Zbrodnie, ale czyje?
Dodane przez Piotr Kolczynski dnia Sierpień 16 2008 18:18:00
Pojawiaj? si? informacje o rzekomych czystkach etnicznych przeprowadzanych przez Osetyjczyków i Rosjan w Osetii oraz przez Abchazów w w?wozie Kodori. Chc? przypomnie?, ?e pierwsi, o tego rodzaju akcjach prowadzonych przez Gruzinów, informowali, u pocz?tku konfliktu Rosjanie. Bior?c pod uwag?, ?e w Gruzji s? doradcy z… Ukrainy jest to wysoce prawdopodobne. Rz?dz?cy Ukrain? pogrobowcy OUN - UPA mog? korzysta?, pe?nymi gar?ciami, z do?wiadcze? dziadków. Tak? metod? „oczyszczania” terenów z niechcianej narodowo?ci zastosowali w latach 1943-1947 na Kresach Po?udniowo-Wschodnich RP, wymordowuj?c 200 tys. Polaków. Czy?by wykorzystali „metodyk?” dzia?ania zbrodniarzy upowskich, zreszt? do dzi? bezkarnych w stosunku do Osetii? Wszystko na to wskazuje, tym bardziej, ?e prowadzona obecnie akcja dezinformacji do z?udzenia przypomina ich zachowanie w stosunku do polskich ofiar takich czystek.

Zasada brzmi : „to nie my, tylko oni”, a w momencie gdy Rosjanie przedstawi? dowody ich zbrodni, z u?miechem powiedz?, ?e to zdj?cia i filmy, na których Rosjanie przebrani za Gruzinów morduj? Osetyjczyków. Sk?d my to znamy? Stary upowski chwyt!

Akcja wmanewrowania Rosji w „czystki” jest zaplanowana. Ju? odezwa?o si? Human Wright Watch (HRW) – organizacja mi?dzynarodowa i rzecz jasna „niezale?na” oraz wys?annik USA na Kaukaz Mathew… Bryza.