Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumCzerwiec 07 2020 06:49:23
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
16
16
Protest w Lublinie 30.06.09 r.
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
W obronie gen. Berlinga i jego ?o?nierzy
Historia Polski

Jak poda? portal prawy.pl 18 stycznia b.r. "dzia?acze Ruchu Narodowego, Obozu Narodowo Radykalnego, M?odzie?y Wszechpolskiej, Ruchu Wolno?ci, Unii Polityki Realnej, i kibice Legii Warszawa (...) zebrali si? pod pomnikiem sowieckiego genera?a Berlinga. Obelisk tego komunisty ?ydowskiego pochodzenia znajduje si? na prawobrze?nym brzegu Wis?y. Manifestanci w swoich przemówieniach przypomnieli kolaboracj? Berlinga z sowietami oraz ??dali usuni?cia z przestrzeni publicznej komunistycznych obelisków i nazw ulic. Po serii przemówie? pomnik Berlinga zosta? zas?oni?ty czarn? foli?, a sam renegat zamiast kwiatów dosta? wielk? czerwon? ?wini?".

Có?, jest to dowód na post?puj?c? degrengolad? ?rodowisk uzurpuj?cych sobie prawo do historycznych nazw Obozu Narodowego. Przede wszystkim, nale?y wyrazi? zdziwienie, ?e, b?d?c tak pryncypialnymi, nie zbieraj? si? oni pod pomnikami austriackiego i niemieckiego agenta Pi?sudskiego, który ze swoj? guerill? podleg?? w ca?o?ci sztabowi Austro-W?gier i na rozkaz tego sztabu, wkracza? do Kongresówki, ?eby wywo?a? powstanie w interesie pa?stw niemieckich, które, w razie powodzenia, pogrzeba?oby polskie marzenia o niepodleg?o?ci. Czy?by nie zdawali sobie sprawy z tego, jak wielki zam?t w g?owach m?odych Polaków czyni? pomniki i ulice ku chwale rokoszanina?

Wa?niejsze, ?e ludzie ci niczego nie rozumiej? z historii Polski. Chc?c nieudolnie uzasadni? swoje odst?pstwo od my?li narodowej, atakuj? wiernych linii Dmowskiego zarzutem talmudyzmu, tymczasem to oni s? talmudystami, dla nich bowiem liczy si? czysty formalizm, w tym konkretnym przypadku, w postaci dezercji Berlinga i przyj?cia stopnia oraz dowództwa nad armi? polsk? tworzon? przez Stalina w 1943 r. w ZSRR. By?y to naturalnie fakty wywo?uj?ce z formalnego punktu widzenia okre?lone konsekwencje, ale jest rzecz? oczywist? dla ka?dego, kto nie my?li w sposób doktrynerski, ?e ocena zachowania Berlinga, wobec niezwyk?ego skomplikowania sytuacji Polski w czasie II wojny ?wiatowej, nie mo?e by? li tylko formalna i czarno-bia?a.Tylko dla niereformowalnych doktrynerów nie istniej? okoliczno?ci ?agodz?ce. I pomijam tu nawet oczywist? racj? polityczn?, jaka sta?a po stronie koncepcji udzia?u polskiego wojska w walce z Niemcami u boku Armii Czerwonej. Berling swoj? decyzj?, któr? postawi? si? poza nawiasem obozu londy?skiego, uratowa? jednak tysi?ce Polaków pozostawionych swojemu losowi przez Andersa w ZSRR... Dziesi?tki tysi?cy Polaków z Kresów mog?o dzi?ki istnieniu armii Berlinga wst?pi? do niej i walczy? z Niemcami o najlepsze zachodnie granice w ca?ej naszej historii. To g?ównie oni prze?amywali Wa? Pomorski, zdobywali Ko?obrzeg i forsowali Odr?. To Berling tak?e, niezale?nie od pope?nionych b??dów w realizacji, podj?? decyzj? o pomocy dla powsta?czej Warszawy, gdzie jego ?o?nierze z?o?yli pot??n? danin? krwi. Je?eli kto? tego nie widzi i nie przyjmuje jako argumentu w kompleksowej ocenie postaci gen. Berlinga, jest zwyczajnie ?lepy i zacietrzewiony. Zarzucaj?c Berlingowi zdrad? ci samozwa?czy morali?ci przechodz? do porz?dku dziennego nad wysoce nieuregulowanym stosunku formalnym NSZ a potem NSZ-ONR do struktur wojskowych rz?du londy?skiego i o postaci cichociemnego Leonarda Zub-Zdanowicza, "przechodz?cego" samowolnie do NSZ, czyli ?ami?cego przysi?g? i dyscyplin? ?o?nierk? w czasach wojny.

Okre?lenie Berlinga mianem "komunisty ?ydowskiego pochodzenia" (tak przynajmniej czytamy w reakcji na prawy.pl) jest kompletn? bzdur? i dowodem, ?e elementarna wiedza historyczna jest dla tych ludzi czym? nie istniej?cym. Do PZPR Berling wst?pi? dopiero w 1963 r., w czasie wojny ortodoksyjni komuni?ci zarzucali mu antysemityzm, za? on sam napisa? list do Stalina, w którym prosi? o ratowanie Polski przed "trockistami" (czyli ?ydami). Z tzw. ?ydokomun? Berling by? w konflikcie od samego pocz?tku tworzenia 1. Dywizji im. Tadeusza Ko?ciuszki. Pisanie o gen. Berlingu jako "sowieckim generale" uderza nie tylko w niego, ale i w ca?e Wojsko Polskie powsta?e w 1943 r., do którego od 1945 r. wst?pi?y tysi?ce przedwojennych ?o?nierzy i oficerów powracaj?cych z obozów jenieckich a cz??ciowo i z Zachodu. Jest to nic innego, tylko plucie na histori? narodu polskiego, jest to dzia?anie nie tylko sprzeczne z elementarnymi zasadami moralnymi, ale tak?e w interesie si? wrogich Polsce, bo powtarza zarzuty pisane wr?cz przez spadkobierców "?ydokomuny". Teraz robi? to ludzie mieni?cy si? polskimi narodowcami! Po najtrudniejszym okresie stalinowskim (1948-56), wojsku stworzonemu przez Zygmunta Berlinga przywrócono charakter polski, rehabilituj?c nies?usznie prze?ladowanych i skazanych. Wspó?czesne Wojsko Polskie jest bezpo?redni? kontynuacj? tej armii.

Idea wszechpolska polega na ??czeniu Polaków a nie na dzieleniu i wykluczaniu. Ludzie, którzy dzisiaj dzier?? szyld z napisem M?odzie? Wszechpolska, czy Ruch Narodowy, najwyra?niej tego nie pojmuj?. Komuni?ci przez 45 lat dzielili polsk? krew, z ró?nym zreszt? nat??eniem, bo po 1956 r. w zasadzie mieli?my do czynienia z afirmacj? wysi?ku polskiego ?o?nierza z PSZ na Zachodzie czy z AK, z negatywn? ocen? jedynie wyborów politycznych zwierzchnictwa, podkre?laniem "najkrótszej drogi ze wschodu", natomiast w tzw. wolnej Polsce po 1989 r. dosz?o do skandalicznego wykluczenia ze ?wiadomo?ci i pami?ci narodowej walk, i krwawej ofiary ?ycia ?o?nierzy 1 i 2 Armii WP. A przecie? ofiara ta by?a swoistym pod?yrowaniem geopolitycznej zdobyczy jak? by?y (i s?) nasze granice zachodnie i pó?nocne. Odcinanie si? od Berlinga, jego armii, sprowadzanie jego i jego ?o?nierzy do pozycji sowieckich pacho?ków, w sposób oczywisty uderza równie? w to geopolityczne osi?gni?cie. Jest to, ?eby uj?? rzecz naj?agodniej, wysoce nieodpowiedzialne. Nie jest dzie?em przypadku, ?e na ró?nych, nazwijmy to "prawicowych", forach pojawiaj? si? od lat skandaliczne wpisy o Ziemiach Odzyskanych, kwestionuj?ce ich przynale?no?? do Polski, jako podarunku Stalina itp. To efekt okre?lonej propagandy historycznej dominuj?cej po 89 roku, szczególnie silnej po tzw. prawej stronie sceny politycznej. Tzw., gdy? s? to w istocie ludzie o mentalno?ci rewolucjonistów, których wyznacznikiem prawicowo?ci jest nienawi?? do ka?dej Rosji. St?d, je?eli co? pochodzi od Rosji, jest z?e. Co tam konsekwencje, có?, ?e to woda na m?yn tych si? na Zachodzie, które nas sympatiami nie darz?. Kto by si? na to ogl?da?? Dumni Polacy?


Zdj?cia z uroczysto?ci 22 lipca 1946 r. z udzia?em Adama kard. Sapiehy i przedwojennego oficera, gen. Miko?aja Prusa-Wi?ckowskiego (krakowski Dziennik Polski)

Szczególnie przykrym jest, gdy podobn?, szkodliw? polityk? uprawia narodowa m?odzie?, której zupe?nie nieudany i politycznie b??dny epizod "?o?nierzy wykl?tych" przes?oni? wszystko czym by?a my?l Narodowej Demokracji. Jestem w stanie zrozumie?, ?e Polacy w wieku lat 15 maj? siln? tendencj? do postawy rewolucyjno-powsta?czej, ale od studentów z MW, czy od co najmniej dwukrotnie starszych ludzi z RN, nale?y ju? wymaga? dojrza?o?ci. Jak wida?, wymaganie to pozostaje niezaspokojone. Czerwona ?winia wyznacza ich horyzont my?lenia politycznego...

I jeszcze jedno - walka z pomnikami i nazwami ulic nie ma dzi? sensu. Oczywi?cie, je?li mamy do czynienia z gloryfikowaniem oczywistych zbrodniarzy, nale?y to zmieni?. W innym wypadku powinno si? da? spokój. Czasami bowiem powracanie do dawnych nazw o?miesza nas wszystkich. Zamiast, zapewne komunistycznej i sowieckiej Hali Ludowej we Wroc?awiu, mamy Hal? Stulecia. Stulecia czego? Ano bitwy pod Lipskiem, w której kl?ska Napoleona i ?mier? ks. Józefa Poniatowskiego pogr??y?a nasze nadzieje na rozwi?zanie francuskie sprawy polskiej. Przy okazji g?osimy, id?c za g?osem budowniczych Hali Stulecia, chwa?? or??a pruskiego...

Komentarze
kot dnia styczeń 28 2014 22:29:34
M?odzie? jak to si? mówi, wyszumie? si? musi. Pokolenie stanu wojennego, wyros?e na wojennych opowie?ciach i wspomnieniach rodziców, cz?sto pe?nych grozy, bohaterstwa i po?wi?cenia, zapragn??o w ko?cu samemu tego posmakowa?, st?d "zabawa" w solidarno?ciow? konspiracj?, walk? z komun?. W porównaniu z okupacj?, albo cho?by czasami stalinowskimi, niewiele ju? za t? "zabaw?" grozi?o, w najgorszym razie internowanie na kilka miesi?cy lub propozycja wyjazdu za granic?, której trudno si? by?o oprze?. Niemniej jednak potrzeba bohaterstwa zosta?a zaspokojona. I teraz mamy do czynienia z czym? podobnym. Oni te? chc? jakiego? bohaterstwa i o?rodki w rodzaju IPN zr?cznie im je podsun??y. Ta ca?a ideologia nie k?óci si? z antykomunistycznym mitem za?o?ycielskim III RP i jest g??boko zakorzeniona w cierpi?tniczym archetypie polskiej kultury. Owszem, mo?na j? próbowa? zast?pi? czym? bardziej pozytywnym, buduj?cym i zwyci?skim, przede wszystkim poprzez skierowanie przekazu do ludzi dojrzalszych ni? nastoletni kibole.
Franz dnia luty 02 2014 19:18:02
http://youtu.be/Zs-0lPdUTTM
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014