Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumLuty 27 2020 09:14:45
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
6
6
Irak
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
G?os obcy z XVIII wieku
JednodniĂłwka Narodowa

Zazwyczaj, opisuj?c, czy komentuj?c jakie? wydarzenia polityczne, posi?kujemy si? cytatami z klasyków My?li Narodowej, które pomimo tego, ?e powsta?y co najmniej kilkadziesi?t lat temu, zachowuj? do dzi? swoj? aktualno??, zw?aszcza w odniesieniu do naszych narodowych wad i przywar, w szczególno?ci lekkomy?lno?ci w polityce, dzia?ania pod wp?ywem impulsu, uczucia czy bezpodstawnego uwa?ania si? za p?pek ?wiata, nad którego problemami ?wiat si? pochyli porzucaj?c wszystko inne. Dzi? zaproponuj? jednak PT Czytelnikom opini? obcego i to pochodz?c? z XVIII wieku. Wypowiedzia? j? Niemiec - Joachim Christoph Friedrich Schulz, badacz zjawiska rewolucji z tamtej epoki. Warto si? z ni? zapozna?, gdy? jest znów zatrwa?aj?co aktualna, za? do zachowa? ówczesnych Polaków mo?na z ?atwo?ci? przyporz?dkowa? nazwiska i nurty polityczne znane nam z codzienno?ci. To bardzo przygn?biaj?ce, ?e niczego si? ci ludzie nie nauczyli pomimo dwustu lat tragicznych do?wiadcze? i ponoszenia kolejnych kl?sk. Oto s?owa Schulza z 1795 r., z okresu, kiedy debatowano nad trzecim rozbiorem Polski (?ród?o: J. Chr. F. Schulz, Reise nach Warschau, Ein Bericht aus den Jahren 1791-1793, wyd. K. Zernack, Frankfurt/M 1982; polski przek?ad Andrzeja Kopackiego w ksi??ce Klausa Zernacka Polska i Rosja, Wiedza Powszechna, Warszawa 2000, s. 353):

"Przywódcy polskiej rewolucji, zgodnie ze swym charakterem narodowym, wykazywali si? raczej ?arliw? imaginacj? ni? trze?wym namys?em i ?e za?lepi?y ich zewn?trzne pozory sytuacji - s?dzili, ?e im sprzyja, a nie zbadali podstaw, na których si? opiera. Nie wzi?li pod uwag?, ?e Prusy tylko dlatego chwilowo wyci?ga?y r?k? do Polski, ?e jej potrzebowa?y; spodziewali si? po tym mocarstwie takiej nieostro?no?ci, i? przez wzgl?d na dopiero kszta?tuj?cego si?, s?abego sojusznika mog?oby si? poró?ni? ze straszliw? s?siadk?; oceniali gwarancje przyja?ni tego pa?stwa wedle regu? szkolnej moralno?ci, nie za? polityki, i zacz?li si? demonstracyjnie d?sa?, kiedy mówi?o o Toruniu i Gda?sku jako rekompensacie za ofiar?, któr? gotowe jest ponie?? dla Polski (...). Ponadto reformatorzy mniemali, ?e stosunki mi?dzy Rosj? a Prusami s? niezmienne; wierzyli w interwencj? Szwecji, nie dostrzegaj?c tamtejszych fermentów wewn?trznych. Milczenie Austrii poczytywali za korzystne dla siebie (...). W swoim niepoj?tym za?lepieniu zapomnieli o politycznej oczywisto?ci: ?e s?abszy, który uczestniczy w niesnaskach mi?dzy pot??niejszymi, zostanie przez nich rozdeptany, kiedy tylko uczyni? ku sobie pierwszy przyjazny krok."

Taak. Jak wida?, wg tego, rzeczywi?cie oczywistego scenariusza przebiega?y powstania XIX-wieczne i ca?y polski dramat w II wojnie ?wiatowej. To, ?e sternicy naszej nawy pa?stwowej nie czytali i nie s?uchali Dmowskiego, mo?na zrozumie? znaj?c polsk? "zdolno??" do zawi?ci wobec wspó?rodaków, ale to, ?e nie czytali Schulza, pomimo, z kolei, polskiej sk?onno?ci do zach?ystywania si? obcymi, to ju? nie tylko b??d - to g?upota i zbrodnia.

Komentarze
Piotr Kolczynski dnia wrzesień 29 2010 13:23:59
Zaiste mo?na s?dzi?, ?e Schulz to Prusak ?yj?cy wspó?cze?nie! Te par? jego zda? doskonale odzwierciedla polityk? ?rodowisk zwi?zanych z PiS-em i "RM".smiley
kot dnia wrzesień 30 2010 18:24:37
W XVIII wieku trudniej by?o przejrze? t? gr?, gdy? Polska od czasów wojny pó?nocenj by?a faktycznie protektoratem rosyjskim co Prusakom niezmiernie u?atwia?o wp?yw na Polaków a nas zmusza?o do ostro?nej polityki. I nawet król Stanis?aw da? si? wmanipulowa? w oszuka?czy sojusz z Prusami. A teraz przecie? nie ma ?adnych sprzecznych interesów mi?dzy Polsk? a Rosj? z wyj?tkiem rozdmuchanej propagandy. Wystarczy spojrze? na map? , gdzie nasze Wilno, Kamieniec? Tak ?atwo o nich zapomnili?my, dlatego nie umiemy dostrzec rzeczywistego naszego po?o?enia i interesów, ?atwo poddaj?c si? do?? banalnym manipulacjom dla cudzych korzy?ci.
gjw dnia październik 02 2010 20:56:22
Uprzejmie prosz? o ?ród?o tej wypowiedzi i odes?anie do orygina?u. Ch?tnie bym to rozpowszechni? po polsku i niemiecku.
Adam Smiech dnia październik 13 2010 09:30:19
O! Przepraszam Szanownego Pana gjw, ale dopiero teraz zauwa?y?em pro?b? o podanie ?ród?a. Doda?em ju? informacj? w tre?ci newsa, ale dodatkowo j? powtórz?. Oto ?ród?o wypowiedzi Schulza:

J. Chr. F. Schulz, Reise nach Warschau, Ein Bericht aus den Jahren 1791-1793, wyd. K. Zernack, Frankfurt/M 1982; polski przek?ad Andrzeja Kopackiego w ksi??ce Klausa Zernacka Polska i Rosja, Wiedza Powszechna, Warszawa 2000, s. 353.

Zaznaczam, ?e Zernack podaje wyra?nie, ?e Schulz wyrazi? swoje zdanie w 1795 r.. Schulz u?y? jednak w tytule swojej relacji lat 1791-793. My?l?, ?e wyja?nienie tej nie?cis?o?ci mo?e by? takie, ?e relacj? spisa? w 1795 b?d? zosta?a wówczas wydrukowana.
Adam Smiech dnia październik 13 2010 09:32:43
Dodam jeszcze, ?e niemiecki autor Klaus Zernack wyra?a si? w superlatywach o przek?adzie Andrzeja Kopackiego, wi?c nale?y si? spodziewa?, i? poza wspó?czesnym brzmieniem t?umaczenia (w j?zyku polskim) jest ono wierne orygina?owi i w pe?ni oddaje my?li i intencje Schulza. Pozdrawiam!
Adam Smiech dnia październik 13 2010 10:37:19
Wydanie z 1996 r. (zmieniony podtytu?):



Reise nach Warschau
Joachim Christoph Friedrich Schulz

Eine Schilderung aus den Jahren 1791-1793
Mit Vignetten von Daniel Chodowiecki und einem Nachwort von Klaus Zernack. Neu herausgegeben und gekürzt von Klaus Zernack
Anonym erschien 1795/96 die »Reise eines Liefländers von Riga nach Warschau, durch Südpreußcn, über Breslau, Dresden, Karlsbad, Linz, Wien und Klagenhirt nach Botzen in Tyrol«. Überwiegend aber ist das Buch der Schilderung Polens gewidmet, einer großartigen Sicht der polnischen Entwicklung in den Jahren 1791 bis 1793.

ISBN: 978-3-518-39093-1
Suhrkamp Verlag
Erschienen: 27.02.1996
Broschur, 370 Seiten
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014