Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumGrudzień 15 2019 13:26:51
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 16
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
11
11
Irak
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Zobacz Temat
Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl | Zagadnienia | Ekonomia
Autor Jak niszczono górnictwo w?gla kamiennego w III Rzeczpospolitej
Stas
Użytkownik

Postów: 103
Miejscowość: Olsztyn
Data rejestracji: 04.09.15
Dodane dnia 07-09-2015 17:15
dr Wojciech B?asiak r11; Jak niszczono górnictwo w?gla kamiennego w III Rzeczpospolitej

Cz??? I. Mi?dzynarodowe i ogólnopolskie t?o likwidacyjnej restrukturyzacji górnictwa w?glowego
(Niniejszy tekst jest odcinkiem publicystycznej wersji mojego artyku?u naukowego z grudnia 2010 rProtesty spo?eczne w górnictwie w?gla kamiennego w Polsce po 1989 roku: t?o, przyczyny, przebieg oraz konsekwencjer1;. Jest nim dowodzona teza, i? tzw. restrukturyzacja górnictwa w?gla kamiennego w Polsce po roku 1989 by?a celow? likwidacj? potencja?u wydobywczego rentownego ekonomicznie polskiego górnictwa.
Rzeczywistym bowiem, a ukrywanym celem by?o wyeliminowanie Polski jako wielkiego eksportera w?gla kamiennego z rynków ?wiatowych w interesie g?ównych konkurentów polskiego w?gla czyli przede wszystkim USA, Australii, Kanady i RPA By? to program restrukturyzacji opracowany przez Bank ?wiatowy, a realizowany przez kolejne polskie rz?dy, zarówno postsolidarno?ciowe, jak i postkomunistyczne, w latach 1989 r11; 2003.
W rezultacie tej niszcz?cej restrukturyzacji Polska z wielkiego eksportera ?wiatowego w?gla kamiennego na poziomie ponad 30 mln ton w 1990 roku, sta?a si? ostatecznie od 2008 roku jego importerem netto na poziomie ponad 10 mln ton. Bezpo?rednie i po?rednie straty ekonomiczne szacuj? na rz?d kilkuset miliardów z?otych. Prawda o tej restrukturyzacji do tej pory jest bezwzgl?dnie ukrywana przed polsk? opini? publiczn?, a jej realizatorzy w osobach polityków, mened?erów i naukowców, funkcjonuj? publicznie jako postacie wielce kompetentne i zas?u?one dla polskiej polityki, gospodarki i nauki.)

1. Znaczenie gospodarcze polskiego w?gla kamiennego
Polskie górnictwo w?gla kamiennego do roku 1989 pozostawa?o strategicznym podsektorem ówczesnej gospodarki realnego socjalizmu. Przez ca?y okres istnienia Polski Ludowej w latach 1945 r11; 1989 zapewnia?o bowiem dop?yw kluczowych dla bilansu p?atniczego walut wymienialnych oraz relatywnie tanie ?ród?o energii pierwotnej dla niskoefektywnego i wysoce energoch?onnego rozwoju przemys?u i ca?ej gospodarki. W?giel kamienny by? i jest nadal kluczowym pierwotnym no?nikiem energii polskiej gospodarki, przy rosn?cym od lat 60. udziale w?gla brunatnego.

W chwili obecnej a? 95,4 proc. energii jest produkowanej z w?gla, w tym oko?o 64 proc. z w?gla kamiennego. Polska Ludowa by?a najwi?kszym w Europie, poza ówczesnym Zwi?zkiem Radzieckim, producentem i wielkim ?wiatowym eksporterem w?gla kamiennego, tak energetycznego, jak i koksowego. W 1988 roku Polska wydobywa?a 193 mln ton w?gla, eksportuj?c 32,2 mln ton w?gla i 2,8 mln ton koksu, w 1989 roku odpowiednio 187, 28,9 i 3,2, a w 1990 roku 148, 28 i 3,7. W 1989 roku by?a czwartym na ?wiecie producentem tego surowca energetycznego po Chinach, USA i ZSRR, a przed Indiami, Republik? Po?udniowej Afryki i Australi? oraz Wielk? Brytani?.

Rozpad imperium radzieckiego w latach 1989 r11; 1991, najpierw w jego cz??ci zewn?trznej w latach 1989 r11; 1990, a ostatecznie cz??ci wewn?trznej w postaci samego pa?stwa Zwi?zku Radzieckiego w 1991 roku oraz za?amanie gospodarki realnego socjalizmu w Polsce w latach 1988 -1991, otworzy?o procesy transformacji polskiej gospodarki i samego górnictwa w?glowego. Zmiany organizacyjne i ekonomicznie w górnictwie polskim by?y w nowych warunkach niezb?dne. Program przystosowania górnictwa do warunków rynkowych opracowany z udzia?em naukowców Politechniki ?l?skiej i Polskiej Akademii Nauk powsta? na zlecenie Krajowej Komisji Górnictwa NSZZ rSolidarno??r1; ju? w 1989 roku. Jednak o przebiegu procesów przekszta?ce? w samym górnictwie zadecydowa?y dwa strategiczne programy gospodarcze realizowane przez kolejne rz?dy.

2. rTerapia szokowar1; Washington Consensus i Bank ?wiatowy
Pierwszym by? tzw. rplan Balcerowiczar1; wdro?ony pakietem specjalnych ustaw z dniem 1 stycznia 1990 roku. Zosta? on opracowany w zasadniczych za?o?eniach w formule skrajnie neoliberalnej rterapii szokowejr1; (i uzgodniony na wiosn? 1989 roku)i przez lidera ?wiatowej oligarchii finansowej Georga Sorosa dla ostatniego komunistycznego rz?du Mieczys?awa Rakowskiegoii.

Spektakularna kl?ska partii komunistycznej w cz??ciowo wolnych wyborach parlamentarnych w czerwcu 1989 roku, a nast?pnie rodwrócenie sojuszyr1; w parlamencie w sierpniu tego? roku przez dotychczas satelitarne wobec komunistów partie, Zjednoczone Stronnictwo Ludowe i Stronnictwo Demokratyczne, spowodowa?o utrat? w?adzy parlamentarnej przez komunistów i umo?liwi?o powo?anie pierwszego rz?du niekomunistycznego, acz z udzia?em komunistów.

W nowych warunkach latem 1989 roku plan G. Sorosa zosta? uszczegó?owiony ju? dla potrzeb pierwszego niekomunistycznego rz?du Tadeusza Mazowieckiego przez sponsorowanego przez G. Sorosa harvardzkiego ekonomist? Jeffreya Sachsa.iii Dla ukrycia jego niesuwerennego charakteru nazwano go i nadal si? go nazywa tzw. rplanem Balcerowiczar1;, cho? sam Leszek Balcerowicz nie ma z jego powstaniem nic wspólnego. Jak wspomina to J. Sachs, decyduj?ca okaza?a si? rozmowa w sierpniu 1989 roku z desygnowanym do roli nowego premiera T. Mazowieckim, który Musia? znale?? kogo?, kto naprawd? by?by w stanie podj?? si? tak ogromnego wysi?ku. Wspomnia? o Leszku Balcerowiczu, którego nie zna?em. W ko?cu to w?a?nie Balcerowicz pokierowa? wykonaniem trudnych zada? gospodarczych.

I s?dz?, ?e gdyby nie utrata bezpo?redniej w?adzy politycznej w parlamencie przez komunistów na prze?omie czerwca r11; sierpnia 1989 roku, to w?a?nie komunistyczny rz?d realizowa?by ten sam plan rterapii szokowejr1;, tyle ?e pod inn? nazw? rplanu Rakowskiegor1; czy rplanu Wilczkar1;.

Drugim strategicznym projektem by? program restrukturyzacji polskiego podsektora w?gla kamiennego Banku ?wiatowego ze stycznia 1991 roku.iv Program ten zosta? zaakceptowany i by? wdra?any przez kolejne polskie rz?dy, acz z ró?nym nat??eniem i konsekwencj?, praktycznie a? do ko?ca 2003 roku. O realizacji tego programu w zasadniczy sposób decydowa?y a? do 2002 roku kolejne rmisje w?glower1; Banku ?wiatowego, o czym ?wiadczy porównanie zalece? tych rmisjir1;, szczególnie w postaci zalecenia limitowania eksportu polskiego w?gla, z pó?niejsz? polityk? rz?dów polskich.

Z istniej?cych dwóch polskich zag??bi w?glowych, dolno?l?skiego i górno?l?skiego, w Dolno?l?skim Zag??biu W?glowym w rejonie Wa?brzycha, gdzie by?o czynnych 5 kopal?, zlikwidowano ca?kowicie 4 kopalnie poczynaj?c od pa?dziernika 1991 roku, a budowan? now? kopalni? antracytu zamkni?to w 1996 roku. Nie stworzono tam alternatywnych miejsc pracy, przekszta?caj?c ten region w zag??bie biedy i bezrobocia si?gaj?cego powy?ej 30 proc. W regionie tym dosz?o do budowy tzw. rbiedaszybówr1; przez zdesperowanych by?ych górników, w postaci wykopywania g??bokich jam i wydobywania z nich r?cznie w?gla, z wypadkami ?miertelnego zasypywania w nich ludzi. Zag??bie Górno?l?skie, gdzie by?y 64 kopalnie, podlega?o procesom ograniczania wydobycia i likwidacji kopal? po rok 2003.

Tzw. rplan Balcerowiczar1;, a w istocie plan Sorosa-Sachsa, by? zgodny z zasadami Washington Consensus narzucanymi zad?u?onym krajom peryferyjnym i semiperyferyjnych przez Mi?dzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank ?wiatowy oraz administracj? rz?dow? USA. Zak?ada? poprzez rszokow? terapi?r1; sprywatyzowanie maj?tku pa?stwowego, maksymaln? deregulacj? gospodarki, w tym finansów oraz walk? z inflacj? jako g?ówny cel gospodarczy. W istocie sprowadza? si? on do redukcji aktywno?ci gospodarczej poprzez uderzenie w popyt wewn?trzny, nieskr?powane otwarcie rynków na zagraniczn? konkurencj?, a rynków finansowych na zagraniczne kapita?y spekulacyjne, zaw?aszcza ameryka?skie oraz przej?cie przez kapita? zagraniczny w drodze prywatyzacji gospodarczych enklaw rentowno?ci i nowoczesno?ci technologicznej.

3. Rentowno?? ekonomiczna wydobycia w?gla
W planie tym górnictwo mia?o odegra? i odegra?o rol? tzw. rkotwicyr1; inflacji. To rzakotwiczenier1; inflacji w Polsce polega?o na tym, ?e z dniem 1 stycznia 1990 roku utrzymano urz?dowe ceny w?gla, a uwolniono prawie wszystkie pozosta?e. W?giel kamienny jest podstawowym no?nikiem energii w Polsce, wi?c jego niska, bezpo?rednio i po?rednio administracyjnie utrzymywana cena, sta?a si? gwarantem ograniczania inflacji. W ten sposób wy??czono górnictwo z urynkowienia gospodarki.

Narzucone ceny urz?dowe poni?ej kosztów wydobycia uczyni?y wydobycie w?gla kamiennego nierentownym finansowo ju? na starcie, mimo obiektywnej wysokiej rentowno?ci ekonomicznej. I tak w ca?ym 1990 roku ?redni koszt wydobycia 1 tony w?gla wynosi? wed?ug ówczesnego kursu dolara 20 USD, a ?rednia cena w?gla eksportowanego z Polski 50 USD. Kopalnie za? zosta?y zmuszone do sprzedawania w?gla po ?redniej cenie 12 USD.v Poniewa? eksport by? bardzo op?acalny, to rz?d polski wprowadzi? 80 procentowy podatek eksportowy.

O wysokiej op?acalno?ci wydobycia w?gla kamiennego ?wiadczy podstawowe kryterium porównawcze jakim jest cena parytetowa czyli potencjalna cena w?gla importowanego do Polski, jak? musieli by p?aci? krajowi odbiorcy, gdyby zdecydowano si? zaprzesta? w?asnego wydobycia. W 1991 roku najta?szy w?giel energetyczny z importu musia?by kosztowa? ju? w porcie polskim przed wy?adunkiem od 42 do 52 dolarów za ton?, jak szacowali eksperci ekonomiczni firmy eksportowej w?gla rW?glokoksr1;, przy ówczesnej ?redniej cenie w?gla krajowego na poziomie nieco ponad 25 dolarów za ton?, a kosztach wydobycia 28,5 dolarów, za? ?redniej cenie w?gla eksportowanego z Polski na poziomie oko?o 49 dolarów za ton?. W centrum kraju , w zale?no?ci od jako?ci i kierunku importu, a tak?e po doliczeniu VAT lub podatku obrotowego czy c?a, ta cena parytetowa wynosi?aby od 61,9 do 71,9 dolara za ton?.

4. Spirala zad?u?ania górnictwa
W 1990 roku uruchomiono proces spiralnego zad?u?ania kopal?, a? po stan katastrofy finansowej ca?ego górnictwa od po?owy lat 90. Polityka sterowania cenami zbytu w?gla poni?ej kosztów ich wydobycia doprowadzi?a do sytuacji, gdy obiektywnie wysoce rentowny ekonomicznie podsektor w?gla kamiennego sta? si? nierentowny finansowo, stale powi?kszaj?c wielkie zad?u?enia. Ruszy?a bowiem rkula ?nie?nar1; zad?u?enia górnictwa; od 4,5 bln starych z? w 1990 roku, przez 7 bln w 1991, 23 bln w 1992, po 13 mld nowych z? w 1998 i ponad 23 mld z? w 2002 roku.

Mechanizm sterowania przez kolejne rz?dy cenami w?gla poni?ej kosztów jego wydobycia utrzymano bowiem po 1990 roku. Po zniesieniu cen administracyjnych wprowadzono ceny kontrolowane przez podleg?e Ministerstwu Finansów Izby Skarbowe. Nast?pnie za? ceny zbytu w?gla dla potrzeb zawodowej energetyki by?y okre?lane przez faktyczny dyktat monopolistyczny pa?stwowego sektora energetycznego, a faktycznie ustalane przez Ministerstwo Gospodarki. Energetyka przechwytywa?a poprzez tak narzucane ceny akumulacj? ekonomiczn? z górnictwa, a poprzez relatywnie ni?sze ceny energii z akumulacji tej dyskretnie dotowano te? odbiorców polskiej energii.

Dla przyk?adu, w 1997 roku ustalono cen? 32 USD za ton? w?gla energetycznego, mimo i? w?giel importowany musia?by kosztowa? minimum 35 USD, a i tak w ci?gu roku zmuszono spó?ki w?glowe do sprzeda?y w?gla po 27 USD. Równocze?nie limitowano i ograniczano administracyjnie eksport w?gla, mimo i? a? do 1997 roku by? on pod nawet pod ówczesnym wzgl?dem finansowym op?acalny, a okresowo wysoce op?acalny. Do tego dosz?y du?e obci??enia fiskalne w postaci wysokich op?at za podziemne wyrobiska i 22-procentowy VAT.

Wszystko to dzia?o si? w sytuacji polityki Narodowego Banku Polskiego podwy?szania warto?ci z?otego w stosunku do walut krajów rdzenia, czyli aprecjacji z?otego, w ramach której w latach 1990 r11; 1997 z?oty zyska? 180 proc. na swej warto?ci w stosunku do dolara. I w takiej relacji spad?a op?acalno?? eksportu w?gla. Z szacunków ekspertów Górniczej Izby Przemys?owo-Handlowej wynika?o, ?e gdyby nie restrykcyjna polityka finansowa kolejnych rz?dów bran?a ta by?aby rentowna i generowa?a nie wielkie straty, lecz wielkie zyski.

Szacowali oni, ?e jeden tylko czynnik restrykcyjny czyli kszta?towanie cen w?gla kamiennego poni?ej poziomu inflacji w latach 1990-1997, spowodowa?o straty dla górnictwa w wysoko?ci 268 bilionów starych z?otych ( 26 817,6 mln z?). Je?li odejmiemy od tego sumy przeznaczone na dotacje dla kopal? oraz wszelkiego typu umorzenia zobowi?za? wobec górnictwa w wysoko?ci 68 bln starych z? ( 6 780 mln z? ), to górnictwo powinno by?o przynie?? ponad 200 bln starych z? zysku brutto (20 037,6 mln z?),vi tj. ponad 20 mld z?, a zysku netto 17 mld 715, 6 ml z?.

Cz??? II. Restrukturyzacja przez fizyczn? likwidacj? kopal?
(Niniejszy tekst jest odcinkiem publicystycznej wersji mojego artyku?u naukowego z grudnia 2010 rProtesty spo?eczne w górnictwie w?gla kamiennego w Polsce po 1989 roku: t?o, przyczyny, przebieg oraz konsekwencjer1;. Jest w nim dowodzona teza, i? tzw. restrukturyzacja górnictwa w?gla kamiennego w Polsce po roku 1989 by?a celow? likwidacj? potencja?u wydobywczego rentownego ekonomicznie polskiego górnictwa. Rzeczywistym bowiem, a ukrywanym celem by?o wyeliminowanie Polski jako wielkiego eksportera w?gla kamiennego z rynków ?wiatowych w interesie g?ównych konkurentów polskiego w?gla czyli przede wszystkim USA, Australii, Kanady i RPA By? to program restrukturyzacji opracowany przez Bank ?wiatowy, a realizowany przez kolejne polskie rz?dy, zarówno postsolidarno?ciowe, jak i postkomunistyczne, w latach 1989 r11; 2003.

W rezultacie tej niszcz?cej restrukturyzacji Polska z wielkiego eksportera ?wiatowego w?gla kamiennego na poziomie ponad 30 mln ton w 1990 roku, sta?a si? ostatecznie od 2008 roku jego importerem netto na poziomie ponad 10 mln ton. Bezpo?rednie i po?rednie straty ekonomiczne szacuj? na rz?d kilkuset miliardów z?otych. Prawda o tej restrukturyzacji do tej pory jest bezwzgl?dnie ukrywana przed polsk? opini? publiczn?, a jej realizatorzy w osobach polityków, mened?erów i naukowców, funkcjonuj? publicznie jako postacie wielce kompetentne i zas?u?one dla polskiej polityki, gospodarki i nauki.)

1. Program restrukturyzacji polskiego górnictwa Banku ?wiatowego
Realizowane po 1989 roku przez kolejne polskie rz?dy polityki i plany restrukturyzacji górnictwa by?y tylko ró?nymi wariantami wykonania tego samego programu restrukturyzacji polskiego podsektora w?gla kamiennego Banku ?wiatowego ze stycznia 1991 roku.i Pogram zosta? opracowany przez prywatn? firm? rArthur Andersen and CO. Wardell Armstrongr1;, której strona polska ujawni?a pe?ne i szczegó?owe, a obj?te tajemnic? pa?stwow?, dane geologiczne dotycz?ce zasobów polskiego w?gla kamiennego i warunków jego eksploatacji. Dodam, i? w 1991 roku z?o?y?em osobi?cie w prokuraturze rejonowej w Katowicach zawiadomienie o pope?nieniu przest?pstwa przez naczelnego geologa kraju, do??czaj?c cztery tomy skopiowanego programu restrukturyzacji. Oczywi?cie moje zawiadomienie by?o nieskuteczne.

Pod wzgl?dem merytorycznym sam program Banku ?wiatowego zadziwia skal? niekompetencji i kardynalnych b??dów merytorycznych. Kluczowy rachunek symulacji ekonomicznej rentowno?ci kopal? o wysoce niekompetentnym charakterze, podwa?ony zosta? przez kardynalny b??d dyskwalifikuj?cy ca?o?? symulacji. Symulacj? ekonomiczn? oparto bowiem wy??cznie na symulacji p?acy realnej z lipca 1990 roku. W symulacji kosztów pomylono przy tym ?redni? p?ac? realn? ze ?rednim funduszem p?ac kopal?, zak?adaj?c trzy- i czterokrotny jej wzrost w d?u?szej perspektywie.

Na tej podstawie w sposób zasadniczo b??dny oszacowano konieczno?? zmniejszenia zatrudnienia od 192 do 301 tysi?cy osób pracuj?cych w 36 do 56 perspektywicznie uznanych z powodu takich wylicze? rtrwaler1; nierentownych kopalniach. Ten program zak?ada? w wariancie krótkoterminowym zamkni?cie 17 kopal? i redukcj? zatrudnienia o 74 tys. pracowników, a w wariancie d?ugoterminowym zamkni?cie od 36 do 56 kopal? i redukcj? zatrudnienia odpowiednio o 193 i 302 tys. pracowników. Równocze?nie zak?adano przej?cie Polski na import w?gla.
Opracowane przez Pa?stwow? Agencj? W?gla Kamiennego kolejne wersje programu restrukturyzacyjnego górnictwa w?gla by?y powtórzeniem zasadniczych zalece? raportu Banku ?wiatowego,ii potwierdzonych w li?cie intencyjnym rz?du polskiego z czerwca 1991 roku do Banku ?wiatowego.iii

O sensie programu Banku ?wiatowego stanowi?y strategiczne interesy najwi?kszych ?wiatowych eksporterów w?gla i ówczesnych konkurentów na czele z USA, Australi?, RPA i Kanad? (w?giel koksuj?cy). I dlatego jeszcze w 1986 roku Bank ?wiatowy zaleci? Polsce ca?kowite zlikwidowanie eksportu w?gla, mimo ?e w ówczesnej gospodarce PRL-u nie by?o jakichkolwiek porównawczych analiz ekonomicznych.iv Bank ?wiatowy reprezentowa? bowiem strategiczne interesy ekonomiczne nade wszystko najbogatszych krajów ?wiata, w tym g?ównych konkurentów polskiego w?gla tak energetycznego, jak i koksuj?cego na rynkach ?wiatowych.

Chodzi?o wi?c o przej?cie tradycyjnych polskich rynków zbytu, w tym nade wszystko w Europie, gdzie polski w?giel by? konkurencyjny ze wzgl?du na rent? transportow?. Gra sz?a o ówczesne 1 do 1,5 mld USD rocznie uzyskiwanych przez Polsk? z eksportu w?gla. Polska w zamierzeniach Banku ?wiatowego mia?a zosta? na trwale wyeliminowana jako wielki eksporter ze ?wiatowych, a szczególnie europejskich rynków w?gla kamiennego i przekszta?ci? si? w importera w?gla netto.

2. ?wiatowy eksporter wielkim importerem
Program restrukturyzacji Banku ?wiatowego zosta? faktycznie zrealizowany. Od 2008 roku Polska sta?a si? importerem w?gla netto. O ile w 1997 roku eksport w?gla wynosi? 30,6 mln ton, to w 2007 roku spad? ju? do 12,1 mln ton, a w 2008 wyniós? 8,3 mln ton. Równolegle z powodu braków ilo?ciowych i jako?ciowych w?gla na rynku krajowym stale narasta? jego import. W 2004 roku import w?gla wynosi? 2,4 mln ton, w 2005 osi?gn?? poziom 3,4 mln, w 2006 za? 5,2 mln, w 2007 wyniós? 5,8 mln ton, a w 2008 a? 10,1 mln ton.

W roku 2008 Polska sta?a si? ostatecznie importerem w?gla netto, sprowadzaj?c go g?ównie z Rosji, ale i Czech oraz Stanów Zjednoczonych. A z regu?y jest to w?giel dro?szy od krajowego. By?o to wynikiem sta?ego ograniczania mocy wydobywczych i spadku wydobycia w?gla. I tak o ile w 1997 roku wydobyto jeszcze 132,6 mln ton, to w 2004 wydobyto 99,3 mln, w 2005 ju? 97,1 mln, w 2006 tylko 94, 4 mln, a w 2007 ju? tylko 87,4 mln ton.

Równocze?nie nast?powa?a drastyczna redukcja zatrudnienia w górnictwie w?gla. O ile w 1990 roku górnictwo w?glowe wraz z górnictwem w?gla brunatnego zatrudnia?o 434,1 tys. pracowników, to w 2008 ju? tylko 141 tys. pracowników. W samych tylko latach 1998 r11; 2000 okresu rz?du premiera Jerzego Buzka ograniczono wydobycie o ponad 30 mln ton w?gla, likwiduj?c 24 kopalnie i zmniejszono zatrudnienie o blisko 100 tys. osób, finansuj?c odprawy dla odchodz?cych górników z kilkusetmilionowych po?yczek dolarowych Banku ?wiatowego.

3. Fizyczne niszczenie infrastruktury wydobywczej
Pod oficjalnymi has?ami likwidacji rtrwaler1; nierentownych kopal? prowadzono faktyczn? likwidacj? istniej?cego fizycznego dost?pu do z?ó? w?gla. Celowe u?ycie absurdalnego ekonomicznie okre?lenia rtrwaler1; nierentowna kopalnia, cho? co najwy?ej z?o?e mog?o by? nierentowne ekonomicznie w przewidywalnej przysz?o?ci, legitymizowa?o fizyczne niszczenie istniej?cej ju? infrastruktury eksploatacji z?o?a. Prowadzi?o to do rabunkowej w istocie metody likwidacji kopal? mog?cych nadal prowadzi? eksploatacj? i bezpowrotnej straty milionów ton zainwestowanego ju? do wydobycia w?gla w zamykanych, a ?ci?lej likwidowanych fizycznie i technicznie kopalniach oraz poszczególnych oddzia?ach wydobywczych.

Istot? tego rograniczanie wydobyciar1; by?o bowiem fizyczne likwidowanie dost?pu do z?ó? poprzez fizyczno-techniczn? likwidacj? kopal?, zamulanie i zasypywanie ju? udost?pnionych z?ó?, chodników i wyrobisk, a? po zasypywanie i wysadzanie materia?ami wybuchowymi szybów wydobywczych. By?a to celowa polityka trwa?ej likwidacji mocy wydobywczych polskiego górnictwa poprzez fizyczn? likwidacj? zainwestowanej infrastruktury wydobycia. Przypomina?o to fizyczne niszczenie narz?dzi tkaczy indyjskich przez Anglików w XVIII wieku dla wzmocnienia eksportowej konkurencyjno?ci angielskiego przemys?u bawe?nianego.

I tak dla przyk?adu w D?browie Górniczej zlikwidowano w 1993 roku rentown? ekonomicznie, chod? zad?u?on? finansowo kopalni? rPary?r1;, zamulaj?c py?ami z pobliskiej elektrowni r?agiszar1; zainwestowane i przygotowane dopiero do eksploatacji najgrubsze w Europie z?o?e rRedenr1; o 24 m grubo?ci pok?adu oraz zasypuj?c i niszcz?c 2 szyby wydobywcze. W pobliskim Sosnowcu w ten sam sposób zlikwidowano w 1999 roku rentown? ekonomicznie kopalni? rNiwka r11; Modrzejówr1;, równie? zamulaj?c i zasypuj?c przygotowane do wydobycia z?o?e. Na kopalni? t? za? przerzucono wcze?niej ze z?amaniem prawa d?ugi Katowickiego Holdingu W?glowego, czyni?c j? finansowo nierentown?.

rKopalni? Niwka-Modrzejówr11; pisa? w 2002 roku Tomasz Szymborski r11; zlikwidowano w 1999 roku, kilka miesi?cy po uruchomieniu w niej nowej ?ciany (inwestycja kosztowa?a ponad 10 mln z?. Kopalnia przesta?a istnie? rok po przej?ciu d?ugów KWH SA
(Katowicki Holding W?glowy r11; Wsmiley.r1; (rRzeczpospolitar1;, 5.07.2002.)
Dodam, i? jako ówczesny wydawca subregionalnego tygodnika wspieraj?cego wysi?ki na rzecz utrzymania tej kopalni, wykorzysta?em swoje prywatne znajomo?ci z jednym z ówczesnych wiceministrów w rz?dzie Jerzego Buzka, przedstawiaj?c mu faktyczne dane o sytuacji. Po dwóch tygodniach otrzyma?em od niego odpowied?: rWska?cie inn? kopalni? do zamkni?cia, to uratujecie rNiwk?r1;.

Wszystko to dzia?o si? w sytuacji, gdy mo?na przy tym by?o przeprowadzi? okresowe ograniczanie wydobycia w zupe?nie inny sposób, analogiczny do zamykanych przez zatapianie kopal? angielskich, umo?liwiaj?cy ponown? eksploatacj? w sytuacji polepszenia koniunktury. W konsekwencji polskie górnictwo nie by?o w stanie zwi?kszy? wydobycia i eksportu w?gla od jesieni 2003 roku, gdy ceny ?wiatowe skokowo wzros?y rz?du stu kilkudziesi?ciu procent, trac?c bezpowrotnie olbrzymie mo?liwo?ci akumulacji ekonomicznej id?ce w setki milionów dolarów rocznie.

Dodajmy, ?e ceny frachtu dla g?ównych konkurentów polskiego w?gla wzros?y a? kilkakrotnie, co dawa?o polskiemu w?glowi niespotykana wcze?niej rent? transportow? w ca?ej Europie. Ten skok cen ?wiatowych ma przy tym wzgl?dnie trwa?y charakter, gdy? jest wynikiem rozwoju przemys?owego Chin i Indii, których popyt wewn?trzny na w?giel przekroczy? znacznie mo?liwo?ci krajowego wydobycia w?gla, skokowo zwi?kszaj?c import.

4. Bariera kapita?och?onno?ci wydobycia w?gla
Równolegle nie przygotowywano inwestycji odtworzeniowych w kopalniach przewidzianych do dalszego funkcjonowania. Najwa?niejsz? od kilku lat barier? zwi?kszenia wydobycia w?gla w tej sytuacji jest wysoka kapita?och?onno?? i czasoch?onno?? inwestycji wydobywczych, a kluczowym problemem s? niedostateczne ?rodki finansowe jakimi dysponuje same górnictwo oraz pa?stwo. Wydrenowane przez kilkana?cie lat z akumulacji ekonomicznej górnictwo nie jest ju? w stanie podj?? wysi?ków ponownych wysoko kapita?och?onnych i czasoch?onnych inwestycji wydobywczych w nowe czy pozostawione z?o?a.

W latach za? 2009 r11; 2010 na same tylko inwestycje pocz?tkowe potrzeby szacowane by?y na 2 864 mln z?, z tego bud?et pa?stwa mia? wy?o?y? w 2010 roku 859 mln z?. Dla zobrazowania przypomn?, ?e w okresie 1989 r11; 2007 najwi?ksi ?wiatowi eksporterzy w?gla zwi?kszyli wydobycie odpowiednio w USA z 783 mln ton (razem z w?glem brunatnym) do 981,7 mln, w RPA ze 173 mln do 247,7 mln, w Australii z 135 mln (razem z w?glem brunatnym) do 323,8 mln, wraz z pojawieniem si? nowych wielkich eksporterów w postaci Indonezji czy Kolumbii.

Równolegle uruchomiono na olbrzymi? skal? korupcj? w postaci przede wszystkim handlu d?ugami kopal? op?acanymi w?glem po korupcyjnie ustalanych cenach. Proces korupcji w górnictwie osi?gn?? jeszcze wi?ksz? skal? i nat??enie po utworzeniu w 1993 roku spó?ek górniczych. W spó?kach tych dzia?alno?? górniczej biurokracji gospodarczej przesta?a by? nawet cz?stkowo kontrolowana przez zwi?zki zawodowe.

Korupcja przy handlu w?glem przez po?redników oraz przetargach na zakupy dla spó?ek osi?gn??a olbrzymi? skal? i ma trwa?y charakter o czym ?wiadcz? tytu?y artyku?ów w rRzeczpospolitejr1; z 2010 roku r11; Izabela Kacprzyk, Karolina Baca, Mafia w?glowa ma si? dobrze, rRzeczpospolitar1;, 20.09.2010; Izabela Kacprzyk, Karolina Baca, Gigantyczne ?apówki w bran?y w?glowej, rRzeczpospolitar1;, 18 -19.09.2010.

Niniejszy tekst jest odcinkiem publicystycznej wersji mojego artyku?u naukowego z grudnia 2010 rProtesty spo?eczne w górnictwie w?gla kamiennego w Polsce po 1989 roku: t?o, przyczyny, przebieg oraz konsekwencjer1;. Jest w nim dowodzona teza, i? tzw. restrukturyzacja górnictwa w?gla kamiennego w Polsce po roku 1989 by?a celow? likwidacj? potencja?u wydobywczego rentownego ekonomicznie polskiego górnictwa. Rzeczywistym bowiem, a ukrywanym celem by?o wyeliminowanie Polski jako wielkiego eksportera w?gla kamiennego z rynków ?wiatowych w interesie g?ównych konkurentów polskiego w?gla czyli przede wszystkim USA, Australii, Kanady i RPA

By? to program restrukturyzacji opracowany przez Bank ?wiatowy, a realizowany przez kolejne polskie rz?dy, zarówno postsolidarno?ciowe, jak i postkomunistyczne, w latach 1989 r11; 2003. W rezultacie tej niszcz?cej restrukturyzacji Polska z wielkiego eksportera ?wiatowego w?gla kamiennego na poziomie ponad 30 mln ton w 1990 roku, sta?a si? ostatecznie od 2008 roku jego importerem netto na poziomie ponad 10 mln ton. Bezpo?rednie i po?rednie straty ekonomiczne szacuj? na rz?d kilkuset miliardów z?otych. Prawda o tej restrukturyzacji do tej pory jest bezwzgl?dnie ukrywana przed polsk? opini? publiczn?, a jej realizatorzy w osobach polityków, mened?erów i naukowców, funkcjonuj? publicznie jako postacie wielce kompetentne i zas?u?one dla polskiej polityki, gospodarki i nauki.

Cz??? III. Legitymizacja i delegitymizacja likwidacyjnej restrukturyzacji
1. Medialna manipulacja opini? publiczn?
Opisany powy?ej proces niszcz?cej ekonomicznie i technicznie restrukturyzacji górnictwa w?gla kamiennego, podlega? stale legitymizacji spo?ecznej. Jej najwa?niejszym sposobem by?a nieustanna manipulacja polsk? opini? publiczn? za pomoc? krajowych i regionalnych masowych mediów prasowych oraz elektronicznych.

Od 1989 roku a? do pocz?tków 2004 roku trwa?a nieustannie kilkunastoletnia manipulacja polsk? opini? publiczn? dla spo?ecznego zalegitymizowania procesów tej restrukturyzacji. Wykorzystywano w niej socjologiczne prawo Samuela Ascha, który dowiód? w 1951 roku, i? konformizm spo?eczny ma kluczowy wp?yw na oceny cz?onków grupy, w sytuacji grupowej (publicznej), gdy jednostce zgodnie podsuwa si? nieprawdziwe oceny, mimo, ?e w sytuacji indywidualnej prawie nigdy by si? nie myli?a. Warunkiem wysokiej skuteczno?ci manipulacji jest wszak?e ca?kowite wyeliminowanie podawania ocen prawdziwych, a jej istotnym wzmocnieniem, poparcie dla ocen nieprawdziwych przez osoby uznawane za autorytety. Legitymizowano wi?c wyniszczanie górnictwa nieustannym podsuwaniem masowej opinii publicznej nieprawdziwych ocen i faktów, przy ca?kowitym wyeliminowaniu mo?liwo?ci podawania prawdziwych. Ta legitymizacja odbywa?a si? za po?rednictwem systemu medialnego z udzia?em praktycznie wszystkich masowych mediów opiniotwórczych, a wyj?tkiem ogólnopolskim by?y tylko media koncernu redemptorystów ks. Tadeusza Rydzyka, za? regionalnym jedynie prywatne radio rFlashr1;.

Stale i niezmiennie uzasadniana by?a teza o rtrwa?ejr1; nierentowno?ci górnictwa w?glowego w Polsce i konieczno?ci zamykania kopal? oraz zwalniania nadmiaru zatrudnionych tam górników. Ta medialna kampania nosi?a cechy w pe?ni zorganizowanej, kontrolowanej i koordynowanej, i to prawdopodobnie przez jeden o?rodek. W poszczególnych redakcjach czasopism ogólnopolskich, takich jak rRzeczpospolitar1; i regionalnych, takich jak katowicki rDziennik Zachodnir1; oraz regionalnym radiu i telewizji, tylko wyznaczeni dziennikarze zajmowali si? górnictwem w?glowym i jego restrukturyzacj?. Stale i niezmiennie przekazywano przez kilkana?cie lat t? sam tez? o rtrwa?ejr1; nierentowno?ci kopal?, dop?acania przez pa?stwo do eksploatacji w?gla i konieczno?ci redukcji wydobycia, likwidacji kopal? i redukcji zatrudnienia.

Tez? o rtrwa?ejr1; nierentowno?ci kopal? sprowadzono wr?cz do spo?ecznej sytuacji roczywisto?cir1;, o której si? nie dyskutuje i której si? nie podwa?a pod gro?b? samoo?mieszenia i samowykluczenia publicznego. Dodam, i? przez ponad 20 lat w regionalnej telewizji i radiu publicznym nie pojawi?a si? ani jedna audycja, w której podj?to by w sposób merytoryczny problem restrukturyzacji górnictwa.

2. Ideologia uprawomocniania niszczenia górnictwa
Oprócz dziennikarzy i publicystów w tej kampanii legitymizacji brali równie? udzia? politycy szczebla centralnego i lokalnego, a tak?e naukowcy i eksperci. Legitymizacja by?a znacz?co wzmacniana poparciem naukowców uznawanych publicznie za autorytety w sprawach regionalnego rozwoju ekonomicznego i spo?ecznego. Stworzono wr?cz pseudonaukow? ideologi? uprawomocnienia niszczenia górnictwa, jako unowocze?niania gospodarki regionu i jego modernizacyjnego rozwoju spo?ecznego. Jej pierwszym fundamentem by?a teza o rschy?kowo?cir1; bran?y górniczej g?oszona przez uznawanego za czo?owego stratega rozwoju gospodarczego regionu profesora ekonomii Andrzeja Klasika z ówczesnej Akademii Ekonomicznej w Katowicach.

A. Klasik wykorzysta? poj?cie rschy?kowo?cir1; cyklu ?ycia produktu i ga??zi Raymonda Vernona, zamieniaj?c wszak?e oryginalne znaczenie rschy?kowo?cir1;, jako rschy?kowo?cir1; ekonomicznej tworzenia warto?ci dodanej i zyskowno?ci produkcji, w rschy?kowo??r1; fizyczno-techniczn?, jako zanik samej produkcji i bran?y. Dodam, i? wi?kszo?? produkcji i produktów gospodarki ?wiatowej jest rschy?kowychr1; w sensie ekonomicznym R. Vernona, od produkcji pszenicy i ry?u poczynaj?c, co wszak?e nie oznacza likwidacji produkcji.

Drugim fundamentem tej ideologii by?a teza o rozwoju modernizacyjnym regionu opartym o trzeci sektor us?ug rozwijanym przez upadek górniczego sektora pierwszego, g?oszona przez uznawanego za czo?owego stratega rozwoju spo?ecznego regionu profesora socjologii Marka S. Szczepa?skiego z Uniwersytetu ?l?skiego w Katowicach. Id?ca za likwidacj? kopal? i ograniczaniem wydobycia silna redukcja zatrudnienia w górnictwie, z równoczesnym znacz?cym wzrostem zatrudnienia w sektorze us?ug, mia?a upodobni? struktur? zatrudnienia do struktury wysoko rozwini?tych pa?stw unijnych.

Ta pseudonaukowa argumentacja nie bra?a wszak?e pod uwag? prostego faktu, i? radykalne przesuni?cie si?y roboczej do sektora us?ug w krajach wysokorozwini?tych, zosta?o poprzedzone skokowym wzrostem wydajno?ci pracy w przemy?le tych krajów, co umo?liwi?o wytworzenie odpowiednio du?ej warto?ci ekonomicznej. Jak za? tego dowiód? Fernand Braudel w skali historycznej i globalnej, rewolucj? przemys?owa, z radykalnym przesuni?ciem si?y roboczej z rolnictwa do przemys?u, poprzedzi?a rewolucja agrarna ze skokowym wzrostem wydajno?ci produkcji rolniczej.

Propozycja za? rozwoju sektora us?ug przy stagnacji wydajno?ci pracy sektora wydobywczego i rolnego oraz sektora przemys?owego, to w istocie droga peryferyzacji gospodarczej a la III ?wiat i taki? sektor us?ug. Tworzona w oparciu o te dwa mity ideologia modernizacji regionu legitymizuj?ca niszczenie górnictwa, by?a faktycznie uzasadnianiem neokolonialnej peryferyzacji regionu i regresu ekonomicznego oraz g??bokiej pauperyzacji ludno?ci.

Dla potrzeb uprawomocnienia tworzona by?a stale dezinformacja co do faktów i danych ekonomicznych. Grup? kluczow? w tej masowej dezinformacji by?a grupa pa?stwowej biurokracji górniczej szczebla agencji górniczej i kierownictw spó?ek w?glowych. Stworzyli oni pe?ny monopol na pierwotn?, wyj?ciow? informacj? ekonomiczn? (i techniczn?), któr? nast?pnie poddawano robróbcer1; informacyjnej przy publikacji na zewn?trz. I tak np. nigdy nie podawano zysku operacyjnego kopal?, a jedynie ogólny wynik finansowy.

Wykorzystywano fakt, ?e opinia publiczna nie zna?a rzeczywistych przyczyn zad?u?enia górnictwa i przyczyn jego katastrofalnej sytuacji finansowej. To pozwala?o na relatywnie ?atw? dezinformacj?, dzi?ki uto?samieniu wyników finansowych kopal? z mo?liw?, a niekiedy istniej?c? obiektywn? rentowno?ci? ekonomiczn? wydobycia w?gla, fa?szowan? finansowo sterowaniem cenami. W konsekwencji ?atwo by?o uzasadni? wobec opinii publicznej tezy o konieczno?ci zamykania kopal? i zwalniania górników, przy ukrywaniu faktów fizycznej likwidacji dost?pno?ci z?ó?.

W II po?owie lat. 90. legitymizacj? u?atwia? fakt okresowej, a trwaj?cej do wrze?nia 2003 roku, finansowej nieop?acalno?ci eksportu polskiego w?gla. By?o to wynikiem nade wszystko sta?ej polityki aprecjacji z?otego, który w okresie lat 90. zwi?kszy? sw? warto?? w stosunku dolara USA o 180 proc. Ale nawet wówczas, jak uzasadnia? to dr Gabriel Kraus, mimo nieop?acalno?ci finansowej eksportu, do którego dop?acano oko?o 30 centów do warto?ci 1 dolara w eksportowanym w?glu, by? on w skali pa?stwa ekonomicznie op?acalny.

W skali bowiem pa?stwa, które ma chroniczny deficyt p?atniczy i musi po?ycza? obce waluty i zad?u?a? si? za granic?, graniczna op?acalno?? ekonomiczna eksportu jest wyznaczana cen? najta?szych kredytów zagranicznych, czyli oko?o 2 do 3 dolarów za po?yczonego 1 dolara, liczonych w procencie sk?adanym. Jak za? tego dowodzi? profesor Wies?aw Blaschke z Akademii Górniczo-Technicznej w Krakowie, w polskich warunkach nawet na poziomie poszczególnych kopal?, ale i ca?ego podsektora, dop?acanie do eksportu by?o ekonomicznie korzystne, ze wzgl?du na elastyczno?? zmniejszania kosztów sta?ych wydobycia, stanowi?cych ogromn? wi?kszo?? kosztów polskich kopal?.

3. Delegitymizacja i blokada delegitymizacji
Nielicznych naukowców i ekspertów oraz polityków, a tak?e zwi?zkowców wyst?puj?cych przeciw tej restrukturyzacji i g?osz?cych tez? o obiektywnej rentowno?ci ekonomicznej górnictwa, nie dopuszczano do opiniotwórczych mediów masowych, stosuj?c na stale ukryt? i ?cis?? cenzur? merytoryczn? i personaln? oraz personalne strategie ich wykluczania z oficjalnego ?ycia publicznego.
Dodam dla ilustracji, ?e w trakcie programu rna ?ywor1; w 1992 roku w katowickiej telewizji regionalnej, moja wypowied?, i? program restrukturyzacji jest realizacj? zalece? Banku ?wiatowego, którego celem jest likwidacja polskiego eksportu w?gla w interesie g?ównie USA, Kanady, Australii i RPA, zosta?a w odbiorze zewn?trznym ca?kowicie wyeliminowana zak?óceniami emisji obrazu i d?wi?ku, mimo i? na monitorach w studiu takowe nie wyst?pi?y.

W delegitymizacji programu restrukturyzacji górnictwa oraz tworzenia alternatywnego programu proefektywno?ciowej jego modernizacji, kluczow? rol? odegra?a jednostkowa aktywno?? zmar?ego w 2010 roku eksperta górniczego, d?ugoletniego pracownika górnictwa i pracownika naukowego doc. dr. Gabriela Krausa. G. Kraus jako jedyny ju? w 1990 roku publicznie wysun?? i uzasadnia? tez?, i? rzeczywistym zamiarem restrukturyzacji nie jest poprawa efektywno?ci ekonomicznej górnictwa, lecz wyeliminowanie Polski jako eksportera w?gla z rynków ?wiatowych na rzecz zamorskich konkurentów.

G. Kraus twierdzi?, i? jeszcze jako ekspert górniczy rstrony opozycyjno-solidarno?ciowejr1; w trakcie obrad tzw. Okr?g?ego Sto?u na wiosn? 1989 roku w ramach tzw. rpodstolika górniczegor1; odkry?, i? ówczesny komunistyczny rz?d (rstrona koalicyjno-rz?dowar1smiley d??y do uzyskania przyzwolenia na ograniczanie wydobycia w?gla, redukcj? zatrudnienia i zamykania kopal?, mimo braku rachunku ekonomicznego wydobycia w?gla w Polsce. Uwa?a?, ?e komunistyczny rz?d wykonywa? sformu?owane jeszcze w 1986 roku zalecenia misji Banku ?wiatowego o likwidacji polskiego eksportu w?gla. Dodam, i? sam G. Kraus jako jedyny ekspert opu?ci? w protestacyjny sposób te obrady.

Jego analizy, wnioski i opracowania sta?y si? intelektualn? podstaw? dzia?a? merytorycznych i politycznych wymierzonych w realizacj? programu restrukturyzacji.

W szczególno?ci dotyczy?o to dwóch opracowa?: G. Kraus, Za?o?enia przystosowania polskiego górnictwa w?gla kamiennego do warunków gospodarki rynkowej, opracowanie wykonane na zlecenie Pa?stwowej Agencji W?gla Kamiennego, Katowice, pa?dziernik 1990 oraz G. Kraus, Memoria? w sprawie uzdrowienia polskiego górnictwa w?gla kamiennego w ramach przystosowania go do warunków i wymogów gospodarki rynkowej oraz mi?dzynarodowej konkurencyjno?ci w procesie integrowania si? Polski z Uni? Europejsk? i NATO, WZZ rSierpie? r16;80r1;, Katowice, stycze? 1998.
By?y one równie? podstaw? tworzenia programów alternatywnych w zakresie restrukturyzacji, organizacji i zarz?dzania oraz prywatyzacji. przez Regionalne Porozumienie Samorz?dów Pracowniczych w Katowicach oraz Górno?l?sk? Izb? Górnicz?, których by? wspó?organizatorem, a tak?e zwi?zków zawodowych rSolidarno?? r16;80r1; i rSierpie? r16;80r1;, których by? ekspertem oraz reprezentacji parlamentarnej partii politycznej Konfederacji Polski Niepodleg?ej I, II i III kadencji Sejmu, której by? doradc?.

Dzia?aj?ce na terenie regionu katowickiego partie i ruchy polityczne nie podejmowa?y a? do ko?ca 1991 roku ?adnych dzia?a? politycznych w sprawie górnictwa i jego restrukturyzacji. By?o to te? paradoksem, gdy? regionalizm na Górnym ?l?sku by? bardzo silny, a? po swoist? ksenofobi? regionaln?, a dobro regionu nie schodzi?o z ust i sztandarów regionalnych i lokalnych organizacji politycznych i spo?ecznych.

Tworz?ce si? g?ównie w oparciu o neoliberalne w pogl?dach ekonomicznych ?rodowiska spo?eczne regionalne i lokalne elity polityczne, intelektualne i gospodarcze, jawnie lub milcz?co godzi?y si? z tez? o nierentowno?ci wydobycia w?gla w Polsce oraz konieczno?ci zamykania kopal? i masowych zwolnie? górników. Górnictwo w koncepcjach tych elit traktowane by?o jako rbran?a schy?kowar1;, o zanikaj?cym z konieczno?ci ekonomicznej wydobyciu, co mia?o modernizowa? region. Tez? t? wyznawali równie? do?? bezrefleksyjnie, a? do 2002 roku, parlamentarni przedstawiciele regionu.

Wy?om w latach 1991 r11; 2002 stanowili jedynie pos?owie Konfederacji Polski Niepodleg?ej, którzy na forum parlamentu stale sprzeciwiali si? rz?dowym programom restrukturyzacji, g?osz?c tezy o obiektywnej rentowno?ci ekonomicznej wydobycia w?gla. Ugrupowanie to by?o wszak?e nieustannie marginalizowane politycznie oraz wykluczane publicznie i przemilczane medialnie a nawet o?mieszane, a czo?owy jej polityk zajmuj?cy si? górnictwem, pose? dr Janina Kraus, autorka okre?lenia rmafia w?glowar1;, by?a przez ca?y ten okres ca?kowicie wykluczona publicznie nawet na poziomie regionalnym i lokalnym.

Dopiero w 2002 roku cz??? ?rodowiska naukowego zawodowo zwi?zana z górnictwem wyst?pi?a z publicznym protestem przeciw dalszemu zamykaniu kopal? w formie otwartego apelu do premiera rz?du podpisanego przez kilkunastu naukowców Akademii Górniczo-Hutniczej i Polskiej Akademii Nauk. Swoistym paradoksem jest to, i? by?a to g?ównie profesura krakowska, a nie ?l?ska. Od tego te? roku zacz??y si? pojawia? medialne wypowiedzi podwa?aj?ce sens destrukcyjnej polityki restrukturyzacji.

Od pocz?tku 2004 roku zapanowa?a w polskim systemie medialnym informacyjna cisza na temat tak przesz?o?ci, jak i przysz?o?ci górnictwa w?glowego w Polsce. W sytuacji bowiem rekordowych cen w?gla na ?wiatowych rynkach i wielkich zysków z polskiego eksportu w?gla, nie sposób ju? by?o podtrzymywa? dotychczasow? dezinformacj?. Informacje dotycz? obecnie wy??cznie poszczególnych kopal? i spó?ek w?glowych, ich problemów finansowych, konfliktów spo?ecznych i tragicznych wypadków.

Od ko?ca pierwszej dekady XXI wieku mamy do czynienia z nowym ju? zjawiskiem w postaci swoistej relegitymizacji dokonanej w latach 1990 r11; 2004 destrukcji górnictwa. Jest to próba ca?kowitego wymazania ze spo?ecznej pami?ci tego, co si? naprawd? w górnictwie dzia?o. Po kilku latach legitymizacyjnej rciszyr1;, zaczynaj? si? pojawia? naukowe artyku?y i ksi??ki, potwierdzaj?ce i uzasadniaj?ce celowo?? destrukcji. Przyk?adem jest specjalny tom presti?owych rStudiów Socjologicznychr1; z 2009 roku po?wi?cony w ca?o?ci Górnemu ?l?skowi, a istocie procesowi przemian lat 1989 -2009, pod do?? groteskowym tytu?em rZiemia w u?miechu Boga r30;r1;. Górny ?l?sk r11; portret regionur1;.

Destrukcja górnictwa jest tam traktowana jako modernizacyjna roczywisto??r1;, a redaktorzy tomu, Marek S. Szczepa?ski i Weronika ?l?zak-Tazbir, podsumowuj? rtransformacj?r1; regionu zasadniczo jako przesuni?cie rrozwoju z sektora przemys?owego do us?ugr1;. Rol? Banku ?wiatowego w destrukcji za? sprowadzaj? do pojawiaj?cego si? ich zdaniem czasem w opinii publicznej rprzekonaniar1; ro mi?dzynarodowych spiskach ekonomicznych (np. Banku ?wiatowegor1smiley zorientowanych na ruin? polskiego przemys?u wydobywczegor1;.

Cz??? IV. Faza pocz?tkowa konfliktów w górnictwie w?glowym
1. G?ówni aktorzy konfliktów górniczych
Polskie górnictwo w?gla kamiennego pozostawa?o po 1989 roku podsektorem gospodarczym o najwi?kszym nasileniu protestów spo?ecznych. Te protesty trwa?y z ró?nym nat??eniem przez 20 niemal lat i wszystko wskazuje na to, i? trwa? b?d? nadal. Ich pod?o?em by?a polityka restrukturyzacji górnictwa w postaci ca?kowitego i cz??ciowego zamykania kopal? oraz redukcji zatrudnienia. Stron? konfliktów by?y z jednej strony górnicze zwi?zki zawodowe i same za?ogi górnicze kopal?. Podsektor górniczy mia? i ma najsilniejsze w Polsce organizacje zwi?zkowe w przemy?le, a stopie? uzwi?zkowienia w kopalniach przekracza? stale 90 proc. stanu górniczych za?óg, przy spadaj?cej ?redniej w przedsi?biorstwach do poziomu 12 proc. w 2010 roku.

W organizowaniu i charakterze protestów górniczych najwi?ksz? rol? odegra?y dwa zwi?zki zawodowe r11; Niezale?ny Samorz?dny Zwi?zek Zawodowy rSolidarno??r1; i opozycyjny wobec niego Wolny Zwi?zek Zawodowy rSierpie? r16;80r1;. Protesty organizowane przez rSolidarno??r1; mia?y charakter implicite legitymizuj?cy procesy restrukturyzacji w okresie rz?dów partii postsolidarno?ciowych, a charakter sprzeciwu i oporu w okresach rz?dów partii postkomunistycznej, acz nie dotycz?cy istoty samej polityki restrukturyzacji. Protesty za? rSierpnia r16;80r1; i wspó?dzia?aj?cych z nim okresowo, cho? w ró?nym zakresie, pozosta?ych zwi?zków zawodowych na czele ze Zwi?zkiem Zawodowym Górników w Polsce, mia?y stale charakter oporu, sprzeciwu i delegitymizacji wobec istoty procesów restrukturyzacyjnych górnictwa.

Drug? stron? konfliktów, a zarazem obiektem protestów by?y kolejne polskie rz?dy; zarówno postsolidarno?ciowe lat 1991 r11; 1993, 1997 r11; 2001 oraz po 2005 roku, jak i postkomunistyczne lat 1993 r11; 1997 i 2001 r11; 2005. Faktyczn? wszak?e stron? by?a reprezentuj?ca polskie rz?dy zarz?dzaj?ca górnictwem pa?stwowa biurokracja gospodarcza, od rz?dowej agencji górniczej i zarz?dów spó?ek w?glowych, po dyrekcje kopal?. Najwa?niejsz? rol? konfliktogenn? odgrywa?a planuj?ca i realizuj?ca restrukturyzacj? pa?stwowa biurokracja górniczej agencji rz?dowej i górniczych spó?ek w?glowych o silnie zoligarchizowanym charakterze.

W obliczu powszechnego przyzwolenia spo?ecznego na realizacj? polityki rz?dów postsolidarno?ciowych pocz?tku lat 90., jedyn? prób? przeciwstawiania si? tej polityce by?y inicjatywy wywodz?ce si? ze ?rodowiska rad pracowniczych kopal?. Rady te powsta?y na wiosn? 1990 roku po odzyskaniu przez kopalnie osobowo?ci prawnej. Ich przedstawiciele weszli do Regionalnego Porozumienia Samorz?dów Pracowniczych (RPSP), tworz?c dominuj?c? w nim grup?. Tam te? po raz pierwszy publicznie wyartyku?owano krytyczn? ocen? polityki postsolidarno?ciowych rz?dów, ostrzegaj?c przed konsekwencjami realizacji zalece? Mi?dzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku ?wiatowegbo.

By?o to w tym czasie jedyne ?rodowisko g?osz?ce publicznie tez? o rentowno?ci ekonomicznej wydobycia polskiego w?gla. Efektem organizacyjnym dzia?alno?ci RPSP by?o powo?anie w marcu 1991 roku Górno?l?skiej Izby Górniczej, w której przedstawiciele kopal? byli reprezentantami zarówno rady pracowniczej jak i dyrekcji, przekszta?conej po likwidacji samodzielno?ci kopal? w 1993 roku w Górnicz? Izb? Przemys?owo-Handlow?. Dzia?alno?? obu izb skoncentrowana by?a na pracach merytorycznych i analizach ekonomicznych sytuacji górnictwa.

2. Przyzwolenie spo?eczne dla restrukturyzacji i neoliberalizmu
W pocz?tkowym okresie lat 1989 r11; 1991 istnia?o pe?ne spo?eczne przyzwolenie na realizowan? polityk? postsolidarno?ciowych rz?dów wobec górnictwa, podobnie jak i w stosunku do ca?ej gospodarki. Wynika?o to wyniesionego z lat 80. olbrzymiego zaufania polskiego spo?ecze?stwa do ruchu pracowniczego NSZZ rSolidarno??r1;. Wszelkie ostrze?enia w tym okresie wysuwane przez dzia?aczy RPSP o gro?bie finansowej bankructwa i technicznego ekonomiczno-technicznego wyniszczenia górnictwa, by?y ignorowane.

Dodam, i? wraz z doc. dr. G. Krausem odby?em spotkania z komisjami rSolidarno?cir1; i radami pracowniczymi 16-tu kopal?, na którym by?y ostrzegane, i? ich dalsza bierna postawa uruchomi rkul? ?nie?n?r1; zad?u?enia, z wszystkimi tego katastrofalnymi skutkami. Zaufanie do rz?du rsolidarno?ciowegor1;, rnaszego rz?dur1;, by?o tak ogromne, ?e jakakolwiek merytoryczna krytyka by?a odrzucana. Zwi?zek zawodowy rSolidarno??r1; legitymizowa? w istocie i os?ania? w tym okresie zarówno tzw. rplan Balcerowiczar1;, jak i realizacj? polityki rz?du wobec górnictwa.

By? to wszak?e, co ukrywano przed opini? publiczn?, nowy zwi?zek zarejestrowany ponownie w kwietniu 1989 roku, z nowym sk?adem personalnym w?adz, a faktycznie nowym obliczem ideowo-programowym. Do w?adz nowego zwi?zku nie dopuszczono tych cz?onków w?adz z 1981 roku, którzy sprzeciwili si? porozumieniom z totalitarn? biurokracja komunistyczn? w trakcie rOkr?g?ego Sto?ur1; oraz neoliberalnemu programowi spo?eczno-ekonomicznemu postsolidarno?ciowego rz?du z lat 1989 -1991. Lech Wa??sa i jego grupa zwolenników dokona?a bowiem swoistego rpuczur1; zwi?zkowego przy wsparciu strony komunistycznej, nie dopuszczaj?c do wznowienia dzia?alno?ci w?adz zwi?zku wybranych na I Zje?dzie rSolidarno?cir1; w 1981 roku oraz odbycia demokratycznych wyborów, rejestruj?c ponownie rSolidarno??r1; w kwietniu 1989 roku i blokuj?c poszczególnym opozycyjnym wobec jego polityki dzia?aczom nawet mo?liwo?? wst?pienia do nowo zarejestrowanego zwi?zku.

Ten rpuczr1; L. Wa??sy jest do dzisiaj szczelnie przemilczany medialnieTen rpuczr1; L. Wa??sy jest do dzisiaj szczelnie przemilczany medialnie. Dla ukrycia przed opini? publiczn? faktu braku ci?g?o?ci prawnej (acz i personalnej oraz ideowo-programowej) nowego zwi?zku, jego zjazd de facto i de jure za?o?ycielski z kwietnia 1990 roku, nazwano II Zjazdem rSolidarno?cir1; by sugerowa? pe?na kontynuacj? dzia?alno?ci z lat 80. Ci dzia?acze i przywódcy rSolidarno?cir1; z lat 80., jak jej wiceprzewodnicz?cy Andrzej Gwiazda czy Anna Walentynowicz, którzy wyst?pili przeciw Okr?g?emu Sto?owi i neoliberalnego stanowisku nowej rSolidarno?cir1;, zostali wykluczeni z przestrzeni publicznej i byli wymazywani ze pami?ci spo?ecznej przez z gór? 20 lat. Ich nazwiska nie pojawia?y si? w mediach, a ich historyczna rola w latach 80. by?a marginalizowana.

Cz??? dzia?aczy by?ej rSolidarno?cir1; na czele z Marianem Jurczykiem za?o?y?a z pocz?tkiem 1990 roku zwi?zek zawodowy rSolidarno?? r16;80r1;. Jest rzecz? znamienn?, i? do nowej rSolidarno?cir1; przyst?pi?o, jak podawano oficjalnie, tylko oko?o 1,5 mln cz?onków spo?ród blisko 10 milionowej rSolidarno?cir1; z lat 1980-1981.

3. Pierwsze starcia spo?eczne
Polityka rz?dów postsolidarno?ciowych doprowadzi?a ju? w 1992 roku do pierwszych wyniszczaj?cych skutków ekonomicznych i technicznych. Narastaj?ce niezadowolenie w?ród górniczych za?óg roz?adowywa?y pocz?tkowo krótkie akcje protestacyjne organizowane przez górnicz? rSolidarno??r1;. Akcje te ko?czy?y si? zwykle podpisaniem merytorycznie nieistotnych porozumie? mi?dzy stron? rz?dow?, a Krajow? Komisj? Górnictwa rSolidarno?cir1;. By?o to mo?liwe dzi?ki pró?ni spo?ecznej na regionalnej i górniczej scenie zwi?zkowej i politycznej.

Drugi bowiem najwi?kszy zwi?zek zawodowy Federacja Górniczych Zwi?zków Zawodowych, którego nast?pc? sta? si? Zwi?zek Zawodowy Górników w Polsce, by? silnie skompromitowany swoj? rol? wspierania w?adzy komunistycznej latach 80. i sparali?owany spo?ecznie. Trzeci zwi?zek b?d?cy w programowej opozycji do polityki rz?dów postsolidarno?ciowych, NSZZ rSolidarno?? 80r1;, który za?o?yli byli dzia?acze tzw. rpierwszejr1; rSolidarno?cir1; z pocz?tku lat 80., by? w górnictwie pocz?tkowo nieliczny i zmarginalizowany.

W wyniku wewn?trznego roz?amu ogólnokrajowego w 1993 roku na jego bazie powsta? WZZ rSierpie? r16;80r1;., który odegra? najwa?niejsz? rol? w spo?ecznym oporze przeciwko wyniszczaj?cej restrukturyzacji górnictwa i to na przestrzeni kilkunastu lat. Kluczowe znaczenie dla tej konsekwencji mia?a zdeterminowana postawa zmar?ego tragicznie w wypadku samochodowym w 2005 roku, przewodnicz?cego WZZ rSierpie? 80r17;r1; Daniela Podrzyckiego, a po jego ?mierci Bogus?awa Zi?tka. Dzia?alno?? tego zwi?zku by?a stale obj?ta medialna cenzur?.
Protesty spo?eczne w górnictwie w?gla kamiennego wobec tworzonych restrukturyzacj? warunków wydobywczych, ekonomicznych i spo?ecznych rozpocz??y si? od 1992 roku i przybra?y formy górniczych strajków okupacyjnych, rotacyjnych, g?odówek pracowników na powierzchni i pod ziemi?, marszów protestacyjnych, demonstracji, wieców i pikiet.

Pierwsza du?a fala konfliktów mia?a miejsce w czerwcu i lipcu 1992 roku. W wyniku administracyjnego blokowania eksportu w?gla przez kolejne rz?dy dosz?o do sytuacji nadprodukcji i ograniczania wydobycia oraz gro?by zwolnie? górników. Regionalna rSolidarno?? 80r1; rozpocz??a w czerwcu 1992 roku akcje protestacyjne polegaj?ce na kilkakrotnym pikietowaniu siedziby Pa?stwowej Agencji W?gla Kamiennego w Katowicach i krótkich wiecach. Z pocz?tkiem lipca zwi?zek ten rozpocz?? spektakularn? i g?o?n? publicznie akcj? blisko trzytygodniowej okupacji budynku Agencji, z ??daniem zniesienia limitowania eksportu. W lipcu rozpocz??a si? te? fala animowanych przez dzia?aczy zwi?zku strajków w kopalniach.

Obj??y one kilkana?cie kopal?, maj?c na ogó? krótki, acz ostry przebieg. Równolegle dzia?acze rSolidarno?ci r16;80r1; publicznie krytykowali i atakowali rSolidarno??r1; za jej postaw? os?aniaj?c? rz?d. Dosz?o do nieudanej próby wywiezienia na taczkach szefa sekcji górniczej rSolidarno?cir1;. Kulminacj? by? 24-godzinny strajk 21 lipca w kopalni rZofiówkar1; w Jastrz?biu Zdroju, gdzie strajkuj?cy ??dali m. in. wyrzucenia za bram? obu istniej?cych tam zwi?zków zawodowych.

Dodam, i? bra?em udzia? w tym strajku jako ekspert ?l?skiego KPN; na nocnej zmianie jako doradca komisji strajkowej, a na porannej jako prowadz?cy masówk? dla nowej zmiany. Jego pod?o?em by?y informacje o planowanej przez stron? rz?dow? ograniczenia pracy kopal? do 4 dni w tygodniu, jako konsekwencje blokowania eksportu. Mia? on do?? wa?ne znaczenie symboliczne, gdy? odby? si? w symbolicznej dla rSolidarno?cir1; kopalni rManifest Lipcowyr1;, b?d?cej miejscem narodzin w 1980 roku górniczej rSolidarno?cir1;, a w trakcie trwania strajku omal nie dosz?o do wyrzucenia za bram? przyby?ego tam wiceprzewodnicz?cego kopalnianej rSolidarno?cir1;.

Szczególnie dramatyczny przebieg mia? strajk w kopalni rRozbarkr1; w Bytomiu, gdzie w obliczu przeci?gaj?cego si? strajku dosz?o do g?odówki pod ziemia 300 górników. Protesty te ostatecznie doprowadzi?y do zniesienia limitowania eksportu. Równoleg?ym rezultatem protestów, a zw?aszcza strajków by?o prze?amanie stanu zatomizowanej bierno?ci cz??ci za?óg górniczych oraz szybki wzrost si?y i znaczenia rSolidarno?ci r16;80r1;

4. Strajkowa manipulacja górniczej rSolidarno?cir1;
Najwi?kszy w historii górnictwa w?gla kamiennego w Europie strajk generalny Najwi?kszy w historii górnictwa w?gla kamiennego w Europie strajk generalny zosta? zorganizowany przez górnicz? i regionaln? rSolidarno??r1; w grudniu 1992 roku. Strajk ten trwa? trzy tygodnie od 14 grudnia 1992 roku, a zako?czy? si? 4 stycznia 1993 roku podpisaniem porozumienia mi?dzy górnicz? rSolidarno?ci?r1;, a stron? rz?dow?. Oficjalnie wzi??y w nim udzia? wszystkie kopalnie w?gla kamiennego z terenu województwa katowickiego w liczbie 65, a strajkowa?o ??cznie 320 tysi?cy górników.

Cho? strajk popar?y wszystkie centrale zwi?zkowe dzia?aj?ce w górnictwie, acz w ró?nej formie i w ró?nym zakresie, to jedynym jego animatorem, organizatorem i kierownikiem by?a Krajowa Komisja Górnictwa NSZZ rSolidarno??r1;. By? to strajk, który zosta? celowo animowany i wywo?any, a organizowany by? z kilkutygodniowym wyprzedzeniem przez górnicz? central? rSolidarno?cir1;.

W pierwszych dwóch dniach zastrajkowa?o tylko kilkana?cie kopal?. Nie by?o bowiem atmosfery do wybuchu strajku generalnego, mimo istnienia silnych napi?? spo?ecznych w poszczególnych kopalniach. Regionalny Komitet Strajkowy wysun?? 23 postulaty produkcyjne typu odd?u?enie kopal?, socjalne typu powstrzymanie spadku p?acy realnej i polityczne typu ukarania winnych afer gospodarczych. Pozosta?e zwi?zki zawodowe, które po kilku dniach przy??czy?y si? do strajku sformu?owa?y w?asne postulaty.

Z moich bada? socjologicznych nad tym strajkiem przeprowadzonych zaraz po jego zako?czeniu, wynika, i? by? to strajk ca?kowicie zmanipulowany politycznie, a faktycznym jego inspiratorem i zleceniodawc? by?y kierownictwa instytucji rz?dowych w postaci Pa?stwowej Agencji W?gla Kamiennego (PAWK) i Ministerstwa Przemys?u. Istnia?o ukrywane przed strajkuj?cymi wspó?dzia?anie pomi?dzy Krajow? Komisj? Górnictwa rSolidarno?cir1;, a kierownictwami tych instytucji. Cz??? dyrektorów kopal? by?a wzywana do dyrekcji PAWK i nak?aniana do popierania strajku oraz zach?cania rSr1; do strajkowania.

Nieformalne wspieranie strajku przez PAWK potwierdzi? równie? jeden z mened?erów górniczych r11; rCodziennie dzwoni? kto? z PAWK mi?dzy 7.00 a 7.15 czy aby strajkujemy? r11; Strajkujemy! r11; A fedrujecie? r11; No, fedrujemy. r11; No to jak strajkujecie? r11; Fedrujemy tylko ?eby stropów nie zaciska?o. r11; A to dobrzer1;. (Wojciech B?asiak, Górniczy strajk generalny na ?l?sku r11; t?o, przyczyny, przebieg i skutki, w: Górnicy górno?l?scy r11; ludzie zb?dni, ludzie lu?ni? Szkice socjologiczne, pod red. Marka S. Szczepa?skiego, Andrzej Matczewski Publisher, Kraków r11; Katowice 1994)

Jak twierdzi? ten ekspert, PAWK musia? wiedzie?, ?e kopalnia nie strajkuje, gdy? wydobycie dzienne by?o niewiele mniejsze od normalnego. Równocze?nie ?adna informacja o odmowie przyst?pienia do strajków przez kilka kopal?, nie przedosta?a si? do opinii publicznej i by?a blokowana przez regionalne i centralne media. Górnicza rSolidarno??r1; wyst?pi?a w tym strajku faktycznie w roli wzgl?dnie autonomicznego wykonawcy zlecenia politycznego górniczej biurokracji rz?dowej.

Ten inspirowany i zmanipulowany przez biurokracj? górnicz? strajk generalny, zdaniem cz??ci ankietowanych przeze mnie ekspertów spo?ecznych, w tym mened?erów górniczych, mia? za cel bezpo?redni ukrycie ekonomicznych konsekwencji administracyjnego ograniczania eksportu r11; rBy?a jedna, jedyna przyczyna tego strajku. Nale?a?o zamaza? wyniki ekonomiczne kopal? i ukry? skutki limitowania eksportu. (r30smiley I wszyscy wtajemniczeni o tym wiedzieli. Reszta to by?a ideologia pod og?upian? opini? publiczn?.r1;

Jako cele po?rednie strajku wskazywano wszak?e d??enie tych si? rz?dowych i tych grup górniczej biurokracji, które zdecydowanie popieraj? koncepcj? restrukturyzacji Banku ?wiatowego, widz?c w tym swój wielki interes ekonomiczny w postaci po?rednika nade wszystko prywatyzacji kopal? z mo?liwo?ci? uw?aszczenia si? na maj?tku pa?stwowym oraz samych zmian restrukturyzacyjnych.
Strajk ten roz?adowa? przede wszystkim nastroje narastaj?cego sprzeciwu wobec polityki rz?du. Równocze?nie ze wzgl?du na rotacyjny i absencyjny charakter tego strajku oraz przywództwo i cele doprowadzi? on do g??bokiej demobilizacji za?óg górniczych. Skanalizowa? sprzeciw na ma?o istotnych postulatach, a nade wszystko umo?liwi? pe?n? realizacj? zalece? Banku ?wiatowego, który niezmiennie zaleca? szybk? likwidacj? kopal? i redukcj? wydobycia, utworzenie do 10 konkuruj?cych miedzy sob? spó?ek w?glowych oraz prywatyzacj? przedsi?biorstw zaplecza górniczego. Strajki zosta?y wykorzystane bowiem jako argument do przeforsowania rz?dowego projektu ustawy górniczej w Sejmie.

Umo?liwi?a ona odebranie podmiotowo?ci ekonomicznej kopalniom i powstanie sze?ciu koncernów i dwóch holdingów górniczych oraz przygotowanie i zaakceptowanie planu redukcji i ograniczenia mocy produkcyjnych. By?a to równocze?nie polityczna pora?ka rSolidarno?cir1;, która po tym strajku ju? nie odzyska?a swoich wielkich mo?liwo?ci mobilizacji za?óg górniczych. Strajk i jego konsekwencje wzmocni? mo?liwo?ci dzia?ania w górnictwie konkurencyjnego, a wr?cz okresowo antagonistycznego zwi?zku zawodowego rSolidarno?? 80r1;, a po roz?amie Wolnego Zwi?zku Zawodowego rSierpie? 80r1;, który konsekwentnie wyst?powa? przeciw polityce kolejnych rz?dów realizuj?cych program Banku ?wiatowego.

Strajk mocno skonfliktowa?, a? do zantagonizowania, stosunki mi?dzy istniej?cymi w górnictwie zwi?zkami zawodowymi, a w szczególno?ci NSZZ rSolidarno??r1; i WZZ rSiepie? 80r17;r1; (wcze?niej NSZZ rSolidarno?? 80r17;r1smiley.

Cz??? V. Rozstrzygaj?ca faza restrukturyzacji
1. Polityczny kontekst protestów górniczej rSolidarno?cir1;
Protesty górnicze w nast?pnych latach by?y organizowane przez górnicze zwi?zki zawodowe, których by?o kilkana?cie. Jednak tylko dwa z nich, WZZ rSierpie? r16;80r1; i NSZZ rSolidarno??r1;, by?y zdolne do skutecznych i sta?ych akcji protestacyjnych. rSolidarno??r1;, mimo utraty zdolno?ci do masowej mobilizacji za?óg górniczych po kl?sce politycznej strajku generalnego prze?omu 1992/1993, organizowa?a w nast?pnych latach du?e i cz?sto burzliwe demonstracje przede wszystkim w Warszawie, szczególnie w okresie rz?dów partii postkomunistycznej lat 1993 -1997 oraz lat 2001 r11; 2005.

By? to zwi?zek powi?zany politycznie z cz??ci? polskiej postsolidarno?ciowej prawicy i wi?kszo?? antyrz?dowych akcji protestacyjnych tego zwi?zku mia?o faktyczne motywy polityczne. W latach 1994 r11; 1997 protesty przybra?y form? pikiet i masówek w kopalniach, pogotowia strajkowego, krótkich strajków i manifestacji. Najwi?kszym strajkiem tego okresu by? strajk w o?miu kopalniach spó?ki w?glowej Rybnickiego Okr?gu W?glowego na tle p?acowym.
By?y to faktycznie protesty g?ównie dzia?aczy i aktywistów zwi?zkowych. Ich przedmiotem by?y najcz??ciej p?ace, bezrobocie i degradacja regionu. Kontekstem by?y te? nieformalne informacje o kolejnym rz?dowym planie likwidacji kilkunastu kopal?, zmniejszenie wydobycia o 20 mln ton i likwidacji 80 tys. miejsc pracy w górnictwie.

Dodajmy wszak?e, i? w ramach tzw. rplanu Markowskiegor1; z 1995 roku, mimo ograniczania zatrudnienia i likwidacji cz??ci kopal? w okresie 1994 r11; 1997, wydobycie w?gla wzros?o z 130,2 mln ton do 137,1 mln ton i by? to jedyny okres wzrostu wydobycia po 1989 roku. Dodam, i? sam wiceminister gospodarki Jerzy Markowski, tak scharakteryzowa? w 1997 roku sta?e stanowisko Banku ?wiatowego w sprawie restrukturyzacji polskiego górnictwa. (A podstaw? tego stanowiska od 1991 roku by? niezmiennie ten sam program Banku ?wiatowego zawarty w: Restructuring Program r11; Polish Hard Coal Subsector, January 1991, Artur Andersen & CO. Wardell Armstrong, National Economic Reasearch Associates):

r?eby w jaki? sposób wzmocni? argumenty na rzecz restrukturyzacji sektora polskiego górnictwa, zwróci?em si? ostatnio do uznanego autorytetu, jakim jest Bank ?wiatowy w kwestiach dotycz?cych restrukturyzacji gospodarki, zreszt? czynnie uczestnicz?cy w restrukturyzacji przemys?ów wydobywczych na ?wiecie. Uzyska?em na pi?mie jednoznaczn? opini?: polskie górnictwo (r30smiley mo?na naprawi? zamykaj?c natychmiast 17 kopal?, zwalniaj?c 110 tysi?cy ludzi w ci?gu jednego roku, likwiduj?c eksport (r30smiley. Tak mo?na zrobi?. Ale tylko wtedy, je?li si? nie mieszka w Polsce.r1;
(r112 posiedzenie Sejmu w dniu 31 lipca 1997 r.r1;, rStenogramr1;, Kancelaria Sejmu)

Ale ju? kilka miesi?cy pó?niej okaza?o si?, ?e tak mo?na zrobi? i mieszka? w Polsce. Dodam, ?e sam J. Markowski nie zdecydowa? si? na wprowadzenie cen parytetowych w?gla, kontynuuj?c proces zad?u?ania górnictwa.

Protesty z udzia?em górniczej rSolidarno?cir1; by?y w wi?kszo?ci cz??ci? ogólnopolskich akcji protestacyjnych. Szczególnie spektakularny i burzliwy przebieg mia?y górnicze demonstracje antyrz?dowe w Warszawie o politycznym de facto pod?o?u. Ich uczestnikami byli dzia?acze i aktywi?ci przywo?enia autokarami do Warszawy i tu protestuj?cy na ulicach. 26 maja 1995 roku dosz?o do jednej z najwi?kszych tego typu demonstracji, w której wzi??o udzia? blisko 20 tys. uczestników, w wi?kszo?ci górników, którzy starli si? z policj?, u?ywaj?c? pa?ek i armatek wodnych, a blisko 40 osób zosta?o poturbowanych i pobitych.

19 marca 1997 roku kilka tysi?cy dzia?aczy i aktywistów zwi?zkowych g?ównie górniczej rSolidarno?cir1; wesz?o rano do gmachów kilku ministerstw w ramach akcji protestacyjnych, doprowadzaj?c do star? z policj? trwaj?cych a? do godzin popo?udniowych. W budynku ministerstwa skarbu dosz?o do kilkugodzinnej walki wr?cz pomi?dzy zwi?zkowcami a policj?, która usun??a ich stamt?d si??.

2. Rozstrzygaj?cy rplan Karbownika r11; Steinhoffar1;
W latach 1997 -2001 rSolidarno??r1; by?a g?ówn? si?? tworz?c? rz?dz?ce ugrupowanie polityczne Akcji Wyborczej rSolidarno??r1;. Zwi?zkowi dzia?acze rSolidarno?cir1; stanowili trzon pos?ów i senatorów rz?dz?cego ugrupowania politycznego AWS. W tym te? okresie zwi?zek jawnie legitymizowa? i os?ania? politycznie najbardziej drastyczny i wyniszczaj?cy program restrukturyzacji górnictwa w?glowego czyli tzw. program Andrzeja Karbownika i Janusza Steinhoffa r11; rKolejny program, na lata 1998 -2002, opracowany przez r30; rz?d AWS r11; UW (autorzy Janusz Steinhoff, Andrzej Karbownik). r30; Nast?pi?o obni?enie zatrudnienia o 97 tys. i obni?enie zdolno?ci produkcyjnych o 31 mln ton.r1; (Barbara Cieszewska, Prawie bez efektów ekonomicznych, rRzeczpospolitar1;, 14 r11; 15.08.2002).

Dodajmy, i? paradoksalnie kluczow? rol? polityczn? i mened?ersk? w tej decyduj?cej fazie niszczenia górnictwa w?glowego w III Rzeczpospolitej, odegrali pracownicy naukowi Politechniki ?l?skiej w Gliwicach; profesor chemii i premier rz?du Jerzy Buzek, doktor nauk technicznych i przewodnicz?cy AWS Marian Krzaklewski, profesor nauk technicznych, a obecnie rektor tej Politechniki i wiceminister gospodarki Andrzej Karbownik oraz doktor nauk technicznych i wicepremier oraz minister gospodarki Janusz Steinhoff. Charakteryzuj?c rol? poszczególnych osób w polityce destrukcji górnictwa, by?y wiceminister gospodarki J. Markowski, tak je opisa? w 2001 roku:

rJest to w?a?ciwie grupa trzech osób, które przez ca?y ten okres, za wyj?tkiem lat 1995 -97 realizowa?a w?asn? polityk? w górnictwie. Osoby te, to Janusz Steinhoff, Andrzej karbownik i Micha? Kwiatkowski. Wszyscy pozostali wiceministrowie odpowiedzialni w kolejnych rz?dach byli biernymi realizatorami ich polityki. r30; Strategiem intelektualnym jest bez w?tpienia Andrzej Karbownik. Realizuje t? wizj? od 1991 roku z przerw? na lata 1995 -97. Mened?erem grupy, dbaj?cym o to rco najwa?niejszer1;, jest Micha? Kwiatkowski. Narz?dziem, dzi? oddelegowanym do sektora gazowniczego, którym to naj?atwiej niszczy? w?giel, jest Andrzej Lipko (by?y szef sekcji w?gla kamiennego rSolidarno?cir1smileyr1;.
(Dwutygodnik Zwi?zku Zawodowego Górników rGórnikr1;, nr 18, 15 -30 wrze?nia, 2001 rok)

W ramach tego planu zlikwidowano 24 kopalnie w?gla i zmniejszono wydobycie o 32 mln ton. Mimo tego, zad?u?enie górnictwa wzros?o mi?dzy 1997 a 2001 rokiem blis

Edytowane przez Stas dnia 07-09-2015 17:15
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014