ca?? Ukrain?? To skandal, ?e na polskiej szkole w, na wskro? polskim Lwowie umieszczono popiersie Romana Szuchewycza prymitywnego zbrodniarza, którego r?ce ociekaj? polsk? krwi?, mordercy polskich naukowców z Uniwersytetu Lwowskiego im. Jana Kazimierza. Co Pan powie na temat Polaków z t.zw. „okr?gu wile?skiego” pozbawionych przez nacjonalistów litewskich mo?liwo?ci odzyskanie swojej ojcowizny, o próbach wynaradawiania ?ywio?u polskiego na tym terenie? Jako? dziwnie o tym sza!