Głos rozsądku
Dodane przez Marzena Zawodzinska dnia Luty 22 2014 00:02:19

"Znosił to Paweł, nareszcie nie może". Bo ileż można? Ile jeszcze tej ogłupiającej propagandy w mediach przyjdzie nam przetrzymać? Właściwie tylko w internecie można znaleźć odrobinę normalności - więcej niż jeden punkt widzenia, choć bez nadziei na przekonanie nieprzekonanych. Tu z kolei trwa regularna bitwa na linki i komentarze. "Wirtualna rzeź" jak twierdzi prof. Bartyzel. "jedni, tzn. zwolennicy rebeliantów z Majdanu każą wynosić się z grona znajomych ich przeciwnikom, a tak samo ci drudzy pierwszym, a wszyscy racząc się wzajemnie wyszukanymi obelgami. Strach pomyśleć co by było, gdyby na fejsbuku dało się używać ostrej amunicji".
Profesor proponuje swoim znajomym ćwiczenie z wyobraźni:
"Wyobraźmy sobie, że od czterech miesięcy demonstranci (również uzbrojeni) okupują w Waszyngtonie Pennsylvania Avenue między Kapitolem a Białym Domem oraz domagają się: 1) przystąpienia USA do jakiejś ponadnarodowej i zwierzchniczej organizacji; 2) ustąpienia legalnie wybranego prezydenta USA oraz jego administracji; 3) konstytucyjnego ograniczenia kompetencji prezydenta i przelania ich na Kongres. Ile czasu upłynęłoby do siłowego zakończenia tej okupacji przez Gwardię Narodową lub US Army? Bo ja sądzę, że nie cztery miesiące, a cztery godziny".
Takie proste, a takie trudne. Zwłaszcza dla wielbicieli amerykańskiej "wolności i demokracji".