Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumCzerwiec 07 2020 02:54:26
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Pod pomnikiem Dmowskiego 4
Pod pomnikiem Dmowskiego 4
90 rocznica podpisania Traktatu Wersalskiego - Warszawa 27.06.09 r.
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Robi?c z Putina demona
Polityka Zagraniczna

Prezentujemy t?umaczenie ciekawego artyku?u p. Kanwala Sibala, by?ego ministra spraw zagranicznych Indii nt. stosunku Zachodu do prezydenta Putina i Rosji.

Kanwal Sibal(1)

Robi?c z Putina demona

Z naszej perspektywy trudno zrozumie? napastliwy atak na prezydenta Putina prowadzony przez zachodnie kr?gi polityczne, a w szczególno?ci przez media. Media, które oczywi?cie odzwierciedlaj? dominuj?c? postaw? ameryka?skich i europejskich kr?gów politycznych wobec rosyjskiego prezydenta. Nieograniczany przez okowy dyplomacji, [medialny atak] mo?e by? niezwykle ostry, za? rz?dy, by odrzuci? jak?kolwiek za? odpowiedzialno??, powo?uj? si? na argument wolno?ci prasy.

Zachód

To, ?e zachodnia prasa mo?e g?osi?, ?e jest wolna i cz?sto atakowa? polityk? rz?du, nie oznacza, ?e nie mo?na jej zarzuci? tendencyjno?ci, lekcewa?enia faktów i kiepskich os?dów, kiedy wypowiada si? w sprawach nie nale??cych do jej dziedziny. Tym bardziej, je?li media te che?pi? si? utrzymywaniem najwy?szych standardów dziennikarstwa z punktu widzenia etyki, niezale?no?ci i respektowania faktów.

W rzeczywisto?ci, argument niezale?no?ci i obiektywizmu jest przejaskrawiony. Osoby medialne nie s? obcymi implantami we w?asnych krajach - s? cz??ci? i to nieod??czn?, spo?ecze?stw, w których ?yj?. Ameryka?scy i europejscy dziennikarze patrz? na ?wiat ameryka?skimi b?d? europejskimi oczyma, a nie jako oderwani i neutralni obserwatorzy poruszaj?cy si? po ziemi niczyjej. Kiedy patrz? na Rosj?, to nie tymi samymi oczyma, co na przyk?ad Hindus. Ale czy to oznacza, ?e ?agodniejsze hinduskie spojrzenie na Rosj? i Putina mia?oby by? mniej niezale?ne i obiektywne?

Podczas zimnej wojny, zachodnie media cieszy?y si? niew?tpliwie znacznie wi?ksz? wiarygodno?ci? na arenie mi?dzynarodowej ni? w wysokim stopniu kontrolowane media bloku komunistycznego. Funkcjonuj?c w demokratycznym ?rodowisku wielo?ci opinii i dyskusji, musia?y pozyskiwa? sobie odbiorców wiarygodno?ci? argumentów, nie za? narzucaniem punktu widzenia bez dyskusji. To przyczyni?o si? do ugruntowania powa?nej pozycji zachodniej prasy w nie-komunistycznym ?wiecie, wzmocnionej, oczywi?cie, przez mi?dzynarodow? polityczn? hegemoni? Zachodu i globalny zasi?g jego mediów, osi?gni?ty przez wy?szy poziom wiedzy technicznej i zarz?dzania.

Wzrost znaczenia Azji, rozlu?nienie hegemonii Zachodu w stosunkach mi?dzynarodowych, ameryka?ska polityka interwencji wojskowej i zmiany re?ymów z europejskim poparciem - która nie tylko obni?y?a moraln? pozycj? tych krajów, ale te? podda?a w w?tpliwo?? ich geopolityczn? m?dro?? - jak równie? pojawienie si? alternatywnych kana?ów informacyjnych o zasi?gu globalnym, które odmiennie interpretuj? wydarzenia mi?dzynarodowe, spowodowa?y, ?e braki, stronniczo??, ciasnota umys?u i samolubna natura zachodniej narracji na ró?ne tematy s? obecnie coraz cz??ciej dostrzegane.

Ataki

W tym szerszym kontek?cie, ostre ataki personalne na prezydenta Putina wywo?uj? zdziwienie. Wszystkie polityczne, ekonomiczne i spo?eczne u?omno?ci Rosji - które uznaje nawet sam Putin - przypisuje si? jego osobie, czy chodzi o wymykaj?c? si? spod kontroli korupcj?, negatywny wp?yw na ekonomi? przedsi?biorstw pa?stwowych, d?awienie si? rynku, niedoskona?o?ci systemu s?downictwa, ograniczenie wolno?ci demokratycznych czy t?umienie sprzeciwów. Je?li zostaje zamordowany dziennikarz, Kreml z pewno?ci? macza? w tym palce. Je?li skandalizuj?cy zespó? Pussy Riot zachowuje si? blu?nierczo w katedrze w Moskwie i zostaje ukarany, winna jest rosn?ca nietolerancja Putina.

Je?li prowadzi si? dochodzenie przeciwko opozycjonistom, podkr?canym przez Zachód za pomoc? propagandy i pieni?dzy, i badana jest informacja o zagranicznym finansowaniu organizacji pozarz?dowych, to stoi za tym Putin utrudniaj?cy demokratyczn? ewolucj? Rosji. Je?li rosyjski parlament uchwala ustaw? maj?c? chroni? dzieci przed homoseksualizmem, stanowi to niewybaczalny atak na wolno?ci osobiste, za który Putin powinien by? w jaki? sposób ukarany poprzez po??czenie tej sprawy z igrzyskami olimpijskimi w Soczi, charakteryzowanymi zreszt? przez niektórych zachodnich komentatorów, jako wykazuj?ce si? podobie?stwem do berli?skich igrzysk Hitlera. Nie traci si? ?adnej okazji, aby przypomnie? KGB-owsk? przesz?o?? Putina, która ma t?umaczy? jego wsteczne instynkty. Wszystkie dzia?ania Rosji, które nie dostosowuj? si? do zachodniej listy ?ycze? tego, jak Rosja powinna post?powa?, przypisywane s? osobi?cie Putinowi. S?dz?c z dominuj?cego nurtu zachodnich komentarzy, w putinowskiej Rosji nie ma niczego pozytywnego. To demonizowanie Putina jest niewyt?umaczalne z jakiegokolwiek zdroworozs?dkowego punktu widzenia.

Ekonomia

W rzeczywisto?ci, post?powanie Putina na arenie mi?dzynarodowej by?o znacznie bardziej odpowiedzialne od zachowania Stanów Zjednoczonych. Nie mo?na go oskar?y? o interwencje wojskowe w krajach trzecich w imi? demokracji lub walki z terroryzmem, które nios? ze sob? ogromne koszty ludzkie; o podkopywanie multilateralizmu i ONZ. To nie on jest ?ród?em mi?dzynarodowych kryzysów finansowych, które spustoszy?y gospodark? ?wiatow?. Nie on by? odpowiedzialny za wojn? w Iraku, która zdewastowa?a ten kraj, ani za chaos w Libii. Dzia?a? odpowiedzialnie w Syrii, zapobiegaj?c nie tylko kolejnej zachodniej interwencji militarnej, ale tak?e patronuj?c zniszczeniu syryjskiego arsena?u broni chemicznej. W sposób konstruktywny przyczyni? si? do pokojowego rozwi?zania ira?skiego problemu nuklearnego. Jego podej?cie do ameryka?skiej interwencji w Afganistanie by?o pragmatyczne. W przeciwie?stwie do Stanów Zjednoczonych, Putin nie gra? geopolitycznie kart? islamskiego fundamentalizmu, która teraz obraca si? przeciwko Zachodowi.

Je?eli Rosja interweniowa?a w Gruzji ze wzgl?du na inspirowane przez USA prowokacje, i podejmuje obronne kroki polityczne i ekonomiczne by zabezpieczy? swoje peryferia stale nara?one na ingerencje USA / NATO / UE, obliczone na jej permanentne geopolityczne os?abienie - tak jak to widzimy obecnie na Ukrainie - winna jest Rosja a nie Zachód. Zachód ma polityczne prawo, by podejmowa? próby kontrolowania rosyjskiej polityki i gospodarki od wewn?trz, gdy? rzekomo opiera si? o wy?sze moralne warto?ci demokracji, ludzkich wolno?ci i wolnej przedsi?biorczo?ci. Putin to moralne z?o, któremu nale?y si? przeciwstawi?.

Wszystkie s?abo?ci Rosji, na które tak gwa?townie skar?y si? Zachód, wyst?puj? tak?e w Chinach, jednak ani chi?scy przywódcy nie s? tak demonizowani jak Putin, ani nie prowadzi si? przeciwko nim tak ostrej geopolitycznej kampanii. Ameryka?skie przedsi?biorstwa s? w o wiele wi?kszym stopniu zaanga?owane w Chinach ni? w Rosji, co mo?e t?umaczy?, dlaczego troska o ich bilanse handlowe wymaga od USA zaj?cia bardziej zrównowa?onego stanowiska wobec Chin ni? wobec Putina. Czy to ekonomia jest g?upia?

Kanwal Sibal
Indian Defence Review, 14 lutego 2014 r.
T?um. Adam ?miech

(1) - Kanwal Sibal - ur. w 1943 r., pracownik s?u?b dyplomatycznych Indii od 1966 r. Ambasador w Turcji, Francji i Egipcie. Od lipca 2002 do listopada 2003 r. minister spraw zagranicznych Indii.

(2) - Czyli mi?dzynarodowych dzia?a? i uk?adów wielostronnych. Np. WTO, NATO.

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014