Jednodni?wka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G??wna Artyku?y Galeria ForumStyczeń 20 2019 10:58:08
Nawigacja
Strona G??wna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
52
52
SS-Galizien
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrog?w Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencik?w, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Umowy to ?wistki papieru
Jednodni?wka Narodowa

Mamy nowy "skandal" - polska prokuratura generalna, realizuj?c postanowienia umowy mi?dzynarodowej pomi?dzy Rzeczpospolit? Polsk? a Republik? Bia?orusi o pomocy prawnej, przekaza?a dane dotycz?ce zagranicznych kont niejakiego Alesia Bialackiego. Jedno z kont, to konto polskie (swoj? drog?, bardzo ciekawe, kto tam wp?aca? pieni?dze?). Pytanie - gdzie tu skandal? Polska instytucja zadzia?a?a przecie? zgodnie z liter? obowi?zuj?cego prawa. A jednak minister spraw zagranicznych Rados?aw Sikorski przeprasza za to w imieniu Rzeczpospolitej! Okaza?o si? bowiem, ?e ?w Bialacki to "wybitny opozycjonista" (demokratyczny, ma si? rozumie?). Rzeczpospolita to tak?e wielu ludzi nie zgadzaj?cych si? z tak? postaw? ministra SZ RP. Nale?y do nich r?wnie? pisz?cy te s?owa. Mo?e wi?c na przysz?o?? JE minister zechce powstrzyma? si? od podobnych akt?w ekspiacji - mo?e przecie? przeprosi? w swoim imieniu, skoro tak uwa?a. Natomiast na pewno jego przeprosiny s? zupe?nie nie na miejscu, je?eli chodzi o obywateli RP, kt?rzy s? przekonani o tym, ?e wobec s?siedniego kraju, s?siedniego narodu i jego w?adz wybranych ogromn? wi?kszo?ci? g?os?w, nie nale?y prowadzi?, przy pomocy instytucji pa?stwa polskiego, polityki nienawistnej na zam?wienie ?wiatowych o?rodk?w, kt?re od lat realizuj? obcymi, tak?e polskimi, r?koma, plan uczynienia z Bia?orusi bezwolnego, pseudosuwerennego pa?stwa na wz?r wi?kszo?ci pa?stw UE. Obok Sikorskiego, z r?wnie pot?pie?czymi wypowiedziami "wyskoczyli", niemal jak jeden m??, przedstawiciele parlamentarnej sceny politycznej - Robert Tyszkiewicz i Andrzej Halicki z PO, Ryszard Czarnecki z PiS, Andrzej Grzyb z PSL, Pawe? Kowal z PJN. Tak?e przedstawiciele potworka finansowanego z naszych podatk?w, czyli TV Bie?sat i Helsi?skiej Fundacji Praw Cz?owieka. Na tle rozgor?czkowanych g??w tych ludzi, jak rozwa?ny polityk zaprezentowa? si? Tadeusz Iwi?ski z SLD. Tyszkiewicz m?wi o decyzji "rujnuj?cej dla wizerunku Polski jako kraju wspieraj?cego demokracj?". Dlaczego w takim razie pan Tyszkiewicz nie wydaje podobnych o?wiadcze? w zwi?zku z Chinami, czy Izraelem? Polska to jego zdaniem "przysta? dla wszystkich walcz?cych o prawa cz?owieka i wolno?ci obywatelskie". Ale nam si? Winkelried z papierow? szabelk? znalaz?! Zadziwia to nielicz?ce si? z nikim i z niczym przekonanie, ?e mo?na anga?owa? Polsk? w dowoln? awantur?, je?li wydaje si? ona komu? mistycznie uzasadniona. Niechby pan Tyszkiewicz prywatnie, za swoje pieni?dze budowa? przystanie dla wszystkich pokrzywdzonych tego ?wiata, ale nie - on zas?ania si? Polsk?! Czarnecki chce nawet kara? pracownik?w prokuratury "dla przyk?adu". Ciekawe, na podstawie jakiego to przepisu? Kowal podpiera si? standardami demokratycznego pa?stwa. Te standardy, to finansowanie opozycji, kt?ra by, bez dw?ch zda?, bez tego finansowania nie istnia?a na Bia?orusi, to utrzymywanie oficjalnych stosunk?w z Bia?orusi?, podpisywanie um?w, a potem ich nie dotrzymywanie wg w?asnego widzimisi?. Czy czego? te "standardy" PT Czytelnikom nie przypominaj?? Ale? tak! To Polska wielokrotnie w swej najnowszej historii znajdowa?a si? w podobnej sytuacji. Umowy z Ni?, gwarancje dla Niej, uznawano za nieobowi?zuj?ce, za ?wistki papieru. Spotyka?o si? to ze s?usznym oburzeniem Polak?w. A przecie? nie jest powiedziane, ?e tak nie b?dzie w przysz?o?ci. Oby nam w?wczas kto? nie przypomnia? zachowania wobec Bia?orusi.

A co z samym finansowaniem opozycji? S? ludzie, i ja do nich nale??, kt?rzy uwa?aj?, ?e nie jest to w?a?ciwy spos?b walki o wolno??. Finansowani z zewn?trz opozycjoni?ci staj? si? w istocie marionetkami tych, kt?rzy p?ac? i to p?atnik?w cele przede wszystkim realizuj?, co odbija si? r?wnie? na kierunku polityki owych opozycjonist?w, kiedy ju? dojd? do w?adzy. Przerabiali?my to nie raz w historii, tak?e w Polsce (Solidarno??). Wyra?nie r?wnie? stosuje si? tutaj podw?jn? miar?. Jest s?uszne finansowanie z zagranicy i nies?uszne. Ci s?usznie finansowani, to bohaterowie walki o wolno??, ci nies?usznie, to zdrajcy i sprzedawczyki.

Bia?oruskie MSZ zareagowa?o jak najbardziej s?usznie na te kolejne wyrazy niech?ci ze strony oficjalnych czynnik?w polskich wskazuj?c na fakty oczywiste dla ludzi my?l?cych:
"- O?wiadczenie polskiego MSZ charakteryzuje pora?aj?cy nihilizm prawny. Dyplomaci polscy zapomnieli o tym, ?e trwa?y rozw?j spo?eczno?ci mi?dzynarodowej zapewniaj? przede wszystkim mechanizmy prawne wsp??pracy mi?dzy pa?stwami, kt?re ustanawiaj? jednakowe kryteria i regu?y dla wszystkich kraj?w ?wiata - oznajmi? rzecznik MSZ Bia?orusi Andrej Sawinych w o?wiadczeniu opublikowanym na stronie internetowej resortu.(...) Zarzuci?o ono r?wnie? stronie polskiej, ?e "w swej kr?tkowzroczno?ci odradza de facto zasad? "cel u?wi?ca ?rodki". Polscy koledzy powinni przypomnie? sobie histori? XX wieku i niezliczone cierpienia, kt?re przynios?o narodom europejskim zastosowanie takiego podej?cia w praktyce. Mamy wielk? nadziej?, ?e nieokrzep?a polska demokracja nie ma tak kr?tkiej pami?ci" - g?osi o?wiadczenie."(za Onet.pl, PAP 12.08.11)

Ca?a hucpa wok?? Bialackiego prowadzi jeszcze do innych wniosk?w - natury og?lnej. Spo?ecze?stwu pokazuje si?, ?e prawo jest warto?ci? ulotn?, ?e zale?y nie od obiektywnych czynnik?w, ale od woli grupy politycznej maj?cej akurat przewag?. W ten spos?b podwa?a si? w Polsce suwerenne prawa w?adz takich kraj?w jak Bia?oru?, kraje arabskie, w kt?rych sprokurowano niby-rewolucje itp. Zapomina si?, ?e, jak wspomnia?em wy?ej, podobne podej?cie zastosowano kiedy? wobec polskiego rz?du emigracyjnego w Londynie. Co wi?cej, wsp??czesne pa?stwo polskie traktuje niepowa?nie umow?(y), kt?re samo z Bia?orusi? podpisa?o. Trzeba sobie zada? pytanie - czy je?eli podwa?a si? fundament, jakim jest prawo mi?dzynarodowe, prawo pa?stwowe (konstytucyjne), to co w takim razie z prawem wewn?trznym? Czy nie jest to zach?ta do r?wnie dowolnego traktowania tego prawa? Przyk?ad id?cy z g?ry wygl?da tak - istniej? umowy z drugim pa?stwem, dotrzymywanie ich, z uwagi na pogl?dy polityczne rz?dz?cych, jest jednak traktowane jako skandal. Co b?dzie je?li to si? prze?o?y na dowolne prawo wewn?trzne np. prawo podatkowe. Gdzie tu szacunek dla pa?stwa i jego instytucji? O tym zapewne nie pomy?la? minister Sikorski, nie pomy?leli pos?owie. Dla nich liczy si? wy??cznie romantyczna poezja sprzed 170 lat, wielki zamiar, ?wiatowa przysta?, wiara w si?y, kt?re urodz? si? same na potrzeby tego zamiaru, moc? mistycznego uczucia. Nie jest to powa?ne my?lenie o polityce polskiej - to dziecinada ludzi doros?ych, w stylu tej, kt?ra doprowadzi?a np. do powstania warszawskiego. Nie wystarczy, jak minister Sikorski, w wielu kwestiach post?powa? rozs?dnie i s?usznie. Trzeba wykaza? si? konsekwencj? na ka?dym kierunku, a nie tylko na wybranych.

Powa?na polityka polska na kierunku bia?oruskim powinna prowadzi? do u?o?enia jak najlepszych i szczerych stosunk?w z tym pa?stwem, bez wzgl?du na w?adze, kt?re tam rz?dz?, tym bardziej, ?e w?adze te, wbrew prymitywnej propagandzie, nie dokonuj? ?adnej "rzezi" opozycji. Na Bia?orusi istnieje du?a mniejszo?? polska, jest tam niezliczona ilo?? polskich zabytk?w wynikaj?ca z faktu, ?e du?a cz??? ziem pa?stwa bia?oruskiego przez setki lat nale?a?a do Polski. Zamiast pomocy dla Polak?w, finansowego wspierania koszt?w utrzymania i remont?w pomnik?w polskiej kultury, w istocie polskie w?adze od lat przyczyniaj? si? do marginalizacji bia?oruskich rodak?w, do ich sk??cenia, do bia?orutenizacji cz??ci z nich. Bia?oru? to nie Bo?nia. Tu wariant ba?ka?ski nie przejdzie. Dzia?ania prowadz?ce nieuchronnie do konfliktu na powa?n? skal?, to bardzo powa?ny b??d. Rozpalanie ognia u s?siada, to polityczna zbrodnia. Bia?oru?, w obliczu zagro?enia okcydentyzacj?, wybierze wariant rosyjski. Rosja z kolei, z pewno?ci? nie dopu?ci do przesuni?cia granic UE i NATO po bram? smole?sk?, dop?ki dop?ty instytucje te b?d? j? traktowa?y jak wroga. Wobec powy?szych oczywistych implikacji, trwanie przy dotychczasowej polityce polskich w?adz wobec Bia?orusi, wspieranej przez ca?? parlamentarn? klas? polityczn?, to droga do katastrofy. Najwy?szy czas to zrozumie?.

Komentarze
SecretLegionsPL dnia sierpień 12 2011 20:58:01
Aleksander ?ukaszenka nazwa? kiedy? Polsk? "prostytutk? zachodu", niestety trudno si? z nim nie zgodzi?. smiley
polski blog ru dnia sierpień 12 2011 21:29:54
To chyba raczej ?yrinowski powiedzia? co? w tym stylu, a przecie? i Antoni S?onimski wypowiedzia? si? aluzyjnie, ?e jeste?my "przedmurzem obrotowym: raz od Wschodu, a raz od Zachodu".

Za? na pytanie p. ?miecha ("bardzo ciekawe, kto tam wp?aca? pieni?dze?") odpowiedzia? jaki? czas temu sam Prezydent ?ukaszenko. W wywiadzie udzielonym 28 lutego 2011 roku starszemu edytorowi "Washington Post", El?biecie Graham, czytamy:

"(Elisabeth Graham) EG: Czy planujecie skasowa? 193 artyku? Kodeksu Kryminalnego, kt?ry stwarza bardzo skomplikowane warunki dla dzia?alno?ci pozarz?dowych organizacji, w szczeg?lno?ci czyni niemo?liw? ich dzia?alno??, je?li one nie s? zarejestrowane?

(Aleksander ?ukaszenko) A?: A u was jest mo?liwa dzia?alno?? organizacji, kt?re s? nie zarejestrowane? Czy w og?le w jakim? kraju ?wiata jest to mo?liwe?

EG: W USA organizacj? publiczn? mo?na zarejestrowa? bez problem?w, i nie zakazuje si? dzia?alno?ci takiej organizacji.

A?: U nas tak?e bez problem?w mo?na zarejestrowa? organizacj? spo?eczn?, kt?ra nie narusza Prawa i Konstytucji. Bez ?adnych problem?w. I nigdy nie niesie to z sob? ?adnych kar.

Ale je?li za ameryka?skie pieni?dze, za pieni?dze ameryka?skich podatnik?w b?dzie dzia?a?a tu nasza "pi?ta kolumna", a nie ?adna opozycja, podobnymi metodami, to ich ?ycie stanie si? skomplikowane.
(...)
EG: To co powiedzia?a pani Clinton, kiedy spotka?a si? w grudniu z Ministrem spraw zagranicznych Bia?orusi? Ona powiedzia?a, ?e do Bia?orusi musi przyj?? demokracja, ?e Bia?oru? powinna by? otwarta, ?e musz? przej?? wybory. Je?li zwyci??yli?cie Waszych rywali na wyborach - to jedno. Lecz je?li aresztujecie osoby, kt?re s? kandydatami w prezydencji...

A?: Aresztowali?my osoby, kt?re z?ama?y prawo niszcz?c budynki rz?dowe. To niedopuszczalne tak w Ameryce jak i na Bia?orusi.

EG: Zaaresztowali?cie 40 ludzi. I czy to wszyscy aresztowani? I wszyscy oni czekaj?, kedy zostanie im przedstawiony akt oskar?enia.

A?: Tak, a w Guantanamo czekaj? setki ludzi.

EG: Ludzie w Guantanamo nie s? liderami Demokratycznej czy Republika?skiej Partii.

A?: A dla nas 40 os?b to nie liderzy. A co, a u Was dla Demokratycznej Partii jedno Prawo, dla Republikan?w inne, a dla pozosta?ych ludzi - trzecie? U was jest jedno Prawo dla wszystkich!!!

EG: Tak, u nas jest trzecie prawo dla tych, kt?rzy wysadzaj? wielkie budynki. A to nie to samo.

A?: El?bieto, u nas to samo prawo stosuje si? wobec tych, kt?rzy niszcz? budynki jak i wobec tych, kt?rzy wysadzaj? budynki. Ka?dy odpowiada przed tym samym Prawem. Nie chcia?bym, aby jaki? budynek eksplodowa? z czasem na Bia?orusi, tak jak mia?o to miejsce z World Trade Center w Nowym Jorku. To wszystko zaczyna si? od takich pogrom?w.

EG: To byli ludzie z Arabii Saudyjskiej.

A?: U nas mieli?my przedstawicieli s?siednich kraj?w, kt?rzy przewozili ameryka?skie, zachodnie pieni?dze dla "pi?tej kolumny" w naszym kraju.

EG: Czy masz na my?li Polsk??

A?: Zar?wno Polsk? jak i Niemcy. Wszystko stamt?d przysz?o, plany, pieni?dze itd. A p??niej przynie?li?cie do nas demokracj?. Ameryka nie jest daleko od Polski i Niemiec. Wy dali?cie im pieni?dze.

EG: Rozumiem.

A?: Dlaczego to robicie, przecie? sami niedawno bardzo cierpieli?cie?

EG: Mo?e nasze interwiew powinno dobiega? do ko?ca. (...)"

Ca?o??: http://leszekurbanski.eu/?p=348

I po angielsku te? jest:

Interview of President of the Republic of Belarus Alexander Lukashenko to The Washington Post (U.S.A.)

On February 28 President Alexander Lukashenko gave an interview to The Washington Post, one of the three most influential dailies in the United States.

Below, full text of interview: http://leszekurbanski.eu/?p=354

Przeczytawszy to, mo?na ?mia?o powt?rzy?: "trwanie przy dotychczasowej polityce polskich w?adz wobec Bia?orusi, wspieranej przez ca?? parlamentarn? klas? polityczn?, to droga do katastrofy."
gjw dnia sierpień 12 2011 22:13:48
Stopniowo sprawy bia?oruskie zostan? uregulowane albo na wz?r kuba?ski albo przez Rosj? i Ukrain?. ?adowanie tam zachodnich pieni?dzy to wyrzucanie ich w b?oto. Tak samo jak marnowaniem ?rod?w materialnych ZSRR, NRD i Kuby by?o przeznaczanie ich na wparcie komunist?w w krajach afryka?skich i w Nikaragui, Salwadorze oraz na wyspie Grenada.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014