Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumLipiec 09 2020 23:50:50
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
38
38
Irak
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Iskrzy na linii GW - PO
JednodniĂłwka Narodowa

Platforma Obywatelska to partia obrotowa. Obrotowa w tym sensie, ?e zgodnie z przys?owiowym "kierunkiem wiatru" stara si? dostosowywa? pogl?dy do zmieniaj?cych si? okoliczno?ci zewn?trznych, cz?sto nie zmieniaj?c nawet, jak wielokrotnie na to wskazywali?my, oficjalnych hase? swej retoryki. W ten sposób, PO - partia wywodz?ca si? ideowo z tych samych "niepodleg?o?ciowych" ?róde? co PiS, w?a?nie zbiegiem okoliczno?ci i odrobin? dobrej woli i realizmu, znalaz?a si? w polityce wschodniej na obcych sobie, a bliskich My?li Narodowej, pozycjach! Ostatnio z kolei pojawi?y si? przecieki odno?nie ch?ci popierania przez rz?d pewnych form akcjonariatu pracowniczego oraz nacjonalizacji banku BZ WBK. Obydwie propozycje wywo?a?y gwa?town?, histeryczna reakcj? Gazety Wyborczej. Szczególnie "podpali? si?" w krytykanctwie sam we w?asnej osobie Leszek Balcerowicz! Obawia?em si?, ?e na takie dictum acerbum w wykonaniu "geniusza ekonomii", PO-wcy po?o?? uszy po sobie, przeprosz? i oddal? si? do zacisza gabinetów, a tu nic z tych rzeczy. Oczywi?cie to dopiero pocz?tek, wys?ano jedynie harcownika, do którego zawsze mo?na si? b?dzie nie przyzna?, niemniej, s?owa jego ciesz?. Oto wyj?tek z repliki p. Adama Jassera, sekretarza rady gospodarczej przy premierze Tusku:

"I to prowadzi mnie do ostatniej refleksji - dlaczego kto? a priori odmawia podmiotowi komercyjnemu, notowanemu na gie?dzie i szukaj?cego wzrostu, prawa do stawania w szranki o cz??? rynku tylko dlatego, ?e pa?stwo jest jego akcjonariuszem? Czy nie jest to paradoksalnie bardzo anty-rynkowe podej?cie? Dlaczego nie budzi równego niesmaku to, ?e o BZ WBK najprawdopodobniej bij? si? zagraniczne grupy, w których inne pa?stwa te? maj? udzia?y i ?e przedstawiciele tych pa?stw je w tym wspieraj?? A mo?e jest to efekt my?lenia, ?e zagraniczny jest zawsze lepszy, nawet je?li pa?stwowy? Tylko wtedy nie owijajmy w bawe?n?, ?e chodzi o "prywatyzacj?" czy akcjonariat obywatelski, ale nazywajmy rzecz po imieniu - sprzeda? strategicznemu inwestorowi zagranicznemu jest jedynym wyj?ciem, bo Polacy albo nie maj? kapita?u, albo nie potrafi? zarz?dza? maj?tkiem. A zatem pogód?my si? z tez?, ?e po 20 latach transformacji Polacy nie maj? nawet prawa do marze? o polskiej Nokii czy banku na miar? hiszpa?skiego Santandera. Mo?e tak jest, ale mo?e warto jednak spróbowa?. Rozwa?y?, czy lekcje z kryzysu, zmiany na rynku i relatywnie silna pozycja Polski nie stwarzaj? okazji, która mo?e si? nie powtórzy?."(GW 25.07.2010)

No, no - dalsza wymiana ciosów zapowiada si? interesuj?co...


Komentarze
gjw dnia sierpień 02 2010 23:28:32
Wreszcie jaka? dobra wiadomo?? w polityce wewn?trznej, a my?la?em, ?e ju? nie doczekam...
RomanK dnia sierpień 03 2010 04:24:14
TO nei jest dobra wiadomos dla nas,,dla Polakow! Niesnaski i przepychanki pomiedzy tylna prawa noga a przednia lewa tego samego wieprza. Akcjonarioat pracowniczy..zalosny zart..tp bylo doskonalym rozwiazaniem w 1989 rou nei dzis,,,co mozna oddac w akcjnaroat>>> Balcerowicz puscil Polakow na golasa.
To raczej przepychanki poslkopolskich z pszepolskimi ,ktorzy zorientowali sie ze tu nie ma zadnej rownosci ani partnerstwa.
I zaczynaja sie lapac pazurami chlewa, bo juz z niego chca ich wywalic ze o korycie nie wspomne...
ZObczcie na kamaryle i uklady jakie panuja pod powierzchnia spokojnej wody bajora nazywanego polska ekonomia,,nap srawdzie ludzi i powiazania z tze Kredyt Bank SA:
http://www.ktokogo.pl/Jan_%A6migielski#2b42c96eba7d17d09eaa7debd4082692

ateraz sprawdzie poszczegolne nazwiska ludzi matruxa,,o zobaczycie cala stara uwlaszczona nomenklature zobaczie jak sa powiazane fiormy rodziny, nazwiska i..pomyslcie...
Adam Smiech dnia sierpień 03 2010 08:55:17
A ja uwa?am, ?e to mimo wszystko dobra wiadomo??. Spodziewam si? zreszt?, ?e pomys? zostanie niestety utr?cony ze wzgl?du na opór materii uk?adowej w?a?nie. Ale mo?e nie. Nie zgadzam si? z czarnowidztwem Drogiego Pana Romana. Prowadzi ono do stwierdzenia, ?e wsz?dzie s? uk?ady, za którymi stoj? si?y ogólno?wiatowe i nic si? nie da zrobi?, i to ju? koniec. I cho? to jest prawda, ?e uk?ady istniej?, to uwa?anie ich za wszechw?adne jest b??dem. Dok?d bowiem prowadzi? Do stwierdzenia, ?e ka?da aktywno?? skazana jest z góry na kl?sk?. Mo?e o to chodzi uk?adowi... Jest to sposób my?lenia, który odrzucam. Polityka narodowa raz jest polityk? wielk?, szeroko zakrojon?, raz jest ma??, poruszaj?c? si? mi?dzy blisko stoj?cymi s?upkami. Dzi? przysz?o nam ?y? w takiej a nie innej rzeczywisto?ci. Odpowiedzialno?? za ten stan ponosz? i obcy, i swoi, i my sami. Gdyby nie panuj?ca w obecnych pokoleniach Polaków mentalno?? wyra?aj?ca si? ch?ci? wyzbycia si? odpowiedzialno?ci za wszelk? cen?, cho?by kosztem faktycznego ograniczenia suwerenno?ci pa?stwa; gdyby nie - dalej - panowanie indywidualizmu podlanego prymitywnym egoizmem i zwyczajnym chamstwem, a wyra?aj?cego si? d??eniem do li tylko w?asnego sukcesu, to obcy ze swoimi spiskami mogliby sobie palcem w bucie porusza?. Tacy jeste?my, no, mo?e nie nasza garstka, ale ludzie wokó? nas. I wyklinanie ich, pozbawianie miana Polaków, nic tu nie da. Tacy dzisiaj oni s? i w?ród nich, z ca?ym baga?em ich b??dów, ich niezrozumienia, ich skrzywionego widzenia rzeczywisto?ci, a tak?e naszego w?asnego rozczarowania, s?abo?ci, lenistwa itd., musimy, je?li w ogóle chcemy, dzia?a?. Nie ma innych Polaków, tak jak nie by?o innej Polski za PRL. Obra?anie si? na rzeczywisto?? nic nie da. Jakie ma to wszystko prze?o?enie na dzisiaj? Polityka narodowa to nie jest polityka "wszystko albo nic", przeciwnie, to polityka osi?gania maksimum tego, co si? da osi?gn?? w danych okoliczno?ciach, zewn?trznych i wewn?trznych. Pewnie, ?e nie jest nam mi?o, ?e za naszego ?ycia - które w dla ka?dego z nas jest w uj?ciu indywidualnym, najwy?sz? warto?ci? i chcieliby?my je nie tylko dobrze prze?y?, ale i do?o?y? co? do budowy pokole? - to maksimum celów oznacza cz??ciej walk? o dobrze u?o?ony chodnik, a nie walk? o mocarstwow? pozycj? Polski, ale có?, mnie przynajmniej, z wiekiem, coraz ?atwiej przychodzi zrozumienie, ?e urodzi? si? w czasach pot?gi i rozwoju, to przywilej, a nie norma.
Jeszcze a propos uk?adów. Uw?aszczona nomenklatura - sta?o si? i si? nie odstanie. Ju? lepiej, ?eby w?asno?? by?a w r?kach by?ych PZPR-owców, ni? obcych. Przynajmniej niektórzy z nich (za PRL i dzisiaj) my?l? kategoriami narodowymi albo zbli?onymi do narodowych. Id?c dalej - nie robi na mnie wra?enia agentomania, straszenie SB i demonizowanie s?u?b specjalnych PRL. W ko?cu, poza nie daj?c? si? zaakceptowa? i prowadzon? z niskich pobudek (utrzymanie w?adzy) dzia?alno?ci? przeciwko w?asnym obywatelom, to jednak na pozosta?ych odcinkach, s?u?by te wywi?zywa?y si? ze swoich zada? bardzo dobrze i by?y silnym wsparciem dla pa?stwa polskiego, takim jakie ono by?o. Przy tym, nie by?y wcale tak uleg?e wobec s?u?b ZSRR jak to si? ró?nym PRLo-fobom wydaje. No, ale to ju? inna historia...
RomanK dnia sierpień 03 2010 16:58:43
Panie Adamie... podalem panu link niech pan poswieci mu troche uwagi i zaraz zobaczy pan ze prosto z chlewa ida linki na ogolnoswiatowe uklady i u,zaleznienia , niech pan przypatrzy sie nazwiskom i pojdzie za nimi,,,zobaczy pan, ze nie za wszystkimi pan pojdzie:-))) wie pan z kim sa zwiazani ci ludzie ,ktorych nigdzie nie ma????
Moze pan to nazwac czarnowidztwem ja to nazywam rzeczywistoscia,,czarna rzeczywistoscia. TO dlatego moga sobie nie tylko palcem w bucie ruszc a,le i fikac koziolki podsuwac zadek do lizania i sa bezkarni -bo wiedza ,ze niebedzie zadnego gdyby.... bo wiedza -ze takich jak pan garstka..do tego naprana pryncypiami...wiedza ,ze od tej garstki nie dotana przez leb siekiera ,ale i tak na wszelki wypadek obstawili sie sluzbami i ochraniarzami.
Urodzic sie w czasie potegi:-))) zawsze sie ktos rodzi w czasie potegi swojego klanu ,kasty,,,dzis tez da tacy co uwazja -ze sa w stanie ptegi,,,ghuzowate, krauzowate, komorowskie, kaczyste- inne grupy cierpia i biede i ponizenie..tak bylo zawsze..i bedzie...
Byl czas kasztelanow , miodow i uczt i rznietego dupska w dybach..ten sam czas dwie zupenie inne perspektywy:-)))
Niech mi pan pokaze w hostorii przynajmniej jeden przypadek , gdzi enastapila zmiana paradygmatu wladzy w sposob perswazji:-))) bez uzycia sily... jeden przyklad...
Bpo od poczatku swiata opstatecznie co sie luczy to sila..i nic wiecej. A zeby cos zmienic trzeba ja miec..nie musi pan uzyc ale musi pan ja miec pod reka i gotowa i zdecydowana na uzycie.
kot dnia sierpień 03 2010 22:21:01
Elita w?adzy znów si? podzieli?a rasowo: GW naprzeciw PO. Ka?dy my?l?cy Polak w tej sytuacji szybko si? domy?li co jest dla nas mniejsze z?o, bo niestety nie wi?ksze dobre. Dodam tylko ?e Balcerowicz z takim betonowym zawzi?cim wzi?? si? do prywatyzowania polskiej w?asno?ci pa?stwowej , i? sprzeda? j? zachodnim koncernom... w du?ej cz??ci pa?stwowym i samorz?dowym. Rachunki za telefon p?acimy wi?c pa?tswu francuskiemu a za pr?d jakiemu? landowi w Niemczech :-(
gjw dnia sierpień 04 2010 00:04:55
Pan Roman odpowiedzia? na tak ogólnym poziomie rozwa?a?, ?e nie wiadomo o co mo?naby si? z Panem sprzecza?. Przecie? ju? staruszek Marks (Marx) wskazywa?, ?e pa?stwo opiera si? tylko i wy??cznie na przymusie stosowanym przez klasy posiadaj?ce... Nie chc?c wpa?? w podobn? rewolucyjno?? (chyba tylko z zaw??eniem poj?cia: wyzyskiwacze do okre?lonej grupy rasowej wzgl. cywilizacyjjnej) warto zej?? na ziemi? i zauwa?y?, ?e ka?de ujawniaj?ce si? p?kni?cie w obozie w?adzy mi?dzy dogmatykami-kosmopolitami a realistami-tutejszymi to ju? perpsektywa jakich? korzy?ci dla kraju.
RomanK dnia sierpień 04 2010 02:33:46
Juzci ,,,jesli znajdzie sie ktos ,kto potrafi to wykorzystac...a nic takiego nie ma ,,,I dlatego placze....
abo widze KTO chce owe pekniecia porobic , zeby je zagospodarowac:-)))
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014