Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumLuty 17 2020 04:11:59
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
1
1
11 lipca 2009 r. w Pabianicach
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Pogrzeb Andrzeja Leppera
JednodniĂłwka Narodowa

Los sprawi?, ?e ?mier? Andrzeja Leppera i Jego pogrzeb zaskoczy?y mnie w Jaros?awcu, gdzie przebywam na wakacyjnym wyje?dzie. Krupy, w których Andrzej Lepper zosta? pochowany i Zielnowo, w którym mieszka?, to zaledwie niewiele ponad 20 km od Jaros?awca, wi?c by?o dla mnie czym? naturalnym, ?e w tej smutnej uroczysto?ci wezm? udzia?. Wyruszy?em ok. 13 (msza mia?a rozpocz?? si? o 14). Na drodze na Dar?owo jest zjazd na Zielnowo/Krupy. Od kierowcy jad?cego z przeciwka dowiaduje si? jednak, ?e trzeba zawróci?, bo policja nie puszcza. Trudno, musz? jecha? przez Dar?owo. Tam korek, który zabiera ok. 25 minut. Do?? sceptyczny wobec szans dojechania o czasie, skr?cam na drog? na S?awno. Tam okazuje si?, ?e policja zawraca samochody, ale tylko osób nie jad?cych na pogrzeb. Z ulg? jad? dalej. O 13,53 jestem na miejscu. Od poprzedniego wieczora utrzymuje si? fatalna pogoda. Jest 15-17 stopni, pe?ne zachmurzenie i padaj?cy ci?gle z ró?nym nat??eniem deszcz. Staj? na czyim? podwórku. Wsz?dzie woko?o sp?ywaj?ce potoki gliny. Mijam dziesi?tki samochodów osobowych, kilka autokarów. Pod ko?cio?em p.w. Matki Bo?ej Ostrobramskiej t?um ?egnaj?cych przewodnicz?cego Samoobrony. Jest wiele oficjalnych delegacji, pocztów sztandarowych, ludzi w garniturach, którzy przyjechali specjalnie na pogrzeb oraz takich jak ja, wykorzystuj?cych blisko?? urlopowego miejsca pobytu. Oprócz tego, mnóstwo miejscowych mieszka?ców, bli?szych i dalszych s?siadów Zmar?ego. Jest mo?e nawet ponad 2 tysi?ce ludzi. W?ród go?ci by?y prezydent RP Lech Wa??sa oraz ambasador Republiki Bia?orusi w Polsce prof. Wiktor Gajsionak. Kompania honorowa i orkiestra Wojska Polskiego stoj? na zewn?trz w silnym deszczu, podobnie poczty sztandarowe i ogromna wi?kszo?? ?a?obników. Nie zorganizowano ?adnego zewn?trznego nag?o?nienia. Msza ?a?obna odbywa si? w ciszy ?wi?tyni. Do stoj?cych na zewn?trz nie dochodzi cho?by najcichszy odg?os... W ko?cu rusza kondukt ?a?obny. W deszczu, b?ocie trumna z doczesnymi szcz?tkami Andrzeja Leppera, wieziona czarnym, zaprz??onym w konie karawanem, dociera do grobu na cmentarzu w Krupach. Andrzeja Leppera ?egnaj? polityczni przyjaciele - m.in. Janusz Maksymiuk, W?adys?aw Serafin, Genowefa Wi?niewska - , ambasador Bia?orusi oraz brat Antoni w imieniu rodziny. Wszyscy podkre?laj? przymioty Zmar?ego i ogrom zaskoczenia, jakim by?a dla nich Jego, stoj?ca ich zdaniem pod du?ym znakiem zapytania, samobójcza ?mier?. Ambasador Gajsionak przekazuje kondolencje nie tylko od siebie, ale i od najwy?szych czynników Republiki Bia?orusi, od prezydenta ?ukaszenki i od rz?du. Wstrz?saj?ce wra?enie wywiera przemówienie brata Antoniego, który ?ami?cym si? g?osem wyg?asza protest przeciwko ?mierci Brata, przeciwko Jego traktowaniu za ?ycia przez establishment, przeciwko niszczeniu szukaniem "haków" za czasów udzia?u Leppera w rz?dzie J. Kaczy?skiego. W ci?gle padaj?cym deszczu, po salwie kompanii honorowej WP, uroczysto?? dobiega ko?ca. Rozpoczyna si? sk?adanie wie?ców i kwiatów. Jeden z pierwszych, to wieniec od Lecha Wa??sy... Powoli opuszczam ko?cz?ce si? uroczysto?ci, pragn?c, pragmatycznie, uciec przed g?ówn? grup? posiadaczy samochodów. Zapami?tam pogrzeb Andrzeja Leppera, jako bardzo zwyczajny, pozbawiony cz?sto obecnego w takich sytuacjach, zad?cia. Polska traci polityka barwnego, niekonwencjonalnego, dra?ni?cego wielu swoim brakiem obycia na salonach "Warszawki", przede wszystkim jednak, my?l?cego po polsku i dzia?aj?cego w interesie Polski. Pozostaje ?al...

Komentarze
ricardopl77 dnia sierpień 11 2011 22:27:46
Polska traci polityka barwnego, niekonwencjonalnego, dra?ni?cego wielu swoim brakiem obycia na salonach "Warszawki", przede wszystkim jednak, my?l?cego po polsku i dzia?aj?cego w interesie Polski. ...
Zgadzam si?, dodajmy jeszcze ?e zaraz po ?mierci A.Leppera rozpocze?a si? gra jego osob?. ?rodowisko GW ustami Jacka ?akowskiego zacze?o rozprawia? ?e sta? si? on ofiar? "kaczyzmu" "ABW" itd.. a z kolei Ryszard Czarnecki (ob. PiS, ale kto jescze wie gdzie tego "narodowca" znajdziemy) ?e - ofiara "mediów liberalno-lewicowych"...tak jak... Jaros?aw Kaczy?ski!!! O wi?kszy cynizm trudno..... Lepper nie by? eNDekiem ale cz?sto mówi? i dzia?a? "po naszemu"...
gjw dnia sierpień 11 2011 23:21:35
Tak oto niestety zosta?a zaprzepaszczona szansa na nowoczesn? posk? parti? ludowo-narodow?. Wrogowie naszego kraju zacieraj? pulchne r?czki. smiley
polski blog ru dnia sierpień 11 2011 23:43:44
By? mo?e pogrzeb Andrzeja Leppera jest czym? wi?cej, ni? po?egnaniem niekonwencjonalnego polityka.

By? mo?e jest to symboliczne po?egnanie tradycyjnej wsi polskiej, po?egnanie matecznika narodu polskiego oraz podpory naszej pa?stwowo?ci i podpory prawdziwego Ko?cio?a - stanu ch?opskiego.

Zosta? on zniszczony na fali industrializacyjnych i postindustrializacyjnych przemian, zapocz?tkowanych na dobre po drugiej wojnie ?wiatowej. Nie da?y one narodowi polskiemu nic, oprócz przemieszczenia wi?kszo?ci ludno?ci ze wsi do miast, z systemu prawie-autarkii do systemu ca?kowitej zale?no?ci od sztucznej gospodarki socjalistycznej (typu komunistycznego i "wolnorynkowego"), sterowanej zdalnie z Moskwy, Brukseli, Waszyngtonu i Bóg wie sk?d jeszcze. Nie da?y nic, oprócz zamienienia ludzi wzgl?dnie wolnych, jakimi byli polscy ch?opi, w ?a?osnych i bezbronnych najemników-niewolników, którymi s? dzisiejsi pracownicy w miastach.

Opór przeciwko temu odgórnie zaprojektowanemu i realizowanemu procesowi by? uprawniony i s?uszny, ale beznadziejny. Andrzej Lepper by? wielkim bohaterem tego RUCHU OPORU polskiej wsi, polskiej prowincji, animatorem narodowego protestu przeciwko zarzynaniu ("ca?kowitemu przekszta?caniu") dawnej prawdziwej Polski - lecz jego walka skazana by?a z góry na przegran?, a tamtej prawdziwej Polski ju? nie ma, nast?pi?y niekorzystne, trudnoodwracalne zmiany.

Czy musimy si? z tym pogodzi?? Czy mo?emy z tym walczy?? I jak?

?eby Polska by?a znów Polsk?.
ricardopl77 dnia sierpień 13 2011 16:16:49
Czy Andrzej Lepper by? eNDekiem r11;je?li chodzi o deklaracj? to nie. Je?li jednak chodzi my?lenie w kategoriach interesu narodowego r11; to bez w?tpienia tak, takie w?a?nie byy? jego priorytety. Mo?na powiedzie? ?e - przynajmniej w pewnych okresach - by? bliski eNDeckiemu widzeniu polityki. A ja powiadam wam ?e lepszy kto? taki kto nie deklaruje sie eNDekiem a nim jest w rzeczywisto?ci od tego co mieni si? nim by?, a w swoich dzia?aniach i pogladach eNDeckosci zaprzecza....smiley
polski blog ru dnia sierpień 13 2011 20:58:47
@ ricardopl77

Czy nie chodzi o to, by by? po prostu Polakiem?

Byli przecie? i socjali?ci, których mo?na ?mia?o nazwa? Polakami. Ot, chocia?by Adam Cio?kosz, albo prezydent Stanis?aw Wojciechowski.

Czy Lepper, jak pisze Korwin-Mikke, "by? forowany przez bezpiek? jako rezerwa na wypadek kl?ski SLD - albo jako narz?dzie szanta?u wobec SLD." (http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Po-smierci-sp-Andrzeja-Leppera,2,ID432952581,n), czy te? nie by? - to jednak pozostaje faktem, ?e by? odbierany jako g?osiciel s?usznego (z polskiego punktu widzenia) postulatu Wojciechowskiego: "Trzeba, a?eby Polacy sob? rz?dzili, a nie ?eby kto? nimi rz?dzi?."

I mo?e w?a?nie to by?o powodem bezpardonowych ataków, a nie tylko fakt, ?e popiera? ?ukaszenk?.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014