Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumKwiecień 01 2020 22:09:52
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
25
25
Irak
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Recenzja Jednodniówki
JednodniĂłwka NarodowaNormalny by? tylko Rzeszutek?

"Ironiczna i dowcipna, przesycona cierpk? nostalgi? opowie?? o dorastaniu, o "cudownych latach" w czasach PRL-u" - czytamy na ok?adce "Pó?nego Gomu?ki, wczesnego Gierka". Zapowiada si? nie?le. A je?li doda? do tego zdanie o "mistrzowskim sposobie", w jaki Dziurawiec "przywo?uje minione absurdy Polski Ludowej", jak nic zaczynamy si? spodziewa? kolejnego Barei. Czy s?usznie?


Akcja opowiada?, sk?adaj?cych si? na zbiór "Pó?ny Gomu?ka, wczesny Gierek" toczy si? w latach 60 i 70, cho? tak naprawd? niewiele na to wskazuje. Na pewno tytu?. Poza tym kilka wstawek historycznych i jakie? pojedyncze realia - saturator, mortadela, kupowanie piwa "do konsumpcji" czy mieszkania z przydzia?u. I oczywi?cie ?piewanie wywrotowych piosenek zako?czone brutaln? interwencj? ormowców. Czasami narratora wr?cz ponosi fantazja i opisuje wydarzenia, które naprawd? nie mia?y miejsca albo wygl?da?y nieco inaczej, jak np. scena w niemieckiej knajpie, kiedy dwaj Ukrai?cy prosz? o przebaczenie pierwszego napotkanego Polaka. Ponios?o narratora, ale zaraz wraca do rzeczywisto?ci. Dlaczego akurat w taki sposób ubarwi? opowiadanie przyjaciela? Czy to tylko "panahenrykowe klimaty", czy te? naprawd? uzna?, i? ta scena tak powinna wygl?da?? Temat ludobójstwa na Kresach nie jest mu obcy, cho? porusza go bardzo ostro?nie. Mówi o ukrai?skim nacjonalizmie, o rezunach, okrucie?stwach, rzeziach, ucieczkach w nocy, o Ukrai?cu, który z nara?eniem ?ycia ostrzeg? jego babci?. Ale nie nazywa zbrodni po imieniu i nie nazywa zbrodniarzy po imieniu. Nie u?ywa okre?lenia "ludobójstwo" i nie wspomina banderowców. Nie wiadomo te?, co w?a?ciwie ma na my?li, kiedy pisze "Nie mam z?udze?. I nie mam prawa ocenia?." Kogo nie ma prawa ocenia?? W?asnego ojca, który walczy? z Ukrai?cami w Bieszczadach czy samych Ukrai?ców?

Pocz?tkowe zainteresowanie lektur? szybko ust?puje miejsca rozczarowaniu. O czym w?a?ciwie jest ta ksi??ka? O PRL-u? Dojrzewaniu? Hipisach? O wszystkim po trochu? I dlaczego jest taka chaotyczna? Chyba, ?e chaos uzna? za dominant? kompozycyjn? - wtedy mo?e da si? jako? strawi? tak? ró?norodno?? stylów narracyjnych... Ale naci?ganych dowcipów w taki sposób ju? si? usprawiedliwi? nie da. W ka?dym razie w miar? jak tre?? staje si? coraz bardziej wulgarna, stopniowo ukazuje si? ukryty sens tej dziwacznej opowie?ci. Wcale nie chodzi o ?adn? nostalgi?, wr?cz przeciwnie! Odnosz? nieodparte wra?enie, i? autor próbuje obali? pewien "mit". "Mit" o "lepszych czasach". Klucz do tej interpretacji wydaje si? znajdowa? na stronie 135, gdzie czytamy: "Ci, którzy narzekaj? na rozpasanie dzisiejszej m?odzie?y, chyba nie pami?taj? w?asnej m?odo?ci. Albo wol? nie pami?ta?." Czy?by pan Dziurawiec sugerowa?, i? rozpasanie jest cech? m?odzie?y w ka?dej epoce, a je?li kto? twierdzi, ?e prowadzi? si? dobrze, to znaczy, ?e albo nie pami?ta, albo nie chce pami?ta?? Je?eli to ma by? usprawiedliwienie w?asnej niemoralno?ci, to nie wysz?o. Nawet gdy autor ci?gle si? ni? chwali, jednocze?nie "puszczaj?c oko" do dzisiejszej m?odzie?y, jakby chcia? powiedzie?: "Wasi rodzice te? tacy byli, tylko nie chc? si? przyzna?." Przykro mi, panie Dziurawiec. Margines istnieje w ka?dej epoce, mniejszy lub wi?kszy, ale zawsze jest tylko marginesem. Nawet je?li kto? uparcie próbuje wmówi?, ?e inny by? tylko Rzeszutek...



Marzena Zawodzi?ska
Komentarze
gjw dnia luty 18 2010 00:40:33
Po tej recenzji utwierdzam si? w przekonaniu, ?e lepiej ogl?da? filmy z tamtego okresu i wspomina? samemu, ni? zdawa? si? na dzisiejszych po?al si? ludu, mistrzów literatury wymy?lonej. Zero uznania dla tej grupy.
Marzena Zawodzinska dnia luty 18 2010 08:55:35
Ja bym tej ksi??ki na pewno nie przeczyta?a, gdyby nie by?a "zadana". Chodz? sobie na spotkania Dyskusyjnego Klubu Ksi??ki, a lektury s? nam narzucane. Mimo wszystko uwa?am, ?e jest to korzystne - przynajmniej mog? ostrzec innych.smiley
RomanK dnia luty 21 2010 19:45:51
Pani Marzeno,proponuje pani i pani Klubowi ksiazke wydana przez Wydawnictwo Dextra, Mariana Miszalskiego pt "Kolekcja w?asna artysty".
Ciekaw jestem. jak wygladalaby pani recenzja po jej przeczytaniu...
Autor tez chyba lodzianin??//
Marzena Zawodzinska dnia luty 21 2010 21:44:13
Dzi?kuj?, mo?e przeczytam, jak uda mi si? zdoby?. Niestety poleci? mo?e Pan tylko mnie, ksi??ki do klubu wybiera kto inny... I w taki sposób coraz bardziej utwierdzam si? w przekonaniu o mierno?ci literatury wspó?czesnej.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014