Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumGrudzień 02 2020 22:30:58
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
13
13
Irak
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Kontra ukrainofili - zagajenie
JednodniĂłwka Narodowa

Prezydent Komorowski powo?a? 12.10.10 r. nowych doradców. S? to: Tadeusz Mazowiecki, Henryk Wujec, Jan Lity?ski, Jerzy Pruski, Roman Ku?niar i Jerzy Osiaty?ski. Poza prof. Ku?niarem, który da? si? wielokrotnie pozna? jako zwolennik realizmu w polityce wschodniej, jako cz?owiek ch?odno analizuj?cy "za" i "przeciw" i nie ulegaj?cy romantycznym aksjomatom XIX-wiecznym, mamy do czynienia z czo?owymi postaciami formacji korowskiej (Mazowiecki, Lity?ski, Wujec, Osiaty?ski). Jako ?e w polityce nic nie dzieje si? przypadkiem, jest rzecz? niemal pewn?, ?e powo?anie w?a?nie tych a nie innych ludzi ma swój cel i przyczyn?. Celem jest powstrzymanie rozs?dnej polityki rz?du D. Tuska na kierunku wschodnim. Powodem - merytoryczna tre?? tej polityki, wywo?uj?ca obrzydzenie w towarzystwie udeckim. Gazeta Wyborcza od kilkunastu miesi?cy ostro krytykuje Tuska i Sikorskiego za odej?cie od prometeizmu, za "odpuszczenie" Ukrainy. Nie s? w stanie przekona? s?owem, wi?c wchodz? do ogródka prezydenta - s?abszego i bardziej podatnego na prometejsk? propagand?, nadto, koleg? z tzw. opozycji demokratycznej. Zapewne czar? goryczy przela? jego wywiad dla Rzeczpospolitej, któremu daleko by?o od romantycznych mrzonek. Musieli zacz?? dzia?a?. Sprawa ma szersze t?o, w które wpisuj? si? nie tylko teksty z GW takich osób jak Marcin Wojciechowski, Miros?aw Czech, czy prof. A. M. Eliasz, lecz tak?e dzia?alno?? Forum Polsko-Ukrai?skiego, ??cz?cego ludzi z rzekomo odleg?ych ?rodowisk politycznych (m.in. Wujec, Berdychowska, Kowal). Zapowiadaj?c szersze podej?cie do tematu, stwierdzam jedynie, ?e wybór Wujca na doradc?, który niechybnie zajmie si? polityk? zagraniczn?, jest wyborem najgorszym z mo?liwych. Jest to fanatyk, który zawsze staje ?lepo po stronie w istocie banderowskiej. Sprzeciwia si? np. upami?tnieniom ofiar nacjonalizmu ukrai?skiego, staje w obronie rajdu m?odych banderowców, jest zwolennikiem teorii o symetrii win polskich i ukrai?skich itp. itd. Ca?a sytuacja dowodzi, jak wa?n? dla tych ?rodowisk jest sprawa wci?gni?cia Polski w antyrosyjsk? awantur? ukrai?sk? i jak bardzo mierzi ich cho?by najmniejszy endecki pierwiastek polityki zagranicznej daj?cy si? zauwa?y? w niektórych aspektach dzia?a? obecnego rz?du.

Komentarze
Wiktor dnia październik 13 2010 12:28:06
Tak zawsze by?o i jest, ?e men...dziarz zatrudnia men...dziarzy.
Nie chc? o t?pakach nawet dyskutowa?, Panie Adamie.
gjw dnia październik 13 2010 16:31:21
Mo?e si? tak bardzo tym wszystkim nie przejmowa?? Mi si? zdaje, ?e kierunek polskiej polityki zagranicznej (oznaczmy to poj?cie jako umowne, w pe?ni polska ona nie jest i by? nie mo?e w obecnych warunkach geopolitycznych) jest funkcj? kilku czynników zewn?trznych. To one j? okre?laj?. Nie ma chyba jednak ?adnego "pierwiastka endeckiego" tylko prikaz iz Bruksie?a. Potrwa to jakie? dziesi?? lat, zanim Rosja nie odbuduje w pe?ni swojej supermocarstwowo?ci, nie b?dzie mia?a pe?nych mo?liwo?ci odwrócenia swojego eksportu do Azji, a lewacy kieruj?cy Bruksel? nie dojd? wyra?nie od podobnego impasu jak ZSRR w "epoce zastoju". Jedno i drugie wydaje mi si? niemal zupe?nie pewne, a wtedy... Wtedy ju? naprawd? nie b?dziemy musieli si? martwi? tym, co g?osi i co lubi (oraz na odwrót) pan Komorowski, pan Wujec i reszta tych, co zamiast wypina? piersi do orderów na widoko bilansu swoich rz?dów powinni si? spali? ze wstydu. Na razie oczywi?cie ta ekipa jest mniejszym z?em ni? jej alternatywa itd. ;o?na to wszystko odnotowa?, ale... Ja ju? si? przesta?em przejmowa?. smiley

"Ameryka ledwo bryka" (jak powtarza?a moja ?. p. babcia), ogarniaj? j? kosmiczne wprost l?ki oraz przeczucie nieuchronnej kary, bo potrwa to supermocarstwo na glinianych nogach jeszcze tylko krótki czas, potrzebny do porozumienia walutowego Rosji, China, Brazylii, RPA, a potem ?egnaj sztucznie pompowany dolarku, na którym si? tam niemal wszystko ju? niemal wy??cznie opiera. Zostanie tam (na miejscu olbrzyma nie maj?cego si? ju? za co utrzyma?) kilka mniejszych pa?stw, zajmuj?cych si? wreszcie w?asnymi sprawami, a wieczni tu?acze b?d? mogli tylko znowu zap?aka?. Je?li przez te dziesi?? lat nasz naród nie wyginie do cna, to jeszcze si? jako? odbuduje. smiley
Adam Smiech dnia październik 14 2010 10:24:49
Ale oczywi?cie zgadzam si? z Panem, ?e kierunek polityki pa?stwa polskiego jest dzi? funkcj? czynników zewn?trznych. Tylko, ?e w?a?nie w ostatnim czasie, zbieg tych czynników spowodowa?, ?e polityka rz?du Tuska na kierunku wschodnim jest ca?kiem zno?na. Zno?no?? wynika z kolei w?a?nie z pierwiastka endeckiego, który jest niezale?ny od tego, kto tak? polityk? wykonuje i nawet, na czyje zlecenie, czy te? samodzielnie. Nam chyba dzi? nie pozostaje nic innego, jak tylko szuka? tego pierwiastka w istniej?cym uk?adzie, którego nie mamy szans sami rozmontowa?. Dlaczego? Z przyczyn obiektywnych. Otrzymuje Pan podobnie jak ja okr??n? korespondencj? rozmaitych osób okre?laj?cych si? jako prawicowcy, czy nawet narodowcy. I ju? z samego tonu (pomijaj?c nawet tre??, cz?sto zupe?nie abstrakcyjn?), zacietrzewienia, k?ótni itd. wynika, ?e szans na ?adn? narodow? (r)ewolucj? nie mamy. St?d, trzeba wyszukiwa? pierwiastki u tych, którzy (na razie) niepodzielnie na scenie politycznej panuj?. Nazwijmy to, z zachowaniem wszelkich proporcji na nasz? niekorzy??, postaw? a la postawa grupy prof. Zygmunta Wojciechowskiego po wojnie. O ile nie pochwalam Jego drogi politycznej przed wojn? (przej?cie do obozu sanacyjnego), gdy? wtedy jednak by?y widoki na zmian? i likwidacj? legionowego ob??du, o tyle, po wojnie, uwa?am jego polityk? (utworzenie Instytutu Zachodniego, wcze?niej uznanie PKWN) za wzór politycznego realizmu w tragicznych okoliczno?ciach. I on to, wraz z grup? przedwojennych narodowców, wykona? doskonale. W Polsce Ludowej, pó?niej PRL doskonale realizowa? pierwiastki endeckie, do tego z oficjalnym b?ogos?awie?stwem. Tak w?a?nie widz? nasz? rol? dzisiaj, kiedy nie ma, powtarzam, ?adnych widoków na powa?n? organizacj? narodow?.
Czy nie nale?y si? tym wszystkim przejmowa?? My?l?, ?e nale?y. Dlatego chyba to wszystko piszemy, ?e si? przejmujemy. Nie z nadziej?, ?e zmienimy ?wiat, ale z ostro?nym przypuszczeniem, ?e kto? z uk?adu to jednak czyta, lub dotrze to do tego drog? po?redni?. Przecie? gdyby uk?ad w?adzy widzia?, ?e nie ma ?adnej opozycji antybanderowskiej w Polsce, to sytuacja wygl?da?aby zupe?nie inaczej (na niekorzy?? prawdy).

PS. Prosz? zajrze? do newsa z Schulzem - zamie?ci?em tam dane bibliograficzne do jego relacji z Polski.
gjw dnia październik 14 2010 15:35:33
Nie przejmowa? si? pisa?em w znaczeniu: nie zamartwia? si?. Natomiast z tym, ?e co? trzeba robi?, ?e nie mo?na po?o?y? si? bez ruchu czekaj?c na ?mier? (polskiej idei narodowej) z tym si? w pe?ni zgadzam. Zreszt? pasywist? nei jestem, wr?cz przeciwnie i to prawie codziennie po trochu, ale stale. smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014