Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumWrzesień 25 2020 07:56:00
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Uczestnicy Mszy ?w. przed ko?cio?em ?w. Aleksandra (1)
Uczestnicy Mszy ?w. przed ko?cio?em ?w. Aleksandra (1)
Marsz Pami?ci w Warszawie - 11.07.2013
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Zm?czenie
JednodniĂłwka Narodowa

Nasi Szanowni Czytelnicy pewnie dziwi? si?, ?e na JN wci?? trwaj? wakacje. Niestety, ta przykra sytuacja nie jest spowodowana li tylko banalnym urlopem. Przyznaj? si? szczerze, ?e jestem bardzo zm?czony.

Zm?czony wszechogarniaj?c? g?upot?, politycznym zdziecinnieniem. Zm?czony panowaniem nad Polsk? uw?aczaj?cych rozumowi mitów. Zm?czony obserwowaniem chocholego ta?ca ob??kanych romantyków, prometejczyków, rusofobów i innych nawiedzonych pseudomistyków. Zm?czony s?abo?ci? polskiego Ko?cio?a. Zm?czony bezmy?lno?ci? t?pych wykonawców i egzekutorów absurdalnych przepisów. Zm?czony ludzk?, prymitywn? zawi?ci?, nienawi?ci?, ma?ostkowo?ci? i najzwyklejszym ordynarnym chamstwem i moralnym zepsuciem, objawiaj?cym si? - w rzekomo katolickim kraju, w?ród rzekomych pokole? JP II - z?odziejstwem dokonywanym na dotkni?tych nieszcz??ciem powodzianach, czy kradzie?? podbudowy autostrad. Nie przemawia przeze mnie pycha, bro? Bo?e. Nie jestem ani najm?drzejszy, ani nie pretenduj? do roli posiadaj?cego na podor?dziu z?ote rozwi?zania ka?dego problemu. Zwyczajnie - brakuje mi cierpliwo?ci a moja wiara w polepszenie sytuacji jest podkopywana nie tylko poprzez obserwacj? zachowa? tzw. polityków, ale i przez rozmowy ze zwyk?ymi lud?mi, z którymi kiedy? budowali?my formacj? polityczn?, która dawa?a nadziej? na co? lepszego. Dzisiaj wi?kszo?? tych ludzi znalaz?a si? w u?cisku rusofobicznej mitologii, w u?cisku nienawi?ci do rodaków. ?al to twierdzi?, ale nie mam ju? z nimi wspólnego j?zyka. Dlatego przepraszam za milczenie i "zwolnienie" biegu JN.

Komentarze
Arek dnia wrzesień 11 2010 16:13:05
Rusofobia nie jest w Polsce zjawiskiem nowym ale gdyby mi kto? powiedzia? 10 lat temu ?e jej poziom osi?gnie, a? takie rozmiary to nigdy bym w to nie uwierzy?. Powiem szczerze ?e jestem pe?en podziwu dla rosyjskich w?adz i dyplomacji ?e nie reaguj? bardziej stanowczo wobec niedorzecznych oszczerstw pod ich adresem. Jak patrz? na rosyjsk? dyplomacj? to marzy mi si?, ?e w Polsce te? si? kiedy? takiej dorobimy. Tam na pierwszym miejscu jest rozs?dek i zdrowa kalkulacja tego co dobre dla Rosji nad porywami romantyzmu i ulegania niezdrowym emocjom. W Polsce jest dok?adnie odwrotnie tu romantyzm, pi?sudczyzna i warcholstwo bior? gór? nad zdrowym rozs?dkiem i zataczaj? coraz szersze kr?gi w wydawa?oby si? najzdrowszej tkance spo?ecze?stwasmiley
gjw dnia wrzesień 12 2010 22:47:47
Panie Adamie drogi, kiedy? to pan mnie zach?ca? do pozostania z jak?? tam moj? niewiele znacz?c? aktywno?ci? na JN, a teraz sam Pan ma dosy?? Takie okresy bywaj?. Np. w czasach wczesnego Gierka kto si? móg? spodziewa?, ?e spo?ecze?stwo si? zbuntuje? To tylko taki przyk?ad z najnowszej historii naszego kraju, a podobnych jest oczywi?cie bez liku. Na razie jest tak, jak Pan pisze. Na razie, bo nie tylko ?e ?aska pa?ska na pstrokatym koniu je?dzi, ale te? i wielkopa?skiemu koniowi si? zdarzy podkow? zgubi?, w??a na drodze napotka? itd. No i kto wtedy mo?e najszybciej wyp?yn?? na wierzch gotuj?cego si? szamba? Ten, kto nie osiad? na dnie, siedz?c z za?o?onymi r?kami. Jasne, mamy du?e straty demograficzne i nie tylko, bo to g?ównie ludzie energiczni odp?ywaj? do Anglii itd., ale po drugiej wojnie ?wiatowej te? si? wydawa?o, ?e w kraju zostali ju? tylko tzw. oni, no i... Idee s? niematerialne i jako takie nie ulegaj? znisczeniu, chyba ?e narobi?y ludziom krzywdy co niemiara, a akurat polska idea narodowa do takich nie nale?y. My mamy dzisiaj tyle mo?liwo?ci przerwania chocholego ta?ca, ?e by si? chocho? z Wesela bardzo zdziwi?, ?e jego prawnuka jescze kto? nie wycwancykowa?. Wie Pan, czego ja w tej chwili s?ucham: Le marche imperiale Wielkiej Armii. Nie, nie zwariowa?em i nie wydaje mi si?, ?e jestem Napoleonem. smiley Po prostu uwa?am, ?e po ka?dym Aspern mo?e jeszcze by? Wagram, po ?wi?tej Helenie Wiosna Ludów, a po ?wi?tym Przymierzu upadek tronów opartych na kamieniach grobowych.

Gorsza sprawa z g?upot? i ?mierci?, ale g?upot? mo?na nadwer??a? kpin?, poczuciem humoru i dobrze udokumentowanymi argumentami a? padnie, a ponad przepa?ci? ?mierci przerzuci? most mi?o?ci? i prac?. Deus illuminatio mea! G?owa do góry. Victoire peut etre a nous.
Adam Smiech dnia wrzesień 13 2010 14:28:22
Dzi?kuj? za s?owa otuchy drogiemu Panu gjw i za jak?e s?uszny komentarz koledze Arkowi. Teraz jednak pos?uchajcie Panowie o czym si? ostatnio dowiedzia?em ze strony niby-bogoojczy?nianych niby-patriotów:

- ?yjemy w stalini?mie, a mo?e nawet znajdujemy si? w sytuacji gorszej od stalinizmu

- Polska jest pod okupacj? rosyjsk?; wsz?dzie s? jawni b?d? ukryci Rosjanie i ich s?ugusi

- zbli?a si? jednak zryw narodowy pod przewodem wielkiego m?drca i proroka Jaros?awa Kaczy?skiego

Przecieracie panowie oczy ze zdumienia? My?licie - ten ?miech sobie ?arty z nas robi - przecie? mamy XXI wiek, baga? do?wiadcze?, histori?, która uczy. Otó?, nie - to nie ?arty - to prawdziwe s?owa wypowiedziane w XXI wieku przez ludzi, których postawa jest ostatecznym wyrazem degrengolady polskiego obozu romantycznego, który dzi? reprezentuj? ju? tylko i wy??cznie jawni szale?cy, którym wydaje si?, ?e s?yszeli o normach moralnych i wskazaniach katolicyzmu. Jawni szale?cy wspierani przez kilku, w istocie równie jak oni nieodpowiedzialnych (a mo?e bardziej), ludzi z tytu?ami. Obserwuj? u nich wszystkich zupe?nie nieprzytomn? nienawi?? do Rosji i narodu rosyjskiego. Szary t?um, reaguj?cy wy??cznie emocjonalnie (rozumu albo brak, albo zosta? wy??czony) jest nieustannie podkr?cany przez polityków, którzy jak i ten t?um zatracili mo?liwo?? racjonalnego, rozs?dnego spojrzenia na rzeczywisto?? (J. Kaczy?ski, A. Macierewicz, M. B?aszczak). Do tego wspomniani gracze z tytu?ami, jak Z. Krasnod?bski, A. Nowak, W. Waszczykowski. To jest nieustaj?cy festiwal napuszczania na Rosj? i na w?adze Polski. W takim ND ju? si? o niczym innym nie pisze. Op?tany nienawi?ci? Szaniawski napuszcza czytelników dodatkowo na muzu?manów, Arabów, sugeruj?c np., ?e 11 wrze?nia 2001 r. to by?a zemsta za Wiede? (!?!). Co ciekawe ND i sam Szaniawski masowo powo?uj? ostatnio na swoich ekspertów, którzy naturalnie wszystko co trzeba (byle przeciw Rosji) potwierdzaj? ochoczo ludzi pewnej nacji. S? to, tytu?em przyk?adu, Ariel Cohen, David Horowitz i ró?ni inni panowie o korzeniach w I RP. Czy to czego? Panom nie przypomina? Mnie powstanie styczniowe - tych wszystkich gwa?townie patriotycznych icków z chor?gwiami z Matk? Bosk? i or?ami... Tak?e fikcyjn?, ale jak?e w istocie opart? na prawdziwych, ?yj?cych osobach, posta? ojca Kulmera z Dziedzictwa Dmowskiego, pal?cego kaganek ku uwielbieniu polskiej romantycznej gawiedzi. I wiecie co, Panowie? S?uchaj?c bredni o wspó?czesnym zrywie narodowym, który nadchodzi, pocz?tku zanosi?em si? ?miechem, ale pó?niej przestraszy?em si? - czy? ludzie m?drzy, rozs?dni nie traktowali w grudniu 1862 r. pomys?u powstania jako czego? niedorzecznego, z czego tylko mo?na si? u?mia?? A przecie? szale?com niewiele potrzeba, ?eby za?piewa? w ogniu uniesienia "obok or?a znak pogoni, poszli nasi w bój bez broni", b?d? "na tygrysy mamy visy"... I jeszcze jedno - od?wie?y?em sobie ostatnio kilka niezwykle cennych filmów PRL-owskich. Polecam Panom, cho? wiem jak trudno je zdoby?. To "W bia?y dzie?" ?ebrowskiego z fantastyczn? rol? Micha?a Bajora jako bojowca PPS; Gor?czka (tak, tak - Agnieszki Holland i do tego na podstawie masona Struga) z m.in. Adamem Ferencym, Pasja Ró?ewicza ze znakomitym Piotrem Garlickim w roli Edwarda Dembowskiego plus film nie-PRL-owski z pocz?tku lat 90-tych - Szwadron Machulskiego. Trzy filmy PRL-owskie s?, w moim odczuciu, nie tylko fantastycznie zagrane i zrealizowane, ale przede wszystkim nios? g??boko antypowsta?cze przes?anie. Tak je odbieram. Szwadron by? mo?e nie ma takich intencji, ale okoliczno?ci przedstawione w filmie mówi? równie? same za siebie. Z m?od? szlachciank? wypowiadaj?c? zestaw pi?knych hase? zupe?nie jak osoba, od której s?ów przytoczenia, zacz??em ten komentarz.

To tyle. Dzi?kuj? Panom jeszcze raz.

PS. Jeszcze a propos Wielkiej Armii - pomys?em znanego nam Artura Górskiego jest zast?pienie pomnika ksi?cia Józefa pomnikiem L. Kaczy?skiego. Komentarz jest zbyteczny...

PS II. Jakie szcz??cie, ?e J. Kaczy?ski przegra? wybory prezydenckie. Doprawdy nie pojmuj?, jak wielu powa?nych ludzi mog?o nabra? si? na jego niby-przemian? - odór fa?szu czu? by?o z ogromnego dystansu. Z pp. Komorowskim i Tuskiem nie podzielam wielu pogl?dów na ró?ne sprawy, ale o jedno mog? by? w ich przypadku spokojny - nie s? oni niebezpiecznymi, politycznymi (?) szale?cami. Przychodzi mi na my?l opinia, któr? wyrazi? generalnie ceniony przeze mnie p. J. Soska, pisuj?cy My?li Polskiej, ?e L. Kaczy?ski chcia? dobrze i czyni? to z niew?tpliwych pobudek patriotycznych. Dopóki w ten sposób b?dziemy rozgrzesza? politycznych nieudaczników, którym jedynie na skutek wysi?ku innych osób, nie uda?o si? sprowadzi? na Polsk? wi?kszego nieszcz??cia od o?mieszenia, które sprowadzili, dopóty wszelka rozmowa o nowej sile na polskiej scenie b?dzie rozmow? ja?ow?.
Adam Smiech dnia wrzesień 13 2010 14:30:00
Dodaj? zdj?cie, które mówi samo za siebiesmiley
kot dnia wrzesień 13 2010 17:21:53
To przygn?biaj?ce patrze? jak g?upota przy?miewa rozs?dek we w?asnym kraju. Wiemy ?e za b??dy trzeba p?aci? i za nie p?acimy i p?aci? b?dziemy a to z kolei m?yn na wod? oszo?omów i ko?o si? zamyka. Dlatego ostatnia pora?ka Kaczy?skiego to chyba dobry znak na przysz?o??, cho? sam da?em si? zwie?? przedwyborczemu wizerunkowi prezesa :-( Teraz niektóre sprawy zacz??y i?? w dobrym kierunku. Mam nadziej? ?e pr?dzej czy pó?niej wykie?kuje jaka? powa?na zdroworozd?dkowa inicjatywa polityczna. Póki co dla zachowania równowagi psychicznej pozostaje raz na dwa tygodnie koj?ca lektura My?li Polskiej i JN w internetach. Dzi?kuj?!!!
gjw dnia wrzesień 14 2010 04:40:54
Cyniczni gracze z lat 1861-62 mieli za sob? m?odych. Dzisiejsza m?odzie? jest przewa?nie po porostu cyniczna, a w najlepszym wypadku uporz?dkowana i konkretna, skupiona na pracy w celu zdobycia warto?ci materialnych. Przyci?gn?? j? do idei narodowej to b?dzie co? w rodzaju cudu, ale na nowe powstanie te? si? nie da namówi?, a starzy powstania nie zrobi?; nie to zdrowie, nie te si?y. Mierz? si?y na zamiary i si? przelicz?. Nie bójmy si?; przed nami d?uga droga, a nie gwa?towne przesilenie w zupe?nie niew?a?ciw? stron?. Za? neokoni itd.? Im po prostu zaczyna si? miesza? w mózgach z poczucia bezsi?y. Z jednej strony nieuchronny upadek ich g?ównej platformy, z drugiej nowy Wietnam, a z trzeciej nadchodzi dogrywka obecnego kryzysu. Ju? prawie po nich.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014