Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumGrudzień 15 2019 14:49:59
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 13
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
...i wi??niowie polityczni
...i wi??niowie polityczni
Pi?kno pabianickiego cmentarza
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Zobacz Temat
Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl | Katolicyzm | Katolicyzm
Autor Lekka rewizja Dmowskiego
gjw
Użytkownik

Postów: 611
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 13-08-2009 17:59
Pod tym do?? prowokacyjnym tytu?em pragn??bym tu nakre?li? kilka my?li o tym, co moim zdaniem (a b?d?c z tym ruchem zwi?zany od 18 lat mog?em obserwowa? jego niepowodzenia, s?abo?ci, ale te? mocne punkty bardzo dok?adnie) stanowi niew?a?ciwie wykorzystany, wielki kapita? polskiego ruchu narodowego, a co sk?ada si? na przyczyny jego s?abo?ci. Nie zamierzam przy tym skupia? si? na tym, ?e w?ród nas r11; ludzi my?l?cych o sprawach polskich w kategoriach zaczerpni?tych od Dmowskiego, zdarzaj? si? ludzie chwiejni lub te? na odwrót r11; chorobliwie ??dni w?adzy i tego, co si? z ni? wi??e. Tacy ludzie zdarzaj? si? wsz?dzie. Poniewa? naszym zamiarem jest s?u?y? szlachetnej idei, o wiele wi?kszej od nas samych, przeto musimy uzna?, ?e je?li kto? przekroczy na tym polu miar? dopuszczalnych zwyk?ych b??dów ludzkich i idzie w zaparte, to... No có?, sprawa jest oczywista. Ja zamierzam napisa? tu o czym innym.

Otó? moim zdaniem idee Romana Dmowskiego stanowi? kapita?, na którym przy ich w?a?ciwym zrozumieniu i dostosowaniu do wspó?czesno?ci, polski ruch narodowy móg?by zbudowa? sw? pot?g? i wp?ywa? na losy naszego kraju, tak jak to si? dzieje cho?by tylko u naszych s?owia?skich braci S?owaków. Zarazem jednak literalnie trzymanie si? wszystkich twierdze? Dmowskiego, w tym dzi? ju? nieaktualnych, dotycz?cych przy tym pewnych spraw naprawd? zasadniczych, stanowi dla naszego ruchu kamie? u szyi. Zdaj?c sobie spraw?, ?e jest to twierdzenie nader ogólnikowe, zamierzam stopniowo rozwin?? je w punktach dotycz?cych poszczególnych, kluczowych zagadnie?. Pozwólcie jednak, ?e najpierw z?o?? nale?ny


Ho?d Dmowskiemu


Od kiedy przed osiemnastu laty przeczyta?em po raz pierwszy My?li nowoczesnego Polaka, jestem bezustannie poruszony trafno?ci? i wieko?ci? tego, co tam Dmowski napisa?. Jego uwagi dotycz?ce historii i czasów wspó?czesnych, nauk z przegranych powsta?, d??enia do przemiany narodu polskiego w naród normalny tj. trzymaj?cy si? ziemi i na zimno kalkuluj?cy swoje prawdziwe interesy, zapewnienia w?a?ciwego wychowania dzieciom i m?odzie?y (uczy?, co czyni? w ?yciu naley, a nie tylko, czego nale?y si? wystrzega?), jego podziw dla staro?ytnego Rzymu r11; wszystko to zapad?o mi bardzo g??boko w umys? i w serce. Tym bardziej, gdy uprzytomni?em sobie, jak wielkie by?o po?wi?cenie i wierno?? tego nadzwyczaj m?drego, a razem skromnego cz?owieka dla naszej Ojczyzny. Je?li nawet pope?nia? b??dy polityczne (a nie robi ich tylko ten, kto nic nie robi), by?y one ?wiadectwem jego niez?omnej woli s?u?enia Polsce i nawet one dobrze o nim ?wiadcz?. Z tym wszystkim, jak ju? zaznaczy?em, b??dów si? nie ustrzeg?, gdy? by? tylko cz?owiekiem, nie za? drugim Jezusem Chrystusem. S? jednak niestety ludzie, którzy wol? tego nie dostrzega?.

Nie tylko moim zdaniem najwi?kszym b??dem Dmowskiego w przedmiocie jego dzia?alno?ci politycznej by?a rezygnacja z d??enia do przej?cia w?adzy w Polsce si?? z r?k Pi?sudskiego i jego nast?pców. Ludzie ci nie do??, ?e nie mieli ?adnego tytu?u do legalnego sprawowania w?adzy, to jeszcze (mimo wybitnych osi?gni?? w kilku wa?nych sprawach) doprowadzili nasz kraj do katastrofy, przy której skutki przegranych powsta? to by?o jeszcze nic. Nie nale?y ich pot?pia? bez reszty. Mieli swój honor i na swój sposób te? kochali Polsk?. Wielu z nich w godzinie próby bez wahania po?o?y?o g?owy w walce z jej wrogami lub te? próbowa?o zmaza? swe winy honorowym samobójstwem. Okoliczno?ci sprawi?y, ?e ich b??dy, które w spokojniejszych czasach nie wywo?a?yby by? mo?e skutków nie do naprawienia, okaza?y si? fatalne. Zarazem jednak w ich ideologii tkwi?y za?o?enia na tyle fa?szywe, a zarazem chwytliwe, bo pochlebiaj?ce naszym najg??biej zakorzenionym wadom narodowym, ?e i dzi? jeszcze s? w stanie sprowadza? na ca?y nasz naród niezliczone upokorzenia i straty. Dmowski wyrzek? si? odsuni?cia ich od w?adzy si??, nie chc?c przelewa? krwi bratniej, co ?wiadczy o nim bardzo dobrze jako o cz?owieku, ale gorzej jako o polityku. Niestety, ka?de mocarstwo, które dzi? istnieje, nie omin??o i nie mog?o omin?? tego nadzwyczaj bolesnego etapu, na którym zostali zniszczeni trzymaj?cy w?adz? egoi?ci, niezdolni do my?lenia w kategoriach racji stanu oraz ich fa?szywe ideologie. Gdyby pi?sudczycy zostali odsuni?ci od w?adzy si?? i odstawieni raz na zawsze na boczny tor (nie ma bowiem w naszym kraju tradycji urz?dzania rzezi przegranych w starciach wewn?trznych), Druga Rzeczpospolita posz?aby z w?asnej woli ze Stalinem na Hitlera i druga wojna ?wiatowa kosztowa?aby nas kilkakrotnie mniej strat i cierpie?.

To jednak ju? historia, której nie zmienimy. Natomiast na czasach wspó?czesnych ci??? dwa b??dne i jedno przestarza?e wskazania Dmowskiego. Wywód w tych sprawach pragn? rozwin?? niebawem, punkt po punkcie, w miar? czasu, jaki b?d? mia? na pisanie o tym. W tej chwili jedynie te punkty wymieni?: stosunek do Ko?cio?a rzymsko-katolickiego, stosunek do ?ydów, ocena roli Niemiec. Zaznacz? te?, ?e nie chodzi mi o wykazanie, jakoby Roman Dmowski b??dzi? w tych sprawach na ca?ego i od samego pocz?tku. Bynajmniej. Szczegó?owo omówi? to, jako si? rzek?o, w najbli?szym czasie, jedno po drugim. Najpierw ogólnie, potem na przyk?adach jak najbardziej realnych zagadnie? politycznych, dotycz?cych Polski i ?wiata, którego kszta?t oddzia?ywuje (bo unikn?? tego si? nie da) na nasz kraj. Za? w ho?dzie Rmanowi Dmowskiemu stwierdzam, ?e nawet te jego b??dy i tak by?y jednymi ze szczytowych osi?gni?? my?li politycznej w Polsce, a jak na jego czasy przewy?sza?y sw? logik? i trafno?ci? wszystkie ówczesne r11;izmy. Od Dmowskiego nauczy?em si? zatem nader ograniczonego zaufania do wszelkich ideologii. Wiem bowiem dzi?ki niemu, na czyim warsztacie one na ogó? powstaj? oraz komu i czemu maj? s?u?y?.

Tak wi?c, ci?g dalszy ju? wkrótce, je?li oczywi?cie Redakcja Jednodniówki pozwoli mi omawia? ten temat. Temat dra?liwy, bardzo trudny, ale zarazem taki, który moim skromnym zdaniem nale?y koniecznie w sposób kulturalny, a zarazem konkretny poruszy? i spróbowa? doj?? do w miar? ?cis?ych wniosków. Upowa?nienie do tego znajduj? za? we wskazaniach samego Dmowskiego, który wiele razy t?umaczy? i prosi?, aby nie robi? z jego my?li o narodzie polskim jakiego? zamkni?tego, niezmiennego systemu, gdy? jako przyrodnik wiedzia?, ?e takie systemy nie ostaj? si? wobec prób i wymogów ?ycia.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Lekka rewizja Dmowskiego
Adam Smiech
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 644
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 15.05.07
Dodane dnia 13-08-2009 18:38
Bardzo dzi?kuj? za ju? i prosz? o wi?cej! Redakcja JN z przyjemno?ci? przyjmie dalsze rozwa?ania naszego Drogiego u?ytkownika. Jeste?my otwarci na rozmaite tematy, tak?e tzw. kontrowersyjne, je?li tylko towarzyszy temu wiedza i kultura s?owa, a to, w przypadku Pana gjw, mamy zagwarantowane.
Mam tylko nadziej?, ?e który? z nawet do?? licznie odwiedzaj?cych nasz? stron? Szanownych Anonimów (bynajmniej nie chc? ich obrazi?, tak ich po prostu nazywam), zdecyduje si? wzi?? udzia? w dyskusji. Moim g?osem w dyskusji, niejako antycypuj?cym tematyk? zaproponowan? przez P. gjw, musi pozosta? na razie (ze wzgl?du na wyjazd wakacyjny) ostatni news pt. "Antyrosyjska histeria a polityka polska".
Ju? si? ciesz? na wymian? pogl?dów.

Serdecznie pozdrawiam

Adam ?miech

PS. Uwaga techniczna. W przypadku kopiowania tekstu do okienka naszego forum, znaki takie, jak cudzys?ów, czy my?lnik, ujawniaj? si? jako dziwne symbole typu r11. Aby tego unikn??, nale?y je, po skopiowaniu, ponownie wpisa? (nadpisa?).
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014