Chorwacja ujawniła dokumenty dotyczące operacji "Burza"
Dodane przez Marzena Zawodzinska dnia Styczeń 01 2010 13:46:13

Jak podaje lenta.ru za Agencją France-Presse chorwacka policja ujawniła ponad siedem tysięcy dokumentów dotyczących operacji "Burza" w republice Serbska Krajina. Odnaleziono je podczas rewizji w domach ludzi związanych z przeprowadzeniem tej operacji - większość oznaczona jest hasłem "tajne". Oprócz dokumentów skonfiskowano komputery oraz sprzęt audio i wideo. Nie wiadomo jeszcze, co konkretnie zawierają.

Operacja "Burza", przeprowadzona w dniach od 4 do 7 sierpnia 1995 r., miała na celu "wyczyszczenie" buntowniczej republiki Serbska Krajina z Serbów, którzy według powszechnego spisu ludności przeprowadzonego wiosną 1991 roku, stanowili ponad 52 proc. mieszkańców części składowych Krajiny. Zabito wówczas około 350 Serbów, a ponad 200 tys. straciło dach nad głową i uciekło z kraju. W marcu 2008 r. przed trubunałem w Hadze rozpoczął się proces trzech generałów, oskarżonych o popełnienie przestępstw wojennych przeciw ludności serbskiej - Ante Gotoviny, Ivana Cermaka i Mladena Markaca. Sprawa ciągnie się do tej pory, a cała trójka nie przyznaje się do winy. Oprócz tego znaczna część Chorwatów uważa byłego generała Ante Gotovinę za bohatera narodowego, jego aresztowanie wywołało w kraju masowe protesty. Rocznica operacji "Burza" jest tam obchodzona jako "Dzień Zwycięstwa", a w ubiegłym roku chorwacki premier Ivo Sanader powiedział w Zagrzebiu: Z punktu widzenia taktycznego i strategicznego operacja "Burza" była wspaniałym i właściwym zwycięstwem. Nie ma tu żadnego dylematu. Dodał co prawda, że po tej operacji doszło do niehonorowych czynów. Jest to nie do zaakceptowania i Chorwacja postawi przed sądem wszystkich tych, którzy są odpowiedzialni za później popełnione czyny. Wiadomo jednak, że wcześniej Chorwacja nie była tak chętna do współpracy - jak podaje Amnesty International: W czerwcu 2005 roku Prokurator Trybunału w swym przemówieniu do Rady Bezpieczeństwa ONZ stwierdziła, że "w pierwszym kwartale tego roku starania władz [żeby aresztować Ante Gotovina] nie były ani aktywne, ani też skoncentrowane, i zdarzyło się kilka incydentów, gdzie manipulowano informacjami tak, by przeszkodzić w śledztwie przeciwko Gotovinie oraz chroniącej go sieci osób." Ponadto Prokurator Trybunału zauważyła, że istnieją podejrzenia, że Ante Gotovina może nadal liczyć na czynne poparcie całych siatek ludzi, łącznie z instytucjami państwowymi. (...) W sądach chorwackich oddano sprawiedliwość tylko niektórym ofiarom zbrodni wojennych oraz zbrodni przeciwko ludzkości wraz z rodzinami. Podczas gdy entuzjastycznie osądzano Serbów chorwackich oraz inne osoby oskarżane o popełnienie zbrodni wojennych przeciwko etnicznym Chorwatom, niewiele zrobiono by ukarać członków chorwackiej armii i policji. Zbrodnie przeciwko Serbom chorwackim popełnione w czasie operacji "Błyskawica" i "Burza", jak również te z wcześniejszych faz konfliktu, nie są często uznawane, ani poddawane śledztwu, a ich sprawcy cieszą się bezkarnością.

Trybunał ds. zbrodni wojennych w byłej Jugosławii już wystąpił o przekazanie dokumentów. Prawdopodobnie będą one wykorzystane jako dowody przeciwko chorwackim wojskowym.
Ciekawe, że nie sposób znaleźć jakichkolwiek wiadomości na ten temat na stronach polskich, choć na bieżąco informują one o przebiegu procesów w Hadze. Oczywiście dla niektórych kręgów informacja ta może okazać się niewygodna, ale przecież nie powinna być taką dla mediów polskich (?). A czy odnalezione dokumenty spowodują jakiś przełom w sprawie? To się dopiero okaże.


Marzena Zawodzińska

Żródła:
lenta.ru
Amnesty International
Wirtualna Polska
Portal Spraw Zagranicznych psz.pl