Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumLuty 27 2020 08:51:19
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
19
19
UNSO-OUN UPA
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Po marszach
JednodniĂłwka Narodowa

Po raz kolejny Marsz Niepodleg?o?ci, organizowany przez ?rodowiska pozaparlamentarne uchodz?ce, b?d? uwa?aj?ce si? za prawic? lub nawet, za narodowców, nie by? wolny od burd chuliganów udaj?cych patriotów. W ?wiat poszed? znowu sygna? o polskiej "skrajnej prawicy" nie potrafi?cej trzyma? na wodzy swoich emocji, Polaków za? media utwierdza?y w przekonaniu, ?e bezmy?lne byd?o wyrywaj?ce kostk? z chodników to... narodowcy. Tak to jest, kiedy za organizacj? tak powa?nego przedsi?wzi?cia bior? si? ludzie nie posiadaj?cy wystarczaj?cych umiej?tno?ci, zaplecza logistycznego, do tego, po cz??ci, niedojrzali emocjonalnie. ?rodowiska te - nazwijmy je quasi-narodowymi - tkwi? w jakim? zadziwiaj?cym kulcie niewielkiego i zupe?nie nieistotnego, z punktu widzenia ideologicznego, wycinka dziejów polskiego Ruchu Narodowego, a mianowicie, lat 30-tych i organizowanych wówczas przemarszów umundurowanych cz?onków SN, czy pozostaj?cych poza g?ównym nurtem RN, narodowych radyka?ów. Ró?nica polega na tym, ?e przed wojn? by? to margines dzia?alno?ci, nadto, ówcze?ni narodowcy z przyleg?o?ciami cechowali si? dyscyplin? i co najwa?niejsze, nie podwa?ali pa?stwowo?ci polskiej i to pomimo zasadniczego przeciwie?stwa z rz?dz?cym w wyniku zamachu stanu re?imem sanacyjnym. Dzisiejsi quasi-narodowcy w sposób nieudolny kopiuj? marsze, czyni?c z nich fundamentalny przejaw swojej aktywno?ci i w ogóle istnienia, wreszcie, w istocie, pragn? podpali? istniej?ce pa?stwo polskie. Nie ma w tym ?adnego programu pozytywnego, tylko negacja, która jak ?wiat ?wiatem jest najta?sza i naj?atwiej trafia do najmniej wyrobionej klienteli. Epigoni formy. Czy o to im chodzi? ?eby pokazywa? si? od marszu do marszu, kontynuuj?c kompromitowanie poj?? zwi?zanych z polsk? My?l? Narodow?? Zwa?ywszy na to, ?e ?rodowiskom tym bliska jest skrajna forma rusofobii oraz nie obce kontakty z szowinistycznymi o?rodkami ukrai?skimi, og?aszanie przez szefa neo-MW powstania nowego Ruchu Narodowego brzmi jak purnonsens. B?d? odzyskiwa? Polsk?? Jakimi ?rodkami i co zrobi? pó?niej - tego nie wiadomo. B?d? odzyskiwa? Polsk?, tymczasem - przyjmuj?c za?o?enie organizatorów za dobr? monet? - nie potrafi? zapobiec spodziewanej prowokacji. Razi zw?aszcza pogarda dla pa?stwa, w którym wszyscy ?yjemy. Powiedzmy wprost - oczywi?cie nie jest ono spe?nieniem marze?, ma ogromn? ilo?? wad, niektóre z nich maj? wyj?tkowo negatywny wp?yw na ?ycie jego mieszka?ców. Ale to wszystko nie oznacza i nie mo?e oznacza?, ?e wolno je dyskredytowa? w taki sposób, w jaki to czyni? ?rodowiska stoj?ce za marszem(-ami). Czy nam si? to podoba czy nie, to jest Polska, jedyna Polska, jaka dzisiaj istnieje i tak jak kiedy? Królestwo Polskie z lat 1815-30 i ostatnio PRL, stanowi wielk? warto??, której podwa?a?, podkopywa? nie wolno. My?l?cy Polacy zawsze to doskonale rozumieli, w ostatnim stuleciu zawsze w ten sposób patrzyli na rzeczywisto?? polscy narodowcy, przeciwstawiaj?c si? negacji i podkopywaniu PRL, zw?aszcza po 1956 r. Ci sami narodowcy nie podkopywali tak?e pa?stwa w okresie mi?dzywojennym, kiedy sta?o si? ono folwarkiem jednej kliki politycznej. To s? lekcje my?lenia politycznego, które, jak wida?, nie wszyscy przerobili.



Jaskrawy kontrast wobec marszu quasi-narodowców stanowi? marsz prezydencki, przede wszystkim, ze wzgl?du na zawarty w nim ?adunek pozytywnych emocji. I nie ma tu znaczenia, ?e wi?kszo?? uczestnicz?cych w nim polityków nie jest nam ani bliska ani mi?a. Prezydent Komorowski dokona? rzeczy wa?nej - jako pierwszy prezydent Polski po 1989 r. - b?d?c pi?sudczykiem, co zreszt? jawnie g?osi, uzna? Dmowskiego, Jego i Obozu Narodowego zas?ugi dla Ojczyzny poprzez w??czenie do planu przemarszu pomnika przywódcy RN oraz z?o?enie pod nim kwiatów. Nie musimy si? zgadza? z p. prezydentem, ale doce?my jego gest, nawet je?li tylko by? gestem. Innych nie by?o na podobny gest sta?. Wielu Polaków, i nie jest to ?art, po raz pierwszy mia?o okazj? us?ysze? o Romanie Dmowskim w mediach i to w kontek?cie pozytywnym. Gest prezydenta przy?mi? tak?e wyg?up J. Palikota, próbuj?cego wywo?a? zamieszanie przy pomocy ?enuj?cych ataków na Dmowskiego, godnych dzia?acza stow. Nigdy Wi?cej po trzymiesi?cznych kursach wieczorowych, a nie absolwenta KUL-u.

Z rado?ci? zaobserwowa?em równie? obecno?? cz?onków Obozu Wielkiej Polski id?cych w marszu prezydenckim pod swoim transparentem. By? te? transparent, o ile mnie pami?? nie myli, o tre?ci "Koczownicy - przesta?cie szczu? Polaków na Rosjan". S?uszna my?l, jakkolwiek by nie rozumie? poj?cia "koczownicy"... Mo?na by?o oczywi?cie utyskiwa? na delegacj? sk?adaj?c? kwiaty Dmowskiemu, ale mnie tak naprawd? razi? jedynie p. Micha? Kami?ski, cz?owiek odleg?y o lata ?wietlne od geopolityki endeckiej (nb., Jerzy Buzek, równie? sk?adaj?cy kwiaty, jest krewnym Józefa Buzka, cz?onka Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego, potem zwi?zanego z PSL Piast).

Jakie z tego wszystkiego wnioski? Si?y maj?cej zmieni? Polsk? nie zbuduje si? na li tylko negacji rzeczywisto?ci, w oparciu o w?tpliwej proweniencji ?rodowiska i poprzez marsze podbijaj?ce poziom adrenaliny nie wyro?ni?tym m??czyznom. Tak? si?? nale?y budowa? latami, systematycznie i konsekwentnie, maj?c do zaproponowania konkretne rozwi?zania w ka?dej dziedzinie ?ycia narodowego i pa?stwowego. Inaczej nic z tego nie b?dzie, innymi s?owy, b?dzie tak, jak z referendami unijnymi w Irlandii, Francji i Holandii - chwilowy zachwyt, ekstaza, potem za? kompletny brak jakiegokolwiek dzia?ania i zwyci?stwo dobrze zorganizowanych i wiedz?cych czego chc? i do czego d???, euroentuzjastów. Im pr?dzej powierzchownie patrz?cy na polityk? ludzie to zrozumiej?, tym pr?dzej b?dziemy mogli ZACZ?? budowa? powa?n? alternatyw? dla obecnego uk?adu politycznego.

Komentarze
ricardopl77 dnia listopad 12 2012 23:02:40
Dodajmy te? ?e Prezydent Komorowski jest pierwsz? g?ow? Pa?stwa Polskiego która w ten sposób uhonorowa?a Romana Dmowskiego.Nie sposób te? pomin?? obecno?ci Romana Giertycha na Marszu Prezydenckim który za pozycj? mi?dzy Komorowskim a Buzkiem jest ju? na forach nacjonalistycznym wyzywany od "zdrajców", "koni" itp. Sam zainteresowany ostro skrytykowa? obecnych liderów MW: "Bo po raz kolejny okaza?o si?, ?e organizatorzy nie potrafili uspokoi? prowokatorów. Od ?wier? wieku M?odzie? Wszechpolska organizuje manifestacje. Jeszcze tak nie by?o, ?eby dwa razy pod rz?d nie zorganizowa? dobrej ochrony i uspokoi? prowokatorów. To nieudolno?? -(...) Organizowanie czegokolwiek z ONR jest sprzeczne z tradycj? ruchu narodowo-demokratycznego i durne - rzuci? by?y polityk. Roman Dmowski to jest wielka posta? i nie wolno jej odda? radyka?om, smarkaczom, którzy s? nieudolni i troch? g?upi.
Ale jak doda? od razu, wi?kszo?? uczestników tego marszu to pewnie byli porz?dni, m?odzi ludziesmiley
ricardopl77 dnia listopad 12 2012 23:17:46
I jeszcze w marszu "Prezydenckim" wzi??a udzia? grupa z Obozu Wielkiej Polski (wida? by?o transparent).
Jeszcze napisze jak by?o w Krakowie. Tu by? w zasadzie jeden marsz: z Wawelu , przez Rynek G?ówny na pl. Matejki gdzie jest Grób Nieznanego ?o?nierza. Oprócz okrzyków Sekty Smole?skiej i puszczanych przez g?o?nik pie?ni ku czci ?p. Prezydenta prof. Lecha Kaczy?skiego, obecno?ci Janusza Korwin-Mikke (wyrzucili go z Komitetu Marszu Niepodleg?o?ci w Warszawie, to przyjecha? do starej stolicy...smiley)" moja uwag? zwróci?o co innego. Otó? podczas uroczysto?ci pod Grobem Nieznanego ?o?nierza podczas "polegli na polu chwa?y" m?odzie?ówka Kongresu Nowej Prawicy przytomnie zauwa?y?a brak pewnej osoby w tej wyliczance i zacz??a skandowa? "Gdzie Genera? Rozwadowski"!
Inna rzecz: ogólnikowe wspomnienie wysi?ku polskiego ?o?nierza w czasie II wojny ?wiatowej, z pomini?ciem I i II Armii WP i walk na Wale Pomorskim w Berlinie oraz na ?u?ycach, za to wspomnienie kilku ?o?nierzy którzy zgin?li podczas "misji stabilizacyjnej" w Afganistanie i Iraku "Polegli w walce o pokój"! - szkoda ?e równie? nie "socjalizm".smiley
Adam Smiech dnia listopad 13 2012 09:39:52
Dzi?kuj? za cenne relacje.
A propos forów i ?rodowisk nacjonalistycznych - od dawna utwierdzam si? w przekonaniu, ?e tworz? je ludzie duchowo obcy polskiemu Ruchowi Narodowemu. Zastanawiam si?, sk?d si? to wzi??o? Ja by?em w tzw. pierwszej fali MW, odtworzonej w 1989 r. i by?a ona bezwzgl?dnie antyniemiecka i antyukrai?ska. Nie tylko do g?owy nikomu nie przysz?oby hajlowa?, ale gdyby spróbowa?, wylecia?by na zbity pysk. Z NOP-em od pocz?tku by?o inaczej. Ci, którzy tworzyli MW na prze?omie XXi XXI w., to ju? byli inni ludzie - ?ysi, hajluj?cy, pochodz?cy ze ?rodowisk kibolskich. ?wiadomie czy nie, ale zafascynowani pewnymi aspektami faszyzmu i hitleryzmu. NOP spotykal si? z m?odzie?ówk? NPD, a potem, bli?ej naszych czasów, MW i NOP zacz??y spotyka? si? z m?odymi banderowcami, w imi? walki ze wspólnym, rosyjskim wrogiem. Jest to oczywiste zaprzeczenie w?asnej to?samo?ci (przynajmniej je?li chodzi o MW), której chyba ci ludzie nie rozumiej? albo nie chc? zrozumie?. Wyzwiska rzucane przez osobników, którym nie przeszkadza kumanie si? z banderowcami, nie mog? obrazi? nikogo.
RomanK dnia listopad 14 2012 19:22:27
dziekuje panie Adamie!
Podpisuje sie pod tym co pan pisze obiema rencamy, nogamy it tego...
Doskonale podsumowanie...lzenarodowcom mowimy twarde..do budy!:-)))
ricardopl77 dnia listopad 14 2012 22:16:57
Pose? Solidarnej Polski Tomasz Górski t?umaczy si? z uczestnictwa w Marszu Prezydenckim:smiley

http://wpolityce.pl/wydarzenia/40499-tomasz-gorski-z-solidarnej-polski-w-pierwszym-szeregu-marszu-prezydenckiego-jestem-z-tego-zadowolony-i-uwazam-ze-to-byla-sluszna-decyzja
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014