Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumGrudzień 10 2018 10:27:09
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
11
11
Marsz Pamięci w Warszawie - 11.07.2013
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Wizyta premiera Tuska w Rosji
Polityka ZagranicznaJest to oczywiste. Niejednokrotnie pisaliśmy o tym, że najważniejszym celem neokonserwatystów jest dokonanie kolejnego kroku na drodze do osaczenia Rosji(celem dalekosiężnym jest, naszym zdaniem opartym na analizie dostępnych źródeł, rozbicie Rosji na kilka niewiele znaczących państw, ergo, całkowita dominacja polityczna i militarna obozu żydowsko-amerykańskiego nad światem). Tarcza jest środkiem do tego celu prowadzącym. Dodatkowo, USA, zdając sobie doskonale sprawę z zarażenia Polaków rusofobią, tak manipuluje nami, abyśmy stanęli na pierwszej linii frontu politycznej(na razie) walki z Rosją w imię zagrożonych rzekomo narodowych pryncypiów. Polska klasa polityczna odwołująca się do ideologii Piłsudskiego-Giedroycia, czyni to z ochotą i bezrefleksyjnie, powielając stare błędy.

Drugi ważnym tematem spotkania premiera w Moskwie jest kwestia gazociągu północnego oraz ewentualnego odstąpienia Rosji od jego budowy połączonego z wspólnym zaangażowaniem Rosji i Polski w budowę gazociągu naziemnego przez kraje bałtyckie i Polskę(rurociąg Amber). Jest to propozycja złożona niedawno przez Tuska Rosji razem z oświadczeniem, że Polska nie jest zainteresowana budową gazociągu pólnocnego tzw. Nord Stream jako nieracjonalnego ekonomicznie. Jest to polityczny konkret, który można tylko pochwalić. Jeżeli Rosja wycofałaby się z projektu gazociągu północnego na rzecz rurociągu Amber, byłby to wielki sukces polityki polskiej, a jednocześnie porażka planów Niemiec, tym poważniejsza, że wspólne zaangażowanie Rosji Polski w rurociąg oznaczałoby także zdeterminowanie polityki rosyjskiej na współpracę z Polską. Oczywiście, nie łudźmy się, sprawa gazociągu nie jest zawieszona w próżni. Polityka to sztuka zawierania korzystnych kontraktów. Tak więc - my odstępujemy od gazociągu z Niemcami, i budujemy Amber z wami, wy odstępujecie od tarczy. Nie pomylimy się wielce, jeśli stwierdzimy, że Rosja tak sobie wyobraża porozumienie z Polską.
Należy powtórzyć jeszcze raz - stoimy przed wielką szansą. Polska powinna tę szansę wykorzystać dla dobra teraźniejszych i przyszłych pokoleń, ale także dla wartości jaką niewątpliwie stanowi pokój w Europie i na świecie.

Kilka słów wypada poświęcić oponentom porozumienia, dodajmy, jakiegokolwiek porozumienia z Rosją, a więc, przede wszystkim, PiS. Bez najmniejszych wątpliwości polityka środowiska PiS-owskiego jest polityką, na kierunku wschodnim, bardzo szkodliwą. Ich reakcja na zapowiedzi Donalda Tuska jest reakcją histeryczną, wyrażającą w najbardziej jaskrawy sposób polską chorobę "na Moskala". Protestują tym samym językiem przedstawiciele PiS (wszyscy najważniejsi politycy - J. Kaczyński, A. Bielan, A. Macierewicz, z mniej znanych - senator Andrzej Mazurkiewicz i jego dzisiejszy wpis na blogu pt. "Wojna z Rosją trwa" - czy można lepiej wyrazić mentalność tego środowiska?) oraz, sprzymierzonych z nimi, nacjonalistów ukraińskich(B. Osadczuk), także idących na pasku polityki neokonserwatywnej.
Szczególnie przykrym przykładem działalności wyjątkowo szkodliwej dla interesów państwa polskiego, jest publicystyka Józefa Szaniawskiego, który, jak się wydaje, poczułby się usatysfakcjonowany dopiero wtedy, gdy wojna medialna z Rosją stałaby się wojną prawdziwą. Nagromadzenie nienawiści do każdej Rosji, jakie prezentuje ten były działacz TPPR, nagromadzenie politycznie błędnych koncepcji, przedstawianych przez Szaniawskiego jako propozycje dla Polski, wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Trudno pojąć, jak to się stało, że ten człowiek, wyznaczający obecnie standardy polityki zagranicznej Polski wg najbardziej błędnych i wielokrotnie zweryfikowanych negatywnie pomysłów z przeszłości, stał się głosem Radia Maryja i Naszego Dziennika, na antenie i łamach których, zatruwa umysły słuchaczy i czytelników.
Komentarze
gjw dnia luty 07 2008 19:57:09
Odnośnie ostatniego zagadnienia; może dlatego, że po podziale Rosji i rzuceniu na kolana jej narodów byłoby łatwiej szerzyć tam rzymski katolicyzm? Zauważmy, że wbrew przewidywaniom wszystkich obserwatorów Ratzinger (Bynedykt XVI) nie znalazł wspólnego języka z Rüdigerem (Aleksym II).
Jeśli tak jest, dowodzi to jasno, czym się stał tzw. Kościół posoborowy i że tzw. lefevbryści kieują się zbiorowym instynktem samozachowawczym.
To jednak tak na marginesie. Zgadzam się z P. Kol. Adamem na 90 %. Jedno zastrzeżenie; w interesie narodowym Rosji jest jednak gazociąg po dnie Bałtyku ze względu na zacięcie antyrosyjskie w krajach bałtyckich. Jak to wyraził pewien litewski mąż stanu: "Cały nasz kraj zieje ogniem jak smok w kierunku Kremla." Ta wyrazista myśl powinna wejść do podręcznika tego, jak nie powinni się wyrażać ludzie odpowiedzialni za politykę zagraniczną.
tl dnia luty 07 2008 20:40:03
Co do pytania co zrobi Tusk odpowiedź jest jedna - to co będą sobie życzyć przywódcy eurokołchozu, czyli Niemcy. Po skandalicznej wypowedzi Bartoszewskiego (Tusk zapewne mianował go, aby przypodobać się Niemcom) widać wyraźnie, że pajac Tusk zrobi wszystko, aby swiatowe siły antypolskie zaaprobowały go na prezydenta.
Co do Szaniawskiego to uważam, że to może być albo agent wywiadu amerykańskiego i spełnia swoją misję (bliska znajomość, a nawet przyjaźń z Kuklińskim jest pewną wskazówką), albo ... pożytecznym idiotą z chorobą "na Moskala"...

polecam: http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=257
tl dnia luty 07 2008 20:50:24
Odnośnie komentarza gjw:
Nawrócenie Rosji na prawdziwą Wiarę nastąpi wcześniej czy później - zapewniła nas o tym Matka Boża Fatimska. Oczywiste jest, że Jej polecenie poświęcenia Rosji nie zostało jeszcze zrealizowane. Mam wielką nadzieję, że obecnie panujący Papież Benedykt XVI dokona tego.
Jeżeli chodzi o schizmę prawosławną i problem powrótu schizmatyków do Kościoła to jest oczywiste, że najbardziej zaszkodziły tu tendencje i wpływy protestanckie w Kościele. Proszę zwrócić uwagę na pozytywną reakcję wysokich hierarchów schizmatyckich na 'uwolnienie' przez Ojsca Świętego mszału św. Piusa V.
Ten krok Papieża oraz wydany niedawno dokument Św. Kongr. Nauki Wiary przypominający, że jedynym prawdziwym Kościołem Pana Jezusa Chrystusa jest Kościół Rzymsko-katolicki stanowią niewątpliwie wielkie kroki w kierunku powrotu do Tradycji i usuwania trucizny protestanckiej z wnętrza Kościoła. To niewątpliwie ułatwi powrót prawosławnych na łono Kościoła.
Adam Smiech dnia luty 07 2008 20:53:19
Ma Pan rację, Panie Grzegorzu, dlatego ja nie piszę o interesie Rosji. Staram się znaleźć jak najlepsze wyjście dla Polski w sytuacji w jakiej się znaleźliśmy w wyniku fatalnej polityki obozu piłsudczykowskiego, za którym murem stoi RM i ND. Chciałem znaleźć jakieś światełko w tunelu, ale boję się, że jest za późno. Artykuł przedstawia pewne postulaty, co się zaś tyczy szans ich realizacji, mam poważne obawy. Nie wiem nawet, czy sama deklaracja w sprawie tarczy, zgodna w istocie nie tylko z interesem Rosji, ale i Polski i całej Europy Środkowo-Wschodniej, wystarczy. Gazociąg przez kraje bałtyckie ma swoje wady, te, które Pan wskazał również, choć oczywiście litewskiego smoka ziejącego ogniem można potraktować wyłącznie z pobłażliwym politowaniem. Obawiam się, że pole manewru mamy bardzo zawężone. Pozostaje nam jeszcze tylko druga nitka gazociagu jamalskiego przez Białoruś albo przyłączenie się (np. w odpowiezi na zaaranżowane, ponowne zaproszenie Rosji) do gazociagu północnego, a na jedno i drugie Platformy na pewno obecnie nie stać. Może gdyby przypatrzyli się polityce nieco bliżej, to za jakiś czas zaczną rozumieć nasze uwarunkowania, ale teraz? Nie. Taka jest rzeczywistość. Ja w artykule chciałem pokazać maksimum potencjalnych pozytywów, które daje wizyta Tuska w Rosji, aby zarysować kontrast pomiędzy polityką PO - ostrożnych prób nawiązania współpracy z Rosją, a katastrofalną polityką konfrontacji PiS. Proszę sobie przeczytać cały wpis tego senatora z PiS. Przerażające, do czego może doprowadzić doktrynerstwo na poziomie wstępu po politykoznawstwa.
Adam Smiech dnia luty 07 2008 22:18:31
Do tl:
Analiza polityczna sprowadzająca się do uznania premiera RP pajacem i sługusem Niemiec nie jest analizą poważną , tylko kalką naszodziennikowych tekstów pseudodziennikarzy, którzy jak automaty uznali, że teraz wszystko jest nie tak, bo rządzi PO. Wystarczy poczytać ND. PiS głosuje przeciw budżetowi, który sam przygotował(wynika to z Kostytucji RP, fakt, należy to zmienić, ale na razie jest jak jest, nie jest to niczyja wina), tzn., że budżet jest zły, bo platformiany. Traktat lizboński jest zły i zły jest Tusk, bo go podpisał, choć podpisał jedynie to, na co wcześniej zgodził się PiS, ale tu już ND nie był taki krytyczny, wręcz przemilczal udział PiS. Gdyby PO albo SLD oddało PZl Mielec Żydom amerykańskim ND byłby pełen oburzenia, a listy w obronie pojawiałyby się przez wiele tygodni, ale jak sprzedał PiS, to była to uzasadniona transakcja gospodarcza. Tomek! To są kpiny, a nie dziennikarstwo, kpiny, a nie polityka. Obudź się! ND razem z PiS-em z własnej , nieprzymuszonej woli (nieprzymuszonej przez obcych, bo wola ich jest determinowana ideologią antyrosyjską) prowadzą nas ku pełnemu uzależnieniu od polityki obozu żydowskiego w USA. Powiem Ci, że jako narodowiec starający się postępować racjonalnie i racjonalnie oceniać scenę polityczną, z dwojga złego(a dziś już nie ma trzeciej siły na scenie) wolę platformianych bezideowców od ideologów z PiS prowadzących nas do klęski w imię błędnych idei. Bezideowcy mają ten plus, że liczą zyski własne, i pewne polityczne pociągnięcia (czytaj: szaleństwa) mogą się im wydać nieopłacalne, natomiast ideowcy będą mierzyć zawsze siły na zamiary, choćby ich zamiary były irracjonalne. Uzaleznienie od światowych Żydów jest w obecnej dobie nieporównanie bardziej niebezpieczne od uzależnienia od UE. Siła obozu żydowskiego jest o wiele wieksza od siły obecnych Niemiec, ich działania prowadzone są przez wąski ośrodek decyzyjny, wąski, a przez to skuteczny i szybki. W UE, przy tylu podmiotach i bezmyślnej biurokracji, proces decyzyjny jest spowolniony, a przez to łatwiej zareagować. To nie oznacza, że nie ma niebezpieczeństwa, ale jest ono mniejsze. Jeszcze uwaga językowa - powinniśmy szanować własne państwo, nawet jeśli nie jest naszym wymarzonym, a skoro tak, to szanujmy również funkcjonariuszy tego państwa. Z łatwością piszesz o premierze jako pajacu. Wiem, że czasem trudno się powstrzymać, sam na JN wielokrotnie wycinałem ostrzejsze sformułowania, narażając się np. Kol. Piotrowi, który uważa mnie za czlowieka miękkiegosmiley , ale tak musi być, pewne standardy muszą obowiązywac w publicznej wypowiedzi. Prywatnie mówimy, co chcemy, ale publicznie panujmy nad emocjami, żeby nie popaść w relatywizm(lubimy premiera, to z szacunkiem, jak premier nie nasz, to pajac, ale jak nasi przeciwnicy polityczni nazwią naszego premiera pajacem, to jest to oczywiście skandal).
Co do Kościoła. Bardzo cenię te działania papieskie, które przywracają choć po części elementy Tradycji, ale jednocześnie nie mogę nie widzieć, że jest to cały czas Kościół zraniony, w którym dominującą rolę gra destrukcyjny nurt soborowy i nic nie wskazuje na to, żeby nurt ten miał odejść w niebyt. Np. w Polsce zmiany posoborowe galopują, biskupi wymusili na wiernych, w opozycji do Summorum pontificum, konieczność uzyskiwania zezwoleń na Mszę Trydencką i co? Papież sobie, a biskupi polscy sobie.
Jest też niedobry znak ze Stolicy Apostolskiej - zmiana modlitwy wielkopiątkowej z Mszy Trydenckiej. Nie chodzi o to, że nowa wersja jest czy nie jest prawowierna, zapewne jest, ale chodzi o fakt ulegania żydom, co jest uznawaniem ich ekskluzywnego prawa do ingerencji w teksty liturgiczne obcej im religii, w istocie zaś uznawaniem ich wybraństwa. Kiedy przyjdzie czas na rewizję Nowego Testamentu? Żydzi nie mają ani szczególnego prawa, ani żadnego innego do domagania się czegokolwiek od kogokolwiek. Zresztą, zawsze obowiązywała w tych sprawach zasada wzajemności. Jeśli ks.ks. Pranajtis i Trzeciak pisali o bluźnierstwach Talmudu, to czynili to przede wszystkim w celu informacyjnym, nie żądając od żydów rewizji ich ksiąg. Żydzi mogą sobie mysleć i pisać o katolicyźmie co chcą, ale we własnym środowisku, natomiast wara im od decydowania o treści nauczania katolickiego. Dlatego uleganie im na tym polu jest absolutnie niedopuszczalne.
Adam Smiech dnia luty 07 2008 23:13:46
Cd.

Tomku! Nie bagatelizuj Szaniawskiego. To nie jest człowiek li-tylko chory na Moskala. Przez ostatnie dwa lata usilnego promowania go przez RM i ND stał się guru dla wielu ludzi. Obserwuję to choćby rozmawiając z naszymi dawnymi ludźmi z Ligi. Zapanował wsród nich duch antyrosyjski, z którym w parze idzie ślepe zapatrzenie w PiS. Taki jest skutek promowania tego pana i jego poglądów.
Co do Michalkiewicza, cenię jego twórczość publicystyczną, choć nigdy nie tracę z pola widzenia jego zapatrzenia w Amerykę, którą, wbrew faktom, widzi on jako byt niezależny od obozu żydowskiego. W związku z tym jest także zwolennikiem tarczy. Nie jest równiez wolny od lekkiej choroby na Moskala, takiej w wersji NCz, gdzie nienawidzi się jednego z najlepszych współczesnych przywódców panstwowych w osobie Władymira Putina, a promuje zażydzoną opozycję z Bukowskim, Bierezowskim i Weinsteinem-Kasparowem.
gjw dnia luty 08 2008 00:11:44
Dla mnie pocieszające jest, że ktoś wreszcie oprócz trzech stałych dyskutantów włąaczył się do dyskusji. smiley W tym celu (aczkolwiek nie jest to cel jedyny) urywam codziennie sporo czasu, który mógłbym przeznaczyć na dające szybsze wyniki i mniej ryzykowne zajęcia. Z drugiej strony nie ukrywam, ż czekam na głosy nieco przytomniejsze niż dalszy ciąg trywializacji myśli Dmowskiego z broszury Kościół, naród, państwo... smiley
RomanK dnia luty 08 2008 04:57:53
Panie Tj... Po co chce pan glosic katolicyzm w katolickiej Rosji?? I jaki??
Neokatechumenat? Kumbaja??? Czy ojczolkow zrzucajacych sutanny w protescie za pomylki Kosciola???
KOsciol Prawoslawny istnieje, odradza sie i zawierzyl Panu Jezusowi!
Moze by tak najpierw nawrocic swoich ksiezy? zakonnikow? zanim zapuscimy sie w Rosje? Od dawna chrzescijanie przyjmowali zasade , ze nie nawraca sie ..ochrzczonych!
Kosciol Cyryla i Metodego jest taki sam jak za Cyryla i Metodego...a dzis z Kosciola JPII robi sie Kosciol Benedykta. ktory znow zmienil modlitwe za Zydow...
gjw dnia luty 08 2008 14:51:38
Podpisuję się obiema rękami, panie Adamie, pod tymi ostatnimi zdaniami!
tl dnia luty 08 2008 19:34:14
do RomanK
Katolicka Rosja ??????????????

Odpowiadam dlaczego należy głosić katolicyzm w Rosji (nie tylko w Rosji bo "wszelkiemu stworzeniu":

Jeden Pan Bóg nakazał iść do siebie jedną, jedyną drogą -tą którą objawił przez swego Syna. Tą jedyną prawdziwą religią jest religia katolicka. Wolą Bożą jest, aby wszyscy ludzie weszli do Jego Kościoła ( a nie do kościoła Focjusza). Trudno polemizować z Pana tezami, bo widać, że nie ma Pan pojęcia o dogmatyce katolickiej (podobne błędy głosi wspomniany przez Pana Neokatechumenat).

Może jacyś chrześcijanie przyjmowali zasadę "ze nie nawraca sie ..ochrzczonych!" - ale bynajmniej nie byli to katolicy. Gdyby było tak jak Pan twierdzi to znaczy, że nawet teoretycznie nie istniała by możliwość popadnięcia w schizmę lub herezję. Trochę logiki w myśleniu !!!!!!!!

Błąd jaki Pan wyznaje został potepiony przez uroczyste magisterium bardzo wiele razy, oto jeden z przykładów:

Pius IX, Quanto conficiamur:
"Umiłowani Synowie i Czcigodni Bracia! Musimy też na tym miejscu wspomnieć i napiętnować nader wielki błąd, w którym tkwią niestety niektórzy katolicy, uważając, że ludzie żyjący w błędach, niewyznający wiary katolickiej i nienależący do jedności katolickiej, mogą dostać się do nieba. Mniemanie to jest wręcz przeciwne nauce katolickiej".
Co do sprawy zgorszeń to nie jest to nic nowego, Pan Jezus zapowiedział to, mówi nawet "czy Syn Człowieczy

znajdzie wiarę gdy powtórnie przyjdzie na ziemię". Nie obiecuje nam w czasie tego krótkiego życia rozkoszy i wygód. Zamiast tego mówi o krzyżu. "Kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony".

Odnośnie trzeciej sprawy to rzuca Pan haslo i nic poza tym.
Co do nowej modlitwy o nawrócenie Żydów trzeba powiedzieć, że:
1) Papież jasno i jednoznacznie potwierdził w niej nieomylną i niezmienną naukę Kościoła.
2) Modlitwę tą zaakceptował nawet taki bastion Tradycji katolickiej jak Redemptoryści Zaalpejscy.
3) Wielki Rabin Rzymu zapowiedział zerwanie dialogu, a rabin Foxman jest rozczarowany i obrażony.
Fakty te mówią same za siebie.
(Na marginesie dodam, że nawet taki modernista jak krad. Kasper powiedział: "Żydzi muszą zaakceptować fakt, że Kościół formułuje swoje modlitwy).
tl dnia luty 08 2008 19:45:40
Adam:
To, że piszę negatywnie o Tusku wcale nie znaczy, że popieram PiS. Nigdy nie głosowałem na PiS, zawsze uważałem, że to AWS-bis, pamiętam, że Pisiacy razem z resztą wcielali Polskę do UE.
Nigdzie też nie napisałem, że popieram opisaną przez Ciebie publicystykę.

Nie mam zludzen ani co do PO, ani co do PiS. Te dwie partie przescigają się, która jest bardziej za konstytucją eurokołchozu, licząc zapewne, że przyszły Pan obserwuje i bedzie nagradzał posadkami tych najwierniejszych.
Jestem zdania ze zbliza sie koniec Polski i za jakies 30 lat Polacy (jezeli jeszcze będą) zaczną dochodzic do wniosku ze fajnie bylo miec swoje panstwo i po co wchodzilismy do tego eurosodomickiego bagna. Moze beda chcieli zrobic powstanie ......
tl dnia luty 08 2008 19:53:41
Cd do Adama:
Odnosnie sprawy modlitwy to oprocz tego co napisalem do RomanK, chcialbym ci jeszcze polecic kilka b.ciekawych tekstow:
http://www.remnantnewspaper.com/Archives/archive-2008-a_papal_masterstroke.htm
http://www.remnantnewspaper.com/Archives/archive-2008-0131-peter_and_the_wolves.htm

Komunikat Redemptorystow Zaalpejskich:
http://papastronsay.blogspot.com/2008/02/solemn-prayers-of-good-friday.html
RomanK dnia luty 09 2008 03:02:09
Panie TJ..wie pan o co poszlo w tzw schizmie Wschodniej?
Watpie ..nie wyklazuje tez pan zadnej znajomosci doktryny katolickiej:-)) Przeciez pytam pana jaka odmiane Katolicyzmu chce pan glosic??? Nie bede pana odwodzil od nawracania Rosji..przepasz sie pan i idz! Glos pan Ewangelie i nawracaj!
A moze zacznie pan od Grecji? Cieplej i Grecy spokojniejsi.
Co do modlitwy...zawsze po Lacinie w Tradycyjnym obrzadku jaki sprawuja Ksieza z Two Piusa X brzmi tak samo! Wiec po co zmieniac? Rabinom nie podoba sie i tak i tak ..sam Jezus! Redemptorystom Zaalpejskim moze sie podobac wszystko co papiez wymysli..ale widzi mi sie ze to nie zmysla o nich papieskie zmiany.
tl dnia luty 09 2008 14:00:30
Do RomanK

Spróbuje jeszcze raz wyjaśnić - mam nadzieję, że Pan zrozumie.
Pan Jezus załozył jeden Kościół ( a nie kilka). Zbudował go na Opoce -Piotrze. Wyposażył swój Kościół w cztery przymioty tak, aby można go było odróżnić od fałszywych "kościołów":
Prawdziwy Kościół jest: jeden, święty, powszechny(czyli katolicki) i apostolski. Tylko Kościół katolicki ma te cztery przymioty i tylko on jest prawdziwym Kościołem Chrystusowym.
Widzialną Głową tego prawdziwego Kościoła jest następca świetego Piotra czyli papież. Kto odrywa się od jedności katolickiej jest schizmatykiem. Za takich ludzi Kościół się modli np. w wielkopiątkowej modlitwie o nawrócenie heretyków i schizmatyków - aby powrócili do jedynej Arki zbawienia.

Zamieszczam jeszcze, krótkie i jasne wyjaśnienie zagadnienia prawdziwości (lub nie) religii zaczerpnięte z pism św. Maksymiliana Kolbe:
"(...) prawosławni nawet tegoż samego Chrystusa Pana czczą. Nie można by jednak powiedzieć, że religia prawosławna to także religia, którą Chrystus Pan założył.
- A to dlaczego?
- Bo prawda jest tylko jedna, tak i nie - nie może być razem prawdą. Otóż my twierdzimy, że Ojciec św. jest widzialną głową Kościoła Chrystusowego, prawosławni zaś temu przeczą. Nie moga być obydwa te zdania prawdziwe.
- Słusznie.
- Otóż Chrystus Pan wiedział, że nastąpią różne odszczepieństwa i dał jasną normę, po której możemy poznać Jego Kościół, zwracając się bowiem do św. Piotra rzekł: "Ty jesteś opoka, a na tej opoce zbuduję Kosciół mój"(Mt 16,18). Jego więc Kościołem jest ten, który na tej opoce się wspiera a następcami św. Piotra to nie carowie rosyjscy, ale papieże"

Jaśniej chyba nie można.
tl dnia luty 09 2008 14:09:44
Ciekawa informacja z ostatniej chwili podana przez pismo The Remnant:
Rozwścieczony rabin Foxman zwołał konferencję prasową, na której sprzeciwia się nowej modlitwie o nawrócenie żydów.
Czy można sobie wyobrazić większą bezczelność?
Prawda wygrała - wszyscy którzy oskarżają papieża stają po jednej stronie z judaistycznym fanatykiem Foxmanem.

http://www.remnantnewspaper.com/Archives/archive-2008-0215-good-friday-prayer.htm
RomanK dnia luty 09 2008 16:14:33
Alez mozna panie tj! I glupota i bezczelnosc nie maja limitu wzrostu!~
Pisalem ..po co zmieniac! Katolikom kazda modlitwa mila taka co mila Bogu- a Zydow zadowoli jedynie deklaracja o odrzuceniu Jezusa Chrystusa...Ich zachowanie najlepiej swiadczy, ze pierwotny text byl najlepszym i najblizszym prawdy!
Wracajac do tematu..slusznie pan zauwazyl, ze jest Jeden Kosciol Chrystusowy! Zatem uzurpacja przez kogokolewiek innego- jest obraza .Jak pan powinien wiedziec do chwili rozlaczenia- a ta chwila trwala dosc dlugi okres czasu...Kosciol byl jeden mimo, ze juz wtedy mial dwa pluca..greckie i rzymskie, a nawet oskrzela koptyjskie, ormianskie, haldejskie.
In pluribus unum! I nikomu to nie przeszkadzalo.
SPladrowany i rozdrapany Rzym przez 600lat zarosly chaszcze i na Forum Romanum pasly sie kozy..kiedy trwalo znakomite i lsniace Bizancjum przemianowane na Konstantynopol z bibliotekami, klasztorami, dworem cesarskim i metropolita Patriarcha...liturgia i jezykiem....nawt kirdy Goci przemienieni na Slowian, sluzacy jako najemnicy Cesarzowi broniacy wschodnich rubiezy Bizancjum zwlaszcza w Syrii i Libanie..przechodzac na chrzescijanstwo i zanoszac je do swych siedzib w pasie polnocnych puszczy,,powstala potrzeba wprowadzenia nowego jezyka...slowianskiego , co zrobili Cyryl i Matody obydwaj pol Grecy i pol Sowianie Dalej Kosciol byl Jeden..mimo ze zdarzali sie i wtedy obroncy "jednosci" i "wylacznosci".
Sprawa pomiedzy papiezem i patriarcha Cyrulariuszem to sprawa dwoch nadetych bufonow....i jedno jedyne zdnaie cyt:
qui con Patre Filioque procedit,,,,,,sluzy juz prawie 1000 lat- jako wstydliwe usprawiedliwienie! PYCHY! Zwyklej ludzkiej PYCHY!
POnadto widzi pan jako narodowiuec a nie Krzyzowiec skupiam sie na ziemi mojej rodziny, na sposobie gospodarowanie ta ziemia, nad zadbaniem o potrzeby mojej rodziny zwanej narodem. Dbam o wlasne i szanuje sasiada..i za nic nie bede mu wchodzil do domu i wieszal swoich obrazow w miejsce jego ikon! Nie bede mu tlumaczyl ze Matka Boska Czastochowska moze wynajac Matke Boska Suzdalska za sprzataczke i ze jego swieczki brzydko pachna..mniej wiecej tak- jak efekty Soboru VII
, ktorych on wcale nie musi wachac!
Nie mam tez zamiaru sluchajac- jak zawodzi Chryste Pomiluj...leciec z gitara i uczyc jego dzieci falszowac piosenke o lodce:-)) czy inne kumbaja.
Tzw Schizma powinna zakonczyc sie tak samo jak sie zaczela..poprostu przwrocic status quo, jakie bylo do chwili oblozenia sie nawzajem dwoch patriarchow klatwami!
To co do dzis uznaje Ortodoxyjna Cerkiew- Primus inter Pares!
Dlatego tak sie ciezko im pogodzic:-)) Tak zawse jest jak nie ma zadnych przezkod zeby sie pogodzic! Bo co do FIlioque to dzis najtezsi teologowie powiadaja ..ze nie ma zadnej sprawy!
O i zeby mnie pan nei posadzal o modernizm , jestem tylko rzymskim katolikiem Tradycjonalista Piusa X.
tl dnia luty 09 2008 18:34:48
Do RomanaK:
Pan jest "tradycjonalistą Piusa x"? I Pan mówi o dwóch płucach? O 'Primus inter Pares' ? Żenada !!!!!
Polecam poczytanie ksiązek wydawnictwa Te Deum (Bractwa sw. Piusa X). Czy miał Pan w ręku np katolicki katechizm kard. Gasparriego (wyd. br. św. Piusa X)? Gdyby go Pan przeczytał zobaczyłby Pan jakie popełnia błędy.
Prezentuje Pan niekatolickie poglądy i upiera się Pan, że jest "rzymskim katolikiem Tradycjonalista Piusa X."
Stosuje Pan wyzwiska, bo nie ma Pan rzeczowych argumentów. Przytoczyłem nauczanie Kościoła (Pius IX) i argumenty apologetyczne (sw. Maksymilian Kolber). Pan w odpowiedzi pisze o 'glupocie' - zapewne z powodu braku lepszych argumentów!
Pan nie jest katolikiem, skoro odrzuca Pan DOGMAT O PRYMACIE BISKUPA RZYMU !!!! Proszę przeczytać BULLE DOGMATYCZNĄ "Unam Sanctam" - jest tam zawarte nauczanie EX CATEDRA:
"Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, że posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia" (Unam Sanctam).

Jeżeli Pan uważa, że jest "tradycjonalistą od Piusa X" to proszę przedstawić swe poglądy dowolnemu księdzu z tegoż Bractwa - i posłuchać co odpowie. Założe się o co Pan chce, że to co Panu napisałem.

2) Co do modlitwy o nawrócenie żydów - nigdzie nie podejmowałem tematu po co zmieniać, tylko pisałem, że nowa modlitwa jest w pełni prawowierna. Dlatego wywołuje złość żydów, którzy liczyli na co innego.
Zgadzam się z Panem, że żydów zadowoliłaby jedynie deklaracja o odrzuceniu Pana Jezusa Chrystusa.
tl dnia luty 09 2008 18:44:07
P.S. Proszę przeczytać encyklikę Leona XIII "Satis Cognitum" o jedności Kościoła - myślę, że to powinno rozwiać wszelkie błędy.
gjw dnia luty 09 2008 20:36:03
Mości panie tl! Może mi Pan wyjaśni, skąd się wzięły pańskie zapatrywania, rodem z XVII wieku? Niech pan podyskutuje z prawosławnymi; u nich też są ludzie podobni do pana. Wytłumaczą panu, że się pan żegna znakiem krzyża od złego łotra, zamiast tak, jak powinno być - od dobrego. Znajdą się wśród nich też ludzie mający świętą cierpliwość, co wysłuchają spokojnie do końca fundamentalistycznych twierdzeń zachodniego odłamu Kościoła Konstantyna i zapytają: co nam da uznanie dziś Ratzingera za głowę naszej Świętej Cerkwi religijnie i politycznie? Bo odpowiedź jest jedna - religijnie nic, politycznei same straty.
Ja jako Polak-ewangelik pozwolę sobie wzruszyć ramionami nad zawiłościami teologicznymi i organizacyjnymi dwóch sióstr tej samej tradycji "zwalczających się nawzajem zdań nauczycieli" słów jednego Pana i tylko z politycznego i społecznego punktu widzenia dodać od siebie do tego, co już stwierdzili panowie Adam i Roman:
Jeśli kogoś tak misjonarski zapał rozpiera, to niech idzie, wzorem św. Maksymiliana Kolbego (którego świętość ja protestant, po swojemu uznaję) nawracaś pogan i ateistów. Pole jest szerokie i zaczyna sią tuż za progiem. Zaś Rosję zostawmy Rosjanom, którzy owszem, cząściowo przechodzą na rzymski katolicyzm, ale co jeszcze liczniej "zdradzają" prawosławie (którego przeważnie osobiście nigdy nie znali) na rzecz metodystów i południowych baptystów. Nie drażnijmy ich atakami na ich wyznanie narodowe, w którym może i pop śpi pijany pod murem cerkiewnym (nie jego wina, że wojnę domową wygrali bolszewicy ze wszystkimi tego skutkami), ale które na płaszczyźnie dogmatycznej i hierarhicznej mniej uległo Żydom i zgubnemu, masońskiemu modernizmowi niż papieski Rzym czy luterański Berlin.
Zaś wszystkim prawosławnym, katolikom, grekokatolikom i innym nieobłudnie wierzącym w Jezusa Chrystusa - jedynego wyzwoliciela z niewoli grzechu i śmierci, za św. Pawłem apostołem powiadam:
Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i Pana Jezusa Chrystusa!
RomanK dnia luty 09 2008 20:52:31
Amen!
Nawracanie, gdzie poniektory z braku kultury, brzydkich kacerzy obdziera ze skory...w imie Jezusa Chrystusa, ale tylko z jego kosciolka:-)
Aaaa panie gjw...uzyl pan slowa samodzierzawie...otoz samodziezawie to nic innego tylko suwerennosc!..
Co do lana tj a...
Zaiste pan jest najlepszym katolikiem! Nie mam co do tego watpliwosci. Moze pan wierzyc w kazdy dogmat- ale niech pan pamieta- ze dogmaty ustanawiali ludzie!
Katolikiem czyni mnie Credo- nicejskie Credo...a gdzie tam pisze o bezwzglednym posluszenstwie papiezowi?
Credo...In unam sanctam Catholicam Ecclesiam.....i ani slowa wiecej!
Pr4mus inter pares..nie oznacza wyzszosci ani podporzdkowania!
I tak uwazali ponad 100o lat. az sie przytrafil taki gorliwiec -jak pan nie przymierzajac i zaczal primus tlumaczyc na maximus...na co powiedzialno mu..bladzisz braciszku!
Najlepiej krzewic prawdziwy katolicycm ..chrzczac wlasne dzieci.
Ile pan ochrzcil- jak do tego czasu?
tl dnia luty 09 2008 22:06:52
Do RomanK:
Dzięjuję za łaskę, że pozwala mi Pan wierzyć w każdy dogmat.
Podaję Panu definicję dogmatu: "nauka zawarta w Objawieniu Bozym przekazywana przez Kościół jako prawda faktycznie objawiona , a więc pewna i nieomylna, którą katolik musi przyjąć "posłuszeństwem wiary", gdyż inaczej popadnie w herezję".

Pan po prostu nie rozumie co to znaczy wiara: Wiara jest to cnota nadprzyrodzona, która sprawia, że za prawdę uznaję to co Pan Bóg objawił i przez swój Kościół podaje do wierzenia. Gdy heretyk odrzuca choćby jeden dogmat to traci nie część a całą wiarę.
Depozyt Objawienia Bożego to nie pudełeczko z czekoladkami, z którego mozna sobie wybierać - albo się wszystko przyjmuje, albo nic !!!
Jak widać wogóle nie chce się Pan odnieść do oficjalnego, niezmiennego i nieomylnego Magisterium Kościoła, które cytuję.
Ja podaję panu nauczanie Kościoła, a Pan swoje opinie. Dlatego dyskusja z Panem jest bezcelowa i w tym miejscu ją kończę.
P.S. Proszę jednak przecztać katechizm katolicki- choćby podstawowy.

Do gjw:
Pan mówi, że wierzy w Jezusa Chrystusa, ale nie wyznaje wiary, którą On nauczał, ponieważ wyznaje Pan wiarę jaką wymyślił Luter.

Święty Maksymilian za cel MI postawił sobie nawracanie heretyków, schizmatyków, żydów i masonów - to gwoli wyjaśnienia. To czy Pan uznaje świętość św. Maksymiliana czy nie nie obchodzi mnie -ważne jest to ze On jest obiektywnie święty czyli osiągnął zbawienie.
Pana poglądy jako protestanta mnie nie dziwią, a moje "zapatrywania rodem z XVIIIw." są jedynie wiernością prawdzie katolickiej-prawdzie jedynej.
Powiem jeszcze Panu, że żeby nawracać nie trzeba nigdzie chodzić- patronką misji św. jest święta Teresa, która całe życie spedziła w Karmelu modląc się za misje i misjonarzy. Znany jest przypadek, że pastorowie protestanccy studiując jej pisma otworzyli się na łaskę Bożą i przyjęli wiarę katolicką - wszak obiecała, że po śmierci ześle na ziemię deszcz łask.

zakończę modlitwą z Mszału Rzymskiego o nawrócenie heretyków i schizmatyków:

"Módlmy się także za heretyków i schizmatyków, ażeby Bóg i Pan nasz wyrwał ich od wszelkich błędów, i do świętej Matki Kościoła katolickiego i apostolskiego z powrotem przywieźć raczył".
RomanK dnia luty 09 2008 22:56:13
Niech pan chrzci swoje dzieci..panie TJ a zostawi cudze MIlosierdziu Bozemu!
Nie odpowiedzial pan na pytanie ile ich pan ochrzcil! Bogu dziekuje ze nie pan bedzie sadzil Zywych i Umarlych:-)))- Tak na marginesie..jak to bedzie z tymi duszami, ktore odeszly do Pana nie zachowujac dogmatow jakie ustanowil Kosciol po ich smierci? Czy chociaz jeden dogmat ,ktory byl podany- Objawieniem Bozym?
Nich pan zpostawi modlitw za siebie schizmatykom i heretykom...a sam modli sie BY Matka KK przestala byc wylegarnia schizmy i herezji!~Ma pan naprawde szerokie pole do popisu! Nawet jak pan zacznie od biskupow:-)
gjw dnia luty 10 2008 00:13:07
Panie tl, pan się wspiął na tak wysoki poziom dyskusji, że pozostaje mi tylko przytoczyć modlitwę odmawianą w czasie uroczystej mszy (ze śpiewami łacińskimi) w Kościele Anglii:

rO Boże! W swoim bezmiernym miłosierdziu racz zlać światło na wszystkie narody, które nurzają się w herezji i bałwochwalstwie i doprowadzić je do jedynej prawdziwej wiary Twojego Kościoła, który ustanowiłeś w Anglii.r1;

W jakim zaś stanie jest ten ośrodek "jedynej prawdziwej wiary", jest publiczną tajemnicą. Jako wyznawca "wiary wymyślonej przez Lutra" nie życzę Watykanowi, aby doszedł kiedykolwiek do takiego stanu. Uchowaj Boże!

Zaś w ogóle to ja zgłaszam veto wobec takiego stawiania spraw. Jeszcze dojdziemy do tego, że ktoś uzna, że jakiś rizun, zastrzelony w walce przez akowców, trafił do nieba, bo wołał:
"Jizusie Kristusie, Synu Bożi! Spasaj nas rabiw twaich! Smirt' Lachom, Moskalom i Żidom!"........
RomanK dnia luty 10 2008 05:08:21
ANO jesli zachowywal wszystkie dogmaty, posty, nosil szkaplerz i noz i siekiere swiecil mu pop..to gdzie ma byc? Przeciez uznawal papieza ! Oczywiscie, ze w Niebie!:-)))
Problem z dyskutantem takim jak pan tj jest ze nie odpowiada na pytania, ale coraz bardziej oddala sie od tematu zaczynajac zupelnie nowe watki atakujac in persona oskarzajac o herezje schizme etc. Np nigdy nie powiedzialem ze nie szanuje dogmatow:-)))
Sprawa zaczela sie od Rosji s stosunkow na tej ziemi odnoszcych sie to przyziemnych spraw Polski i Rosji!
No a tu prosze ..rozwalic Rosje zeby ja nawracac-))) Po co zreszts skoro ww Rosji sa rzemokatolickie parafie , dicezje etc....
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014