Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumWrzesień 19 2019 18:42:08
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
9
9
11 lipca 2009 r. w Pabianicach
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Zobacz Temat
Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl | Katolicyzm | Katolicyzm
Strona 2 z 2 < 1 2
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 21-01-2012 22:09
A teraz wrócę do tematu. Przykład z większością w sejmie podałam w bardzo określonym celu. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy w sejmie, ale w mniejszości. I musimy wziąć udział w głosowaniu nad projektami nowej ustawy antyaborcyjnej. Ja jako zwolenniczka całkowitego zakazu zabijania nienarodzonych, z przyczyn religijnych i niereligijnych (państwo powinno chronić życie niewinnych), powinnam zagłosować za takim zakazem. Ale będąc w mniejszości ryzykuję, że przejdzie gorszy przepis, dopuszczający aborcję bez ograniczeń. Czy w takim razie powinnam, wbrew swojemu sumieniu, poprzeć obecne prawo, aby nie dopuścić do uchwalenia gorszego? Ciężka sprawa i prawdę mówiąc cieszę się, że nie muszę takich decyzji podejmować.
Ale wyobraźmy sobie, że mamy większość. I możemy wprowadzić całkowity zakaz aborcji. Robimy to?



"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
polski blog ru
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 216
Data rejestracji: 25.06.11
Dodane dnia 22-01-2012 01:28
Marzena Zawodzinska napisał/a:
nie musi Pan dalej uściślać, bo wiem, o co Panu chodzi. (...)
Po prostu Pan to (wprowadzenie rozwodów) będzie porównywał ze skutkami pisania na komputerze, a ja nie. I tyle.


No to nie zrozumiała Pani. Nie porównuję skutków wprowadzenia rozwodów (a właściciwie: wprowadzenia świeckości małżeństwa, jego podległości sądom powszechnym i zlikwidowania zasady jego nierozerwalności) ZE SKUTKAMI PISANIA NA KOMPUTERZE, lecz ze skutkami powodowanymi przez wielorakie zastosowanie komputerów (a także internetu, łączności bezprzewodowej itp nośników i urządzeń) w skali całych społeczeństw i kontynentów.

I to jest porównywalne, bo jedno i drugie przyniosło już negatywne skutki i przyniesie jeszcze dalsze.

Człowiek mógł żyć w normalnym małżeństwie i je szanować, a w rezultacie odrzucenia tej instytucji nie "polepszył" sobie, tylko pogorszył. W przekroju całych społeczeństw patrząc i patrząc wielopokoleniowo.

I tak samo można było pisać, liczyć i wystawiać faktury odręcznie, ale ktoś wpadł na pomysł, że trzeba iść z "postępem" i wprowadzono komputeryzację życia publicznego i prywatnego. I pomimo, że jednostkowo można być z pewnych aspektów komputeryzacji zadowolonym (np. łatwe przesyłanie wiadomości na duże odległości), to jednak zarówno poszczególne jednostki, jak i całe współczesne populacje zapłacą za wdrożenie tych "polepszeń" straszliwą cenę.

Samo pisanie emaili czy wysyłanie sms-ów nie musi być wprost szkodliwe, lecz, nawiasem pisząc, odrzucenie instytucji nierozerwalnego małżeństwa i życie "w grzechu" także nie musi powodować zawsze bezpośrednich szkód. Można sobie wyobrazić, że istnieją rodziny, które nie brały ślubu konkordatowego czy nawet cywilnego, a mimo to zgodnie przetrwały i wychowały potomstwo. Te wyjątki nie przekreślają jednak ogromu dokonanych i postępujących zniszczeń.
http://polski.blog.ru/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 22-01-2012 10:23
Niech mi Pan nie wmawia, że nie zrozumiałam! Nie jestem aż taka tępa, żeby nie rozumieć słowa pisanego! Po prostu cały czas przywołuję to, co Pan napisał na początku:
To symboliczne porównanie, chodzi o to, że skutki rezygnacji z małżeństwa sakramentalnego (ścisła monogamia bez prawa do rozwodu) są podobne do skutków zdrowotnych i społecznych rezygnacji z pisania odręcznego na rzecz użytkowania komputera.

Zresztą to chyba Pan nie zrozumiał, a ja popełniłam błąd, że nie napisałam o tym wyraźnie na samym początku. O ile skutki, które opisał Pan później, choć dotyczą innych sfer, w pewnym stopniu można porównywać, to ja cały czas polemizowałam z tym pierwszym zdaniem, które dotyczyło tylko pisania!

polski blog ru napisał/a:
[quote]Nie porównuję skutków wprowadzenia rozwodów (a właściciwie: wprowadzenia świeckości małżeństwa, jego podległości sądom powszechnym i zlikwidowania zasady jego nierozerwalności) ZE SKUTKAMI PISANIA NA KOMPUTERZE, lecz ze skutkami powodowanymi przez wielorakie zastosowanie komputerów (a także internetu, łączności bezprzewodowej itp nośników i urządzeń) w skali całych społeczeństw i kontynentów.

I to jest porównywalne, bo jedno i drugie przyniosło już negatywne skutki i przyniesie jeszcze dalsze.

Ale w zdaniu, z którym się nie zgodziłam, nie to Pan napisał.
Zresztą ja i tak byłabym skłonna raczej porównywać skutki wprowadzenia rozwodów z, powiedzmy, skutkami legalizacji aborcji albo czymś podobnym.

Samo pisanie emaili czy wysyłanie sms-ów nie musi być wprost szkodliwe,

No właśnie!

lecz, nawiasem pisząc, odrzucenie instytucji nierozerwalnego małżeństwa i życie "w grzechu" także nie musi powodować zawsze bezpośrednich szkód. Można sobie wyobrazić, że istnieją rodziny, które nie brały ślubu konkordatowego czy nawet cywilnego, a mimo to zgodnie przetrwały i wychowały potomstwo. Te wyjątki nie przekreślają jednak ogromu dokonanych i postępujących zniszczeń.

Z tym się nie zgodzę. Życie w grzechu (nie "w grzechu" ) zawsze powoduje bezpośrednie szkody, nawet jeśli bezpośrednio ich nie widać. (Np. istnieje takie niepopularne dziś słowo, jak zgorszenie). Można żyć zgodnie bez ślubu, powiem więcej, zazwyczaj problemy zaczynają się, gdy taka para jednak zdecyduje się na ślub kościelny!

I koniec na tym.


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004

Edytowane przez Marzena Zawodzinska dnia 22-01-2012 11:01
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 22-01-2012 10:44
[przeniesione wyżej]


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004

Edytowane przez Marzena Zawodzinska dnia 22-01-2012 10:46
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
polski blog ru
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 216
Data rejestracji: 25.06.11
Dodane dnia 22-01-2012 11:17
Tak, zakończmy tą naszą dziwną wymianę zdań, w której ja się wysilam, żeby Panią zrozumieć i żeby Pani mnie zrozumiała, a na koniec czytam, że Pani "cały czas polemizowała z tym pierwszym zdaniem, które dotyczyło tylko pisania", co nie jest prawdą, bo dotyczyło "nowoczesności" zastępującej tradycyjne pisanie (którą porównywałem z inną nowczesnością zastępującą tradycyjne małżeństwo):

Być może sakramentalne małżeństwo monogamiczne (czyli trwające w praktyce do śmierci jednego ze współmałżonków) jest formą, która się, zdaniem wielu, "przeżyła" ("daremne żale..."), lecz tak samo można powiedzieć o pisaniu listów za pomocą pióra i atramentu. Nowoczesność w postaci e-maili i sms-ów jest kolorowa i pozornie lepsza, i chciana przez ludzi, lecz skończy się bardzo smutną i bolesną cywilizacyjną klęską.


Szkoda, że Pani nie zrozumiała.
http://polski.blog.ru/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 267
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 22-01-2012 14:04
Przypominam:
To symboliczne porównanie, chodzi o to, że skutki rezygnacji z małżeństwa sakramentalnego (ścisła monogamia bez prawa do rozwodu) są podobne do skutków zdrowotnych i społecznych rezygnacji z pisania odręcznego na rzecz użytkowania komputera.



Zrozumiałam, zrozumiałam. Pan napisał a=b, ja stwierdziłam, że "a" nie równa się "b", po czym Pan napisał, że a=bc, a ja dowodziłam (przejrzałam swoje wcześniejsze posty i cały czas miałam na myśli wyłącznie pisanie na komputerze zamiast ręcznie!), że "a" nie równa się "b".
Zresztą tak sobie poprzednio pomyślałam, ale już po wyłączeniu komputera, że nigdy nie przyszłoby mi do głowy, aby chwalić rozwody. Nawet gdyby ktoś został przez rozwód doraźnie "uszczęśliwiony". Natomiast mam wiele powodów, aby chwalić wynalazek komputera i internetu. Możemy dyskutować na odległość, możemy zdobywać informacje, do których nigdy nie mielibyśmy dostępu, możemy propagować idee narodowe, a ja na swojej stronie mogę propagować twórczość Chestertona. Poza tym mogę się kontaktować z rodziną, która mieszka za oceanem. To prawda, że gdyby nie wynaleziono pociągów, samochodów, statków i samolotów, moja rodzina co najwyżej byłaby rozproszona po najbliższych wsiach, no ale skoro już je wynaleziono...
Wiem, o co Panu chodzi. Panu chodzi o to, że skutki nowoczesności, którą mamy dzięki komputerowi i internetowi są tak samo katastrofalne, jak skutki wprowadzenia rozwodów. I gdyby nie zastosował Pan aż tak dużego skrótu myślowego, pewnie w ogóle nie byłoby tej dyskusji. Tak, w obu przypadkach skutki są katastrofalne. I tu, i tu. Chociaż dla mnie sama katastrofalność nie jest podstawą do porównywania dwóch negatywnych procesów odbywających się na różnych płaszczyznach. Wprowadzenie małżeństw cywilnych i rozwodów było rozwiązaniem prawnym, wykraczającym poza kompetencje organów państwa. Wynalazek komputera to po prostu wynalazek, rozwiązanie techniczne, mające swoje negatywne skutki, podobnie jak inne wynalazki. Bardzo podobne dylematy mieli filozofowie dyskutujący nad szkodliwością wynalezienia pisma! Twierdzili, że pismo zabije zdolność zapamiętywania.
Nie zamierzam Pana zmuszać, żeby Pan przestał porównywać te dwa zjawiska. Ale nie sama porównywać ich nie będę. I to już naprawdę ostatnie zdanie w tej kwestii.


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004

Edytowane przez Marzena Zawodzinska dnia 22-01-2012 16:37
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 23-01-2012 22:14
No tym razem P. Kol. polskiblog wreszcie mnie ubawił! Ktoś jedzie czołgiem i woła: Na koniku panie złoty i z szabelką to dopiero było wojsko w sam raz dla ludzi, a teraz to tylko huk i smród! Pan właśnie kogoś takiego przypomina. Mimo to zrozumiałem pana i uznaję, że ani za grosz racji w pana twierdzeniach na ten temat nie ma. Oczywiście jest taki dość rozpowszechniony pogląd, jakoby (zwłaszcza szerokopasmowy) internet ogłupiał ludzi do cna. Nie! Ogłupia ich do cna brak kontaktu z ludźmi, sytuacjami i zabawkami (a trzeba tu zastanowić się i nad dziećmi) skłaniającymi do samodzielnego myślenia. To zaś czy się pisze ołówkiem czy na klawiaturze to jest rzecz zupełnie nieważna. Ja swego czasu jako młody nauczyciel zetknąłem się tak z uczniami i uczennicami jak kolegami i koleżankami bezmyślnymi bezgranicznie i nieuleczalnie, mimo że z internetu praktycznie jeszcze nikt wtedy w naszym kraju nie korzystał. Zaś było ich od groma! Internet, te dyskusje na poziomie nogi stołowej, tylko obnażyły stan naszego kołtuńskiego, zapijaczonego, biorącego śmiertelnie poważnie całą stertę bajek dla dorosłych społeczeństwa i ukazały go oczom wszystkich ludzi na jakimkolwiek poziomie ambicji i przyzwoitości.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
polski blog ru
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 216
Data rejestracji: 25.06.11
Dodane dnia 24-01-2012 00:19
@gjw
Przykro mi, ale rozczarował mnie Pan. Uprawia Pan tutaj zwyczajną bufonadę i żadnego polskiego ruchu narodowego się z Panem nie zbuduje. Nawet podyskutować z Panem nie można, bo chodzi Panu tylko o udowodnienie swojej rzekomej wyższości intelektualnej, a nie o roztropną troskę o dobro wspólne.

A metody, jakie Pan stosuje są opisane w tej książce:

O złośliwej dyskredytacji. Manipulowanie wizerunkiem przeciwnika

Szczególny nacisk położono na nierzetelne, programowo tendencyjne i podstępne formy dyskredytacji, czyli podważania wiarygodności oponentów przez postugiwanie się dygresjami, pretekstami i pozorami, skrajną przesadą, nawet ktamstwem i widoczną agresją.

Uznanie dla własnych poglądów i roszczeń jest wtedy osiągane dzięki deprecjonowaniu statusu i dorobku przeciwników - za pośrednictwem epitetów, etykietek, zniewag, ośmieszania, zniesławiania. Zamiast prezentowania własnych walorów, osiągnięć i zasług, wystarczyć ma atak na godność, cześć, powagę, tożsamość przeciwników.


I tutaj:

"Co w antykatolickiej propagandzie decyduje o sukcesie?

Dzisiaj decydują czynniki intuicyjno-mentalne. Jeśli ktoś lub coś zostanie zaliczony do obciachu, wówczas system go automatycznie odrzuca. Dlatego walka na poziomie intelektualnym w doraźnej polityce zeszła trochę na drugi plan (choć oczywiście nie można jej lekceważyć).

Nikt nie chce być wyśmiewanym, dlatego łatwo przyjmuje narzucany mu antyobciachowy (lewicowy) sposób myślenia. (...) Cały myk polega na umiejętnym wyprodukowaniu obciachowości.

Jak ją zatem wyprodukować? Istnieją trzy najważniejsze czynniki, gwarantujące sukces. Po pierwsze - trzeba mieć przewagę w mediach, narzucać w nich ton, wedle którego śpiewa reszta. Po drugie - w tych mediach nieustannie pokazywać kto jest "nowoczesny", "świeży", "postępowy", a kto jest zacofany. Postępizm jest oczywiście czysto umowny i narzucany na siłę. Po trzecie - najważniejsze. Zwalczany "obiekt" nie może być karany, prześladowany fizycznie przez innych rewolucjonistów (przynajmniej w fazie początkowej); może być tylko wyśmiewany." (http://dariuszzalewski.salon24.pl).

Edytowane przez polski blog ru dnia 24-01-2012 03:24
http://polski.blog.ru/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 24-01-2012 19:51
Na co dzień, wśród bliskich, znajomych i obcych, od kilkunastu lat obserwuję rosnącą akceptację dla zjawisk rozkładających rodzinę i społeczeństwo. To nie ustawodawstwo popsuło tych ludzi, bo jest ono lepsze niż za PRL. To ogólna atmosfera i przekaz medialny, wzór zachodni itd. Oraz najważniejsze - zaniechanie Kościoła. To nas, jako kandydatów na polityków przerasta. Dlatego postuluję skupienie się na świeckim programie walki o interes narodowy Polski, o pozyskiwanie dla tego interesu zagubionych Polaków. Rozwiedzionych czy nie, żyjących na kocia łapę, czy niewierzących, ale Polaków. Nie dokładajmy cegiełki do rozkładu tożsamości narodowej realizowanego przez siły znacznie od nas potężniejsze. Programem politycznym o zabarwieniu religijnym z pewnością taką cegiełkę dołożymy.


Oto słowa mędrca, które całkowicie popieram. Zresztą, bez pochlebstw, Nie trzeba być mędrcem, wystarczy nie ulegać skrajnościom z lewa i prawa, aby dojść do tego samego. Dlatego widzę jeszcze, drogi panie Adamie, sens trwania tutaj i wtrącania od czasu do czasu swoich trzech groszy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
polski blog ru
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 216
Data rejestracji: 25.06.11
Dodane dnia 28-01-2012 19:06
[img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c2/Adamites.GIF[/img]
http://polski.blog.ru/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
polski blog ru
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 216
Data rejestracji: 25.06.11
Dodane dnia 28-01-2012 19:18
ZAGOZDA W AKCJI

"Prosimy o jak najszersze rozpowszechnienie:

Warszawa, 25 stycznia 2012 r.

Wasze Eminencje, Najprzewielebniejsi Księża Kardynałowie
Wasza Ekscelencje, Najprzewielebniejsi Księża Arcybiskupi i Biskupi
Najczcigodniejsi Księża Kościoła katolickiego w Polsce

Jako wierni synowie Świętego Kościoła Rzymsko-Katolickiego uznajemy za właściwe poinformowanie naszych Pasterzy o przyczynach i intencjach zwołania w Warszawie w dniu 28 kwietnia br. Zjazdu Katolickiej Polski i powołaniu ruchu społecznego "Błękitna Polska".

Zaniepokojeni jesteśmy gwałtownym nasilaniem się systemowych działań wymierzonych w religię katolicką i stojący na jej straży Apostolski Kościół. Akty te rozmyślnie demolują życie duchowe, moralne, rodzinne i narodowe Polaków. W tym trudnym momencie dziejowym Zjazd Katolickiej Polski ma być wyrazem naszego nie tylko religijnego czy patriotycznego przywiązania, ale gorącym apelem do uśpionych sumień polskich, mobilizacją wszelkich sił katolickich tkwiących w narodzie i wielkim realnym programem działań wymierzonych w to, co anarchizuje ducha polskiego, co trwoni i rozkłada jego siły. Zamierzamy powiedzieć głośno i dobitnie: nie ma dziedziny życia, w której katolicyzm miałby milczeć! Życie prywatne, rodzinne, społeczne, gospodarcze, narodowe i państwowe - musi się stawać królestwem panowania Ducha Chrystusowego. Wierzymy, że do pomocy staną nam Święci Pańscy polscy z Wniebowziętą Królową Polski na czele. Mottem Zjazdu będzie jakże aktualne i dziś zawołanie katolików z okresu międzywojnia: "Żadna myśl nasza, żaden krok ani czyn nie powinien nosić cechy bezwyznaniowej, neutralnej, świeckiej".

Polityka to jedna z dziedzin naszego życia, w której bierność jest uważana powszechnie za cnotę. A przecież to ona, tak przez katolików często ignorowana, jest ze wszech miar potrzebnym planowym dążeniem do celów i sztuką ich osiągania. Katolik czynu, a takim musi stać się każdy z nas, powinien aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym. Nasza obojętność wobec zagadnień, od których zależy teraźniejszość i przyszłość bytu państwowego, jest wielką krzywdą wyrządzaną sprawom wiary i Kościoła.

Pragniemy uruchomić niespożyte siły polskiego patriotyzmu, które na zawsze połączyły się z religią katolicką, powołując zaczyn ruchu "Błękitna Polska". Ksiądz Kardynał Aleksander Kakowski słusznie twierdził, że "my, Polacy katolicy, jesteśmy siłą duchową państwa, która w każdej chwili, w czasie pokoju i na wypadek wojny oddaje się całkowicie i bez zastrzeżeń na usługi Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, stoi niezachwianie od których w zamian ma prawo spodziewać się i domagać aby oni byli oddani całkowicie dobru całego narodu i szanowali prawa, uczucia i przekonania religijne ludności katolickiej". Będziemy działać w duchu wiary w dziejową misję naszego narodu, w duchu nadziei w niespożyte siły polskiego katolicyzmu, a przede wszystkim w duchu miłości.

Kościół jest i pozostanie naszym Nauczycielem. Działać będziemy jednak na własną odpowiedzialność, tak, by nasze ewentualne błędy nie podważyły autorytetu Świętego Kościoła Rzymsko-Katolickiego.

Prosimy o modlitwę w intencji naszych postanowień.

Z synowskim oddaniem

Krzysztof Zagozda, Przewodniczący Komitetu "Błękitna Polska""

* * *

"Zjazd Katolickiej Polski

Idea Zjazdu Katolickiej Polski jest wzorowana na podobnych przedsięwzięciach z okresu II Rzeczypospolitej. Motto tegorocznego ZKP: "Żadna myśl nasza, żaden krok ani czyn nie powinien nosić cechy bezwyznaniowej, neutralnej, świeckiej".

Nie ma naszej zgody na usuwanie wiary katolickiej z przestrzeni publicznej, na szydzenie z dogmatów i przedmiotów kultu, na rezygnowanie z tego, co w przeszłości stanowiło o sile naszej ojczyzny.

Podczas zjazdu powołany zostanie ruch społeczny "Błękitna Polska", który przedstawi swój program naprawy wszystkich obszarów życia politycznego, gospodarczego i społecznego.

Zgłoszenia uczestnictwa: zjazd28kwietnia@prokonto.pl

Krzysztof Zagozda: Zjazd Katolickiej Polski rozpoczniemy pieśnią "Błękitna rozwińmy sztandary". Warto nauczyć się tekstu na pamięć.

Błękitne rozwińmy sztandary,
Czas strząsnąć zwątpienia już pleśń.
Niech w sercach zagorze znicz wiary,
I gromka niech ozwie się pieśń.

Spod znaku Maryi rycerski my huf,
Błogosław nam Chryste na bój.
Stajemy, jak ojce, by służyć Ci znów.
My Polska, my naród, lud Twój!

2. Już świta, już grają pobudki,
Już Jezus przybliża się k`nam.
Żyj święta radości, precz smutki,
Pan idzie i pierzcha w cień kłam.
Pan idzie słoneczność rozlewa się w krąg,
Pan idzie na świata siąść tron.
Drży szatan, wysuwa mu berło się z rąk,
Słyszycie? Zwycięstwa gra dzwon!

3. O Bogarodzico, Dziewico,
Tchnij siłę w Maryjny ten zew.
Z otwartą stajemy przyłbicą,
I serca Ci niesiem i krew.
Siać miłość będziemy, wśród burzy i słot,
W zwycięski Ty powiedź nas szlak,
A gdy nam tchu będzie i mocy już brak,
Do nieba pokieruj nasz lot."

Żródło: facebook.com (26 i 28.01.2012).
http://polski.blog.ru/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
Adam Smiech
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 644
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 15.05.07
Dodane dnia 29-01-2012 01:09
Życie prywatne, rodzinne, społeczne, gospodarcze, narodowe i państwowe - musi się stawać królestwem panowania Ducha Chrystusowego. Wierzymy, że do pomocy staną nam Święci Pańscy polscy z Wniebowziętą Królową Polski na czele.
Tak, tak, a potem będzie jak w czasie klęskowej obrony Konstantynopola w 1453 r.: "Wielu mieszkańców zebrało się przy kolumnie Konstantyna Wielkiego, bowiem jedno z proroctw głosiło, że gdy tylko Turcy zbliżą się do kolumny z nieba zstąpi anioł i przekaże cesarstwo wraz z mieczem nieznanemu, stojącemu przy kolumnie człowiekowi, który na czele armii odniesie zwycięstwo. Większość z nich została zamordowana."

Mottem Zjazdu będzie jakże aktualne i dziś zawołanie katolików z okresu międzywojnia: "Żadna myśl nasza, żaden krok ani czyn nie powinien nosić cechy bezwyznaniowej, neutralnej, świeckiej"
Wiemy z historii, że za sanacji zjazdy i hasła przyniosły wręcz niezwykłe rezultaty. Sanacyjna warstwa rządząca słynęła z głębokiej moralności swych członków, równie głębokiej wiary i wprowadzania w życie zasad katolickich.smiley

Proszę mi wybaczyć sarkazm, ale jeśli skutki mają być podobne do przedwojennych (na poziomie państwa), to chyba nie o to chodzi, prawda? Różnice z dniem dzisiejszym są dwie. Jednak dzisiejsza "elita" jest o włos mniej zdemoralizowana od sanacyjnej, a przynajmniej się tak nie afiszuje (wybryki Mościckiego żeniącego się z rozwiedzioną kochanką w czasie żałoby po zmarłej żonie - to by chyba dzisiaj na poziomie prezydenta w Polsce nie przeszło, choć rozwód dotknął dzieci prezydentów Wałęsy i Kaczyńskiego), no, i nie ma Berezysmiley. Z drugiej strony, społeczeństwo, lud, naród, są z kolei dzisiaj bardziej zdemoralizowane, zaś w latach 30-tych XX w. mieliśmy do czynienia z niewątpliwych, szczerym nawrotem szerokich warstw, zwłaszcza inteligencji i mas młodzieżowych, ku katolicyzmowi, zaś lud, przynajmniej generalnie, pozostawał wierny tradycjom przodków. Dlatego przed wojną jeszcze podobne inicjatywy miały jakieś podstawy i sens, choć w sposób oczywisty nie doprowadziły do uzdrowienia rządów. Dzisiaj, powtarzam, trzeba prowadzić w kierunku uzdrowienia stosunków społecznych oraz władzy długotrwałą, spokojną pracę pozytywną. Stawianie sprawy tak, jak P. Zagozda niestety niczego nie przyniesie. To już chyba wszystko na ten temat.

Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
ricardopl77
Użytkownik

Postów: 396
Data rejestracji: 01.06.10
Dodane dnia 29-01-2012 01:34
"Sanacyjna warstwa rządząca słynęła z głębokiej moralności swych członków, równie głębokiej wiary i wprowadzania w życie zasad katolickich.smiley"
Lub chociażby obelgi jakie Piłsudski rzucał pod adresem swych politycznych przeciwników w artykule "Dno oka" {IV 1929) gdzie ubliżał im od "zafajdanych poslinisów" , "małp" , "hebesów" itd.


"Wielu mieszkańców zebrało się przy kolumnie Konstantyna Wielkiego, bowiem jedno z proroctw głosiło, że gdy tylko Turcy zbliżą się do kolumny z nieba zstąpi anioł i przekaże cesarstwo wraz z mieczem nieznanemu, stojącemu przy kolumnie człowiekowi, który na czele armii odniesie zwycięstwo. Większość z nich została zamordowana."

Byłem kiedyś przy tej kolumnie będąc w Istambule.

. Dzisiaj, powtarzam, trzeba prowadzić w kierunku uzdrowienia stosunków społecznych oraz władzy długotrwałą, spokojną pracę pozytywną. Stawianie sprawy tak, jak P. Zagozda niestety niczego nie przyniesie.

Słusznie - zresztą uważam że cała ta inicjatywa, których było już przecież bez liku (vide: partyjka "Sztandar Matki Bożej Licheńskiej"smiley zakończy się prawdziwym Zjazdem...smileysmileysmiley




Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Klerykalna Partia Polski?
Adam Smiech
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 644
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 15.05.07
Dodane dnia 31-01-2012 02:40
Byłem kiedyś przy tej kolumnie będąc w Istambule.
Zazdroszczę Panu. Byłem w wielu miejscach na obszarze Międzymorza, ale jakoś nie dane mi było jeszcze dotrzeć do Konstantynopola. Wady cywilizacji bizantyńskiej to jedno, ale pasjonująca historia greckich Rzymian, to drugie. Mnie ona fascynuje od lat, a los sprawił, że jeszcze do drugiego Rzymu nie dotarłemsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 2 z 2 < 1 2
Skocz do Forum:
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014