Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumKwiecień 01 2020 21:51:46
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
2
2
Mordy UPA
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
XIX-wieczny manifest niewolniczego kompleksu
JednodniĂłwka Narodowa

Tym razem nie b?dzie o historii. Niech tytu? Pa?stwa nie zmyli! Rzecz dotyczy? b?dzie jak najbardziej czasów wspó?czesnych. Jedynie bohaterowie, cho? ?yj?cy dzisiaj, mentalnie tkwi? w przesz?o?ci, tej - parafrazuj?c Dmowskiego - najbardziej niedorzecznej z mo?liwych. Klawiatura ju? nie chce przyjmowa? tych samych wci?? s?ów, ale w w zalewie politycznej niepoczytalno?ci, w tym festiwalu mesja?sko-prometejskiej aberracji, trzeba powtarza? do znudzenia pewne kwestie, aby nie zgin??y niezauwa?one w pochodzie codzienno?ci.

Do rzeczy. Oto, p. Jaros?aw Kaczy?ski wys?a? list do ambasadorów krajów UE akredytowanych w Polsce, do ambasadorów Szwajcarii, Norwegii, USA, Kanady, Izraela oraz krajów wchodz?cych w sk?ad Partnerstwa Wschodniego. Jego adresatami s? tak?e zasiadaj?cy w Parlamencie Europejskim pos?owie. Tre?? listu Kaczy?skiego jest w istocie manifestem wspó?czesnej rusofobii. To zestaw znanych od 200 lat, a wielokrotnie skompromitowanych, negatywnie zweryfikowanych i skrajnie niebezpiecznych dla Polski pomys?ów politycznych, do których Kaczy?ski i ca?e jego zaplecze przywi?zani s? niewolniczo, traktuj?c dramatyczn? bezmy?lno?? naszych przodków oraz wynikaj?ce z niej kl?ski i tragedie jak fetysze romantycznej dogmatyki - jedynie dopuszczalnej i przystaj?cej prawdziwemu Polakowi. Nie mam zamiaru analizowa? poszczególnych postulatów samodzier?cy PiS-u - s? one znane doskonale. Niemniej, musz? zatrzyma? si? przy kilku stwierdzeniach, które wyprostowania wymagaj?.

Przede wszystkim, odnosi si? wra?enie (zreszt? nie tylko z lektury tego listu, ale z wielu wyst?pie? oko?opisowskich przy okazji zw?aszcza rozmaitych rocznic historycznych), ?e istnieje tylko jedna uprawniona wersja, jedna uprawniona interpretacja polskiej historii, wyj?cie poza któr? oznacza zdrad?, oznacza pomniejszenie swojej polsko?ci itd. W tej wizji naczelnym przykazaniem jest nienawi?? do Rosji i nieustaj?ca walka z tym pa?stwem, ponadto, zestaw hase?- kl?skowe powstania by?y wspania?e, marsz Pierwszej Kadrowej prowadzi? do niepodleg?o?ci, a brak realizacji prywatnych koncepcji Pi?sudskiego w latach 1918-1921 by? kl?sk? Polski. Wizja ta przenika nie tylko do o?rodków masowego przekazu, ale roi si? od niej w naukowych czasopismach i ksi??kach, gdzie nadaje si? jej warto?? obiektywn?. Wszyscy, którzy my?leli i dzia?ali inaczej nie istniej? w przekazie, programowo wyrzucani s? na margines. Takim prze?wiadczeniem o nieomylno?ci w?asnej wizji politycznej oraz o jej obiektywnej warto?ci przesi?kni?ty jest list J. Kaczy?skiego. Rzecz prosta, jest zupe?nie odwrotnie. Polska My?l Narodowa ukszta?towa?a si? w jaskrawej opozycji do irracjonalnych zachowa? politycznych romantyków poprzedniej epoki, których epigonami by?a pi?sudczyzna, za? dzi?, s? jej wspó?cze?ni pogrobowcy spod znaku PiS. Odrzuci?a w sposób jednoznaczny i zdecydowany dogmaty prometeizmu wykazuj?c brak rozs?dku tych planów, brak mo?liwo?ci spe?nienia, a tak?e ich w konsekwencji destrukcyjny dla narodu charakter. Jedn? z emanacji tej b??dnej polityki by?o has?o "za wolno?? wasz? i nasz?". W za?o?eniu prometejskie, by?o w istocie wyrazem beznadziejnej s?abo?ci Polski. Wyrobi?o ono w pokoleniach Polaków b??dne przekonanie jakoby los Polski mo?na by?o k?a?? na szali walki o obc? wolno??, w imi? ogólnoludzkich idea?ów demokratycznych czy im podobnych. Co wi?cej, wyrobi?o przekonanie, ?e mamy nawet obowi?zek, tak?e wówczas, gdy nasz byt jest jako tako zapewniony, zrywa? si? i walczy? przeciw domniemanej czy prawdziwej niesprawiedliwo?ci, niemal?e wsz?dzie, ale oczywi?cie najlepiej przeciwko Rosji. Jaros?aw Kaczy?ski idzie w stu procentach wg tych pryncypiów w swoim wyst?pieniu. Wskazania polityki rozs?dnej i racjonalnej mówi? co innego - polityka narodowa raz jest polityk? wielk?, raz ma??. Zawsze jednak jest polityk? osi?gania maksimum celów realnych do osi?gni?cia w danym czasie i okoliczno?ciach. Polska nie ma si?, ?rodków, ani sojuszników, aby prowadzi? walk? z Rosj?, a nawet gdyby mia?a, nie le?y ona w jej interesie, gdy?, nie maj?c widoków powodzenia, nieuchronnie prowadzi do konfliktu, za? w najlepszym wypadku do utrzymuj?cego si? bez ko?ca stanu ostrego napi?cia. W Polskim interesie le?y sytuacja odwrotna, a mianowicie u?o?enie w jak najbardziej bezkonfliktowy sposób stosunków z Rosj? oraz d??enie do uzyskania pozycji lidera regionalnego, lecz nie jako adwokat i obro?ca grona pa?stw, o ubogich tradycjach i s?abo ugruntowanej to?samo?ci, w ich walce z Rosj?, ale jako podmiot rozgrywaj?cy - wespó? z Rosj?. W odró?nieniu od pomys?ów prometejskich Jaros?awa Kaczy?skiego, nie s? to mrzonki. Przyk?adem niech b?dzie Ukraina. Obecna Ukraina, nie b?d?ca ju? jawnym wrogiem Rosji i nie piel?gnuj?ca mo?ojeckiej, krwawej tradycji UPA, a jednocze?nie nie rezygnuj?ca z aspiracji unijnych i nie ulegaj?ca wp?ywom towarzystw mi?dzynarodowych, jest dla nas najbardziej po??dan? form? jej egzystencji pa?stwowej. Sta?o si? tak g?ównie dzi?ki dzia?aniom Rosji, ale, co i wa?ne, i ciekawe, w istocie za zgod? Polski, wprawdzie nie wyra?on? wprost, ale wystarczaj?co zdecydowanie (brak sprzeciwu wobec pora?ki Juszczenki, odmowna decyzja w sprawie rajdu banderowców oraz ca?a dzia?alno?? Kresowian). Oczywi?cie, to nie oznacza, ?e banderowski wirus przesta? by? gro?ny - bynajmniej, ale faktem jest, ?e prze?ywa obecnie kryzys b?d?cy efektem ww. dzia?a?. Jaros?aw Kaczy?ski nie chce albo nie mo?e tego zrozumie?, st?d np. jego beznadziejna obrona polityki brata w 2008 r. na antenie Radia Maryja, gdzie przekonywa?, wbrew oczywistym faktom, ?e banderowcy s? zwi?zani z Tymoszenko a z Juszczenk? wcale nie, a w ogóle to Ukrai?cy nie maj? innej tradycji od tradycji UPA. Podobne s?owa s?yszeli?my wielokrotnie ze strony ?rodowisk - na papierze - mocno odleg?ych ideowo od PiS... Ale có?, przecie? równolegle z listem do ambasadorów PiS podpisa? porozumienie z Bia?oruskim Frontem Narodowym, by walczy? o "demokratyzacj?" naszego s?siada (przy okazji - Kaczy?ski zupe?nie myli si? w ocenie sytuacji na Bia?orusi mówi?c, ?e wp?ywy Moskwy nie s? silne i dlatego odsuni?cie od w?adzy A. ?ukaszenki mo?e by? ca?kiem realne - ?ukaszenka nie jest Rosji mi?y, za? jego ewentualne si?owe usuni?cie b?dzie nios?o za sob? obj?cie w?adzy przez zwyci?zc? pojedynku agentury zachodnie - Moskwa). Niektórzy pami?taj?, ?e podobne porozumienie PiS podpisa? ju? w 2004 r., ale skoro 6-latka nie przynios?a efektów, to widocznie trzeba by?o umow? odnowi?. Ciekawostka - ówczesny szef BFN Wincuk Wiaczorka by? cz?stym go?ciem konferencji organizowanych przez... Fundacj? Batorego. Je?li ju? mówimy o politycznej przesz?o?ci, to warto mo?e by?oby si? dowiedzie? tak?e, jak przebiega?a wspó?praca podj?ta przez Porozumienie Centrum z niemieckim CDU w 1991 r. Wtedy Jaros?aw Kaczy?ski je?dzi? na rozmowy do Helmuta Kohla, og?asza? mocne poparcie CDU dla PC i uwa?a? t? parti? za najbli?sz? swojej formacji. Wró?my jednak do tera?niejszo?ci.

List J. Kaczy?skiego ma tak naprawd? form? apelu - jak mo?na domniemywa? - o postawienie tamy neoimperialnej polityce Rosji. Szef PiS zupe?nie nie liczy si? tutaj z mo?liwo?ciami (a raczej ich brakiem) Polski oraz brakiem mi?dzynarodowego poparcia dla swoich wizji. Co wi?cej, nawet o tym, zgo?a odmiennym od jego pozycji stanowisku USA i europejskich mo?nych, sam pisze! Pomimo w?a?ciwej oceny stanu faktycznego, decyduje si? jednak wyst?pi? z podobnym apelem, którym - od?ó?my na bok ?arty - jest co najmniej wst?pem do casus belli dla Rosji, przede wszystkim z tego powodu, ?e Kaczy?ski wzywa po prostu ?wiat do sformowania antyrosyjskiej koalicji i to nawet w sensie militarnym, tak?e ze wzgl?du na podane otwartym tekstem insynuacje wobec Rosji, i ze wzgl?du na agresywny ton. Niewymownie zasmucaj?cym jest, ?e szef opozycji w Polsce wyst?puje z tak wysoce nieodpowiedzialnym tekstem na arenie mi?dzynarodowej, nie maj?c nadto widoków na wsparcie i czyni?c to, znów wzorem antenatów, cho?by Okulickiego, aby wstrz?sn?? ?wiatem i odwróci? bieg wydarze?. Dzi?, je?li Kaczy?ski do kogo? trafi ze swoim przes?aniem, to do mi?dzynarodowego towarzystwa "komiwoja?erów", którzy od stu lat chc? podbi? Rosj?, najlepiej przy pomocy polskich frajerów i po?o?y? ?ap? na jej bogactwach naturalnych. Tylko cz?owiek pozbawiony zdolno?ci kojarzenia nie widzi, ?e od miesi?cy trwa festiwal podpuszczania Polaków na Rosj? przez o?rodki zewn?trzne. Nici wiod? do prze?ywaj?cego polityczny nadir obozu neokonserwatywnego. Neokonserwaty?ci to w pewnym sensie jednak ideowa (mesjanizm) nadbudowa towarzystwa komiwoja?erów. Pozostali zainteresowani s? g?ównie aspektem handlowym zagadnienia.

Zastanówmy si? jeszcze, o co Kaczy?skiemu chodzi. Mam tu na my?li cel ostateczny tej jego walki z Rosj?. Szef PiS, podobnie jak ideowi poprzednicy tej formacji, nie artyku?uje owego celu. A szkoda, bo przecie? rodz? si? zasadnicze pytania - co z Rosj?, co z jej potencja?em militarnym? Czy Kaczy?ski wyobra?a sobie, ?e Rosja ulegnie pod ci??arem moralnym jego argumentów? A w ogóle to jak to wszystko ma wygl?da?? Pomara?czowa rewolucja w Rosji i rz?dy Bierezowskich, Kasparowów-Weinsteinów i innych Chodorkowskich? Z?o?a w r?kach firm "ameryka?skich"? I co dalej? S? tacy, którzy proponuj? podzia? Rosji, a byli te? tacy, którzy chcieli w imieniu Polski przejmowa? brzegi Jenisieju. Pytam o to, bo chcia?bym przynajmniej wierzy?, ?e apel Kaczy?skiego jest apelem powa?nym, obwarowanym odpowiednimi przyleg?o?ciami, a nie po prostu rzuconym na wiatr, z pe?n? ?wiadomo?ci? niepowodzenia, "donios?ym wyst?pieniem" zapewniaj?cym autorom chwile zupe?nie bezu?ytecznej spo?ecznie, sztubackiej satysfakcji, a przy okazji, rzucaj?cym k?ody pod nogi rozs?dnej i stonowanej polityce Tuska wobec Rosji. Obawiam si?, ?e moja wiara pozostanie niezaspokojona...

Warto zauwa?y? tak?e uaktywnienie si? milcz?cego ostatnio,nieco zapomnianego polityka PiS, pos?a do PE - Micha?a Kami?skiego, podr?cznikowego rusofoba, który ju? na zawsze kojarzy? si? b?dzie ze swoim europejskim rozgor?czkowanym wyst?pieniem (pomara?czowy szalik, czerwona twarz) w obronie Ukrainy Juszczenki i banderowców. Ów og?osi?, ?e Rosja szykuje si? do... wojny z Polsk?! Nie wiedzie? czemu dopiero teraz zareagowa? w ten sposób na manewry na Bia?orusi, które mia?y miejsce... rok temu, ale có?, przywali? Ruchom zawsze jest mi?o i przyjemnie. A co tam! Utar?em nosa Ruchom tak, ?e jeszcze wnukom b?d? opowiada?! Pan Kami?ski idzie utartym ?ladem innego mistyka rusofobii Jana Parysa, który w grudniu 2005 r. prorokowa? prowokacje militarne Rosji wobec Polski, które mia?y nast?pi? zim? 2006 r. Czy?by Kami?ski z Parysem na przedzie i jako? to b?dzie?

Pozostaje pytanie, kto napisa? ten tragiczny list. Czy sam Jaros?aw Kaczy?ski? Raczej nie. Mo?e Pawe? Kowal, który zazwyczaj, kiedy wyst?puje publicznie wa?y s?owa, tu jednak móg? popu?ci? wodze temperamentu jako anonim. A mo?e prof. Andrzej Nowak, który stworzy? w Krakowie o?rodek pracuj?cy nad teoretycznym uzasadnieniem prometeizmu i imperatywu walki z Rosj?? Duchowym patronem widz? Richarda Pipesa, ale to wszystko tylko przypuszczenia. Ktokolwiek by nie napisa?, odium spada na Jaros?awa Kaczy?skiego. List do ambasadorów jest najpowa?niejsz? z szeregu jego ostatnich wypowiedzi. Najpowa?niejsz?, gdy? w najwi?kszym stopniu dowodzi tego jak wielkim niebezpiecze?stwem dla Polski by?oby jego zwyci?stwo w ostatnich wyborach prezydenckich. Mieliby?my agresywn?, prowokacyjn? polityk? wobec Rosji z d??eniem, b?d? wymuszeniem na drugiej stronie zerwania stosunków dyplomatycznych w??cznie. To nie jest polityka, któr? wolno popiera? ludziom my?l?cym powa?nie o Polsce. To nie jest polityka godna takiego pa?stwa jak Polska. To XiX-wieczne awanturnictwo ubrane w szatki nierealnych celów i nies?usznych postulatów. Czy si? to komu? podoba czy nie, Donald Tusk, niejako antycypuj?c stwierdzenia Jaros?awa Kaczy?skiego, wypowiedzia? w programie T. Lisa nast?puj?ce s?owa: "W dzisiejszych czasach Polska nie potrzebuje romantycznych wojów. Nie trzeba zak?ada? zbroi, na plecy pióra, nie trzeba husarii, nie jeste?my pod K?uszynem". Jakkolwiek by nie spojrze? na obie wypowiedzi, ale i na praktyk? rz?dów, jest dla mnie zupe?nie jasnym, ?e przynajmniej w tym aspekcie polityki pa?stwa to Donald Tusk zbli?a si? (czy te? usi?uje si? zbli?a?) do przed?o?e? My?li Narodowej, za? tezy Jaros?awa Kaczy?skiego s? programowi narodowemu w polityce zagranicznej ca?kowicie obce. Niech b?dzie to przyczynkiem do przemy?le? PT Czytelników.

Komentarze
kot dnia wrzesień 30 2010 18:10:44
No to zamiast komentarza wrzucam z dzisiajszego "ND" o wspó?pracy PiS z bia?oruskimi nacjonalistami.... Razem poszukaj? rozwi?zania dla problemu "pokatoliczonych Bia?orusinów".

Umowa z Bia?orusinami
Prawo i Sprawiedliwo?? podpisa?o umow? o wspó?pracy z ugrupowaniem Bia?oruski Front Narodowy. Jaros?aw Kaczy?ski, prezes PiS, spotka? si? wczoraj z przywódcami tej bia?oruskiej partii. W umowie podj?to kwesti? praw Polaków na Bia?orusi oraz praw mniejszo?ci bia?oruskiej w naszym kraju. Kaczy?ski zaznaczy? ponadto, ?e w trakcie rozmów z przewodnicz?cym Bia?oruskiego Frontu Narodowego Aleksiejem Janukiewiczem i wiceprzewodnicz?cym Ryhorem Kastusiouem wyja?nili "szczegó?y odnosz?ce si? do sytuacji na Bia?orusi". Wed?ug Kaczy?skiego, konieczne jest wspieranie bia?oruskiej demokracji i "zacie?nianie wi?zów z narodem bia?oruskim". Bia?oruski Front Narodowy powsta? w roku 1988 jako ugrupowanie spo?eczno-polityczne. Od 1993 r. jest parti? polityczn?.
ricardopl77 dnia wrzesień 30 2010 21:36:51
Dobrze ?e taki list si? ukaza? to rozrusza nam t? "Jednodniówk?" na której ostatnio panowa? zastój smiley
SecretLegionsPL dnia październik 01 2010 15:24:54
Na szcz??cie nic nie wskazuje na to by PiS odzyska? w?adz?. Ta partia po ostatnich ekscesach zwi?zanych z krzy?em do reszty skompromitowa?a si? w oczach ogó?u spo?ecze?stwa.
SecretLegionsPL dnia październik 02 2010 17:53:05
Partia Jaros?awa Kaczy?skiego jest niczym ton?cy Titanic który z ka?d? chwil? nabiera coraz wi?cej wody by ostatecznie zej?? na samo dno. PiSudczyzna ca?kowicie straci?a w?adz? i powoli staje si? marginesem ?ycia politycznego, w tej sytuacji my?l? ?e nie warto kopa? trupa.
SecretLegionsPL dnia październik 10 2010 11:54:04
Norman Davies o PiS-ie:

http://www.polityka.pl/kraj/rozmowy/1508696,1,wywiad-janina-paradowska-pyta-normana-daviesa.read
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014