Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumKwiecień 29 2017 05:41:34
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Głowna aleja pabianickiego cmentarza
Głowna aleja pabianickiego cmentarza
Piękno pabianickiego cmentarza
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Pobicie Mateusza Pis...
Wybory we Francji i RFN
Inwazja Korei Płn na...
M.Giertych - Aroganc...
Dygat o polskiej men...
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Zobacz Temat
Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl | Aktualności | Polska
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Autor Uczmy się angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 591
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 01-01-2011 18:41
[img]http://www.languagesuccesspress.com/image/sbi2.jpg[/img]

Nie ulega wątpliwości, że w większości krajów potencjalni przywódcy, ludzie obdarzeni ambicją i ciekawym umysłem, gorliwie uczą się angielskiego. [...] Programy nauczania języka angielskiego są dziełem nadzwyczaj wartościowym; trudno w istocie pomyśleć o lepszej formie pomocy naszego rządu dla innych krajów.

[...]

Normalną konsekwencją nauki angielskiego jest zacieśnienie kontaktów z krajami anglojęzycznymi. Ludzie, którzy uczą się angielskiego, czytają książki należące do literatury tych krajów i zdobywają wiadomości o ich historii i kulturze. Interesują się uniwersytetami krajów anglojęzycznych, podróżują po nich i przeprowadzają tam transakcje handlowe. Należy ubolewać, iż zjawisko to daje powody do podejrzeń, iż popularyzujemy nasz język z myślą o własnych korzyściach. Musimy powiedzieć wyraźnie, że nie dążymy do korzyści nacjonalistycznych. Oferujemy światu nasz język, ponieważ jest on jedynym, który ma szansę stać się wspólnym środkiem porozumienia, narzędziem współpracy - dla dobra wszystkich. Jest to naprawdę naszym obowiązkiem.


George C. McGhee, "Saturday Review World" (W. Brytania), 1975, cyt. za: W poszukiwaniu wspólnego języka, "Forum. Przegląd Prasy Światowej", 27 III 1975, s. 18

Od tego znamiennego, a przy tym jakże proroczego cytatu pragnę rozpocząć dyskusję nad tezą; ucząc się języków obcych, z łaciną naszych czasów na czele będziemy prawdziwymi, skutecznymi narodowcami. Postawa polegająca na bezustannym przypominaniu zdania mistrza Mikołaja Reja iż rniechaj wżdy to narodowie postronni znają iż Polacy nie gęsi, iż swój język mająr1; jako uzasadnienie dla własnego lenistwa w tej dziedzinie jest natomiast w moim głębokim przekonaniu przejawem patriotyzmu taniego i płytkiego. Jest to przeciwieństwo nacjonalizmu pozytywnego/chrześcijańskiego, rozumianego jako aktywny patriotyzm.

Wielki polski pisarz historyczny Teodor Parnicki w swym arcydziele o czasach panowania Bolesława Chrobrego Srebrne orły włożył w usta dzielnego króla argument mędrca; prawdziwy udział w dziedzictwie odwiecznego Rzymu zyskamy tym prędzej im więcej będzie w kraju potomków legendarnego Lecha ludzi znających łacinę. Znajomość języka angielskiego ma w dzisiejszym świecie jeszcze większe znaczenie niż w roku 1975. O tym, że jest przydatna również dla pracy uświadamiającej w ramach naszego ruchu świadczy poniższy materiał o OUN/UPA, opublikowany przez naszego Drogiego Pana Adama. Z drugiej strony powinniśmy pamiętać, że Anglosasi są zazwyczaj ludźmi bardzo wysoko zadzierającymi nosa, uważającymi się w głębi duszy bezustannie za wyższą, dobroczynną rasę, którą sądzić ma prawo chyba tylko sam Bóg Stwórca (a i to nie jest całkiem pewne). Rzecz jasna jest w krajach anglosaskich również mnóstwo wspaniałych ludzi, których zalety charakteru stanowią zaprzeczenie takiej pychy. Niestety, tak historia jak współczesność wykazują że politykę rządów anglojęzycznych mocarstw określa właśnie ta pycha. Rzecz jasna na potrzeby krótkiego zagajenia ująłem to w wielkim skrócie.

Edytowane przez gjw dnia 01-01-2011 18:46
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 02-01-2011 02:04
No cóż, ja podejmowałam parę prób nauczenia się tego języka, niestety z mizernym skutkiem, więc ostatnio się poddałam. Zdecydowanie wolę języki słowiańskie...


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 591
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 02-01-2011 06:43
Co do mnie, jestem zupełnym samoukiem w tej dziedzinie. W najbliższym czasie zdradzę kilka sztuczek pomagających zagospodarować marnujący się czas i nauczyć się języka za darmo. smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 591
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 02-01-2011 16:19
Etap pierwszy. Chcąc coś osiągnąć należy najpierw stać się osobą, która dobrze sobie radzi z rzemiosłem - w tym wypadku językowego samouka. Każdy wirtuoz od tego zaczynał. Należy zacząć od nabycia podręcznika dla samouków. Im bardziej dowcipny, tym skuteczniejszy. Najlepsze są dowcipy rysunkowe, ale inne też nie są do pogardzenia. Humor w podręczniku spełnia podwójną rolę. Raz, rozprasza tremę i zachęca do nauki (by zrozumieć dowcip). Dwa, zdania pobudzające do śmiechu łatwiej się zapamiętuje (wraz z zawartymi w nich słowami, zwrotami i składnią). Za moich czasów wypróbowanym autorem samouczków tego rodzaju był Leon Leszek Szkutnik (English is my new hobby). Być może jednak jeszcze ktoś doszedł.

Nabywając samouczek trzeba pamiętać o tym, aby były doń dołączone nagrania wszystkich lekcji. Jak co się wymawia nie należy zgadywać. Poza tym powtarzanie tych nagrań sprzyja zapamiętaniu materiału. Zresztą w ogóle osłuchanie się z językiem jest rzeczą bezcenną. W ten sposób przechodzę już do kluczowego zagadnienia jakim jest tzw. wkuwanie słówek. Ma się rozumieć, nie powinno to przebiegać na zasadzie: zdaj, zakuj, zapomnij. Z pewnością nie jest to sposób działania godny ludzi ro ciekawych umysłachr1;, zaś umysł nie jest przecież śmietnikiem, w którym trzeba upchnąć niepotrzebne rzeczy.

Tak czy owak każdy język składa się ze słownictwa i gramatyki. Nie ma innego wyjścia jak pamięciowe opanowanie jednego i drugiego. Są tacy, którzy robią to w sposób tradycyjny (i moim skromnym zdaniem nadzwyczaj nudny i męczący) tzn. ślęcząc nad książką w domowym zaciszu, a następnie rozwiązując tzw. ćwiczenia. Tymczasem jak istnieje mobilny internet i przenośne komputery, tak też językowe samouctwo można przenieść poza dom; na ulicę, do tramwaju, autobusu i pociągu, nawet pociągnąć z nim w pole i pójść do lasu. smiley Można oczywiście wykorzystać rozmaitą kieszonkową i walizkową elektronikę. Tańszą i pewniejszą metodą są równo pocięte kartki papieru dwóch wielkości. Być może jednak już ktoś się domyśla, do czego zmierzam? W każdym razie ciąg dalszy nastąpi = to be continued.



Edytowane przez gjw dnia 02-01-2011 16:28
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
kot
Użytkownik

Postów: 204
Data rejestracji: 28.03.09
Dodane dnia 09-01-2011 13:27
Angielski stał się tym czym kiedyś był dla nas francuski i niemiecki razem wzięte. Dla wykształconego człowieka to konieczność... Lepiej jednak żeby nie odbywało się to kosztem rozwoju własnego języka. Równolegle trzeba chronić i rozwijać własną mowę zamaist angielskich zapożyczeń, a nikt się u nas tym nie zajmuje u nas (jeszcze).

Z punktu widzenia Polski równie ważna jest znajomość rosyjskiego, zaniedbana przez ostatnie 20 lat. A to jest ogromny potencjał 200 mln ludzi w sąsiednich krajach. Dlaczego wyrugowano naukę rosyjskiego zastępując mało przydatnym francuskim , hiszpańskim czy nawet włoskim? Otóż kiedyś Polska miała własny przemysł, który eksportował do Rosji, potem albo upadło albo sprzedano zachodnim firmom potzrebującym specjalistów do porozumiewania się ze swoimi zagranicznymi szefami , stąd pewna lecz niekwielka przydatność tych języków. Przede wszytskim chodziło jednak o to żeby umiemożliwić rozwój bezpośredniej współpracy Polska-Rosja. Według teorii Giedroycia mamy patrzeć na Rosję przez pryzmat interesów nacjonalistycznych ukraińskich , litewskich i innych... tylko nie polskich! Logicznie wynika z tej pokrętnej teorii, że kokosowe interesy z Rosjanami trzeba zostawić dla pragmatycznych Niemców, Francuzów i reszty cywilizowanej Europy i dlatego nie ma nawet potrzeby poznania języka i kultury wschdniego sąsiada. O o to właśnie tutaj chodzi.

Znajomość rosyjskiego jest nie tylko ogromnie przydatna w gospodarce. Jest to bliski nam język , poznając go poznajemy lepiej swój własny, np. skąd się wzięła pisownia rz lub ż. Znając bardzo dobrze rosyjski i polski i kilka prostych zasad gramatycznych bez żadnej trudności można też zrozumieć co powiedziano lub napisano w dialektach przechodnich między polskim a rosyjskim, aspirujących dumnie do miana odrębnych języków. Ale ta ich odrębność opiera się na bardzo kruchych podstawach, jeśli ma to być sam dialekt, bo nie może być takim oparciem własna narodowość ani historia, których nie mieli aż do XX wieku. Historycznym językiem literackim tych ziem jest język polski, którego główne centrum rozwoju stanowiły od XVI aż do XIX wieku ziemie kresowe po Dźwinę i Dniepr, a jego nosicielem była polska szlachta.

Edytowane przez kot dnia 09-01-2011 13:38
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 09-01-2011 20:26
Muszę przyznać, że jak słyszę, że coś jest dziś koniecznością dla wykształconego człowieka, to właśnie mnie odrzuca. smiley
Angielski zdecydowanie nie zasłużył na swoją obecną pozycję...


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
ricardopl77
Użytkownik

Postów: 394
Data rejestracji: 01.06.10
Dodane dnia 09-01-2011 20:33
To anglo-saxońskie narzecze zawdzięcza swoją pozycję globalnej dominacji mocarstw "anglosfery" - W.Brytanii w XIX i USA w XX/XXI w.smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 591
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 10-01-2011 00:38
Odpowiem zaczynając od końca, tzn. na dwa poprzednie głosy. W pierwszym odcinku serialu Polskie drogi jest taka scena: odcięta od swojego pułku i dywizji duża grupa polskiej piechoty, wyposażona m. in. w radiostację, usiłuje nawiązać łączność ze swoimi. Tak się jednak składa, że słyszą głównie operatorów radiowych otaczającego ich powoli Wehrmachtu. Niestety, nic z tego nie rozumieją... Nie znają przecież języka wroga, który nie zasłużył na to, aby się go uczyć. Hitlerowskim żołnierzom i dywersantom, acz z pewnym trudem, udaje się zastawić na ten samotny pododdział pułapkę na moście i w znacznej mierze tam go wystrzelać, chociaż nie bez strat własnych. smiley

Zaznaczę od razu, że przedstawiona w ten sposób sytuacja wydaje mi się komunistyczną propagandą. W Polsce międzywojenej każdy, kto miał maturę (a bez matury nie można było zostać oficerem) został wyuczony w gimnazjum niemieckiego albo francuskiego. Było rzeczą niewyobrażalną, aby w miejscu, gdzie był sztab batalionu z kilkunastoma oficerami, a dołączyli jeszcze dalsi, nie było nikogo znającego dokładnie język nieprzyjaciela. Zresztą niejeden prosty żołnierz zdążył ukończyć szkołę podstawową zaborcy pruskiego.

Otóż uznając nieprawdopodobieństwo takiej sytuacji w tym czasie i w tym wojsku, nie mogę zgodzić się z linią rozumowania: obraźmy się na rzeczywistość, odwróćmy plecami, oddajmy marzeniom o lepszym losie, na który zasługujemy z powodu osiągnięć przodków itd. W każdym starciu jest to wyjątkowo mało skuteczny rodzaj amunicji.

Edytowane przez gjw dnia 10-01-2011 00:42
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 591
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 10-01-2011 03:15
Posługuję się tu argumentami rozumowymi zamiast szermować jakimikolwiek uczuciami, dawno już bowiem doszedłem do wniosku, że znajomość języka obcego jest narzędziem jak każde inne. Oczywiście najpierw trzeba mieć coś istotnego do przekazania we własnym języku. Dopiero potem ma jakiś sens zdobywanie możliwości przekazywania tego poza krąg języka ojczystego. Jeżeli ktoś nie ma zdolności językowych względnie zdolności do języków germańskich czy w ogóle zachodnich, trudno, zdarzają się o wiele gorsze nieszczęścia. Warto byłoby jednak zdobyć się w tej sprawie na szczerość zamiast szukać wymówek.

Proszę łaskawie zauważyć, że mnie znajomość języka Baxtera i Dickensa nie okaleczyła względem mowy ojczystej. Przeciwnie, znając angielski w stopniu zaawansowanym wiem też w 999 wypadkach na 1000, jak i czym zastąpić niepotrzebne zapożyczenia z angielskiej łaciny, którymi zaśmieca się język polski w wypowiedziach ogromnej watahy powierzchownie wykształconych tzw. znawców dobra wspólnego, z polityką wewnętrzną i zagraniczną na czele. Myślę, że odnośnie wymówek temat został przeze mnie wyczerpany. W każdym razie nie widzę celu, aby się nad nim dalej rozwodzić. Na zakończenie kolejny dowcip rysunkowy oraz prośba, aby ktoś wreszcie się zastanowił, o co może mi chodzić z tymi dwoma rodzajami kartek. Dla ułatwienia dodam; takich, które można zabrać ze sobą w drogę w miarę odpornych na zgniecenie pojemnikach.

[img]http://www.ahadadabooks.com/components/com_jd-wp/wp-content/uploads/2006/05/syph.jpg[/img]
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 10-01-2011 08:58
A dlaczego Pan uważa, że z mojej strony to wymówka? Naprawdę uważam tak, jak napisałam. Może i mogłabym się nauczyć angielskiego, choć raczej nie samodzielnie. Trudno się zmobilizować. Ale coraz mniej mam na to ochotę...


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
kot
Użytkownik

Postów: 204
Data rejestracji: 28.03.09
Dodane dnia 10-01-2011 19:18
Marzena Zawodzinska napisał/a:
Muszę przyznać, że jak słyszę, że coś jest dziś koniecznością dla wykształconego człowieka, to właśnie mnie odrzuca. smiley
Angielski zdecydowanie nie zasłużył na swoją obecną pozycję...


Odrzuca, ale proszę spróbować znaleźć pracę w niektórych zawodach bez tej znajomości. Wielu jest u nas takich, co miłują bardziej obce od swego, trywializując własny język, zaśmiecając go obcmi wtrętami, i wtedy jest to dopiero zasmucające. Promocją i czystością języka powinien się zająć rząd, tak jak np. we Francji. Bez takiego wsparcia może być tylko gorzej, bo jesteśmy wystawieni za zalew cudzoziemszczyzmy o bardziej niż ta Francja.

Natomiast nie zgodzę się , że angielski nie zasłużył sobie. To po prostu fakt, na rzecz którego świadomie pracowały imperia brytyjskie i amerykańskie, a z faktami się nie dyskutuje. Angielski jest wyjątkowo prosty i łatwy, co tylko mu pomogło, ale też miał takich wieszczów jak Szekspir zanim jeszcze mało go kto znał poza Anglią. A jak się o niego w Wielkiej Brytanii dba, jak go szanuje elita i media. Różnica między Polską a Anglią jest właśnie w tym , że tam przepustką do dobrego towarzystwa jest język angielski z akcentem oxfordzkim, a u nas.... też język angieslki i to bez akcentu. Taka jest między nami mała-wielka przepaść.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 10-01-2011 23:16
No to w takim razie będę dyskutować z faktami. Nadal uważam, że angielski sobie nie zasłużył. Jeden z wykładowców Instytutu Edukacji Narodowej przytoczył kiedyś słowa swojego znajomego językoznawcy, anglisty, który powiedział, że w języku angielskim nie da się już wyrazić pewnych podstawowych pojęć filozofii klasycznej - brakuje adekwatnego słownictwa, a angielski coraz bardziej staje się "nowomową" rodem z Orwella. Nie mam powodów, aby mu nie wierzyć. Szekspir był dawno. Od tego czasu dużo się zmieniło. O wartości języka nie decyduje jego "promocja", wartość języka tkwi w nim samym.
Niedługo nawet od sprzątaczek będą wymagać znajomości angielskiego. Chyba do konwersacji z mopem...


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
kot
Użytkownik

Postów: 204
Data rejestracji: 28.03.09
Dodane dnia 11-01-2011 00:33
W każdym języku, w którym się uprawia nauki, w tym filozofię, można ją zrozumieć, jak się ma wystarczający poziom umysłowy. U gawiedzi zepsutej bezzstresowym wychowaniem może to rzeczywiście stanowić trudność. Ale to w jezyku Szekspira powstaje najwięcej literatury naukowej, w tym pewnie i filozoficznej. Angielski zasłużył na swoje miejsce. Gdyby nie zasłużył , to by go nie zajmował :-)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 11-01-2011 09:06
No cóż, bardzo optymistyczny pogląd. smiley
Czy rzeczywiście każdy zasłużył na pozycję, którą zajmuje? Bo taki wniosek można wyciągnąć z tego argumentu.
W każdym razie pozostajemy przy swoich zdaniach. Może i powstaje w angielskim dużo literatury naukowej, w tym filozoficznej. Ale jakiej? Językoznawca, o którym wspominałam, miał jakieś podstawy, aby wypowiedzieć swoje zdanie.


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 591
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 12-01-2011 22:24
Wiele języków ulega obecnie spłyceniu, sprostaczeniu. Politykierzy celowo zaciemniają proste zagadnienia, ubierając je w równie wymyślne co niepotrzebne zwroty. Angielski nie jest tu żadnym wyjątkiem, a odmawiajaąc poznawania go w niczym nie pomożemy w tej dziedzinie językowi ojczystemu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 13-01-2011 09:20
Ja nie odmawiam. Po prostu w moim przypadku nie widzę takiej konieczności, w związku z tym brakuje mi motywacji i się zniechęciłam. Zresztą ucząc się angielskiego też językowi ojczystemu nie pomogę.smiley


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
Adam Smiech
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 636
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 15.05.07
Dodane dnia 13-01-2011 11:22
Jestem za nauką angielskiego, ale niekoniecznie w sposób szkolny. Zależy co komu się przyda. Żeby być dobrze zorientowanym publicystą wystarczy znajomość angielskiego umożliwiająca czytanie ze zrozumieniem. Warto byłoby też prawidłowo pisać. Najmniej istotna, dla osoby nie ruszającej się z Polski, jest znajomość angielskiego w mowie. Wszystko zależy po prostu od tego, jakie cele sobie zakładamy, lub czego od nas wymagają. Natomiast zdecydowanie sprzeciwiam się zaśmiecaniu języka polskiego. Dostaję białej gorączki, kiedy słyszę briefing, spin-doctor, pi-arowiec, firma outsourcingowa, broker informacji. Jaką tępą istotą trzeba być, żeby tak bezmyślnie małpować!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
ricardopl77
Użytkownik

Postów: 394
Data rejestracji: 01.06.10
Dodane dnia 13-01-2011 13:40
a dajmy już spokój z tym bełkotliwym anglo-saxońskim narzeczem , zgodnie z zasadą tranzycji władzy w globalnym systemie należałoby raczej pomyśleć o nauczeniu się...chińskiego (mandaryńskiego) a w dalszej perspektywie może nawet i hindi. Lepiej żeby się Naczelny Jednodniówki wypowiedział n.t. "MAK"owej afery ... (w temacie piętro nizej...)smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
Adam Smiech
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 636
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 15.05.07
Dodane dnia 13-01-2011 13:52
Łokejsmiley. Uprzejmie informuję, że wypowiedziałem się na stronie głównej, stosownie do rangi obł..., o przepraszam, wydarzenia. Sądzę, że kolejne zastępy "prawdziwych patriotów" uznają mnie z tego powodu za zdrajcę i agenta wszystkich służb rosyjsko-sowieckich, ale cóż - wracając na chwilę do świata Anglosasów - nie wiem, kto to jest Benny Blanco z Bronxusmiley Tak powiedział niejaki Carlito Brigante w stosownej sytuacji. To taka zagadka dla kinomanów. Nic więcej nie powiem. W razie czego, Kol. Piotr pospieszy z pomocąsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Uczmy się angielskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 591
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 16-01-2011 00:53
Do wiadomości co niektórych; angielski nie jest żadnym pokręconym saskim narzeczem, ale (tak samo jak francuski, hiszpański i włoski) przerobioną łaciną (63 % słownictwa) z dodatkiem słownictwa pochodzenia starogermańskiego. Zaś tak w ogóle nie należy wystawiać innym narodom i innym językom ocen niegodnych ludzi kulturalnych. Co byśmy poczuli, gdyby ktoś zaczął głosić, że język polski to pokręcone, cudaczne narzecze rosyjskiego? W uszach spadkobierców czy to łaciny czy starogermańskiego na zdrowie brzmi przecież tak samo jak na zdarowje.

Edytowane przez gjw dnia 16-01-2011 00:54
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Skocz do Forum:
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014