Konaj?ce imperium „grozi”.
Dodane przez Piotr Kolczynski dnia Maj 31 2014 09:54:40

Po podpisaniu przez Chiny i Rosj? kontraktu gazowego oraz szeregu innych umów powa?nie wzmacniaj?cych wzajemn? wspó?prac?, konaj?ce imperium USA ustami Hagela zacz??o grozi? narodom Azji Po?udniowo Wschodniej wojn?.
Oto ko?cz?ce swój byt, zbankrutowane pa?stwo nie maj?c ju? ?adnych argumentów wytacza swoje arsena?y atomowe i grozi spokojnym narodom rzezi?. Dlaczego? Ano ci normalni ludzie ?mieli si? sprzeciwi? komu? komu si? wydaje, ?e awansowa? na jedyne mocarstwo ?wiata. Takie zachowanie USA oznacza tylko jedno : s?abo??. S?abo?? i niemoc w zwi?zku z nowymi politycznymi rozdaniami bez ich akceptacji, a w zasadzie z pomini?ciem Waszyngtonu, który utraci? zdolno?? wp?ywania politycznego na szybki rozwój narodów pr??nych. Dzisiaj takie pa?stwa jak Chiny, Indie, Iran, Rosja, a w Ameryce Pd. Brazylia nie s? zainteresowane polerowaniem kolejnych ?adunków plutonu do bomb atomowych, za ci??kie pieni?dze. Chc? si? rozwija? i budowa? cywilizacj? przyzwoitego dobrobytu i spokojnego ?ycia.



Rozszerzona zawartość newsa

Po podpisaniu przez Chiny i Rosj? kontraktu gazowego oraz szeregu innych umów powa?nie wzmacniaj?cych wzajemn? wspó?prac?, konaj?ce imperium USA ustami Hagela zacz??o grozi? narodom Azji Po?udniowo Wschodniej wojn?.
Oto ko?cz?ce swój byt, zbankrutowane pa?stwo nie maj?c ju? ?adnych argumentów wytacza swoje arsena?y atomowe i grozi spokojnym narodom rzezi?. Dlaczego? Ano ci normalni ludzie ?mieli si? sprzeciwi? komu? komu si? wydaje, ?e awansowa? na jedyne mocarstwo ?wiata. Takie zachowanie USA oznacza tylko jedno : s?abo??. S?abo?? i niemoc w zwi?zku z nowymi politycznymi rozdaniami bez ich akceptacji, a w zasadzie z pomini?ciem Waszyngtonu, który utraci? zdolno?? wp?ywania politycznego na szybki rozwój narodów pr??nych. Dzisiaj takie pa?stwa jak Chiny, Indie, Iran, Rosja, a w Ameryce Pd. Brazylia nie s? zainteresowane polerowaniem kolejnych ?adunków plutonu do bomb atomowych, za ci??kie pieni?dze. Chc? si? rozwija? i budowa? cywilizacj? przyzwoitego dobrobytu i spokojnego ?ycia.
Kilkudziesi?cioletnie zmagania zimnowojenne ZSRR i USA doprowadzi?y do zmian bardzo istotnych. Sowieci przegrali wojn? o zbudowanie ?wiata komunistycznego. I bardzo dobrze. Problem w tym, ?e zwyci?zcy zbyt mocno upodobnili si? w tej walce do tych, z którymi walczyli. ZSRR rozpad? si?, odszed? w niebyt w sposób pokojowy. Na jego gruzach powsta?o nowe pa?stwo Rosja, które doskonale oceni?o 70-cio letni? prób? budowania utopii i wyci?gn??o w?a?ciwe wnioski. Druga strona jednak, (USA) pozosta?a z polityczn? ?wiadomo?ci? lat 80-tych ubieg?ego wieku. Ameryka?skie próby poszukiwania nowego wroga, po zwyci?stwie z ZSRR, ko?cz? si? dzisiaj ca?kowitym bezw?adem politycznym i brakiem jakiejkolwiek sensownej propozycji wspó?pracy w ramach nowych warunków geopolitycznych. Owocuje to olbrzymim zagro?eniem dla ?wiatowego pokoju, bo wydaje si?, ?e po za Barakiem Obam?, w USA do g?osu zaczynaj? dochodzi? ludzie u?ywaj?cy w polityce retoryki zimnowojennej w stosunku do wszystkich, którzy nie zgadzaj? si? z ich opiniami. W ich g?osie wyczuwa si? ch?? bezwzgl?dnego dyktatu, bo tak w?a?nie nale?y rozumie? singapursk? wypowied? Hagela ministra obrony USA. To próba si?owego wp?ywania na decyzje suwerennych narodów oraz zagro?enie wybuchem wojny ?wiatowej o niewyobra?alnych skutkach.
Zdaje si? nadszed? ju? ostatni moment, aby USA zacz??y my?le? o przewarto?ciowaniu poj?? dotycz?cych ich roli w geopolityce. Powinny dostrzec wreszcie, ?e metody, które stosuje, dobre w walce z ZSRR s? nie do przyj?cia w dzisiejszych warunkach. A nade wszystko wprowadzenie totalnej kontroli obywateli po 2001 roku w prostej linii prowadzi do ustanowienia najokrutniejszej policyjnej dyktatury w historii ?wiata. W?tpi? by opami?tanie nast?pi?o, ale nadzieja umiera ostatnia. W tym momencie Stany Zjednoczone do z?udzenia przypominaj? schy?kowy okres bytu Cesarstwa Rzymskiego. Po za wojn? i brutalnym terrorem nie maj? ju? ?adnych propozycji dla ?wiata. Historia jednak uczy, ?e wszystkie imperia upadaj?… Oby i to imperium zmar?o spokojnie. Czas ju? najwy?szy!