Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumGrudzień 11 2019 01:21:08
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
P?k Jan Niewi?ski
P?k Jan Niewi?ski
VI Dzie? Kultury Kresowej w K?dzierzynie-Ko?lu 6.06.2009 r.
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
it's the end of the world as we know it
EkonomiaDosta?em prywatne wiadomo?ci z zapytaniem o ew. krach ekonomiczny o skali ?wiatowej.
Rok temu, i dwa lata temu na jesieni, wszyscy krzyczeli, ?e ?wiat si? ko?czy, zw?aszcza w s?ynnym powiedzonku ameryka?skim "it's the end of the world as we know it". I teraz ciekawostka: i w tym roku ?wiat te? si? nie sko?czy. Nie ma co panikowa? bo za du?o cz?owiek skupi si? na przygotowaniach do krachu ekonomicznego i ko?ca ?wiata a nie na ?yciu.

Wg. mnie sytuacja wygl?da nast?puj?co, USA jest praktycznie bankrutem, nie s? w stanie sp?aci? zobowi?za? które zaci?gn?li. Ale taki biznes mo?e jeszcze si? jaki? czas pokr?ci?, minimum rok, maks ca?e dziesi?ciolecia...
Wszyscy zdaj? sobie spraw? co czeka ?wiat: albo scenariusz w wersji argenty?skiej, albo wieloletnia (mo?e nawet obejmuj?ca dziesi?ciolecia) depresja, gdzie b?dzie wysokie bezrobocie i sp?acanie cho? cz??ci d?ugu, a reszta zostanie zjedzona przez inflacj?, taki "zero hedge".

Tym niemniej oba scenariusze wi??? si? z inflacj? i jestem pewien, ?e ?wiat pójdzie jednym z nich.

Scenariusz nr 1 - argenty?ski: trzeba si? liczy? z faktem, ?e w przysz?ym roku (lub kolejnych) obligacje USA si? nie znajd? nabywców (bo kto b?dzie chcia? kupi? obligacje za które zap?acone b?dzie mia? dodrukowanym pieni?dzem), i zabawa sko?czy si? hiperinflacj? i oficjalnym bankructwem USA (oraz wszystkich walut powi?zanych) . Na taki fakt lepiej by? przygotowanym, aby chroni? swoj? rodzin? i siebie. W Internecie dost?pny jest blog argenty?czyka: Ferfala, cz?owieka który opisuje przebieg kryzysu ekonomicznego (niestety w j. angielskim). Warto tam zajrze? i ewentualnie cho? zastanowi? si? nad sytuacjami tam opisywanymi, jak zabezpieczy? ?ycie swoje i rodziny.

Scenariusz nr 2 - wieloletnia depresja: wszyscy s? ?wiadomi, czym grozi?o by bankructwo USA, postanowi? wi?c zrealizowa? pomys? FEDu, b?d? wykupowa? wszystkie dost?pne obligacje emitowane przez USA, licz?c si? z tym, ?e wykup b?dzie w ustalonej kwocie, przy du?o ni?szej
warto?ci pieni?dza, ale ?wiat si? nie zawali. Inflacja b?dzie post?powa?, amerykanie b?d? zarabia? coraz to bardziej astronomiczne kwoty, np. setek tysi?cy dolarów, warto?? pieni?dza b?dzie spada?a, a? w ko?cu sp?ac? zinflacjonowany d?ug wyp?at? jednego robotnika :) po czym za kilkadziesi?t lat przeprowadz? denominacj? waluty i w ten sposób kosztem innych pa?stw si? uratuj? (pogr??aj?c przy tym po drodze inne pa?stwa).

Wiadomo, ?e bardziej prawdopodobnym jest scenariusz nr 2. Ale to co si? obecnie dzieje w systemie bankowym USA, mianowicie zatrzymanie przej?? domów osób nie p?ac?cych rat hipotecznych przez delikt prawny mo?e okaza? si? ko?cem bankowo?ci ameryka?skiej.
O co w ogóle w tym chodzi... Z tego co rozumiem j?zyk angielski i system prawa "common law" to nieruchomo?ci te s? w?asno?ci? kredytobiorców, kredytobiorców wprowadzonych w b??d (którzy my?leli, ?e warto?? nieruchomo?ci b?dzie ci?gle ros?a), przez co Banki nie mog? domaga? si? zwrotów tych nieruchomo?ci. Jest to tak nieprawdopodobne, ?e sam przeciera?em oczy, oznacza to bowiem, ?e "nieruchomo??" która by?a aktywem banku kilka lat temu, obecnie po prostu w bilansie banku nie widnieje. Tak wi?c banki s? na olbrzymim minusie wyp?aconych kredytów hipotecznych. Co z tego wyniknie nikt nie wie, obecnie za darmowe dolary (stopy procentowe na poziomie: 0 - 0,25%) pompuje si? gie?d? nowojorsk? oraz kupuje si? z?oto w ?wiecie...

Zapraszam do dyskusji.
Komentarze
gjw dnia październik 19 2010 22:12:29
Scenariusz nr 2 z modyfikacj?. Stany Zjednoczone Ameryki s? bankrutem, podobnie jak to by?o w latach trzydziestych z Imperium Brytyjskim i podobnie jak wtedy nie ma nikogo, kto by si? wa?y? og?osi? bankructwo najwi?kszej pot?gi na ?wiecie. Jednak tylko na razie. S? bankrutem nie tylko finansowym, ale te? moralnym, politycznym, artystycznym, a nawet wojskowym. Nie s? ju? w stanie powtórzy? swoich wyczynów z Indochin, gdzie faktycznie wygra?y wojn? partyzanck? pod wzgl?dem wojskowym, ale ust?pi?y dyplomatycznie, aby obci??y? kosztami odbudowy Indochin kraje bloku radzieckiego i nape?ni? je zgudbn? pewno?ci? siebie, która przyspieszy ich upadek. Afganistan to nowy Wietnam, ale o wiele straszniejszy, mimo braku ogromnych demonstracji antywojennych i ucieczek m?odzie?y do hipisów, które wzmacnia?y rzeczywiste o?rodki w?adzy utwierdzaj?c zarazem swych uczestników w przekonaniu, ?e d??? do ich obalenia. Nie potrafi? dzi? powtórzy? epokowego wyczynu jakim by?o zbudowanie takich systemów broni jak F-14 i F-16. Zamiast tego zamkn??y produkcj? F-22 z powodu usterek technicznych, których nie s? w stanie usun??, a z tej samej przyczyny w?tpliwe jest podj?cie produkcji F-35. W tej dziedzinie Rosja zaczyna wyprzedza? Ameryk?, a w ?lad za ni? pójd? co najmniej Chiny.

Nie b?dzie to jednak nag?y upadek, podobnie zreszt? jak z roku na rok nie upad?o Imperium Brytyjskie, które likwidowano stopniowo w ci?gu ?wier?wiecza, staraj?c si?, aby inne si?y przej??y jego istotne dla ?wiata zachodniego zobowi?zania. Pot?gi, które przejm? istotne w skali ca?ego cywilizowanego ?wiata zobowi?zania USA s? ju? znane pod skrótem literowym: BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny). S? to wszystko kraje posiadaj?ce: sta?y sposób sprawowania niezachwianych w swych celach rz?dów, wielkie zasoby naturalne, ogromne i coraz lepiej wykszta?cone kadry specjalistów we wszystkich dziedzinach, a tak?e du?e si?y zbrojne oraz mo?liwo?ci ich znacznej rozbudowy, je?li oka?e si? to konieczne, jak równie? rosn?ce zapasy z?ota i srebra. Wszystkie te cztery mocarstwa wspó?pracuj? ze sob?, co umo?liwia utworzenia przez nie nowego systemu mi?dzynarodowego, znanego ju? z przesz?o?ci jako koncert mocarstw. W celu dokonania tego niezb?dne jest jednak uko?czenie wielu wa?nych przygotowa?, cywilnych i wojskowych, które obecnie s? w pe?nym toku. Np. Rosja musi uko?czy? unowocze?nienie i rozbudow? swojej sieci drogowej i kolejowej, portów morskich, po??cze? ?wiat?owodowych itd. Zezwolenie, aby w takiej chwili za?ama? si? ?wiatowy system walutowo-finansowy by?oby szczytem braku przezorno?ci. Takiego zezwolenia nie b?dzie. Putin, a zw?aszcza Miedwiediew s? przywódcami na takim poziomie umys?owym i moralnym, jakich Rosja nie mia?a od trzystu lat.

Wa?ne projekty, które s? w toku w tej chwili w tych czterech wielkich krajach, zajm? jeszcze oko?o 10 najbli?szych lat. Po tym okresie, pe?nym trudów i wyrzecze?, obecny system mi?dzynarodowy zostanie powoli rozmontowany i zast?piony nowym, fizjokratycznym (tzn. opartym na wymianie warto?ci odnosz?cych si? do rzeczywi?cie wytworzonych dóbr materialnych i wykonanych us?ug oraz kruszców: z?ota, srebra i platyny). By? mo?e ludzie przyzwyczajeni do pró?niaczego ?ycia i wysokich dochodów bez ci??kiej pracy w swoim zawodzie oraz liczni anglosascy szowini?ci tudzie? ci, którzy zostali nawiedzeni poczuciem misji panowania nad ?wiatem jednego, wybranego narodu spróbuj? przeciwstawi? si? tym nieuchronnym zmianom. Przekonaj? si? jednak, ?e nie posiadaj? ju? ?rodków umo?liwiaj?cych skuteczne wprowadzenie w czyn ich zamiarów. Spotka ich równie ?a?osne fiasko jak tych, którzy przed wiekami próbowali narzuci? ca?emu ?wiatu supremacj? (panowanie) tylko jednego króla i autorytet tylko jednego biskupa.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014