Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumLuty 23 2020 08:16:17
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Usuni?ty pomnik
Usuni?ty pomnik
Pomnik pami?ci ofiar OUN/UPA w Przemy?lu
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Sejmowa debata o katastrofie
JednodniĂłwka Narodowa

Komentarz do sejmowej debaty na temat katastrofy smole?skiej b?dzie bardzo krótki. By? to, ze strony PiS, ?enuj?cy pokaz bezmy?lnej ko?tunerii, rusofobicznego ob??du i etyki sytuacyjnej (my?lenie kategoriami - przerzucenie odpowiedzialno?ci na Rosj? jest polsk? racj? stanu). Powtórz?, co napisa?em gdzie indziej - to ?rodowisko utraci?o zdolno?? do rz?dzenia Polsk?. Jest to grupa ludzi niebezpiecznych dla interesów pa?stwa i narodu, i jako taka, powinna by? utrzymywana z dala od jakiegokolwiek wp?ywu na polityk?. W kraju powa?nym wyborcy skasowaliby podobn? grup? przy najbli?szych wyborach. W Polsce PiS dostanie 20% albo wi?cej. Po prostu dramat... Tusk i Sikorski bronili si? i kontrowali do?? umiej?tnie i skutecznie. Najrozs?dniejsze by?y wypowiedzi, czy to si? komu? podoba czy nie, przedstawicieli PSL i SLD. Pose? PSL, S. ?elichowski s?usznie przypomnia? s?owa wieszcza : "Szabel nam nie zabraknie, szlachta na ko? si?dzie, ja z synowcem na czele i jako? to b?dzie". Cytat ten nie tylko doskonale obrazuje l?dowanie "debe?ciaków" pod Smole?skiem, ale i umys?owy poziom PiS. Ja dodam jeszcze do tego nast?puj?ce cytaty: "wsi?d? na konika, podkr?c? w?sika, dob?d? pa?asza, wiwat Polska nasza", "obok Or?a znak Pogoni, znak Pogoni, poszli nasi w bój bez broni" i na koniec: "I pami?tajcie: Id?cie przez zbo?e, we wsi Moskal stoi...".

Komentarze
ricardopl77 dnia styczeń 20 2011 16:40:01
W?ród mi?dzyPO-PiSowskiej pyskówki najrozs?dniej brzmia? g?os SLD - pos. Wzi?tek który zaznaczy? ?e absolutnie nie jest tak ?e tylko Polacy s? winni ale tez nie jest prawd? ?e nie by?o po polskiej stornie winy.
Dalej wypowied? pos. Pawlaka w imieniu PSL: "Dzisiejsza debata nie jest debat? o przyczynach katastrofy, jest debat? o honorze i godno?ci. Ka?dy naród ma swój honor i godno??, nikt nie mo?e nam odebra? honoru i godno?ci. To zale?y od naszej woli.Dzi? zdajemy egzamin. Czy potrafimy si? na siebie otworzy? ? Czy zachowamy honor i godno?? jako naród ?"-pyta? retorycznie wicepremier.
Potem g?os zabra? pos. ?elichowski z PSL i powiedzia? to , co ja sam nieraz mówi?em o tym l?dowaniu, ?e odby?o si? ono zgodnie z tym co Mickiewicz napisa? w "Panu Tadeuszu" : "Szabel nam nie zabraknie, szlachta na ko? si?dzie, ja z synowcem na czele i jako? to b?dzie". Bo tak rzeczywi?cie to wygl?da?o. "Jako? to b?dzie, wyl?dujemy" mimo z?ych warunków atmosferycznych. "rW tej sprawie s?uchajmy ekspertów, unikajmy emocji. Mam nadziej?, ?e ta katastrofa nas czego? nauczy" - tyle? s?usznie co naiwnie podsumowa? swoj? wypowied? pose? PSL.
Zarówno wywiad z L. Millerem oraz dzisiejsza debata w Sejmie i wypowiedzi pos?ów SLD i PSL pokazuj? ?e -chcemy tego czy nie - mimo istotnych ró?nic, wi?cej rozs?dku pokrewnego z nasz? my?l? narodow? jest teraz na "lewo od Centrum" ni? na tzw. "Prawicy....
Leon dnia styczeń 20 2011 16:47:20
Witam Panie Adamie. Najciekawsze w tym wszystkim (i zarazem znamienne) jest to, ?e- tak jak zauwa?y? wy?ej komentuj?cy ricardopl77- najrozs?dniej w tym medialnym chaosie brzmi g?os SLD. Podobnie jak to, ?e najwi?cej zdrowego rozs?dku w przestrzenii medialnej (oprócz My?li Polskiej czy konserwatyzm.pl) wykazuje TVN i TVN24...Niestety takie s? fakty czy nam si? to podoba czy te? nie. Takich to czasów do?yli?my. pozdrawiam serdecznie. www.leon1916.blog.onet.pl
kot dnia styczeń 20 2011 20:51:08
Kaczy?ski zacz?? uderza? poni?ej pasa, bije pian? w Moskali, je?dzi po PO jak po burej suce -"zabójca Rosiaka by? czlonkiem PO", a do wyborów tylko miesi?ce. Ale czy skutecznie? Raczej nie, na przekór wszystkiemu s?upek poparcia wci?? 25%. Z Kluzik-Rostkowsk? i spin-doktorami przegrywa? tylko o kilka procent, ale to by?y stare dobre czasy.
gjw dnia styczeń 21 2011 04:51:52
Tym wszystkim siewcom nienawi?ci z PiS i RM, co to w z?b nie rozumiej?, ?e Rosja i Polska to dwie s?owia?skie siostry, jedno mam do przekazania. Jestem Polakiem, którego pal?cy wstyd ogarnia, ?e jest waszym rodakiem.
Adam Smiech dnia styczeń 21 2011 08:00:07
Ca?kowicie podzielam zdanie Pana gjw. Oto Kaczy?ski w ?odzi na konferencji prasowej 20.01:

"Polski rz?d powinien powiedzie? jasno, zgodnie z faktami, ?e odpowiedzialno?? bezpo?redni? za to co si? sta?o ponosz? Rosjanie" - powiedzia? Kaczy?ski.

Wed?ug niego za?oga TU-154M dzia?a?a zgodnie z procedurami.

- Wina ca?kowita i to taka, która wymaga sprawdzenia wszystkich wariantów, co do tego, co by?o przyczyn? rosyjskich dzia?a?, jest po stronie rosyjskiej. To powinno by? przez polski rz?d jednoznacznie powiedziane, a nie powinna by? stosowana tchórzliwa polityka mówienia, ?e my uzupe?niamy raport - oceni?. Raport MAK Kaczy?ski nazwa? "bezczelnym k?amstwem w stylu ZSRR". "To by? raport w stylu KGB. Wiadomo, kto Rosj? dzisiaj rz?dzi" - doda?.

- W ci?gu 20 lat nie oderwali?my si? od PRL-u w taki sposób, w jaki powinni?my si? oderwa?. To oznacza, ?e nie oderwali?my si? od Rosji. Powinni?my si? w ko?cu zacz?? odrywa?. Tutaj bez pomocy s?u?b specjalnych tego nie da si? zrobi?"


T?pa nienawi??...
Adam Smiech dnia styczeń 21 2011 08:10:26
Rzecznik Departamentu Stanu USA (ONI tego NA PEWNO nie zrozumiej? ni w z?b):

"To jest w zasadzie sprawa mi?dzy Rosj? a Polsk?. Rozumiemy emocje, jakie mo?e wywo?a? rozpatrywanie tych problemów. Nic nie wiem, by USA zosta?y poproszone o dostarczenie jakiej? szczególnej pomocy w ?ledztwie w sprawie tego wypadku. Oczywi?cie jeste?my gotowi pomóc w jakikolwiek sposób. Na razie jednak mamy nadziej?, ?e ?ledztwo w sprawie tej tragedii w ?aden sposób nie zahamuje poprawy stosunków mi?dzy Rosj? a Polsk? - powiedzia? rzecznik ameryka?skiego MSZ."(za onet.pl, PAP)
ricardopl77 dnia styczeń 21 2011 10:12:03
Dajmy ju? spokój nieuleczalnym przypadkom... Teraz widac ?e przes?anie Kaczy?skiego do "przyjació? Moskali" by?o zagrywka przedwyborcz? na któr? nawet ja da?em si? nabra?...

"19-01-2011 8 punkt porz?dku dziennego:
Informacja prezesa Rady Ministrów dotycz?ca dzia?a? rz?du zmierzaj?cych do ustalenia przyczyn i okoliczno?ci katastrofy samolotu TU-154M w dniu 10 kwietnia 2010 r. pod Smole?skiem, w zwi?zku z publikacj? raportu Mi?dzypa?stwowego Komitetu Lotniczego (MAK).

Pose? Stanis?aw ?elichowski:

"Panie Marsza?ku! Wysoki Sejmie! Panie Premierze! Pad?o tu ju? sformu?owanie: m?dry Polak po szkodzie. Warto si? zastanowi?, czy po tej tragicznej szkodzie, po ?mierci tylu wybitnych Polaków, jeste?my troch? m?drzejsi ni? przed t? szkod?. Ju? dzisiejsza debata pokazuje, ?e nie bardzo nam si? to uda?o. Kiedy popatrzymy na wspó?czesne czasy, na borykanie si? z trudnym kryzysem, z procesami globalizacyjnymi, to okazuje si?, ?e wielu przywódców pa?stw próbuje szuka? tego, co ??czy ich narody. Takimi sprawami, które mog? ??czy?, s? jakie? zwyci?stwa, które si? przypomina, ale cz?sto to kl?ski jednocz? poszczególne narody i spo?ecze?stwa. Czy nas ta katastrofa po??czy?a, gdyby?my tak na to patrzyli? Wszyscy wspominamy naszych kolegów, którzy odeszli. Winni?my im wieczn? pami?? i mam nadziej?, ?e taka pami?? pozostanie.

Szanowni Pa?stwo! Jak sobie przypominam, ten wyjazd mia? si? odby? dla uczczenia Polaków pomordowanych w Katyniu. Nie uda?o si? wówczas stworzy? jednej delegacji narodowej czy pa?stwowej, tylko najpierw by?a delegacja rz?dowa, pó?niej mia?a by? delegacja pana prezydenta. W perspektywie mia?a by? jeszcze delegacja parlamentu, która oczywi?cie nie dosz?a do skutku. Czy wobec tego nawet ?mier? naszych oficerów w Katyniu nie by?a nas w stanie pojedna?, ?eby?my stworzyli jedn? wspóln? delegacj?? Do tego w tym czasie nie dosz?o. Dobrze, ?e znaleziono taki kompromis, jaki znaleziono, bo by?oby jeszcze gorzej dla nas wszystkich, gdyby takie harce, jak chocia?by dzi? na trybunie sejmowej, mog?y si? odbywa? gdzie? tam przy naszych pomordowanych.

Dzi? zastanawiamy si?, co zrobi?, ?eby ta tragedia jednak prze?o?y?a si? na co? pozytywnego. Wiele lat temu Norwid pisa? do hrabiego Zamoyskiego, ?e je?eli dzieli si? Polaków na dobrych Polaków i z?ych Polaków, prawdziwych Polaków i nieprawdziwych Polaków, prawdziwych katolików i nieprawdziwych katolików, to tworzy si? tym sposobem nie naród, a sekt?. Te s?owa przez nas, ?yj?cych w XXI w., te? powinny by? wzi?te pod rozwag?. My dzi? mówimy, ?e by? mo?e w perspektywie tych wszystkich dzia?a? dojdzie do jakich? negocjacji ekspertów mi?dzynarodowych, którzy przyjrz? si? ustaleniom dotycz?cym tragedii. Szanowni pa?stwo, jakie pytania zadamy tym ekspertom? Gdyby?my mieli w Polsce jedno zdanie i gdyby by?o jedno zdanie rosyjskie, to mo?na by?oby szuka? eksperta, który b?dzie rozjemc? i stwierdzi, które zdanie jest w?a?ciwe. Natomiast ju? dzi? wida?, ?e mamy w Polsce wiele ró?norodnych zda? i ka?dy przyjmie t? prawd?, która jest zgodna ze sposobem pojmowania przez niego zjawisk, bo je?eli nie b?dzie zgodna, to takiego poj?cia nie b?dzie.

Je?li ju? jestem przy tych wspominkach historycznych, to powiem, ?e kiedy? nasz wieszcz narodowy pisa?, ?e szlachta na ko? si?dzie, szable w d?o? i jako? to b?dzie. Mieli?my wiele nieszcz??? przez takie polskie ?jako? to b?dzie?. Mieli?my autokar pod Grenoble, gdzie by? zakaz wjazdu autokarów, ale nasz autokar jecha?, bo jako? to b?dzie. Mieli?my niedawno katastrof?, bo do samochodu, do którego mia?o wej?? 8 osób, wesz?o dwa razy tyle. Pojecha?, bo jako? to b?dzie. My?l?, ?e równie dobrze mo?na przyj??, ?e l?dowali?my pod Smole?skiem mimo mg?y, mimo tych warunków, jakie tam by?y, i stanu lotniska, jakie tam by?o, bo liczyli?my, ?e jako? to b?dzie. Wielu ekspertów podaje dzisiaj, ?e wyl?dowanie w tych warunkach graniczy?oby z cudem. Cud si? nie zdarzy?, niestety.

Dzi? apelowa?bym, ?eby?my bardziej s?uchali ekspertów. Rozumiem i pos?owie z mojego klubu rozumiej? ból rodzin i mo?emy wiele wybaczy? cz?onkom rodzin zabieraj?cym g?os w debacie publicznej. Oni maj? prawo do mówienia emocjonalnie. Natomiast politycy w tym stanie rzeczy powinni troch? przyhamowa? to wszystko, co si? dzieje. Je?eli pójdziemy t? drog?, to jest szansa, ?e mimo wszystko wyjdziemy mniej poobijani. Dzi? powinni?my sobie zada? odpowiednie pytanie: Czy gramy prawd?, czy gramy emocjami? Poczekajmy na t? prawd?. Pan minister zapowiedzia?, ?e ta prawda b?dzie podana przez naszych wybitnych ekspertów. Chcia?bym w to wierzy?, panie ministrze, bo nawet je?eli b?dzie kilkudniowe opó?nienie w podaniu tej prawdy, to wol? opó?nienie, ale prawd? bardziej rzeteln?, ni? po?piech, w wyniku którego kto? b?dzie pó?niej lubi? robi? ró?ne rzeczy. Przyjmijmy, ?e ta katastrofa nas czego? nauczy, mimo naszych wszystkich narodowych przywar, które gdzie? mo?e w nas tkwi?, i ?e refleksja o tych, którzy zgin?li, b?dzie silniejsza ni? k?ótnia i walka polityczna. Dzi?kuj? za uwag?.
"
ricardopl77 dnia styczeń 21 2011 10:13:10
Pos. Stanis?aw ?elichowski przemawia? w imieniu Klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego.
kot dnia styczeń 21 2011 16:12:40
Ma Pan racj?, Panie gjw. Co do PiSu nigdy nie mia?em ?adnych w?tpliwo?ci , natomiast RM (na zw?aszvza ich organ prasowy) to jest miecz obosieczny, tym razem siecze bez pardonu na rzecz PiS wedle kalkulacji ojca dyr. Nie zwa?aj?c na takie drobiazgi jak prawda, dobre obyczaje, chrze?cija?ska postawa.
gjw dnia styczeń 22 2011 10:29:15
Z tym wszystkim, moi drodzy, po?wi?cili?my ju? chyba dostatecznie du?o uwagi szale?stwu, wr?cz psychozie maniakalnej, kilku postaci, które (o czym te? warto pami?ta?, próbuj?c z tego wszystkiego wyci?gn?? jak?? nauk? dla siebie) swego czasu zacz??y ca?kiem obiecuj?co. Pora chyba przej?? do innych, bardziej buduj?cych zada?, czym te? si? zajm? w najbli?szych dniach.
Adam Smiech dnia styczeń 22 2011 10:37:21
Te? tak my?l?. Nie zwalnia to nas od czujno?ci, tym bardziej, ?e notowania sonda?owe partii Psychoza i Szale?stwo posz?y w gór?smiley Jeszcze tylko prosz? zapozna? si?, w wolnej chwili, z tekstem red. Hypkiego, do którego link (i wyj?tki z tre?ci) jest na forum.
Adam Smiech dnia styczeń 22 2011 12:39:09
Przepraszam, ale musia?em dorzuci?. Wyj?tki z przemówienia mesjasza Jaros?awa na radzie naczelnej Psychozy i Szale?stwa:

"Gigantycznym skandalem nazwa? prezes PiS Jaros?aw Kaczy?ski sposób wyja?niania przyczyn katastrofy smole?skiej.

(...)

W jego ocenie, ten gigantyczny skandal powsta? z winy Rosjan. - Tak jak i z ich winy ten samolot si? rozbi?, i to trzeba jasno powiedzie?. Ale to, ?e tak mog?o by?, to ju? jest wina polskiego rz?du. Polski rz?d w ?adnym wypadku nie musia? si? godzi? na takie warunki przeprowadzania wszelkich procedur zwi?zanych z wyja?nianiem przyczyn tego strasznego wypadku, tej strasznej katastrofy - o?wiadczy? J.Kaczy?ski."
(za wp.pl)
ricardopl77 dnia styczeń 22 2011 15:55:21
I jeszcze wyst?pienie Marka Borowskiego w imieniu Ko?a Socjaldemokracja Polska:

" Pani Marsza?ek! Wysoka Izbo! Panie Premierze! W znanej ba?ni Andersena jest ma?y ch?opiec, który g?o?no wo?aj?c: Król jest nagi, przywraca do rzeczywisto?ci dworzan.

(G?os z sali: Cicho, przemawia marsza?ek.)

(Pose? Stefan Niesio?owski: I co, pobijesz mnie?)

Panie marsza?ku...

(Pose? Stefan Niesio?owski: Pani marsza?ek, boj? si? pani Jakubiak.)

Prosz? odliczy? mi czas.

Panie marsza?ku, nie to, ?ebym pana zmusza? do s?uchania, nie mog? pana przekrzycze?. (Weso?o?? na sali)

Dzi?kuj? bardzo.

Otó? wracam do ba?ni Andersena. Ma?y ch?opiec przywraca do rzeczywisto?ci dworzan, krzycz?c: król jest nagi! Prosz? pa?stwa, a? troch? g?upio to mówi?, ale powiem, zwracaj?c si? do kole?anek i kolegów z PiS-u, g?osz?cych ró?nego rodzaju teorie - je?li nie wszyscy, to niektórzy z nich - których tu nawet nie wypada powtarza?. Otó? krótko, prosz? pa?stwa, by?a mg?a i nie wolno by?o podchodzi? do l?dowania. To jest zasadnicza sprawa.

(G?os z sali: Od rzeczy pan mówi.)

Ca?a reszta wynika?a ju? z tego.

(G?os z sali: Po co pan si? do tego odnosi?)

Dzisiaj bardzo wielu polityków, omawiaj?c te sprawy, wyst?puje w roli ekspertów lotnictwa. Otó? nie chc? do nich do??cza?, opr? si? wy??cznie na stwierdzeniach ludzi naprawd? znaj?cych si? na rzeczy. Przywró?my w?a?ciwe proporcje tej sprawie. Pu?kownik Edmund Klich - cz?owiek, który swoimi wypowiedziami wielokrotnie denerwowa? rz?d, denerwowa? ró?ne partie polityczne, moim zdaniem rzeczywi?cie jest niezale?ny - powiedzia?, co nast?puje: W cz??ci dotycz?cej dzia?ania za?ogi raport - raport MAK-u oczywi?cie, o tym mówimy - przedstawia prawd?. TU-154M nie powinien by? w ogóle wystartowa? z Warszawy do Smole?ska.
Ju? na dzie? dobry przepisy zosta?y z?amane.
Zej?cie na tak nisk? wysoko?? by?o naruszeniem przez za?og? procedur. Oni nigdy nie powinni byli dopu?ci? do zej?cia na tak nisk? wysoko??. Kapitan dzia?a? jak zaprogramowany na to, ?e musi wyl?dowa?. Piloci pope?niali niedopuszczalne b??dy. Pos?ugiwanie si? radiowysoko?ciomierzem na tym lotnisku by?o niedopuszczalne. Odej?cie w automacie, a to by?o niemo?liwe, je?li na lotnisku nie ma ILS-a, te? ?wiadczy o z?ym przygotowaniu. Zabrak?o wyobra?ni, zabrak?o oceny ryzyka i zabrak?o zdecydowanego dzia?ania drugiego pilota. Do tragedii dosz?o m.in. z powodu braku szkolenia pilotów w zakresie wspó?pracy i na symulatorach. A co do presji. Nie pada?y wprost s?owa: musisz l?dowa?, ale kwestia decyzji, co zrobimy, spó?nimy si?, w pewnym sensie zrzuca na dowódc? odpowiedzialno?? za to, ?e zawali si? ca?y program, je?li si? nie wyl?duje. Sama obecno?? genera?a B?asika w kokpicie pilotów ju? by?a presj?.


Pu?kownik Robert Latkowski - wieloletni dowódca 36. specjalnego pu?ku: B??dna by?a decyzja o starcie tego samolotu, b??dna by?a decyzja o l?dowaniu tego samolotu. Z?amali?my tak?e regulamin wykonywania lotów, bo we mgle si? nie l?duje. Za?oga TU-154 by?a zbyt m?oda, aby wykonywa? tak odpowiedzialne zadania. W 36. pu?ku powsta?a luka pokoleniowa - m?odzi szkolili m?odych.

Pu?kownik Piotr ?ukaszewicz - szef wyszkolenia: Nie jestem w stanie zrozumie?, co sk?oni?o za?og? TU-154, która mimo braków w informacjach zdecydowa?a si? podchodzi? do l?dowania w takich warunkach. Gdyby ten samolot zni?a? si? z prawid?ow? pr?dko?ci? i decyzja zosta?aby podj?ta w odpowiednim czasie, to za?oga i pasa?erowie mieliby szans? prze?y?. Na lotnisku Siewiernyj z takim wyposa?eniem powinno si? l?dowa? r?cznie. Pilot o wiele za pó?no przerwa? prac? autopilota.

Wreszcie major Micha? Fiszer z miesi?cznika ?Lotnictwo?, by?y pilot wojskowy: Zszokowa?o mnie, ?e za?oga nie wprowadzi?a na g?ównym, najwa?niejszym wysoko?ciomierzu dowódcy ci?nienia lotniskowego. Odczytywali wysoko?? z radiowysoko?ciomierza, jak wiadomo - b??dn?. To efekt niedostatecznego indywidualnego przygotowania i brak kontroli prze?o?onych nad indywidualnym wyszkoleniem pilotów. Z prezydentem powinni lata? bardzo do?wiadczeni piloci, 45-50-letni, u których nad ambicj? przewa?a rozs?dek.

To jest tylko kilka relacji, ale przecie? jest znacznie wi?ksza liczba ekspertów, którzy mówili dok?adnie to samo. Dlatego, prosz? pa?stwa, przywrócenie w?a?ciwych proporcji oznacza, ?e musimy si? uderzy? przede wszystkim we w?asne piersi.

(Pose? Wojciech Mojzesowicz: Wal si? w swoje.)

Tak, b?d? si? wali? w swoje.

(Pose? Nelli Rokita-Arnold: To niech pan to poka?e.)

S?uchajcie, po prostu g?upstwa opowiadacie.

(G?os z sali: Prowokuje nas.)

Zwyczajnie g?upstwa opowiadacie. (Oklaski) Wstyd mi za was, tyle wam powiem.

Otó? kontrolerzy w Siewiernyj (Dzwonek) nie ud?wign?li tej odpowiedzialno?ci, wpisali si? w splot tych tragicznych okoliczno?ci, tej niekompetencji, nieodpowiedzialno?ci...

(G?os z sali: By?a informacja rz?du.)

...tromtadracji.

Tak na marginesie, dwie wypowiedzi z kokpitu, o których trzeba pami?ta?. Jedna, kiedy jeden z pilotów mówi do kolegów z samolotu Jak: Zobaczycie, jak b?d? l?dowali debe?ciaki.

(Pose? Zbigniew Babalski: Ekspert si? znalaz?.)

Cytuj?, panie po?le. Niech pan s?ucha.

Druga wypowied?: Jak nie wyl?dujemy, to b?dzie si? nas czepia?.

Prosz? pa?stwa, nie ukrywajmy tego. Zajmijmy si? tym naprawd? starannie.

(G?os z sali: Ojej...)

Panie premierze, to, co trzeba w tej chwili zrobi?, o czym pan zreszt? mówi?, to mo?liwie jak najszybciej doko?czy? te dochodzenia i ?ledztwa, które my prowadzimy. Oczywi?cie nie chodzi o to, ?eby pogania? prokuratur?, w sensie interwencji z zewn?trz, ale pokaza?, ?e nie mo?na czeka?. Prokuratura potrafi czasem prowadzi? ?ledztwa niezwykle d?ugo. To ?ledztwo nie mo?e by? prowadzone d?ugo.

(G?os z sali: A jest prowadzone d?ugo.)

Dalej, musz? by? wyci?gni?te konsekwencje, równie? personalne.

Prosz? pa?stwa, nie walczmy z Rosj? i nie toczmy z ni? boju. Toczmy bój z nasz? niekompetencj?, nieodpowiedzialno?ci?, k?ótliwo?ci?, a czasami niestety g?upot?.

(G?os z sali: Z PiS-em.)

Je?eli ten bój wygramy, to nie tylko Rosja nam nie b?dzie straszna, ale nawet pani genera? Anodina. Dzi?kuj? uprzejmie. (Oklaski)"
ricardopl77 dnia styczeń 22 2011 15:56:29
Z formacj? Marka borowskiego nie jest nam po drodze, ale g?os rozs?dku jest tutaj bardzo wyra?ny dlatego przytoczy?em do wyst?pienie pe?ne szczero?ci w ca?o?ci....
gjw dnia styczeń 23 2011 18:03:21
Ka?dy medal ma dwie strony. Psychoza i Szale?stwo (bardzo mi si? ta nazwa podoba) zyska?y w notowaniach, ale jednocze?nie zmakn??y si? ju? na dobre w getcie politycznym. Getto to zawiera si? w przedziale ludno?ci s?abo wykszta?conej, oddanej gus?om i niereformowalnie chorej na Moskala. Jest to gatunek wymieraj?cy, który zapewni jeszcze na jaki? czas grupie ludzi wymachuj?cej mu hurrapatriotycznymi frazesami miejsca w rozmaitych w?adzach wybieralnych przez szeregowych wyborców, a tym samym utrzymanie na dobrym poziomie. Na tym rzecz si? zaczyna i ko?czy, a to ze wzgl?du (jak ju? tu dowodzi?em) na postaw? m?odzie?y, ogromn? wi?kszo?? której takie szopki i handel starociami nie interesuj?.
Adam Smiech dnia styczeń 24 2011 10:58:38
CD.
Pani Gosiewska (wywiad dla Onet.pl):

"(...)Nie boj? si? tego powiedzie?: polski prezydent wraz z ca?? delegacj? zosta? pos?any na ?mier?. Rz?d Tuska pos?a? na ?mier? prezydenta Kaczy?skiego.(...) Putin z Tuskiem graj? wspóln? gr?. Ca?y czas nami manipuluj?. Putin tresuje Tuska i rz?d polski, i co jaki? czas pokazuje t? tresur?.

(...)

Uwa?a pani, ?e Przemys?aw Gosiewski i inni cz?onkowie za?ogi zostali zamordowani?

- Oczywi?cie. Nie chc? personalizowa?, bo mój m?? - jako on sam - na pewno nie by? obiektem zamachu, ale uwa?am, ?e pasa?erowie Tu-154 mogli zosta? zamordowani.

(...)

Je?li rzecznik rz?du - Pawe? Gra? - wizyt? Antoniego Macierewicza i Anny Fotygi w USA czy w Parlamencie Europejskim uwa?a za zdrad?, to dzia?ania rz?du przy "wyja?nianiu" tragedii smole?skiej mog? nazwa? zdrad?"


http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/gosiewska-tusk-poslal-prezydenta-na-smierc,2,4119554,wiadomosc.html

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/gosiewska-pasazerowie-tu-154-mogli-zostac-zamordow,1,4119725,wiadomosc.html
ricardopl77 dnia styczeń 24 2011 13:57:42
te kaftany bezpiecze?stwa mo?na by spokojnie umi??ci? tak?e w tym artykule....
.....Kraków tez ma takie miejsce i nazywa si? ono Kobierzyn.....smiley
Adam Smiech dnia styczeń 24 2011 15:26:13
W ?odzi nazywa si? Kochanówka, cho? w Pabianicach, w latach mojego dzieci?stwa funkcjonowa?o jako Kochanówek w rodz. m?skim. Ostatnio jako? wysz?o z u?ycia (wysy?anie w s?owach kogo? do Kochanówka). Aaaa, jest jeszcze o?rodek w Warciesmiley
ricardopl77 dnia styczeń 24 2011 16:08:40
we Lwowie to by? Kulparków. A w Warszawie.. kto? tu jest z W-wy? smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014