Prezydenci wobec traktatu
Dodane przez Marzena Zawodzinska dnia Październik 11 2009 11:27:46

Sta?o si?. Prezydent Lech Kaczy?ski obieca?, ?e z?o?y podpis pod traktatem, jak tylko Irlandia go zaakceptuje, i jak wida? s?owa dotrzyma?, mimo tego, ?e w ostatniej chwili odmówi?o mu pos?usze?stwa... pióro. Od wczoraj triumfalnie informuj? o tym fakcie media. Oczywi?cie wspominaj? te? o protestach, o ludziach, którzy twierdz?, i? woleliby mie? za prezydenta Vaclava Klausa, ale przecie? to tylko mniejszo??! Trzeba "ws?ucha? si? w ich g?os", ale nie warto si? nimi przejmowa?! W obronie praw tej mniejszo?ci nikt nie stanie... Klamka zapad?a. Kierowanie teraz sprawy do Trybuna?u Konstytucyjnego jest cokolwiek spó?nione. Zupe?nie inaczej ni? u naszych po?udniowych s?siadów. Dzi?ki uprzejmo?ci p. Mariana Ostrowskiego z Francji publikujemy t?umaczenia dwóch artyku?ów, jakie 6 X 2009 r. ukaza?y si? w "La Croix".


Czytaj wi?cej...
Rozszerzona zawartość newsa

«Referendum w Irlandii niczego nie zmieni»
LA CROIX - 06/10/2009 19:30

Wywiad z Ladislav'em Jakl'em, doradc? politycznym prezydenta Republiki Czeskiej Vaclava Klausa, który aby unikn?? wypowiedzi odno?nie podpisu pod Traktatem Lizbo?skim kryje si? za plecami Trybuna?u Konstytucyjnego.

La Croix : Czy prezydent Czech podpisze traktat?

Ladislav Jakl : Podczas gry w szachy nie ujawnia si? nast?pnego posuni?cia. Prezydent Klaus jest w trakcie przygotowywania w?asnej analizy traktatu na pro?b? przewodnicz?cego Trybuna?u Konstytucyjnego. Ma na to dwa tygodnie - nast?pny etap to w?a?nie ten i on dla nas jest najwa?niejszy. Nie mo?na powiedzie? co b?dzie dalej, nie wiemy jak b?dzie decyzja TK.

Ile czasu to mo?e potrwa??

W Niemczech Trybuna? Konstytucyjny potrzebowa? od o?miu do dziesi?ciu miesi?cy. Jak to b?dzie przebiega? u nas? - nie wiemy nic. Ale przypomnijmy sobie jak to by?o w Niemczech - mimo tak d?ugiego oczekiwania nikt w Europie nie wykazywa? najmniejszego zniecierpliwienia, czy niepokoju. W ubieg?ym roku nasz Trybuna? wypowiada? si? odno?nie sze?ciu punktów zg?oszonych przez Senat - trwa?o to trzy miesi?ce.
Obecnie grupa senatorów podnios?a przed TK kwestie Traktatu jako takiego. Trudno przewidzie?, ile czasu ta sprawa potrwa - z pewno?ci? ponad sze?? miesi?cy. Trzeba jednak zauwa?y?, ?e nasz TK poddawany jest silnej presji ze strony Unii Europejskiej, a jeszcze bardziej ze strony pewnych krajów... Ostatnio np. ambasador Niemiec z?o?y? wizyt? Trybuna?owi Konstytucyjnemu...

Czy irlandzkie "TAK" cokolwiek zmienia dla was?

Referendum w Irlandii nie wniesie niczego nowego. Proces ratyfikacyjny post?puje wsz?dzie. My mamy nasz? Konstytucj?. Fakt odwo?ania si? do TK uniemo?liwia nam podj?cie jakiegokolwiek kroku.

Czy nie obawiacie si?, ?e je?li proces ratyfikacji b?dzie trwa? zbyt d?ugo, Republika mo?e utraci? komisarza?

Uwa?am, ?e posiadanie lub nie, komisarza w ?onie Komisji Europejskiej, nie jest dla nas spraw? wa?n?. Mia?oby to znaczenie, gdyby reprezentowa? on jednoznacznie swój kraj. Niestety, nie jest to przypadek aktualnego komisarza, którego priorytetem nie jest interes w?asnego kraju. Ponadto sk?ad Komisji ustalany jest póki co jednog?o?nie przez Rad? Europejsk?, zatem wymagana jest zgoda wszystkich... co by?oby jednak zaskoczeniem w takim przypadku...?.

My?licie, ?e zajmuj?c stanowisko obstrukcyjne mo?ecie liczy? na poparcie Czechów ?

Sonda?e wykazuj? ?e 43 % Czechów jest za przyj?ciem traktatu lizbo?skiego, przeciwko 44 %, reszta nie wypowiada si?. A wiec jest to tak jak gdzie indziej, ale gdyby u nas mia?o miejsce referendum, g?osy by?yby podzielona pó? na pó?.

Krytykujecie ten traktat. Jaki? traktat by?by dla was idealny?

Traktat Lizbo?ski wed?ug nas nie jest do przyj?cia poniewa? przekszta?ca to co dzi? stanowi struktur? mi?dzynarodow? w jeden organizm supra-pa?stwowy. Zmierza do utworzenia super-Pa?stwa, lecz bez niezb?dnej kontra-w?adzy, jak? jest kontrola ze strony obywateli, lub inne instrumenty demokratyczne. Dla nas natomiast, to w?a?nie Pa?stwo stanowi ramy dla demokracji par excellence.
www.la-croix.com

Prezydent Czech uprawia partyzantk?
LA CROIX - 06/10/2009

Prezydent RP Lech Kaczy?ski obieca? z?o?enie podpisu pod Traktatem natychmiast po irlandzkim "TAK", ale jak wida? najwyra?niej chce zyska? na czasie.
W Republice Czech eurosceptyczny Vaclav Klaus jak si? wydaje jest zdecydowany zrobi? wszystko, by doprowadzi? do za?amania procesu. Popar? grup? senatorów, którzy wnie?li pozew do Trybuna?u Konstytucyjnego.
Trybuna? ma trzy tygodnie by ustosunkowa? si? do samego pozwu. Je?li ten zakwalifikuje si? do przyj?cia, sprawa mo?e potrwa? kilka miesi?cy. Powstaje przy tym obawa ?e spowoduje to znaczne spowolnienie procesu, który przed?u?y si? do wyborów w Anglii w czerwcu 2010r, a te mog? przynie?? zwyci?stwo konserwatystom, którzy mogliby podda? tekst Traktatu pod referendu …
Vaclav Klaus, jak si? wydaje nie ma ju? nic do stracenia.
Aby unikn?? zablokowania ratyfikacji, odpowiedzialni z Unii Europejskiej rozpocz?li prawdziwe obl??enie Pa?acu prezydenckiego w Pradze. Na dzi? premier Czech jest wezwany do Brukseli na konsultacje z premierem Szwecji Fredrik'iem Reinfeldt, aktualnym prezydentem UE oraz przewodnicz?cym Komisji Europejskiej.
Nast?pnie, w czwartek, Przewodnicz?cy PE Jerzy Buzek i szwedzki minister ds europejskich - Cecylia Malmström, udaj? si? do Pragi. Nie jest jednak pewne, czy to wystarczy, by przekona? prezydenta Czech, który jak si? wydaje nie ma ju? nic do stracenia.
www.la-croix.com
Prze?. M.Ostrowski - Francja

Jak wida? mo?emy jeszcze spogl?da? z nadziej? na poczynania Vaclava Klausa i ?a?owa?, ?e naszym prezydentem nie jest polityk tego formatu. Wygl?da na to, ?e przysz?o?? Europy znajduje si? teraz w jego r?kach.


Marzena Zawodzi?ska