Krótko - sprawa minister Radziszewskiej
Dodane przez Adam Smiech dnia Wrzesień 29 2010 10:22:49

Skoncentrowany atak agresywnych środowisk homoseksualnych oraz Gazety Wyborczej i SLD (a w zasadzie części tej partii, która postanowiła iść rozkładową drogą lewicy zachodniej, ewidentnie wbrew tradycji polskiego ruchu komunistycznego) na minister Elżbietę Radziszewską, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania (co za koszmarek słowno-ideologiczny!), za rzekomo obraźliwą wypowiedź w stosunku do swojego rozmówcy, zdeklarowanego homoseksualisty, wymaga komentarza. Sprawa jest oczywista. Pani Radziszewska zasługuje na zdecydowaną obronę w imię prawdy o samym incydencie, w czasie którego nie popełniła niczego złego, ale i w imię postawienia tamy bezczelnej ofensywie środowisk homoseksualnych, których celem jest "umocowanie" w społeczeństwie i państwie polskim ich statusu "świętych krów", wyłączonych z dyskusji publicznej, których krytyka jest niedopuszczalna - więcej - rodzi negatywne konsekwencje dla tego, który opatrznie, czy nieopatrznie, taką krytykę wyrazi. Nie sposób nie zauważyć, że metoda zastosowana przez tzw. gejów jest kalką tej, którą zastosowali Żydzi po II wojnie światowej. Zgadzając się ze stanowiskiem zajętym w tej sprawie przez Pana Adama Wielomskiego odsyłamy do Jego strony tych, którzy chcieliby wyrazić solidarność z Panią Minister - Przeciwko dyktatowi homoseksualnego lobby