Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumMarzec 21 2019 02:55:30
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie


Protest w Lublinie 30.06.09 r.
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Nakręcanie spirali obłędu
Jednodniówka Narodowa

Jest prawdą znaną od dawna, że historia nie jest w Polsce - zwłaszcza w polityce polskich ośrodków romantyczno-prometejskich - nauczycielką życia, ale przeciwnie - wciąż staje się pretekstem do powtarzania ciągle tych samych błędów w myśl poglądu "zawsze mieliśmy rację, co prawda nie udało się wtedy i wtedy przez knowania wrogów, ale tym razem się uda".

Niedawno pisałem, że minister Macierewicz pogrąża Polskę przy aprobującym milczeniu rzeczywistego przywódcy Polski - Jarosława Kaczyńskiego. Każdy kolejny dzień przynosi potwierdzenia powyższej tezy.

Minister obrony głosi wszem i wobec, że zagrożenie rosyjskie nieustannie wzrasta. Rosyjskie okręty wpłynęły na Bałtyk (sensacja!), Rosja zakłóca równowagę na Bałtyku i Morzu Czarnym, "równowagę American style", oczywiście, której z takim przekonaniem i zaangażowaniem służy p. minister; Rosja "kupuje" Mistrale za dolara od Egiptu, musi się wytłumaczyć - tu Macierewicz nie zauważa, że nawet zainteresowani (Francja, Egipt), jak i sami neokonserwatyści amerykańscy nie podjęli tematu, ale co tam, byle ruletka się kręciła. Jednego ministra wspiera drugi (Waszczykowski), mówiąc o niestosownym (naprawdę?!) zachowaniu Rosji wobec NATO. Panu ministrowi powinno się wysłać link do map pokazujących gdzie na świecie i w jakiej ilości znajdują się bazy amerykańskie, co nie przeszkadza USA - zapewne stosownie - zapowiadać włączenia do NATO Gruzji i Ukrainy, budować nowe bazy i tarczę antyrakietową m.in. w Polsce. To wszystko jest najpewniej zachowanie zmierzające do wzmocnienia światowego pokoju i to Rosja w tej optyce najeżdża i okupuje Krym, a nie podpuszczeni przez obcych Ukraińcy chcieli zdobyć przyczółek, być może dla amerykańskich instalacji wojskowych na półwyspie. Rosja nie ma powodu i prawa się bronić, bo to wszystko nie przeciw niej, ale tylko kaganiec na jej niepohamowaną, agresywną krwiożerczość.

Wreszcie - zagrożenie atakiem. Prawdziwym, militarnym atakiem na Polskę. Koryfeusze tej zupełnie już obłędnej tezy nie trudzą się tłumaczeniem, z jakich to przyczyn Rosja miałaby atakować Polskę (i w domyśle, okupować). Nie uważają, że trzeba przedstawiać jakiekolwiek powody, dla których ZSRR u szczytu potęgi nie zaatakował Zachodu, a teraz, znacznie słabsza Rosja miałaby to uczynić, nie mając w istocie ŻADNYCH powodów do konfliktu z Polską z brakiem pretensji terytorialnych na czele. Macierewiczowi idzie w sukurs w straszeniu Polaków inwazją rosyjską medialny generał Polko, który uznał w wywiadzie dla "Do Rzeczy", że po spodziewanym (?!?) ataku Rosji na kraje bałtyckie (tu Polko powołuje się na brednie gen. Shirreffa, o którego "analizie" "MP" niedawno pisała), może przyjść kolej na Polskę np. pod pretekstem ochrony rosyjskich miejsc pamięci! To się, proszę Państwa, dzieje naprawdę! Polski minister obrony(!) i polski generał w st. spocz., zamiast być osobami uspokajającymi nastroje, z premedytacją je podkręcają, strasząc i tak już nieprzytomnych po Smoleńsku swoich zwolenników, ale co gorsza i wszystkich innych Polaków. To dowodzi skrajnej nieodpowiedzialności wobec narodu i państwa. I, powtarzam, bo to niezwykle istotne, spirala strachu przed rosyjską inwazją nakręcana jest przez ww. osoby bez jakiejkolwiek reakcji Premier, Prezydenta RP i samego Jarosława Kaczyńskiego.

Rzecz ciekawa - teza o inwazji rosyjskiej nie jest nowa w samym PiS-ie. Oto sięgam do "Głosu" Macierewicza z 17.12.2005 r., a tam, pod tytułem "Rosyjska inwazja na Europę", wywiad z Janem Parysem (obecnie szefem gabinetu politycznego w MSZ), który mówi: Co kilka dni, tygodni, Polska pada ofiarą rosyjskich prowokacji (...). Z dużą pewnością można przyjąć, że tej zimy w stosunku do nas Rosja podejmie również prowokacje militarne, które postawią nasz rząd w bardzo trudnej sytuacji. (...)1 stycznia 2006 roku polskie lotnictwo (...) w ramach natowskiego podziału obowiązków przejmują na kilka miesięcy ochronę przestrzeni powietrznej nad krajami bałtyckimi. (...) Rosjanie wciąż traktują przestrzeń powietrzną nad tymi krajami jak swoją własność, świadomie wkraczając samolotami bojowymi nad terytorium tych państw. (...) albo będziemy rzetelnie wywiązywać się z obowiązków w ramach NATO i będziemy bronić przestrzeni powietrznej państw bałtyckich przed jej naruszaniem albo... [tu włącza się prowadzący wywiad] ...czyli mówiąc wprost: jeśli Rosjanie nadal będą naruszać przestrzeń powietrzną państw NATO, to czy nasi piloci będą zmuszali ich do szybkiego opuszczenia tej przestrzeni lub będą ich zestrzeliwali..., ...a w każdym razie, jeżeli będziemy traktowali poważnie swoje zobowiązania, to będziemy musieli brać udział w akcjach bojowych (...).

Język pozostał ten sam, tyle, że 11 lat temu głos p. Parysa był raczej słabo słyszalny i nie stanowił wyrazu ideologii państwowej ówczesnego rządu PiS. Ale potem nastąpił Smoleńsk, w którym "zabili mi brata" i paranoiczna rusofobia stała się oficjalnym programem najpierw partii a obecnie rządu i państwa. A propos Smoleńska, gawiedź żyjąca w oparach tamtejszej mgły w ogóle nie uważa za dziwne, że ogłoszonej jako pewna wersji o wybuchach nie da się pogodzić z wersją ze sławetnej rozmowy Tusk-Putin, a tej i tamtej z kolei z wersją Rotha.

Jurgen Roth..., ach gorzka łza się w oku kręci, kiedy człowiek wspomni słowa Dmowskiego z 1922 r.: Wpływy niemieckie (...) usiłują przedstawić Rosję, jako głównego wroga Polski i główne jej niebezpieczeństwo, utrwalić i rozwinąć dawną psychologię nienawiści do ciemiężców, hypnotyzują Moskalem (...). Sprzyja im nieruchomość duchowa społeczeństwa, które ciągle nie posiada jeszcze psychologji narodu wolnego, niezawisłego, ale tak na różne sprawy reaguje, jak gdyby żyło jeszcze w czasach niewoli i ucisku. Sprzyja im też rozwinięta szeroko u nas skłonność do robienia patrjotyzmu możliwie najtańszym kosztem. A cóż mniej dziś kosztuje, jak szczucie na Moskala?

Temu wszystkiemu towarzyszy woluntarystyczny i nadgorliwy serwilizm wobec USA (ech, żeby tak być jak Portoryko!). Śmigłowce - amerykańskie, samoloty dla VIP - amerykańskie, infamis Kukliński - generałem. Zdaniem Macierewicza jest wzorem dla polskiej armii. Żołnierze muszą wiedzieć, kiedy mają do czynienia ze zdradą, a kiedy z bohaterstwem. O, właśnie, właśnie. Ale czy będą wiedzieli? A może przekaz jaki do nich dociera, to sugestia, że warto służyć obcym. W końcu zawsze znajdą się tacy, którzy za to nagrodzą. A któż nie chciałby być generałem. Choćby pośmiertnie. I jeszcze w telewizji regionalnej widziałem spotkanie z uczniami żołnierza USA, który odkrył swoje polskie korzenie. OK, naprawdę nic nie mam do tego żołnierza, ale Drodzy Państwo, ten kontekst..., kto pamięta nie najbardziej chlubne epizody PRL, ten widzi, że ustroje się zmieniają, a postawa nadgorliwego służalstwa pozostaje.

Paranoja antyrosyjska i serwilizm wobec USA w niczym nie umniejszają megalomanii omawianego środowiska. Niech znów przemówią nasi poprzednicy. Nie byłoby rzeczą nadmiernie trudną - jakkolwiek wymagającą wysiłku i upływu czasu - głębsze przekonanie Polaków w świecie, do takiej właśnie postawy [do rozsądnego ułożenia stosunków z Rosją - AŚ], gdyby nie działalność zawodowych, nierzadko najemnych "antykomunistów", którzy swoją nienawiść do komunizmu - nawet nie doktrynalny sprzeciw - przerzucają na Rosję. (...) w ślepej nienawiści tropią, wyklinają każdego, kto nie chce powtarzać za nimi wyświechtanych frazesów i sloganów.
(Paweł Polański, Chochoł i Prometeusz, "Horyzonty" nr 49)

Ściąganie na twardą, nieprzychylną ziemię wszystkich, co to od morza do morza, i tych od słupów granicznych bitych w dno rzeki Sali, i tych od Jaremy i Kmicica, i tych wreszcie, co z Wujem Samem położą koniec gradiuszczemu chamstwu - nie należy do rzeczy przyjemnych. (...) Legenda historyczna towarzyszy nam jak zły duch od wielu dziesiątków lat. (...) Wielu z nas z uporem godnym lepszej sprawy odpycha obu rękoma historyczny fakt, że potęga Rzeczypospolitej załamała się wśród wojen szwedzkich i kozackich (...), że od początku obecnej ery atomowej zeszliśmy wraz z licznymi dziesiątkami innych państw do roli kibiców, irytujących często rzeczywistych graczy, ale nic więcej.
(Władysław Midowicz, Spod czapki Stańczyka, "Horyzonty" nr 49)
Amen.
Adam Śmiech

Komentarze
ricardopl77 dnia listopad 01 2016 13:45:00
Pos. Janusz Sanocki (niezzrzeszony): My wychodzimy przed szereg https://www.youtube.com/watch?v=v6GPSOOfvIc
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014