Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumListopad 25 2020 18:02:58
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
15
15
Marsz Pami?ci w Warszawie - 11.07.2013
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Rzut oka na polityk? polsk?
Polityka Zagraniczna

Paradoksalnie, obóz prezydencki sam pogarsza sytuacj? antyobamowskimi wyst?pieniami swoich ludzi. Tzw. wielka polityka prezydencka maj?ca doprowadzi? do uniezale?nienia si? energetycznego od Rosji Polski i antyrosyjskich krajów Europy Wschodniej, jest polityk? obiektywnie z??, merytorycznie chybion?, i faktycznie skazan? na pora?k?. Wyobra?anie sobie, ?e licz?cy tysi?ce kilometrów gazoci?g biegn?cy si?? rzeczy obok Rosji mia?by zapewni? nam suwerenno?? energetyczn? (i to nawet nie bior?c pod uwag? gro?by konfliktu zbrojnego, który to konflikt pierwszego dnia ow? suwerenno?? by nam zabra?, lecz chocia?by, wi?cej ni? prawdopodobne, wy?amanie si? którego? z naszych nic nie znacz?cych partnerów) jest wielk? naiwno?ci? i ?wiadectwem braku zrozumienia czym jest polityka w ogóle. I w?a?nie, co si? tych partnerów (Ukraina, Litwa, Gruzja, Azerbejd?an) tyczy - ich wspó?dzia?anie z prezydenck? polityk? polsk? jest wynikiem wy??cznie uk?adu rz?dz?cych tam OBECNIE si?, a nie STA??. Ta konstatacja faktów prowadzi do wniosku, ?e jedyn? STA?? w tym uk?adzie jest rusofobia o?rodka prezydenckiego w Polsce.
Tak?e na kierunku europejskim sytuacja nasza wygl?da bardzo ?le. Europa nie chce d?ugotrwa?ych zadra?nie? z Rosj?, gdy? Europa ceni sobie spokój. J?trz?ca na kierunku wschodnim Polska, staje si? przez to partnerem niepowa?nym, czy te? wr?cz niechcianym. Sytuacja taka mog?aby prowadzi? mniej skomplikowane umys?y do wniosku, ?e to dobrze, ?e Polska sk?óci si? z Uni?. Niestety, jest odwrotnie. Tu nie chodzi o Uni? jako twór, tu chodzi o polityk? pa?stw europejskich. Ta sama Polska izoluj?ca si? poprzez swoj? polityk? agresji wobec Rosji od pa?stw europejskich, za chwil?, gdy znajdzie si? na ko?cu ?lepego korytarza, prosi? b?dzie te same pa?stwa europejskie o pomoc, u?ywaj?c przy tym zapewne patetycznych sformu?owa? znanych z przesz?o?ci. Historia ostatnich 250 lat polityki polskiej uczy, ?e tak zazwyczaj ko?czy si? nasz sen... A sygna?y z UE s? jednoznaczne - Komisja Europejska zdecydowa?a o wznowieniu rozmów z Rosj? (tu na szcz??cie w?a?ciwie zareagowa? rz?d, w ostatniej chwili ratuj?c Polsk? przed pozostaniem na polu walki w w?tpliwym towarzystwie litewskiego protektoratu neokonserwatywnego). Jose Manuel Barroso mówi jednoznacznie "lepiej mie? Rosj? po swojej stronie w zmaganiach z kryzysem, globalnym ociepleniem, problemem Iranu. Nowa zimna wojna to ostatnia rzecz, jakiej nam trzeba" [2]. Wtóruje mu prezydent Francji Nicolas Sarkozy mówi?c "Europa i Rosja maj? wspólny interes, by pracowa? razem, zw?aszcza w tym momencie historii nie potrzebujemy konfliktu, podzia?ów ani wojny"[3]. Barroso i Sarkozy nie mówi? niczego odkrywczego. To, co mówi? nie ?wiadczy te? o sympatiach prorosyjskich krajów UE. To zwyczajna polityczna kalkulacja oparta na do?wiadczeniu politycznym starych pa?stw europejskich, dodatkowo pa?stw, które zadowolone ze stabilizacji ostatnich dziesi?cioleci nie zamierzaj? nara?a? jej na zatracenie i to tylko z tego powodu, ?e pewna grupa polityczna w Polsce my?li kategoriami XIX wieku. S? i przyk?ady partykularne. Kilka ostatnich wypowiedzi Silvio Berlusconiego [4] oraz cz?onków jego rz?du ?wiadczy o ogromnym zrozumieniu problemu wschodniego przez obecn? administracj? w?osk?. Berlusconi kreowany wcze?niej przez media na pi?knoducha otoczonego wianuszkiem kobiet, okazuje si? by? powa?nym politykiem w sposób wr?cz wzorcowy kieruj?cym si? racj? stanu swojego pa?stwa. Premier W?och wie, ?e Rosja ma podpisane uk?ady z Grecj? i Serbi? odno?nie energetyki i wie równie?, ?e Adriatyk dziel?cy W?ochy od Serbii i Grecji nie jest jako? specjalnie szeroki. W perspektywie cywilizowanego wspó?dzia?ania z Rosj? Berlusconi widzi równie? szans? na rozwój w?oskich firm ze wszystkimi tego pozytywnymi konsekwencjami dla w?oskiego spo?ecze?stwa. Tak si? dzisiaj prowadzi w?a?ciw? i nowoczesn? polityk? narodow?.
Podsumowuj?c, ?wiat europejski i z Europy wyros?y zmierza dzi? do utworzenia wspólnego systemu bezpiecze?stwa obejmuj?cego USA- UE i Rosj?. Je?eli rozs?dek w USA zwyci??y i neokonserwatywne jastrz?bie zostan? odsuni?ci od podejmowania decyzji wi???cych pó?nocnoameryka?skie mocarstwo, to bez wielkiego ryzyka pope?nienia b??du mo?na powiedzie?, ?e plan stworzenia takiego systemu bezpiecze?stwa ma widoki powodzenia. Polska mog?aby, przy odrobinie wyobra?ni poprowadzi? polityk?, która uczyni?aby z nas pomost pomi?dzy Wschodem i Zachodem. Tymczasem, na naszym podwórku, polityka o?rodka prezydenckiego w Polsce za?amie si? w najbli?szym czasie, zapewne poprzez zmian? w?adzy, u którego? z partnerów polityki tego o?rodka. Czy to b?dzie Ukraina, czy Gruzja, czy Litwa i w jakiej kolejno?ci, to niewa?ne. Zmiana taka jest jednak nieuchronna, a co za tym idzie nieuchronna jest kl?ska polityki prezydenckiej. Dzisiaj chodzi oto, ?eby polityka ta nie wyrz?dzi?a Polsce zbyt wielu szkód. Aby tak si? sta?o musi nast?pi? jedno z dwóch rozwi?za? - albo Prezydent odst?pi od swojej polityki, co jest bardzo ma?o prawdopodobne, gdy? antyrosyjsko?? stanowi jego idee fixe albo rz?dowi, przy za?o?eniu, ?e nie ulegnie naciskowi Prezydenta, uda si? t? polityk? zdominowa?. Drugie rozwi?zanie oznacza permanentny konflikt wewn?trzny. Taka sytuacja zawsze jest najbardziej korzystna dla naszych wrogów, a najmniej dla Polski. Czas, aby ludzie w otoczeniu Prezydenta i on sam to zrozumieli. Pomoc? dla nich b?dzie uwa?ne spojrzenie na dawn? polityk? Obozu Narodowego w latach 1919 (porozumienie Dmowski - Pi?sudski) i 1926 (powstrzymanie eskalacji wojny domowej wywo?anej zamachem Pi?sudskiego). Mo?e zrozumiej? wówczas, ?e Obóz Narodowy mia? wi?cej zas?ug, ni? tylko te w dziele krzewienia ?wiadomo?ci narodowej w?ród ch?opów [5].

Adam ?miech


[1] - B?d? si? koncentrowa? podczas tej wizyty na relacjach polsko-chi?skich i na przyjaznej wspó?pracy gospodarczej - zapowiedzia? po wyl?dowaniu w Chinach premier Donald Tusk. Obu stronom zale?y na tym, ?eby relacje polsko-chi?skie pozbawione by?y jakiejkolwiek dwuznaczno?ci. Nasze narody maj? w?asne pogl?dy na to, jak powinny wygl?da? relacje mi?dzy w?adz? i obywatelem. Przyjecha?em tutaj po to, ?eby potwierdzi?, ?e Polska bezwzgl?dnie szanuje chi?ski model rozwoju. (PAP, 28.10.2008 r.)

[2] - wypowied? z dn. 14.11.2008 r. (za Gaz. Wyb., PAP i Onet)

[3] – wypowied? z dn. 14.11.2008 r. po szczycie UE - Rosja w Nicei (za PAP i Onet)

[4] - (…) „uwa?amy, ?e dosz?o do prowokacji wobec Federacji Rosyjskiej takich, jak projekt rozmieszczenia pocisków w Polsce i Republice Czeskiej” (…) "Rosja odpowiedzia?a s?owami, które w komentarzach administracji USA zosta?y uznane za aroganckie". (…) "postawienie naprzeciwko siebie dwóch arsena?ów by?oby b??dem, który móg?by doprowadzi? do zniszczenia ?wiata. Trzeba powróci? do porozumienia z Pratica di Mare (z 2002 roku, w sprawie wspó?pracy NATO i Rosji - PAP) i przezwyci??y? straszliwe dekady zimnej wojny - stwierdzi? Silvio Berlusconi. Doda?, ?e w?a?nie z tego powodu zaanga?owa? si?, aby jak najszybciej doprowadzi? do spotkania prezydenta Rosji z nowym prezydentem USA Barackiem Obam?. Za prowokacj? wobec Moskwy premier W?och uzna? tak?e uznanie niepodleg?o?ci Kosowa oraz - jak to uj?? - "przyspieszenie procesu wej?cia Ukrainy i Gruzji do NATO" (wypowiedzi dla agencji ANSA w tureckim Szmirze; za PAP i Onet 14.11.2008 r.). Podobnie, dzie? wcze?niej, wypowiada? si? minister spraw zagranicznych W?och Franco Frattini w wywiadzie dla La Republicci.

[5] - Wypowied? Prezydenta RP w wywiadzie dla Rzeczypospolitej z dn. 17.05.2008 r.: Ja mam g??bok? niech?? do endecji. Nie wynika ona z tego, ?e nie doceniam jej wielkich zas?ug w krzewieniu polskiej ?wiadomo?ci narodowej, na przyk?ad w?ród ch?opów. Ale postawienie na antysemityzm jako element konsolidacji narodowej by?o zasadniczym b??dem. To zreszt? nie wyst?powa?o od samego pocz?tku. Zacz??o si? w momencie, gdy Roman Dmowski w 1912 roku przegra? w wyborach do rosyjskiej Dumy z pewnym ?ydowskim dzia?aczem z Warszawy.


Komentarze
gjw dnia listopad 14 2008 19:25:35
Jak to? Mamy si? k?ania? w pas dzikiej Rosji i starej Europie? - odpwoeidz? niektórzy. Tylko ?e Rosja wcale nie jest dziksza od Europy Zachodniej (rozbudowana biurokracja ze wszystkimi tego skutkami, rozbuchana przest?pczo??, mafie i terroryzm - ach gdzie te czasy opisane przez Agat? Christie - jkie to si? dzisiaj wydaje ma?o zawik?ane, administracyjne zwalczanie opozycji w niektórych krajach). Za? poj?cie straej Europy jest wzgl?dne. Przecie? np. taka Anglia jest równo sto lat m?odsza od Polski, a Zjednoczone Królestwo niewiele starsze od Stanów Zjednoczonych. Ha!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014