Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumLipiec 03 2020 12:07:34
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
14
14
UNSO-OUN UPA
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Realizm w polityce polskiej - Konstantynów 16.02.17
JednodniĂłwka NarodowaZ przyjemno?ci? przedstawiamy zapowiadany zapis spotkania z Konstantynowa ?ódzkiego.
Komentarze
ricardopl77 dnia luty 24 2017 10:51:32
" O ile sprawa przynale?no?ci Wilna by?a praktycznie od pocz?tku przegrana o tyle - jak si? wydaje - istnia?y pewne szanse na utrzymanie chocia?by Grodna, Lwowa, czy nawet Zag??bia Borys?awskiego. Wed?ug niektórych historyków przeszkodzi?a w tym zbyt twarda i nierealistyczna polityka rz?du londy?skiego. Gdy po sprawie katy?skiej dosz?o do zerwania stosunków dyplomatycznych mi?dzy Polsk? a ZSRR wszystko zale?a?o ju? tylko od gestu Stalina. Powojenna, obowi?zuj?ca historiografia wskazywa?a cz?sto na "dobroduszno??" generalsimussa, który np. zgodzi? si? na pewne odchylenia od linii Curzona z korzy?ci? dla Polski, zw?aszcza na pó?nocnym odcinku polskiej granicy.

Co ciekawe o utrzymanie Lwowa przy Polsce walczyli niektórzy politycy popieraj?cy powojenne przemiany, m.in. cz?onek PKWN Andrzej Witos, brat Wincentego. Strona polska w dyskusjach ze Stalinem u?ywa?a m.in. argumentu, ?e "Lwów nigdy nie by? rosyjski". W czasie jednej z wymian zda? radziecki przywódca mia? odpowiedzie?: "ale Warszawa by?a!".
" O tej i innych szansach na zatrzymanie, czy nawet odzyskanie przez Polsk? Lwowa z przyleg?o?ciami: http://www.podkarpackahistoria.pl/2015/12/mordowalem-dla-legii-cudzoziemskiej/
Adam Smiech dnia luty 24 2017 12:14:14
Sprawa Wilna nie by?a przes?dzona od pocz?tku (w istocie, otoczenie Wilna by?o bardziej polskie ni? otoczenie Lwowa; wystarczy spojrze? na mapy z okresu konferencji w Wersalu itp.; Sowieci o o tym wiedzieli). Natomiast nie by?o szansy od samego pocz?tku na Wilno i Lwów razem. W 1941 pad?a wobec Sikorskiego propozycja (sam fakt jej z?o?enia pokazuje, w jakim powa?aniu mieli tzw. prawa Litwinów do Wilna), ?eby zdecydowa? si? na Lwów albo Wilno. Z Wilnem sprawa by?a o tyle trudniejsza, ?e granica by si? nam rozje?d?a?a, za? granic? ze Lwowem mo?na by?o poci?gn?? wzd?u? Dniestru, na zbli?eniu mi?dzy ?ród?ami Bugu i Dniestrem zrobi? pionow? kresk?, i niewiele wizualnie ró?ni?aby si? od obecnej. Sikorski, nawet gdyby prywatnie rozumia?, ?e mo?e tylko uratowa? to, co si? da wg kaprysu JS, to moim zdaniem nie mia? szans na przeprowadzenie tego w?ród londy?czyków my?l?cych kategoriami "wszystko albo nic". To dopiero (wcze?niej jeszcze dalej poszed?, bo zgodzi? si? od razu na Curzona, przedwojenny mocarstwowiec - K.Pruszy?ski; ciekawe, ?e po wojnie w Sejmie ju? po sfa?szowanych wyborach w 1947 r. wyst?powa? jako or?downik my?li zachodniej Dmowskiego, podkre?laj?c jego zas?ugi dla linii Odry i Nysy), St. Grabski i niejako przymuszony Miko?ajczyk zrozumieli i chcieli przeprowadzi? spraw? nawet wbrew londy?czykom i próbowali ratowa? Lwów, a potem pogodzili si? z Ja?t?. ?miem twierdzi?, za Grabskim, ?e gdyby jego negocjacje z Lebiediewem w 1944 nie zosta?y zak?ócone (z punktu widzenia ZSRR) wyjazdem "po pro?bie" (bez jakiegokolwiek efektu) Miko?ajczyka do USA, Lwów zosta?by uratowany. Inna sprawa, jak wówczas wygl?da?by po?udniowy przebieg granicy z Niemcami. Granica na Nysie K?odzkiej to stary pomys?, jeszcze carski, a i Anglosasi mogliby postawi? twarde weto w obronie Niemiec, gdyby Lwów pozosta? jednak przy Polsce. Có?, byli?my w strasznej sytuacji, z minimaln? mo?liwo?ci? manewru i umys?ami wi?kszo?ci polityków zatrutymi oderwanym od rzeczywisto?ci idealizmem.
ricardopl77 dnia luty 24 2017 15:52:48
Anglosasi ofiarnie i twardo bronili linii granicy Niemiec na linii Nysy K?odzkiej i Odry, ale musieli w ko?cu ust?pi? odsuni?ci na lini? Nysy ?u?yckiej.... Po drodze stawili krótki opór na linii Bobru i Kwisy i kto wie czy przy pozostawieniu Lwowa przy Polsce, to w?a?nie na tej linii nie nast?pi?by rozejm... smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014