Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumStyczeń 24 2020 13:28:24
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
4
4
Marsz Pami?ci w Warszawie - 11.07.2013
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Zobacz Temat
Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl | Aktualności | Polska
Strona 3 z 3 < 1 2 3
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 30-04-2011 06:02
................................................................................................

Edytowane przez gjw dnia 30-04-2011 06:37
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 30-04-2011 06:03
Automatyzacja tworzenia s?ownictwa


A teraz pora na Telesfora czyli powrót ryby-pi?y.smiley

Czyta?em ostatnio "Time'a" i trafi?em na ciekawe okre?lenie:

[img]http://img824.imageshack.us/img824/6024/deklrzec1.jpg[/img]

Postanowi?em za?adowa? je do mojego programu t?umacz?cego. Od razu ustawi?em sobie t? prac? tak, aby osi?gn?? jak najwi?ksz? skuteczno?? za cen? jak najmniejszego wysi?ku. Narz?dzie do pisania na komp?uterze MS Word zawiera wiele ciekawych funkcji automatycznych, nadaj?cych si? do wykorzystania tak w sposób samoczynny jak pó?automatyczny. Na pocz?tek doda?em zaimek okre?lony:

[img]http://img600.imageshack.us/img600/5449/deklrzec2.jpg[/img]


Na tym nie koniec. Rzeczownik wypada umie? odmieni? przez przypadki:

[img]http://img94.imageshack.us/img94/7350/deklrzec3.jpg[/img]


Jad? dalej. P??automatycznie zmieniam stron? polsk?, co te? nie przedstawia wi?kszych trudno?ci:

[img]http://img163.imageshack.us/img163/539/deklrzec4.jpg[/img]


Komputer cyfrowy z wielobarwnym monitorem pozwala na dok?adne oznaczenie poszczególnych cz??ci przerabianego w ten sposób materia?u. Za? ja jad? dlaej, bo czekaj? nast?pne wa?ne i ciekawe zwroty, które trzeba opracowa?:

[img]http://img19.imageshack.us/img19/5353/deklrzec5.jpg[/img]


Pora na kilka dalszych zwrotów, powsta?ych w oparciu o to okre?lenie:

[img]http://img717.imageshack.us/img717/9682/deklrzec6.jpg[/img]

Powsta?y szybko, ?atwo i przyjemnie.


Tak wi?c jakiego programu t?umacz?cego nale?y szuka?? Takiego, który umo?liwia równie szybkie. ?atwe i przyjemne zapisanie nowo utworzonego s?ownictwa w pami?ci s?ownika u?ytkownika czyli posiadaj?cego okno, przez które wrzuca si? nawet kilkaset pozycji naraz. W nast?pnym odcinku wyt?umacz?, na czym polega dodawanie s?ownictwa w trybie kontekstowym, umo?liwiaj?ce dostosowanie s?ów i zwrotów do jednej albo kilku naraz dziedziny wiedzy lub dzia?alno?ci ludzkiej.

Edytowane przez gjw dnia 30-04-2011 06:33
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
Gerwazy Gagucki
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 63
Data rejestracji: 31.03.11
Dodane dnia 30-04-2011 20:18
PRZESZ?O?? TO DZI?

Na przesz?o?? wci?? mamy wp?yw chocia?by przez to, ?e ka?da chwila naszego ?ywota staje si? momentalnie przesz?o?ci?, a wi?c na dobr? spraw? tylko w niej istniejemy. Czy tego chcemy czy nie, sk?adamy si? z owych zlepków, fragmentów, odprysków, które nam przesz?o?? wyprodukowa?a.
Czy j? jednak na tyle znamy, by?my tak lekk? r?k? od niej si? odwróci? mogli?

Owo przywi?zanie do spu?cizny Przodków, to z nimi rozmowa i sztuka wadzenia si? - czyli nawyk umys?owej pracy. Je?li nawet dla tubylczej wi?kszo?ci, tak bardzo umys?owo leniwej, przesz?o?? zdaje si? jeszcze istnie? zaledwie pod postaci? te? zanikaj?cych rytua?ów, to, wedle mnie, jest te? jaka? warto??. Zreszt? masowa wyobra?nia karmi si? i tak wy??cznie sloganami. Inn? wszak?e rzecz? jest rzeczywisto?? pod stalówk? czy pod g?sim piórem, a inn? g?upie, czyli zbrodnicze decyzje polityczne i majsterkowanie w bezradnych umys?ach przez macherów b?d?cych te? produktem jednorazowego u?ytku.

W tym kontek?cie wypada mi w?tpi?, by statystyczny potomek Piastów pochyla? si? nad spu?cizn? cho?by Andrzeja Maksymiliana Fredry. Jego "Przestrogi polityczno-obyczajowe" maj? ju? dobre 350 lat. Skutek i tego zaniechania znamy.
Tak wi?c przysz?o?? wydaje mi si? nie do odzyskania z powodów zasadniczych. Do odzyskania mamy tylko przesz?o??.

P.S.
"[i]Bardzo bym prosi?, aby nie robi? z jednostronnego (podkre?lenie moje) ogl?dania si? na matk? przesz?o?? ideologii" - To zdanie wydaje mi si? nazbyt karko?omne, by sta? mnie by?o na co? wi?cej ni?li uprzejma mina.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 01-05-2011 21:22
Ruchy naodowe dochodz?ce obecnie do od dawna nie woidzianych wp?ywów w wielu krajach Europy walcz? o przysz?o??, bo tylko na ni? i na tera?niejszo?? mamy wp?yw, acz o naukach przesz?o?ci jak najbardziej nie nale?y zapomina?. Zacznijmy zatem walczy? i my i to skutecznie, a wypowiadaj?c si? za ile? tam lat (je?li Bóg pozwoli) na u?ytek mi?dzynarodowy róbmy to najskuteczniej tj. w najszerzej znanym j?zyku tego ?wiata. Jak to rzek? Napoleon: "Obacz? zali Polacy godni s? by? narodem."
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 01-05-2011 21:22
Ruchy naodowe dochodz?ce obecnie do od dawna nie woidzianych wp?ywów w wielu krajach Europy walcz? o przysz?o??, bo tylko na ni? i na tera?niejszo?? mamy wp?yw, acz o naukach przesz?o?ci jak najbardziej nie nale?y zapomina?. Zacznijmy zatem walczy? i my i to skutecznie, a wypowiadaj?c si? za ile? tam lat (je?li Bóg pozwoli) na u?ytek mi?dzynarodowy róbmy to najskuteczniej tj. w najszerzej znanym j?zyku tego ?wiata. Jak to rzek? Napoleon: "Obacz? zali Polacy godni s? by? narodem."
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
Gerwazy Gagucki
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 63
Data rejestracji: 31.03.11
Dodane dnia 01-05-2011 21:50
Obacz, ale wniknij w w?asne serce...

A có? to Napoleon mia? do wnikania w nasze serca?
Pope?nili?my b??d! I on o tym wiedzia? i t? wiedz? wykorzysta?.

Mi?y memu sercu waszmo?? gjw chce moje serce wych?do?y?. Na to nie pozwol?!
Szwole?erowie przybywajcie!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 07-05-2011 10:26
Na wspó?czesnych my?liwcach odrzutowych z uzbrojeniem rakietowym wyst?puj? dwa zasadnicze rodzaje rakiet powietrze-powietrze: krótkiego zasi?gu, naprowadzane na podczerwie? oraz ?redniego i dalekiego zasi?gu, naprowadzane radarowo. Kiedy zastanawiam si? nad zasadami dzia?ania autotranslatora ustawionego w trybie t?umaczenia zapewniaj?cym dzia?anie pó?automatyczne, to nasuwa mi si? porównanie do pierwszych na ?wiecie my?liwców wielozadaniowych, uzbrojonych m. in. w rakiety obu tych klas, u?ytych na drugiej wojnie indochi?skiej (zwanej w skrócie wietnamsk? albo wojn? w Wietnamie) r11; F-4 Phantom II. W latach siedemdziesi?tych te samoloty zosta?y uzbrojone w dopracowane, niezawodne rakiety ?redniego zasi?gu AIM-7G Improved Sparrow. Przy ich pomocy mo?na by?o zestrzeli? niemal ka?dy cel lataj?cy znajduj?cy si? poza zasi?giem widzialno?ci wzrokowej orzy u?yciu pot??nego radaru pok?adowego oraz urz?dzenia rozpoznania swój-obcy (IFF; Identification Friend of Foe).

W autotranslatorach wyst?puje odpowiednik radaru pok?adowego, którym jest narz?dzie do nadawania kontekstu s?owom i zwrotom dodawanym do s?ownika programu t?umacz?cego. Ju? pierwszy rzut oka wystarczy, aby stwierdzi?, ?e jest to narz?dzie o ogromnych mo?liwo?ciach. W najlepszych modelach autotranslatorów wyst?puje kilkadziesi?t ró?nych kontekstów tzn. kategorii s?ownictwa, do których mog? zosta? przydzielone s?owa i zwroty. Co wi?cej, zapewniona jest automatyzacja dodawania nowego s?ownictwa przy pomocy wklejania zapisów skopiowanych do schowka, który znajduje si? w systemie operacyjnym komputera. Praktyczne znaczenie tego narz?dzia trudno przeceni?. Dzi?ki niemu program t?umacz?cy, po ustawieniu w trybie odpowiedniego kontekstu (mo?na te? zastosowa? kombinacj? kilku kontekstów) odró?nia np. s?ownictwo polityczne od potocznego, zagadnienia gospodarcze od przedmiotów rozwa?a? filozoficznych, a nawet np. s?owa i zwroty dotycz?ce lotnictwa pok?adowego (zaokr?towanego) od lotnictwa wojskowego jako takiego. Odno?nie s?ownictwa o przeznaczeniu ogólnym (kontekst: zwyk?y), to jest to idealne miejsce dla zwrotów nieodmiennych (idiomów) w rodzaju: ?wi?ta racja/co prawda to prawda - you can say it again, a tak?e wszelkiego rodzaju skrótów literwoych, np. ONZ - UN.

Podam przyk?ad. Dwucz??ciowe s?owo: all-weather oznacza w j?zyku angeilskim: na ka?d? pogod?. Nie dotyczy to jednak okre?lenia z j?zyka codziennego (np.: jestem gotowy na ka?d? pogod?), ale lotnictwa wojskowego. Mo?na np. powiedzie? i napisa?: all-weather fighter r11; my?liwiec na ka?d? pogod?. Pod takim okre?leniem rozumie si? samolot nadaj?cy si? do u?ycia równie? w z?ych warunkach atmosferycznych (bez widoczno?ci ziemi oraz celów powietrznych). Samolot tego rodzaju jest wyposa?ony w radar i urz?dzenia nawigacyjne umo?liwiaj?ce start i l?dowanie, a tak?e walki powietrzne i ra?enie celów naziemnych lub p?ywaj?cych przy pomocy radaru, namierników podczerwieni oraz systemu zbierania i przekazywania danych o nieprzyjacielu. Wprowadzaj?c to okre?lenie zaznaczy?em je zatem na dwóch kontekstach jednocze?nie: wojsko i lotnictwo:

na ka?d? pogod?+WLe+all-weather ....

Narz?dzie t?umaczenia kontekstowego (u?ywam stale trybu kontekstowy r?czny) umo?liwi mi potem wykorzystanie tego wyra?enia nieograniczon? liczb? razy ilekro? tylko ustawi? t?umaczenie w co najmniej jednej z tych dwóch w. w. kontekstów (dziedzin). Podobnie te? mo?na oddzieli? s?ownictwo potoczne od cz?sto podobnych okre?le? u?ywanych w sprawach politycznych. Im wi?cej takiego s?ownicwa dziedzinowego, tym lepsze i szybsze wspomagane pó?automatycznie t?umaczenia specjalistyczne.

W nast?pnym odcinku tego cyklu przedstawi? wypróbowan? przeze mnie w praktyce koncepcj? po??czenia wszystkich zasobów s?ownika u?ytkownika w jednolity system zbierania i wykorzystania s?ownictwa.

Edytowane przez gjw dnia 09-05-2011 17:43
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 26-05-2011 18:47
Pot?ga automatyzacji czyli ca?e s?ownictwo pod r?k?


Dopad?a mnie znów niespodziewanie grypa. Mam troch? wi?cej czasu na pisanie, a zatem ponawiam moje wezwanie: Uczmy Si? Angielskiego (w skrócie: USA). Kiedy si? le?y choruj?c w gor?czce, przychodz? ró?ne my?li do g?owy. Np. wydaje mi si?, ?e ca?y rozwój przemys?u, literatury i sztuki zbieg? si? w jednym punkcie; d??eniu do coraz wi?kszej automatyzacji. Czym?e jest ten ?rodek, przez który tu si? wypowiadam - mi?dzynarodowa sie? komputerowa, zwana w skrócie internetem - je?li nie zebraniem w jedn? ca?o?? i zautomatyzowaniem mo?liwie jak najwi?kszej wiedzy ludzkiej? Jest to zebranie wiedzy, kultury, sztuki i literatury w jednej, ogromnej, obejmuj?cej ca?y ?wiat bibliotece i czytelni. Dla mnie, który wychowa?em si? przed epok? internetu, jest wci?? czym si? w zwi?zku z tym zdumiewa? i nad czym rozmy?la?. Oto znak szczególny - znak zwyci?stwa ducha ludzkiego nad czasem i odleg?o?ciami. Znak, który powsta? dzi?ki ci??kiej pracy i ci??kiej, ofiarnej pracy si? domaga. Znak, który w dziedzinie rozwoju sposobów porozumiewania si? mi?dzy lud?mi jest na dobr? spraw? mniej wi?cej tym, czym w religii przyj?cie mesjasza. Znak, z którego drwi? sobie g?upcy, wykorzystuj?c ca?e bogactwo zwi?zanych z tym mo?liwo?ci na jednym, dwóch, najwy?ej trzech w?skich odcinkach. Ca?y bezmierny wysi?ek, jaki podejmowa?a ludzko?? w walce z czasem i przestrzeni? od chwili, gdy tysi?ce lat temu pierwszy pisarz wyry? pierwsze znaki pisma na pierwszej glinianej tabliczce, niezb?dny aby móg? powsta? komputer i internet, ma s?u?y? ?atwiejszemu rozsy?aniu korespondencji obiecuj?cej gruszki na wierzbie, pokazywaniu tarcia wn?trzno?ci ko?cz?cego si? spazmem, zachwalaniu lichwy i lichwiarzy itd. itp. Naprawd?, na ?mier? i g?upot? ludzk? nie ma ?adnego lekarstwa!

Z tym wszystkim przecie? jednak internet jest rewolucj?. Rewolucj?, która demokratyzuje wiedz?. Rozdar?a si? zas?ona ?wi?tyni wiedzy fachowej, strze?onej zazdro?nie przez czasem uczciwych i ofiarnych, ale te? jak?e cz?sto nad?tych i pró?nych kap?anów akademickich. Ju? nie na wiele si? zda ich: gdzie dyplom?, nie dam zaliczenia, nie podpisz?, nie pozwalam...

W dziedzinie j?zykoznawstwa nawet w tak stosunkowo ma?o znanym na ?wiecie jak nasz j?zyku istniej? w internecie dziesi?tki ró?nych s?owników g?ównych j?zyków ?wiatowych, w tym takie, które mo?na samemu wzbogaca?, dopisuj?c do nich w?asne zasoby, pod kontrol? si? fachowych albo i bez niej (oceny wystawiaj? korzystaj?cy). Wystarczy co? umie? i si? zarejestrowa?.

Jak dawno temu wielkim, trudnym do przecenienia post?pem by?o rozpowszechnienie si? umiej?tno?ci czytania i pisania oraz poprzedzaj?cego to wynalazku druku, tak dzi? jest nim umiej?tno?? w?a?ciwego korzystania z komputera i internetu. Ucz?c si? jakiegokolwiek j?zyka obcego trzeba umie?, mie? wytrwa?o?? zapisywa? ca?e zdobyte s?ownictwo w pami?ci urz?dze? elektronicznych, od notesa elektronicznego po komputer osobisty i agregatory wiedzy dost?pne w sieci (patrz akapit wy?ej).

Zarazem jednak ca?e zebrane w ten sposób s?ownictwo powinno pozosta? ?atwo dost?pn? w?asno?ci? tego, kto je zebra?. Jest na to sposób. Oto ca?a, niezbyt skomplikowana procedura: 1) Zapisywa? ka?dy nowy zwrot i s?owo w pami?ci swojego komputera i przenosi? na p?yty lub dyskietki (archiwizowa?). W miar? poznawania j?zyka te zapisy b?d? coraz wi?cej warte. W ka?dej chwili mo?na b?dzie ten zasób wykorzysta? w ró?nych celach, dla siebie i dla innych. 2) Kiedy ju? zacznie si? zape?nia? s?ownik u?ytkownika programu t?umacz?cego robi? to po kawa?ku w ramach wielu osobnych plików, których tytu?y stanowi? pewne skróty my?lowe, pozwalaj?ce przyporz?dkowa? je do okre?lonej kategorii. Archiwizowa?! 3) Ca?o?? s?ownictwa w dwóch du?ych plikach; tryb kontekstowy i szybkie dodawanie. Archiwizowa?!

Osobne zagadnienie stanowi osobny s?ownik. S?owniki papierowe (odno?nie s?ownictwa polsko-angielskiego od dawna wychwala si? s?ownik prof. Stanis?awskiego oraz Fundacji Ko?ciuszkowskiej r11; oba wielkie, dwutomowe) maj? ograniczon? przydatno??. Z jednej strony strzeg? czysto?ci j?zyka ojczystego oraz przek?adów mi?dzy nim a utrwalon? w nich równie czyst? i eleganck? angielszczyzn? (bez zwrotów w rodzaju: testuj newsy przed sendowaniem; testy, teksty a konteksty), z drugiej ich zwroty i wiele okre?le? staj? si? coraz bardziej przestarza?e. Nie chc?c szuka? daleko, a zarazem rozbawi? czytelników si?gn??em po Stanis?awskiego (mam go stale na biurku):

chwyta? kogo? za s?owo - to take somebody at his word

chwyta? mnie strach - I was seized at fear

to chytra sztuka - he is not fool

ku l?dowi - landwards

Znacie kogo?, kto jeszcze tak mówi i pisze? Z drugiej strony przyznaj?, ?e nauczy?em si? angielskiego w znacznej mierze dzi?ki przepisywaniu tego s?ownika. Jednak ze zrozumieniem, ?e zwroty tr?c?ce myszk? trzeba zast?pi? nowymi, u?ywanymi obecnie. O zrozumieniu w szerszym znaczeniu jeszcze w tym w?tku napisz?. Grypa si? cofa i (rozwiej? zapewne wielkie nadzieje niektórych ludzi) raczej mnie w tym roku ju? nie zadusi. Na razie za? ma?e pytanko: kto wie na jakie zwroty nale?y wymieni? cztery wy?ej przytoczone?

Osobny s?ownik (poza pami?ci? programu) warto za? tworzy? samodzielnie, w takiej postaci, jak komu wygodnie. W razie czego przecie? komputer i tak wyszuka dla nas potrzbene s?owo. Chwa?a mu za to! I s?awa! smiley

Edytowane przez gjw dnia 26-05-2011 18:49
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 06-06-2011 14:37
Calkowita kontrola u?ytkownika nad programem


Niby rzecz oczywista, bo niby dlaczego program mia?by kontrolowa? u?ytkiwnika? W praktyce okazuje si?, ?e chc?c kontrolowa? program t?umacz?cy trzeba mie? ca?e wprowadzone do? s?ownictwio osobno, w takiej postacji, w jakiej zosta?o wprowadzone. Umo?liwia to: a) sprawdzenie, czy nie zapomnia?o si? o jakich? formach odmiennych danego zwrotu,. rzeczownika, przymiotnika, b) dodanie brakuj?cych form, c) zachowanie samodzielnie uzbieranego zasobu s?ownictwa na trwa?lych no?nikach poza komputerem na wypadek jego awarii prowadz?cej do utraty zapisanych w nim tre?ci.

Ten zasób s?ownictwa nale?y przechowywa? w podwójnej postaci: 1) wielu ró?nych plików (o wielko?ci poni?ej tysi?ca pozycji) z których w razie potrzeby mo?na ponbownie za?adowa? dodatkowe s?ownictwo do programu, 2) wielkiego pliku obejmuj?cego wszystko razem, aby - patrz wy?ej.

Edytowane przez gjw dnia 06-06-2011 14:37
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: UCZMY SI? ANGIELSKIEGO
kuba18
Użytkownik

Postów: 1
Data rejestracji: 23.02.12
Dodane dnia 02-03-2012 02:21
Ca?kiem przypadkiem natkn??em si? na arcyciekawe opracowanie Pana gjw
pod tytu?em jak wy?ej.
Jestem ?wie?ym czytelnikiem Jednodniówki, która coraz bardziej mi si? podoba, niemniej poruszam si? w jej zasobach jeszcze z trudem.
I tu mam pytanie do Pana gjw: czy sko?czy? Pan swe wywody na 3. stronie i czy jest, lub b?dzie co? wi?cej na ten temat?
Serdecznie Pana pozdrawiam, jak i nadredaktora Adama Smiecha.
kuba18
PS. nie obra?? si? na odpowied? pod moim prywatnym adresem:
leszkus18@o2.pl
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy si? angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 02-03-2012 16:20
W zasadzie swoje wywody w tym rzedmiocie sko?czy?em. Je?li jednak ma Pan jakie? pytania ch?tnie odpowiem, a do mo?liwych propozycji równie? si? ustosunkuj?. Zale?y mi najbardziej na tym, aby kto? w??czy? si? do tworzenia s?ownictwa gotowego do za?adowania do programów tumacz?cych. Chodzi o to, ?e inicjatywy internetowe w tym przedmiocie ("translatory on-line" s?: 1) dalekie od dokadnego t?umaczenia, 2) dzisiaj s?, a jutro mo?e ich ju? nie by? (wzgl?dnie nie by? bezp?atnie). W zamian ch?tnie podziel? si? tym, co dot?d zebra?em. Bli?sze szczegó?y spróbuj? przekaza? jeszcze dzisiaj na w w. adres.

Edytowane przez gjw dnia 02-03-2012 16:21
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 3 z 3 < 1 2 3
Skocz do Forum:
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014