Ob??d sterowany, czyli zagro?enie pó?nocnokorea?skie
Dodane przez Adam Smiech dnia Maj 28 2009 14:30:32

Korea Pó?nocna zdetonowa?a bomb? atomow?! Urz?dzenia rejestruj?ce wykry?y zaburzenia sejsmiczne odpowiadaj?ce podziemnej eksplozji. Sztaby kryzysowe powo?ano w Japonii i Australii! Chiny, USA, Rosja, ONZ wyrazi?y g??bokie oburzenie i zaniepokojenie. Korea ma rakiet? o zasi?gu 6 tys. km, która mo?e si?gn?? brzegów Alaski! Na dodatek wystrzeli?a inn? rakiet? o zasi?gu 130 km! Wojska Korei Po?udniowej i USA w gotowo?ci!
Wstrz??ni?ty do ?ywego, w poczuciu apokaliptycznego zagro?enia, sprawdzi?em dr??cymi r?kami schron przeciwatomowy w ogrodzie (zbudowany przez mojego Dziadka) i poszed?em (nie) spa? (dr?czy?y mnie koszmary z czasów zimnej wojny)...


Ranek przyniós? otrze?wienie, uspokojenie i optymistyczne spojrzenie na ?wiat. Przysz?a te? racjonalna refleksja - a có? to mnie obchodzi, wi?cej, có? to mo?e obchodzi? Polsk?? Po co ten medialny ob??d, straszenie Polaków odleg?ym krajem, który nas ani zi?bi, ani grzeje? Sprawa jest przecie? zupe?nie prosta. Korea Pó?nocna uzyska?a status kraju posiadaj?cego bro? atomow? (i to nawet ju? w 2006 r., kiedy wykona?a pierwsz?, podobno nie do ko?ca udan? prób? atomow?) wbrew ustaleniom mi?dzynarodowym i graj?c na nosie mocarstwom od dawna zainteresowanym likwidacj? rz?dz?cej tam kliki i ustanowieniem bezpo?rednio, b?d? via Korea P?d. powolnych sobie w?adz. Wobec uzyskanego statusu, takie przej?cie nie b?dzie ju? ?atwe i przyjemne, a stanie si? wr?cz niemo?liwe. By? mo?e dopiero wewn?trzna erozja tamtejszego obozu w?adzy, czyli tzw. komunistów, doprowadzi do tak oczekiwanego upadku systemu rz?dów pó?nocnokorea?skich. To wszystko prawda. ?eby zachowa? w?a?ciwe proporcje warto przy tym nie traci? z pola widzenia zachowania Izraela w kwestii broni atomowej, jego samowoli i wyrzucania do kosza rezolucji ONZ. I to by by?o tyle na ten temat. Polska jest daleko, jest to dla niej konflikt zewn?trzny i nie b?d?cy (przynajmniej tak powinno by?) przedmiotem naszego zainteresowania. Infantylne straszenie Polaków oraz przedstawicieli wielu innych narodów tzw. ?wiata Zachodu zagro?eniem korea?skim, jest klasycznym sterowanym ob??dem, w którym g?ówne role odgrywaj? k?ami?cy z premedytacj? eksperci oraz przedstawiciele mediów (cz?sto autentycznie zwyczajnie g?upi). Jeszcze nie tak dawno uzasadniano konieczno?? instalacji tarczy w Polsce zagro?eniem korea?skim! Jako? nie wyja?niono jakimi to ?rodkami technicznymi mia?aby tego Korea dokona?, ani w jakim celu mia?aby wystrzeliwa? swoj? wunderwaffe w kierunku ur?gaj?cym zasadom logiki (przez ca?? Azj?, Europ? i Atlantyk)? Tak?e dzisiaj zupe?nie niepotrzebnie nakr?ca si? spiral? zagro?enia sugeruj?c, ?e Korea Pó?nocna ma jakie? fantastyczne plany wobec USA i reszty ?wiata. No, bo zastanówmy si?, co mo?e Korea zrobi? z posiadan? przez siebie bomb? A? Rz?dzi tam klika na po?y familijna, na po?y mafijna, która pragnie pozosta? przy w?adzy i to jest jej g?ówny i zasadniczy cel, jej idee fixe. Stosuje przy tym retoryk? typow? dla obl??onej twierdzy, jak? w istocie jest (poniek?d z w?asnego wyboru). Nic dziwnego! Trzeba w zwi?zku z tym zrozumie? i w?a?ciwie oceni? s?owa wypowiadane przez w?adze tego kraju, a nie wierzy? w bajki o ?wiatowym zagro?eniu kreowane przez media. Na czym to zagro?enie mia?oby polega?? Przecie? ka?dy atak Korei P?n. na kogokolwiek oznacza? b?dzie mia?d??c? reakcj? USA, Chin, czy kogo? innego. Po jakiego diab?a Korea mia?aby zrzuca? bomb? na w?asnych rodaków na po?udniu? A mo?e zrzuci bomb? na Chiny albo wy?le rakiet? na Alask?? Tylko po co? ?eby nast?pnie dokona? inwazji na ChRL i je zaj??, czy mo?e, w przypadku USA, powtórzy? Normandi? na ich zachodnim wybrze?u a nast?pnie okupowa??! B?d?my powa?ni. W ?wietle cho?by jednego, jedynego faktu, ?e Kora P?n. liczy sobie 23 mln mieszka?ców (przy 1,6 mld Chin i 300 mln USA) wida? oczywisty absurd medialnych strachów. Dlatego proponuj? spokój i obserwacj? dalszych wymys?ów pseudom?drców w ramach relaksu, ?ycz?c dobrej zabawy, co wobec nagromadzenia g?upoty w otaczaj?cym nas ?wiecie, ka?dy z nas b?dzie mia? zapewnione!


PS. Tekst na obrazku: Kim - Wszyscy zginiecie w strasznym bólu!; Dyplomaci: To znaczy: chcia?bym negocjowa?.