Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumMarzec 23 2019 01:07:21
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Przemawia Witold Listowski 2
Przemawia Witold Listowski 2
VI Dzień Kultury Kresowej w Kędzierzynie-Koźlu 6.06.2009 r.
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Kto się boi Rosji?
Jednodniówka Narodowa

W dwumiesięczniku "Arcana", poświęconym kulturze, historii i polityce, a ostatnio przede wszystkim sprawie smoleńskiej, znajdujemy interesującą rozmowę z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, pt. "Polityka polska nad przepaścią".* Co w niej interesującego? Otóż prezes Kaczyński, między innymi, wspomina okres po katastrofie, kiedy jeździł do socjologa i oglądał wyniki codziennych badań. Z nich wynikało jednoznacznie, że ludzie nie chcą, żeby o Smoleńsku mówić, że to nie powinien być temat kampanii wyborczej, że ludzie strasznie boją się Rosji.** Rozwija ten wątek parę stron dalej: Poruszającym przykładem stała się dla mnie reakcja wobec Rosji Putina po katastrofie smoleńskiej. To była reakcja wielkiego lęku, który prowadzi do utraty godności. Zdumiewały mnie słowa wypowiadane nad trumnami ofiar, że ich śmierć w takich a nie innych okolicznościach, jest najlepszą okazją do zgody, do porozumienia z państwem rosyjskim. Sam po katastrofie zrobiłem spot zwrócony do zwykłych Rosjan, do wspaniałych ludzi "Memoriału", ale nie do władzy Putina. Tymczasem tutaj bito i bije się nadal czołem właśnie przed tą władzą, której przedstawiciele manifestacyjnie poniżają przecież godność państwa polskiego...
No cóż, słowa te w ustach prezesa Kaczyńskiego nie powinny nikogo dziwić, zastanówmy się jednak, co z nich wynika? Otóż okazuje się, że Smoleńsk nie był tematem kampanii wyborczej nie ze względu na wyjątkową delikatność polityków PiS i nie dlatego, że po prostu nie wypada wykorzystywać tak wielkiej tragedii do celów politycznych, tylko dlatego, że taka była strategia, opracowana na podstawie wyników sondaży! Można było wybrać dwie drogi, wymienia je prowadzący rozmowę Andrzej Nowak: Jedna - doprowadzić do opadnięcia łusek z oczu wielu osób i całych środowisk poprzez wyeksponowanie tragedii smoleńskiej, wskazanie na konieczność analizy jej głębokich przyczyn i konsekwencji postępowania tych, którzy chcieli tę tragedię zlekceważyć. Druga strategia motywowana była być może chęcią dotarcia do tej części społeczeństwa, która pozostawała wroga lub w najlepszym razie obojętna wobec tego, co reprezentowało Prawo i Sprawiedliwość oraz świętej pamięci Prezydent. Zakładała ona, iż udowodni się "normalność" PiS w kategoriach tych środowisk, które normalności Prawu i Sprawiedliwości oraz prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu odmawiały. Że pokaże się, iż "jesteśmy tacy, jak inni", że schowamy na razie sprawę tragedii smoleńskiej, jesteśmy "mainstreamowi". Prezes żałuje, że nie wybrał pierwszej, choć nie dlatego, żebym uważał, że wybór pierwszej strategii doprowadziłby do zwycięstwa. Z badań opinii wynikało jednoznacznie, że tylko ta druga droga może prowadzić do sukcesu, niepewnego, nawet wątpliwego, ale jednak nie do kompromitacji, do zdecydowanie złego wyniku wyborczego. Czyli jednak nie ideały, nie "Prawda ponad wszystko", a zwykła strategia? W ustach kogoś, kto chce uchodzić za bezkompromisowego obrońcę Prawdy, brzmi to jak pochwała zasady "cel uświęca środki". Bo przecież jako prezydent więcej by zdziałał, "także w sprawie smoleńskiej", więc musiał zostać prezydentem - za wszelką cenę, nawet kosztem odłożenia na później walki o to, co uważa za prawdę.(?)
I wreszcie druga sprawa: "ludzie strasznie boją się Rosji". Ludzie, to znaczy kto? Czy tylko ci, co "nie chcą mówić o Smoleńsku" i uznali, że raport MAK-u jest, mimo wszystko, do przyjęcia? Przecież oni podobno są agentami Rosji, więc z jakiej racji mieliby się jej bać? A może właśnie boją się ci, co najgłośniej krzyczą? "Europo, kochana Ameryko, obroń nas przed złą Rosją, bo zabili nam prezydenta i kto wie, co jeszcze knują, bo czasami są podejrzanie mili. Oczywiście jeśli akurat nas nie poniżają".
To jak w końcu z tą Rosją jest? Czy to potężny kraj, którego trzeba się bać, bo miażdży każdego, kto choćby krzywo spojrzy, nawet jeśli nie jest w stanie mu zaszkodzić? Czy stosunkowo słabe państwo, w głupi sposób, bo na własnym terytorium, dokonujące zamachu na człowieka, który od jakiego czasu, bezskutecznie zresztą, próbował pokrzyżować mu szyki? Prezes Kaczyński oczywiście twierdzi, że skutecznie, ale on wyznaje zasadę "wszystko albo nic", więc uważa, że skoro np. Rosja w wojnie z Gruzją nie uzyskała wszystkiego, to znaczy, że nie uzyskała niczego. Ale to już temat na zupełnie inne rozważania...


Marzena Zawodzińska
*Polityka polska nad przepaścią - rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem Prawa i Sprawiedliwości, Arcana 2011, nr 2-3, s. 43-56.
**Oba podkreślenia moje. Cytaty z rozmowy wyróżnione zostały pochyloną czcionką.
Komentarze
Adam Smiech dnia czerwiec 06 2011 08:25:03
A ja się strasznie nie boję Rosjismiley

A w ogóle, to:

JA SIĘ NIE BOJĘ BRACI ROJEK,
no bo jak się braci bać?
Ja w drodze im nie stoję,
a dlaczego miałbym stać?
gjw dnia czerwiec 06 2011 14:42:42
Zaraz, zaraz... Dzisiejszym ojcom grozi, że ich wnukowie staną się Rosjanami czy też raczej Anglikami? Kto miel naszą gospodarkę i nasz naród przez maszynkę ekonomiczno-emigracyjną, nam upuszczając krwi, a samemu młodą krew zyskują? Rosja??? Temat zresztą na osobny artykuł. Cierpliwości... W każdym razie ja się boję Zachodu, bo tylko Zachód jest w stanie sprawić, że za sto lat już nie będzie komu mówić po polsku. smiley
Marzena Zawodzinska dnia czerwiec 06 2011 15:40:59
Ja oczywiście zgadzam się z Panem i myślę, że z tego, co napisałam powyżej, wcale co innego nie wynika.smiley
gjw dnia czerwiec 06 2011 17:07:23
No ale to oczywiście Jarosławowi Mądremu, Największemu, Najpobożniejszemu nawet do głowy nie przyjdzie. Mimo, a może właśnie dlatego, że to zs vzsdu gdy on był premierem, jakieś dwa miliony naszych rodaków i rodaczek wyjechało za chlebem do W. Brytanii i Iralndii, z czego lekko licząc jakaś ołowa zasili tamte narody. Teraz (jeśli uznać, że wyborcy są całkiem głupi i stracili pamięć) można głosić, jak zmalało bezrobocie za rządów PiS-u.
kot dnia czerwiec 06 2011 19:28:37
Towarzystwo rusofobiczne, odstawione na boczny tor, przeżywa lęki i jest pełne obaw. Ale mało kogo nastraszą. Proszę zwrócić uwagę,że JK użył pewnego chwytu stosowanego już co najmniej od czasów Mickiewicza (patrz Do przyjaciół Moskali) , żeby odsunąć od siebie zarzut rusofobii i ubrać się w piórka gołębia: zły Kreml, dobrzy Rosjanie... Rosjanie wprawdzie dobrzy, ale Kreml zawsze i wszędzie był jest i będzie zły. Jest też podobnie infantylne uproszczenie tym razem rosyjskie: dobry car-batiuszka ale źli bojarzy(urzędnicy) wszystko sabotują.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014