Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumListopad 14 2019 02:08:13
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Baner z has?em VI Dnia Kultury Kresowej
Baner z has?em VI Dnia Kultury Kresowej
VI Dzie? Kultury Kresowej w K?dzierzynie-Ko?lu 6.06.2009 r.
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Krach UE, Niemcy rosn? w si??
Ekonomia

Pomimo wpompowania miliardów Euro, w Grecji dalszy ci?g powa?nych rozruchów spo?ecznych. S?owacja zastanawia si? nad powrotem do korony. W Polsce nawet tzw. oficjalni ekonomi?ci widz? coraz mniej perspektyw dla wprowadzenia Euro (np. Krzysztof Rybi?ski, rektor Wy?szej Szko?y Ekonomiczno-Informatycznej w Warszawie). Tymczasem, w ?rod? 15.12, w Sygna?ach dnia w PR1 by? wywiad z politykiem PSL Januszem Piechoci?skim, który nieco na marginesie swojej wypowiedzi stwierdzi?:

"mamy t? wielk? spraw? zwi?zan? z krajami pix, a wi?c Portugalia, Irlandia, W?ochy, Grecja i Hiszpania, które zad?u?y?y si? znacz?co, wystarczy powiedzie?, ?e cho?by zad?u?ona Grecja to jest 150%, W?ochy 120, Irlandia 107, Belgia 100. No i Grecja, Irlandia, Portugalia, Hiszpania winne s? na przyk?ad niemieckim bankom 417 miliardów euro."

417 miliardów EURO!!! Unia Europejska upadnie, to nie ulega ?adnej w?tpliwo?ci. System ekonomiczny ulegnie destrukcji, tak jak kiedy? p?k? system w krajach RWPG, wymuszaj?c równie? zmiany polityczne. Oczywi?cie nie chodzi tu o prorokowanie. Ci, którym zale?y na utrzymaniu UE, a s? to w du?ej cz??ci zupe?nie za?lepieni fanatycy (w typie Daniela Cohn-Bendita), b?d? robi? wszystko, aby upadek opó?ni?. Mo?e to potrwa? 10-15 lat, ale upadek jest nieunikniony. Im wi?ksza b?dzie komasacja rozmaitych problemów, tym UE upadnie z wi?kszym hukiem. W ka?dym b?d? razie, Niemcy (na razie owe niemieckie banki) przygotowuj? si? na krach, buduj?, czy raczej wzmacniaj? swoj? pozycj?. Status wierzyciela Europy jest dla nich bardzo korzystny, bardzo wygodny i, przede wszystkim, daje ogromne mo?liwo?ci wp?ywu. Bana?em by?oby stwierdzi? "uczmy si? od Niemców". W naszej sytuacji, kraju, który wyzby? si? prawie ca?ej w?asno?ci w systemie bankowym, i w którym dominuje mentalno?? oceniania Niemiec przez pryzmat u?cisków w Krzy?owej, nie ma szans na tak? nauk?.

Komentarze
Marzena Zawodzinska dnia grudzień 16 2010 11:08:39
Jednak miliardów. Z tym, ?e nie sama Grecja...
A taki Ko?odko sobie powie "Unia Europejska ma si? dobrze i poszerza swoje obszary. Nie brakuje jej te? powa?nych problemów. Teraz przede wszystkim trzeba uratowa? euro. Nawet, je?li ze strefy euro trzeba b?dzie wyrzuci? Grecj? czy Irlandi?. (...) Euro by?oby powa?nie zagro?one, gdyby Niemcy si? zdenerwowa?y i powiedzia?y do??. Nie b?dziemy wi?cej utrzymywa? biedaków. - Upadek euro móg?by by? pocz?tkiem ko?ca UE."
Od razu wida?, kto jest realist?, a kto do ko?ca b?dzie si? kierowa? chor? ideologi?. Nadzieja w tym ostatnim zdaniu. Mo?e trzeba podra?ni? Niemcy, ?eby si? zdenerwowa?y? smiley
Marzena Zawodzinska dnia grudzień 16 2010 11:10:55
Cyt. za: http://www.strefabiznesu.nowiny24.pl/artykul/grzegorz-kolodko-w-rzeszowie-oby-niemcy-sie-nie-zdenerwowaly-46625.html
Adam Smiech dnia grudzień 16 2010 11:22:09
No, w?a?nie napisa?em, ?e fanatycy za wszelk? cen? b?d? ratowa? Uni?. Z tym, ?e np. p. Ko?odko to jedynie doktryner UE jako wspólnoty ekonomicznej. O wiele gro?niejsi s? doktrynerzy ideologii Unii jako nowego porz?dku europejskiego, tacy jak wspomniany Cohn-Bendit, czy szef socjalistów niemieckich. Jak s?usznie zauwa?y? Farage (ukarany za to zdaje si? grzywn?, wcze?niej wyrzucony z sali przez Buzka), wyznaj? oni zmodyfikowan? zasad? "ein volk, ein reich, ein fuehrer". Wszystko to dzieje si? za przyzwoleniem tzw. chadeków i tzw. konserwatystów, którzy moim zdaniem, ponosz? znacznie wi?ksz? odpowiedzialno?? za ca?o?? sytuacji od lewaków, którzy po prostu realizuj? swój program.
kot dnia grudzień 17 2010 20:58:25
Niemcy pewnie wiedzieli, ?e wprowadzenie pozostaj?cego pod ich kontrol? euro da im same korzy?ci w postaci wzrostu konkurencyjno?ci kosztem konkurencyjno?ci krajów peryferyjnych (brak realnej konwergencji). Nie zd??yli tylko wcisn?? wszytskim tego wynalazku zanim wysz?o szyd?o z worka.

Saldo rachunku obrotów bie??cych, czyli suma bilansu handlowgo, salda transferów kapita?u itd. Dane z ok. 2007 r., mld USD:
1 People's Republic of China 296.2
2 Japan 131.2
3 Germany 109.7
4 Saudi Arabia 95.762
5 Russia 76.163
(.....)
171 Poland w22;15.905
173 Portugal w22;21.987
174 Romania w22;23.234
175 United Kingdom w22;32.37
177 Greece w22;34.43
178 France w22;43.67
179 Italy w22;55.44
180 Spain w22;69.46
181 United States w22;380.1
gjw dnia grudzień 18 2010 06:32:44
[url]UE r11; nowe niemieckie imperium?[/url]

Nasz drogi pan Adam rozwin?? tu w?a?nie w pigu?ce ciekaw? prób? nakre?lenia wyzwania geopolitycznego wed?ug Romana Dmowskiego. My?l?, ?e ta próba jest godna uznania, ale z drugiej strony uwa?am za konieczne jakie? jej uzupe?nienie i rozszerzenie. Otó? Opatrzno?? chcia?a, ?e tu? przed przeczytaniem powy?szej notatki robi?c ?niadanie wys?ucha?em materia?u z serwisu niemieckiego rozg?o?ni Deutsche Welle (Niemiecka Fala). Szkoda mi czasu na wszelkiego rodzaju drugie i trzecie ligi ?rodków masowego przekazu. Wol? solidne fakty oraz dziennikarzy i komentatorów ?wietnie zorientowanych w kulisach i tendencjach. Pod tym wzgl?dem trzeba si? uczy? od germa?skich mistrzów. W codziennym programie ogólnoinformacyjnym (Journal Aktuell) z poprzedniego dnia przedstawiono korespondencj? ze szczytu antykryzysowego UE w Brukseli, a tak?e bardzo wa?ny komentarz.

W korespondencji powiadomiono, ?e pani Merkel popar?a (po wielu wahaniach) pomys? pana Sarkozy'ego, aby powo?a? centralny rz?d europejski z ministerstwami gospodarczymi. W 2013 powstanie te? sta?y, centralny fundusz antykryzysowy krajów strefy euro (Euro-Krisenfond). W komentarzu (red. Christoph Hafelbach) wymieniono kilka dalszych pomys?ów. Utworzenie wspólnej waluty poci?ga za sob? w sposób nieunikniony wspóln? polityk? gospodarcz? r11; rozpocz?? swe neoimperialistyczne rozwa?ania niemiecki komentator radiowy. Wspóln? polityk? gospodarcz? musi prowadzi? wspólny rz?d, a jest rzecz? oczywist? r11; jecha? dalej r11; ?e taki rz?d powinien posiada? wyra?ne przywództwo najsilniejszych krajów Eurolandu. Jego zdaniem nie powinno by? d?u?ej tak, ?e ka?dy kraj pilnuje swoich ?wi?tych krów nie zwa?aj?c na dobro strefy euro jako ca?o?ci. Musi zosta? narzucona wspólna, jednakowa dla wszystkich polityka podatkowa, emerytalno-rentowa i socjalna. Dla ciekawych i znaj?cych j?zyk naszych zachodnich s?siadów dodaj? link do odno?nego materia?u d?wi?kowego (opisane tu pokrótce pozycje s? pierwsz? i drug? pozycj? tego pliku mp3):

http://www.dw-world.de/popups/popup_multi_mediaplayer/0,,4133594_type_audio_struct_4678_format_MP3,00.html

No có?, wypada doda? kilka s?ów od siebie. Otó? moim zdaniem Niemcy zapewne takie zast?pcze (wobec braku woli mocy odzyskania i utrzymania kolonii zamorskich) imperium utworz? i tu si? zgadzam z panem Adamem. Jestem jednak przekonany o tym, ?e b?dzie to imperium podobnie kalekie i na ogó? bezsilne jak Cesarstwo Bizantyjskie. Oswald Spengler r11; niemiecki historiozof, bardzo nielubiany przez naszego Feliksa Konecznego, moim zdaniem stworzy? jednak system, który po przy?o?eniu do historii najnowszej sprawdzi? si? nie gorzej ni? system Konecznego. W swoim najwa?niejszym dziele Upadek cywilizacji zachodniej (Untergang des Abendlandes, 1919) Spengler prorokowa?, ?e mimo przegranej wojny Niemcy i tak musz? stan?? na czele Europy, cho?by nawet przegrali drug? wojn? ?wiatow? (któr? te? przepowiedzia?). To w?a?nie to twierdzenie ogromnie zdenerwowa?o profesora Konecznego. Nie trzeba by?o si? denerwowa?. Spengler napisa? prawd?. Jednak ten sam Spengler, w swojej tabeli porównawczej sze?ciu najwa?niejszych cywilizacji przewidzia?, jak b?dzie wygl?da? nowe imperium w Europie w XXI wieku, okre?laj?c jego stan jako jednoczesne tworzenie si? i zacinanie trybów imperialnej machiny. Red. Hafelbach zapewni? radios?uchaczy, ?e po przezwyci??eniu obecnego kryzysu tzw. Europa b?dzie o wiele silniejsza, trwalsza i bogatsza. Nie! Narodziny tworów pa?stwowych bywaj? szcz??liwe i nieszcz??liwe. To, co si? tworzy pod niemiecko-francuskim kierownictwem (i w duchu roku 1968) od roku 1992 to narodziny niezdolnego do samodzielnego, szcz??liwego ?ycia potworka (niem.: Mißgeburt).
Marzena Zawodzinska dnia grudzień 19 2010 00:48:56
Wcale si? nie dziwi? prof. Konecznemu, bo te? bym si? zdenerwowa?a, gdyby mi kto? powiedzia?, ?e Niemcy musz? stan?? na czele Europy. Wcale nie musz?. Chc?. A ?e im si? to udaje... W ko?cu sam Koneczny twierdzi?, ?e gorsza cywilizacja zwyci??a lepsz?.
Pa?stwo europejskie oczywi?cie pr?dzej czy pó?niej si? rozpadnie, trzeba tylko mie? nadziej?, ?e nie zd??y nas za bardzo zniszczy? i ?e nie przygniecie upadaj?c...
gjw dnia grudzień 20 2010 06:05:14
Ja tam jednak (podobnie jak Dmowski) przyznaj? wy?szo?? cywilizacyjn? Niemcom. To by?o widoczne nawet w okresie mi?dzywojennym, kiedy spo?ecze?stwo polskie bradzo wyra?nie poprawi?o swój poziom moralny, sprawno?? techniczn? itd., co zacz??o si? oczywi?cie ju? pod zaborami (inaczej nie by?oby niepodleg?o?ci). Jak jest teraz, mo?na si? przekona? np. jad?c poci?giedm z Hlandii do naszego kraju. Podró?ny, cho?by nie chcia?, na polskiej granicy si? obudzi..

Uwa?am, ?e teorii Konecznnego nie nale?y przyjmowa? w ca?o?ci i bez poprawek. Cho?by dlatego, ?e (zw?aszcza pos?uguj?c si? jego wcze?niejszymi pracami) mo?na doj?? do wniosku, ?e nawet polski pijak jest przedstawicielem "wy?szej cywilizacji rzymsko-katolickiej", co ma tyle samo wspólnego z rzeczywisti?ci? co harówka Polki z dyplomem doktora medycyny na fermie kurzej w Iralndii z poczuciem godno?ci narodowej. Manowce polskiego ruchu narodowego, z ideologi? toru?sk? na czele, wy??cznie z takich pó?prawd i ca?ych k?anstw si? sk?adaj?. Tymczasem je?li chcemy kiedy? nasz w?asny kraj wyleczy?, musimy przyj?? ca??, bolesn? prawd? o jego licznych i paskudnych chorobach spo?ecznych, cywilizacyjnej i spo?ecznej ni?szo?ci, a tak?e demoralizacji, która (zgodnie z przepowiedni? Dmowskiego) nie jest powolnym zatruwaniem si?, ale galopuj?cym gniciem, wynikaj?cym z utrwalonych z?ych nawyków, rozpowszechnionych na?ogów i sikiej kultury pracy oraz organizowania si?.
gjw dnia grudzień 20 2010 06:06:48
errata: niskiej kultury pracy
Marzena Zawodzinska dnia grudzień 20 2010 12:52:07
No có?, a ja nadal stoj? na stanowisku Konecznego o wy?szo?ci cywilizacji ?aci?skiej. I polski pijak nie ma tu nic do rzeczy, bo tak samo mo?na by powiedzie? o niemieckim pijaku. Chodzi o zasady, jakimi kieruje si? dana cywilizacja. Je?li si? tych zasad nie przestrzega, to ju? nie mo?na mówi? o panowaniu danej cywilizacji, co najwy?ej w szcz?tkowej postaci.
gjw dnia grudzień 20 2010 15:13:31
Feliks Koneczny nie mo?e by? alf? i omeg?. Na dowód wystarczy poda? cho?by tylko to, co napisa? w zako?czeniu Cywilizacji ?ydowskiej, prawid?owo odczytuj?c cywilizacyjne oblicze hitleryzmu, a zarazem zupe?nie nietrafnie przepowiadaj?c przysz?o?? ?ydów. Temat-rzeka, ale prosz? wybaczy?, w najbli?szych dniach nie mam czasu na rozwijanie go.
Marzena Zawodzinska dnia grudzień 20 2010 21:07:41
Wcale nie twierdz?, ?e Feliks Koneczny by? nieomylny. Tylko, ?e zgadzam si? z nim, je?li chodzi o wy?szo?? cywilizacji ?aci?skiej. Zreszt? najistotniejsze przy ocenie cywilizacji s? kryteria oceny. Je?li przyjmie si? inne kryteria, wynik b?dzie inny...
RomanK dnia grudzień 20 2010 21:29:40
http://www.youtube.com/watch?v=1fyybGvAFb0
Po obejrzeniu tego filmu,,zastanowcie sie panstwo nad prawidlowa ocena zachodzacych zjawisk.
Zatanowcie sie skad Banki niemieckie wziely tyle miliardow dla panstw ktore zdluzyly..i skad te panstwa wezma na oddanie:-)))
Adam Smiech dnia grudzień 21 2010 10:35:03
Przyt?oczony t?umaczeniem pewnego tekstu, które wkrótce pojawi si? na JN, nie uczestniczy?em w ciekawej dyskusji, któr? poniek?d rozpocz??em. Przyszed? jednak czas na par? s?ów komentarza.

Cho? podzielam bardzo wiele pogl?dów Drogiego Pana gjw, to nie znaczy, ?e podzielam wszystkie. Zw?aszcza za? nie podzielam Jego fascynacji Niemcami (odno?nie s?owa "fascynacja" - mo?e pami?? mnie myli, ale zdaje si?, ?e to sam Pan gjw u?y? go kiedy? na okre?lenia swojego stosunek do Niemiec). Daleki jestem od prymitywnego pojmowania problemu niemieckiego, tak?e Dmowski jest tutaj dla mnie drogowskazem, Jego my?l polityczna, ale i takt i klasa. Nie g?osz? paranoicznych pogl?dów o zagro?eniu niemieckim czyhaj?cym za ka?dym rogiem, nie odbieram wszystkich Niemców jako bandytów i zbrodniarzy, widz? konieczno?? u?o?enia stosunków polsko-niemieckich w sposób racjonalny, z korzy?ci? dla Polski, a to wyklucza przyj?cie postawy agresywnej. Doceniam te? poka?ny dorobek narodu niemieckiego na polu kultury. Równocze?nie dostrzegam jednak ca?y szereg wad tego narodu (przyk?adowo - stadno??, wywo?anie, zupe?nie bez sensu, dwóch wojen ?wiatowych, bezmy?lne, brutalne okrucie?stwo wobec s?abszych/pokonanych), które wykluczaj? moim zdaniem ich pretensje do wy?szo?ci, przewodzenia itd. To, ?e niemiecki my?liciel widzia? przysz?o?? Niemiec ta jak j? widzia? wcale mnie nie dziwi. To naturalne. Tak?e Dmowski, a zw?aszcza Koneczny, pomimo ich (zw?aszcza Dmowskiego) daleko id?cego krytycyzmu wobec narodu polskiego (który to krytycyzm, b?d?cy wyró?nikiem polskiej My?li Narodowej, zdecydowanie podzielam), nie byli, bo nie mogli by? ca?kowicie obiektywni. To i naturalne, i s?uszne zarazem. Jeste?my bowiem Polakami, Niemcami, Rosjanami, itd., a nie jakimi? doskonale obiektywnymi automatami - obywatelami wszech?wiata.
Adam Smiech dnia grudzień 21 2010 10:55:54
Marzena napisa?a:
samo mo?na by powiedzie? o niemieckim pijaku.
Otó? to. Wi?cej, Polacy wyszli z PRL - zaryzykuj? stwierdzenie - na wy?szym poziomie moralnym ni? poziom, na którym zachodni Niemcy znajdowali si? w analogicznym okresie czasu (koniec lat 80-tych). Mówi? o tzw. przeci?tnym spo?ecze?stwie. My, to fakt, byli?my ju? wówczas na krzywej schodz?cej (trwa to do dzi? - np. medialne schlebianie prostym gustom i niskim instynktom), ale u Niemców by?o jeszcze gorzej. Wysoka kultura by?a promowana w PRL do pocz?tku lat 80-tych i ludzie pro?ci, chc?c nie chc?c, ni? nasi?kali. U Niemców odwrót od kultury wysokiej w sensie masowym zacz?? si? wcze?niej, pod koniec lat 60-tych (podobnie jak na ca?ym tzw. Zachodzie). By?y potem tego ra??ce przyk?ady praktyczne. Nie zapomn? zwiedzania jaskini Nied?wiedzia z niemieck? grup? na pocz?tku lat 90-tych. Nie byli to sami nastolatkowie, to wa?ne. By?o plucie do podziemnych stawów, bekanie i g?o?ne rozmowy. Starsi Niemcy nie reagowali. W polskich realiach tamtych czasów takie zachowanie by?o nie do pomy?lenia. Problem ten, jak powiedzia?em, nie dotyczy tylko Niemców. Zwró?my uwag? jak upadli Anglicy, topi?cy si? w alkoholu i wymiocinach. Przykre, ?e idziemy w tym samym kierunku. Mówi? o wra?eniu jakie budz? przeci?tni przedstawiciele spo?ecze?stwa, a nie o zamkni?tych grupach uprawiaj?cych wy?sz? kultur?. Naturalnie, zgadzam si? z Panem gjw, ?e pewne ogólne przejawy organizacji ?ycia codziennego s? na Zachodzie ca?y czas na wy?szym poziomie ni? u nas, ale obawiam si?, ?e u nich to ju? tylko pozosta?o?ci dobrego, a u nas skutek zapó?nie? spowodowanych przez rozmaite czynniki, nie tylko zewn?trzne, ale i wewn?trzne, jak ma?powanie i biurokratyczna g?upota.
gjw dnia grudzień 23 2010 14:32:29
Ja takiej wielkiej fascynacji Niemcami, aby mnie za?lepi?a, nie odczuwam. W szczególno?ci widz? jasno, ?e zosta? sam na sam z Niemcami to dla Polski by?, jest i b?dzie wyj?tkowo kiepski interes. Mo?emy u?o?y? z nimi jakie? w miar? równoprawne i obustronnie korzystne stosunki tylko maj?c jednocze?nie co najmniej dobre stosunki z Rosj?. Natomiast opowiada?em si?, opowiadam i b?d? opowiada? za kultem faktów, nie mitów, za ci??k? i wytrwa?? prac?, a nie samozadowoleniem itd.
kot dnia grudzień 23 2010 17:02:45
Zgadzam si? z Panami , ?e pod wzgl?dem organizacji i ogólnego
porz?dku jeste?my daleko w tyle za Niemcami. Nasz ba?agan te? ma pewne dobre strony, ale ogólnie jest mniej przydatny i celowe by?yby pewne ewolucyjne zmiany w kierunku poprawy zorganizowania. Ale zamiast ma?powa? wszytsko z Niemiec, pocz?wszy od sprzedawania im przemys?u, banków i ziemi a na nauce niemieckiego w szko?ach sko?czywszy, mo?na doceni? i wykorzysta? np. polskie wzorce z Wielkopolski. W ogóle jakikolwiek post?p nast?pi tylko poprzez twórcze dostosowanie i rozwój na bazie w?asnej tradycji zamiast ma?powania cudzych rozwi?za? powsta?ych na innym gruncie cywilizacyjnym - przez setki lat Zachód to by?y kraje mieszcza?skie, g?. protestanckie, zarówno z siln? w?adz? centraln?, jak i tradycjami parlamentarnymi wielu stanów (u nas tylko szlachta). Teraz weszli w stan rozk?adu i degeneracji, wygl?da na to ?e za sto lat b?d? ju? mniejszo?ci? w wielorasowej islamskiej Europie, gospodarczo uzale?nionej od Chin. Ma?powanie samej ma?py to po prostu niedorzeczno?? i sabota?.
gjw dnia grudzień 24 2010 08:18:12
S? bez w?tpienia w naszym kraju ludzie, dla których Zachód jest (fa?szywym) bogiem, a ma?powanie go nawez w obecnej, coraz bardziej zwyrodnia?ej postaci, szczytem szcz??cia i poczucia dobrze spe?nionego obowi?zku. Podobnie jak drwienie sobie z narodów Rosji szczytem satysfakcji. Ja jednak si? do nich stanowczo nie zaliczam. Jeszcze raz odwo?am si? do Spenglera. Jak przewidzia?, mimo chwilowego triumfu jako hegemon Europy, Niemcy czeka zag?ada wraz z wi?ksz? cz??ci? Zachodu (wiek XXII - "?wiat jako ?up"). Przysz?o?? cywilizacji faustycznej w trzecim tysi?cleciu upatrywa? "gdzie? mi?dzy Wis?? a Amurem". Nie mo?na zatem twierdzi?, ?e byl niemieckim szowinist?. Raczej tropicielem praw dziejowych - twardych i nieub?aganych.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014