Sze?ciolatki do szkó? - marsz!
Dodane przez Marzena Zawodzinska dnia Marzec 22 2009 19:00:14

Polska szko?a (i rodzina) nie od dzi? jest niszczona przez ró?nej ma?ci "reformatorów", zarówno z tzw. "prawej", jak i "lewej" strony. Teraz wchodzi w ?ycie kolejny "genialny" pomys?, tym razem Platformy Obywatelskiej, poparty skwapliwie przez ca?? lewic? - obni?enie wieku szkolnego. 19 marca wi?kszo?? (265) pos?ów, wbrew woli najbardziej zainteresowanych - rodziców i nauczycieli, wbrew zdrowemu rozs?dkowi, wbrew dobru dzieci - odrzuci?a prezydenckie weto.

Ich argumentacja by?a doprawdy kuriozalna: bo wielu rodziców nie sta? na przedszkola, bo "ca?a lewica europejska" tak postuluje, bo to "wyrównuje szanse". Jakie szanse? Czyje szanse? Przecie? teraz dzieci równo zaczynaj? nauk? - sze?ciolatki id? do zerówki, a siedmiolatki do pierwszej klasy. Czyje szanse si? wyrównaj?, je?li wszystkie rozpoczn? rok wcze?niej?
Przeciwnicy reformy podnosz? przede wszystkim kwesti? odbierania maluchom dzieci?stwa oraz nieprzygotowania szkó?. I bardzo s?usznie. Ale gdyby nawet wszystkie szko?y by?y idealnie przygotowane, to i tak ten szkodliwy projekt nale?a?oby odrzuci?! Istota problemu tkwi bowiem gdzie indziej.
Chodzi o zburzenie klasycznego porz?dku, opartego na podziale ?ycia na siedmioletnie etapy. Zgodnie z nim do szko?y id? dzieci w wieku siedmiu lat, bo wtedy kszta?uje si? umiej?tno?? koncentracji (1) i mo?na rozpocz?? regularn?, usystematyzowan? nauk?. Burzy si? ten porz?dek tak naprawd? z przyczyn ekonomicznych - aby m?ody cz?owiek jak najszybciej sko?czy? nauk? i rozpocz?? prac?. Szko?a zreszt? dzisiaj nie ma ju? dawa? ogólnego wykszta?cenia, tylko ma przygotowywa? do "funkcjonowania w warunkach gospodarki rynkowej", na "rynku pracy".
Po drugie, chodzi o to, by jak najwcze?niej wyrwa? dzieci spod wp?ywu rodziców i podda? je odpowiedniej indoktrynacji, na któr? maluchy s? najbardziej podatne.
"Gazeta Wyborcza" informuje: "W ustawie jest jednak zastrze?enie, ?e o tym, czy dziecko idzie do szko?y w wieku sze?ciu lat, decyduj? ostatecznie jego rodzice. Nawet je?li samorz?d przygotuje szko?y, rodzice b?d? mogli powiedzie? 'nie'" (2). I gdyby tak pozosta?o, nie by?oby w?a?ciwie powodów, aby protestowa?. Tymczasem "Zgodnie z ustaw? obowi?zek szkolny dla sze?ciolatków ma wej?? w ?ycie dopiero w 2012 r." (3). Wtedy rodzice nie b?d? ju? mieli nic do powiedzenia. W taki sposób skutecznie dokonano kolejnego zamachu na suwerenno?? rodziny. Co b?dzie dalej?


Przypisy
1. Wyj?tki potwierdzaj? regu??.
2. Pezda A., Sze?ciolatki id? do szko?y, "Gazeta Wyborcza" 2009, nr 67, s. 3
3. Ibidem