Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumListopad 25 2020 18:11:58
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
15
15
Mordy UPA
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Samotni na scenie ?wiata
Polityka Zagraniczna

Mia?em racj?, kiedy wykpiwa?em beznadziejnego polityka, który z mównicy sejmowej bredzi? o ko?cu cywilizacji bia?ego cz?owieka w zwi?zku z wyborem Obamy. Có? za przyk?ad politycznej aberracji! Nikt nie broni nikomu ocenia? tak, czy inaczej wyników wyborów w USA, czy gdzie indziej. Ale czyni? to w tak nieelegancki, infantylny sposób w organie w?adzy ustawodawczej RP i to jeszcze w sytuacji, kiedy nie ma si? ?adnych pomys?ów na polityk? wobec tej ?wiatowej pot?gi, to prawdziwa zgroza. Tymczasem Niemcy nauczone do?wiadczeniem wojen buduj? swoj? pozycj? spokojnie, systematycznie i d?ugofalowo. Kokietuj? Rosj? (mistrzowskie posuni?cie Merkel w postaci zapewnienia o wspó?dzia?aniu w przeciwdzia?aniu odrodzenia si? faszyzmu na Ukrainie - zrobili to, co Polska powinna zrobi? dawno, uzyskuj?c w ten sposób znakomity punkt styczny z Rosj?, a jednocze?nie stawiaj?c Niemcy w sytuacji, w której mog?yby si? co najwy?ej przy??czy? do inicjatywy dwóch pa?stw s?owia?skich - jest to pozycja z elementarza politycznej strategii), maj? doskona?e stosunki z USA i, przede wszystkim, si?? argumentów wielorakiego rodzaju. Polska stoi wobec ca?kowitego wyobcowania na arenie mi?dzynarodowej, które wobec naszej s?abo?ci sko?czy? si? musi zwasalizowaniem wobec którego? z partnerów. Oczywi?cie, wci?? jest mo?liwo?? zagrania w wielkim stylu, ale to wymaga ludzi wierz?cych w Polsk?, oddanych jej i skoncentrowanych w wieloletnim wysi?ku na celu, którym musi by? wielko?? Polski. Do tego potrzeba ludzi twardych, których nie ma (?atwo?? z jak? ulegali demoralizacji "materialnej" ró?ni krzykliwi politycy, tak?e niby-narodowi, po zetkni?ciu z pieni?dzmi i mo?liwo?ciami zrobienia kariery, budzi g??boki niesmak i za?enowanie). Nie zrobi? tego ani niewolnicy, ani romantycy (cz?sto te dwa ludzkie typy przenikaj? si?). Dlatego prognozy dla Polski uwa?am za bardzo z?e. B??dne ko?o. A to nie koniec problemów. Wmówiono nam misj? (wykorzystuj?c kult postaci Jana Paw?a II) odradzania chrze?cija?stwa w Europie. Mierz zamiar pod?ug si?!!! A my ?adnych si? do realizacji ponadpa?stwowych celów nie posiadamy. Rysuje si? wr?cz potrzeba zrewidowania stosunku do Ko?cio?a, tak?e z naszego narodowego punktu widzenia. Model z lat 30-tych, dobrze sprawdzaj?cy si? w PRL, jest dzi? zupe?nie anachroniczny. Ko?ció? po SWII to ju? nie to samo, za? Ko?ció? polski po Janie Pawle II, to niestety Ko?ció? ludzi bez jakiej? g??bszej refleksji, ?yj?cy mitami i intelektualnie s?aby. Ruch Narodowy nie ma mo?liwo?ci, aby ogromn? cz??? swoich w?t?ych si? po?wi?ca? na walk? wewn?trzko?cieln?. Czas wróci? do autonomicznej pozycji zarysowanej w pierwszych programach organizacji endeckich. Nie oznacza to oczywi?cie porzucenia pryncypiów moralnych, ale mo?na o nie walczy? tak?e z ateistami u boku, nie zra?aj?c ich klerykalizmem, a przyci?gaj?c logicznym rozumowaniem i racjonalnym uzasadnieniem - przyk?adem niech b?dzie zasada ?wi?to?ci ?ycia cz?owieka niewinnego, któr? powinno si? kierowa? pa?stwo, a któr? mo?na obroni? tak?e na gruncie innowierstwa i ateizmu. Jeste?my zbyt s?abi jako naród, aby rezygnowa? z ludzi z powodu ich przekona? religijnych, zw?aszcza wobec czekaj?cych nas g??bokich przemian na arenie mi?dzynarodowej. Reasumuj?c, przygotujmy si? raczej na nowe czasy saskie. Niestety, od 300 lat jest u nas deficyt ludzi my?l?cych kategoriami obowi?zków polskich, du?o za? ludzi ma?ych, bezmy?lnych, prymitywnych, a tak?e takich, którzy w najlepszym zamiarze gotowi s? do najbardziej szkodliwych zachowa? politycznych. Roman Dmowski jawi si? na ich tle jako tytan zes?any przez Opatrzno??. Musimy si? pogodzi? z tym, ?e nasze czasy, to nie czasy chwa?y, ale ma?o?ci, a jednocze?nie pami?ta?, ?e ta konstatacja nie zwalnia nas z obowi?zków wobec przesz?ych i przysz?ych pokole?.

Komentarze
RomanK dnia wrzesień 01 2009 04:00:13
Doskonala ocena..gratulacje panie Adamie... To bardzo potrzebny text..ale czy Polacy strawia?
gjw dnia wrzesień 02 2009 05:54:50
Nie strawi?. Trzeba inaczej. Rozdrobnione, posiekane. To jest dla 0,005 % co? ko?o tego w jaki? sposób wcze?niej przygotowanych. Dla reszty - kuchnia w?oska; lekki makaron w ostrym sosie. smiley Zreszt? kto powiedzia?, ?e musz? strawi?? Wystarczy jak nie pogryz?. smiley
radical2 dnia wrzesień 02 2009 13:35:05
W porz?dku, kto? mo?e si? zgadza?, kto? inny odrzuca? tak? wizj? polityczn?. Ale aby Polacy mogli si? odnie?? do tego typu programu trzeba podda? ten program pod ocen? wyborcz? (np. w roku 2010 wybory samorz?dowe - mo?e w regionach i miastach gdzie jest szansa), trzeba wydawa? powiedzmy tygodnik, trzeba portale "reklamowa?". Tego typu dzia?a? brakuje.
Marzena Zawodzinska dnia wrzesień 02 2009 15:34:01
No có?, przyczyna jest wr?cz banalna...
radical2 dnia wrzesień 02 2009 23:28:51
Hm, jaka ?
Adam Smiech dnia wrzesień 02 2009 23:58:03
Taka, ?e Liga Narodowa na ten przyk?ad, mia?a oparcie w ludziach maj?tnych, którzy my?leli po polsku. Co do reszty. Po pierwsze - program ten dotyczy polityki pa?stwa, nie samorz?du. Po drugie - si?a polityczna ma wychowywa? spo?ecze?stwo, sk?ania? je do programu, który uwa?a za s?uszny, a nie poddawa? pod, hmm, demokratyczny os?d ludzi, takich jak napisa? Szanowny Kolega gjw. Bo jak ocena wypadnie ?le, to co? Ma rezygnowa? z programu i zapyta?, czego by chcieli wyborcy? A oni powiedz?, ?e piwa, wódki, mi?sa i dobrej zabawy, a reszta ich nie obchodzi. I co wtedy? Najpierw potrzebna jest edukacja w okre?lonym kierunku. LN licz?c od powstania Ligi Polskiej do wyborów do pierwszej Dumy, potrzebowa?a 19 lat usilnej propagandy, ?eby podda? si? pod ów os?d (licz?c od powstania LN, 13 lat). Dzisiaj ?yjemy w czasie upadku my?lenia politycznego w Polsce, wyja?owienia z idei wy?szych, a to oznacza, ?e musimy zaczyna? od zera. I tu wracamy do problemu braku zaplecza.
radical2 dnia wrzesień 05 2009 16:00:54
Ale maj?c oparcie w cz??ci samorz?du a nawet b?d?c w opozycji w cz??ci samorz?dów ?atwiej artyku?owa? swoje racje, s? one bardziej "s?yszane". W samorz?dach powstaje sporo inicjatyw i sporo si? dzieje (nazewnictwo ulic, pomniki, imprezy okoliczno?ciowe, granty dla organizacji itp). Osobi?cie uwa?am, ?e nale?y startowa? w wyborach lokalnych.

Co do realiów demokracji - oczywiscie aby uzyska? poparcie co? trzeba zaproponowa?, w programie musz? znale?? si? postulaty maj?ce poprawi? sytuacj? tych których g?osy si? chce pozyska?.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014