Wskazania i przestrogi Dmowskiego
Dodane przez Adam Smiech dnia Marzec 20 2014 09:17:10
Kto tego nie pojmuje, nie zrozumie nic z obecnej sytuacji Polski... AŚ.

"Cierpienia narodu w niewoli, tym silniejsze, że naród ten był wychowany w nadmiernych swobodach, wyżłobiły w duszach tak silną nienawiść do bezpośrednich sprawców tych cierpień, że nienawiść ta u wielu zapanowuje nad miłością ojczyzny. Wyrósł gatunek ludzi, uważających się za najgorętszych patriotów, którzy żyją jedynie myślą zrobienia czegoś złego wrogom ojczyzny, chociażby ojczyzna własna miała wielkimi stratami za to zapłacić. Otóż taki patriotyzm, który myśli przede wszystkim o zemście na wrogu, nie zaś o pożytku własnego narodu, jest niesłychanie groźnym niebezpieczeństwem, bo stanowi prostą drogę do narodowego samobójstwa.

Kierowana nim polityka przestaje być polityką polską: rozgląda się ona tylko za wrogami swoich wrogów, ażeby się im wysługiwać, kosztem własnej ojczyzny oddać się im za narzędzie
..."
(Upadek myśli konserwatywnej w Polsce, 1914)

"...najważniejsze dla naszego bytu, a niewątpliwie najtrudniejsze zadanie - zorganizowania po naszej stronie i wywołania po stronie rosyjskiej jedynej polityki, mogącej i nam, i Rosji zapewnić samodzielność gospodarczą i polityczną oraz rolę w świecie, odpowiadającą siłom i położeniu każdego z dwóch narodów.

Pierwszym warunkiem tej polityki jest, żeby Polska nie dawała się używać za narzędzie przeciw Rosji, a Rosja przeciw Polsce. Pierwsze zależy w całości od nas; na drugie możemy mieć mniej lub więcej wpływu w zależności od tego, ile dobrej woli, energji i rozumienia rzeczy w pracę na tem polu włożymy."
(Zagadnienie główne, 1922)

"Dążeniem mojem jest, aby polityka zagraniczna państwa polskiego stanowiła zgodny, zamknięty w sobie system i aby wszystkie jej kroki były wynikiem zamierzeń ogólnych.
W systemie polskiej polityki zagranicznej punktem wyjścia są dla mnie dwa fakty:

1. faktem, że mamy ustalone i uznane przez mocarstwa granice;

2. nasze położenie wewnętrzne, w którem na pierwszym planie znajduje się potrzeba uzdrowienia naszego skarbu.

Z tych dwóch założeń wychodząc, uważam, że polityka nasza musi być ściśle pokojowa. Wynika to z faktu, że posiadamy uznane granice, co daje nam pewność prowadzenia polityki pokojowej. Chcąc zaś uzdrowić skarb musimy dążyć do zgodnego pożycia z sąsiadami.
Z tego powodu polityka nasza musi się opierać:

1. na poszanowaniu jak najściślejszem traktatów;

2. na nieinterwenjowaniu w sprawy wewnętrzne sąsiadów i innych państw;

3. musi dążyć do jak największego rozwoju naszych stosunków handlowych i ułożenia ekonomicznego współżycia z państwami.
"
(Dmowski jako Minister Spraw Zagranicznych RP, 16.11.1923 r.)